Słuchajcie, u mnie zaczyna się podobny problem. Sunia ze schroniska, poczuła się pewniej, warczy na mojego męża jak np. chce ją pogłaskać jak leży do mnie przytulona. Albo zaczepia męża jak ma jedzenie w misce, strasznie go broni przed nim. Sprobuje zastosowac sie do waszych rad - np. karmienie z ręki. My też stosujemy w ramach metod pozytywnych to, ze jak sunia warczy na meza to mąż potem nie głaszcze jej, nie woła do siebie, żeby to złe jej zachowanie skojarzyło się z tym, że potem nie czeka ją przytulanie, itp.
[B]Tola[/B] - ten wątek nie wchodzi z linka, który podałaś :/