[quote name='Lobaria']I ja nie wierzę, że psiak, którego opisujesz, to TEN SAM;)
Blunio najczęściej nie oddala się ode mnie na metr, a jak już się zapomni, to na nasz rytualny gwizd melodyjki [I]Wlazł kotek na płotek[/I], lub na zawołanie - przybiega jakby Go z procy wystrzelili:cool3:. Ja wtedy kucam, rozkładam ramiona, a On w w nie wpada i się tulimy. Teraz wystarczy, że tak kucnę nic nie mówiąc i już Blunio pędzi na złamanie karku:loveu:
W eleganckich miejscach zachowuje się jak książę - żadnych zbędnych ruchów, sama dostojność.
[B]Blunio jest z punktu przetrzymań z Pszczyny - jak dobrze, że Cioteczki Go uratował[/B]y:loveu:[/QUOTE]
Żeby tak wszystkie psiaki z tego punktu miały tyle szczęścia co ten przystojniak :)