[quote name='mrowa23']dzięki dziewczyny za ciepłe słowa :)
a ja wczoraj spotkałam Kremcię na spacerku wieczornym (przypadkiem na siebie wpadłyśmy z Agą ) i proces nauki spana na łóżku zakończony powodzeniem :) Krema chrapie już na łóżku, jak nikogo nie ma w domu to chrapie z kapciami Adasia :) jeździ windą bez problemu - przeszczęśliwa. generalnie nie ten sam pies. u nas odżyła ale to jak ona teraz reaguje to jest szok! uchachana od ucha do ucha, podskoki, wygłupy, kita w górze :) potrzeba jej było domu dla jedynaczki :) Aga jest również przeszczęśliwa a o Adasiu wspominać nie muszę chyba ;)
z pisaniem na forum przez Agę będzie problem, bo dziewczyna zabiegana strasznie jest, ale może się uda z czasem, a jak nie to ja będę podsyłała informację i zdjęcia :)
ps. Syla - dobrze pamiętam Edzia i cieszę się, że ma tak fantastycznie :)[/QUOTE]
O ludzie, nareszcie można przeczytać tą szczęśliwą wiadomość! Tyle na nią czekaliśmy! Tak tak tak!!!