Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. panbazyl

    Barf

    gratulacje!!!!!! też się ciesze, bo do tej pory tylko mialam takie przypuszczenia podparte tylko badaniami moich zdrowych psów, ale to co napisałaś o swojej Viki to jak miód na dusze :) dla barfiarzy. Czyli to jest dowód podparty badaniami :)
  2. i tak kiedyś to ostre cięcie musiało nastąpić. Żyjemy w ciekawych czasach.
  3. [quote name='gryf80']ja także ;)[/QUOTE] a to więcej nas :)
  4. sprzątnij dywany na jakieś 2 miesiące - bo inaczej tak zasika ze się nie da juz używać. Po każdym jedzeniu czy piciu z psem na spacer na sik. tak samo jak po zabawie w domu - pies na spacer. To uciążliwe z poczatku, ale jak sobie wychowasz psa tak bedziesz potem mieć z nim. To maly piesek który ma też mały pęcherz. Możesz tez stosować klatkę, ale to maly piesek i pewnie w klatce też posika a rano znajdziesz tam coś więcej. Niestety - to jest dziecko i traktuj go jak dziecko (dzieciom w przedszkolu też czasem się uda posikać w majty....) tyle tylko że nauka czystości u dzieci trwa dużo dlużej niż u psów - to na pocieszenie. A na pewno zainwestuj w mopa, środki do mycia podłóg, szmaty. I sporo spokoju - to sie przyda najbardziej.
  5. green ja jestem ostatnia osobą która kogoś z góry traktuje. Widac za malo czytaleś tu o barfie i ogólnie na dogo. Poczytac nie zaszkodzi.
  6. i dobrze zareagowliscie na labka. No moze ten przerywnik był zbyt nasycony emocjonalnie, ale skuteczny. Bo wszyscy myślą, ze labradory są od urodzenia już mądre.... upsss.... To są psy jak wszystkie inne nad ktorymi trzeba moccno pracować i wbrew pozorom potrzebują stanowczego człowieka Choć z natury sa przyjacielskie, ale pzreciez znane są z tego, ze potrafią przygnieść na śmierć swoje własne szczeniaki, bo sie suka położyła na nich... Na te psy trzeba nawet bardziej uważąc niż na inne, bo nie wiadomo jakiego mają wlaściciela i jak je zwichrował.
  7. [quote name='MdV']ehhhh..... http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/496727,krakow-handlarze-podrzucaja-rasow******-do-schroniska-zdjecia,3,id,t,sm.html#galeria-material zaczyna się....
  8. ja sie tylko dziwię, ze nikt w poczekalni nie zareagował ostrym FEEEEE w stosunku do właścicieli laba....
  9. panbazyl

    Barf

    moje nie lubią tylko zbyt dużej ilości porzeczek, a tam pożrą wszystko inne bez problemów.
  10. ja mam 3 labki, tez potrafia szczekać. ja tez czasami jak mam taka potrzebę.
  11. [quote name='Beatrx']a byłeś u weta?[/QUOTE] bede zgryźliwa - źle zadane pytanie - powinno byc a byles u lekarza?
  12. ale skladki zdrowotnej do US nie oplacasz a do ZUS.
  13. to umówmy się tak, ze dajemy spokój, nie nękamy głupimi pytaniami, ale jak już się zakonczy sprawa - wtedy prosze bardzo o opisy, zdjęcia. Ja poczekam. Tylko czy psy poczekają?
  14. no dzis juz właściwie ze sniegu nędzne resztki, ale co będzie jutro, nie wiem :) 30 km na południe od nas śnieg po kostki.
  15. no ciut nieuprzejmy, tak lekko. Dlatego się z Lublina wynioslam, aby oddychac świeżym powietrzem. :) Poczytaj ten wątek barfowy co Ci napisała filodendron, nikt tu rozumów nie pozjadał i każdy jest świadomy swoich braków w wiedzy - jak się z tym pogodzisz - witaj na pokładzie :)
  16. panbazyl

    Barf

    ech te super reklamy producentów suchego brykietu.... ale moze kobietka się zastanowi
  17. [quote name='kalyna']Twój TŻ chce być wysportowany zanim dzidziuś się urodzi, żeby potem nie było, że nie ma kondycji :D W sumie z tym dzwonieniem to dziwne jest.. ja to jak jestem chora i nie idę do szkoły to znaczy, że siedzę głową w toalecie. Zawsze miałam problemy z żołądkiem i do teraz czy grypa jelitowa czy coś zjem i mi zaszkodzi czy na własne życzenie czymś się zatruję to wiadomo jak to się kończy. I jak tu telefon odebrać? no to jest trochę dziwne bo choroby są różne i nie zawsze można odebrać telefon. :lol: śmiesznie rozmowa wyglądałaby.... A jak był Ciap szczeniakiem to fot nie mam ;([/QUOTE] ja bym tam odebrała i kazała jeszcze sluchac spłuczki do kibla i kolejnego rzyga - z pewnością bylby to ostatni telefon w tej sprawie... Gorzej jakby takim spawem oberwał ktos niezorientowany :eviltong:
  18. mam nadzieję, że psom sie polepszyło po tym. Bo w koncu o zwierzaki też tu chodzi, aby zyły godnie.
  19. wiem i dlatego nie pytam co w sprawie. poczekam. Nie naciskam. Cierpliwa jestem. Ale jeśli teraz cos sę zlego psom dzieje - trzeba je ratowac. To chyba normalne.
  20. a poszłam popatrzec co tam jest :)
  21. podatki za hodowlę sa od dawna. To nie nowośc. a panstwo kasy szuka wszędzie - to prawda. teraz byle projekt z EFS to chcą samych oryginalów z KRS (każdy oczywiście płatny, wychodzi ponad 40 zl za egzemplarz.... do tego potwierdzenia z banków - tez platne, ale banki sa prywatne w większości, dokumenty z US o niezaleganiu z podatkami i o platności vat - wszystko płatne.... i wszystko oryginalne a nie ksero z oświadczeniem o oryginalności....)
  22. poczytaj coś o barfie, plizzzzz bo to nie tylko surowe mięso.... ech... a potem problem, bo barf jest beee bo po skrzydelkach nie ma gowniszona
  23. a moze go zaakceptuj, co? takim jaki jest.
  24. [quote name='[email protected]']nie jest elegancko wtykać nos w czyjąś kieszeń. - pisze Pan Bazyl. Tylko że ja wiem, że pani AN wywiozła psy - ukrywając je przed policją - do innego województwa i tam nie dała na nie pieniędzy. Były GŁODZONE !!! i przeżyły gehennę (piszę to z pełną odpowiedzialnością), a potem przywiozła część do domu i znów nie miała za co karmić i leczyć - co zgłosiłam policji. Więc nie mów mi o patrzeniu w czyjąś kieszeń. Jak się tak męczy zwierzęta, to trzeba liczyć się w tym, że ktoś zapyta, czy nie szkoda na wystawy, jak się nie daje na jedzenie. Bo to z jej strony zwykła perfidia. A jak byś zobaczyła, w jakim stanie były te zwierzęta, to chyba byś chyba padła. Ponadto ona zawsze prezentuje się jako biedna, a na wystawy jeździ - nierzadko za czyjeś pieniądze - bo ludziom szkoda takiej biednej osoby. A co do etyki, to zastanów się, czy jest etyczne bronić osoby, o której tyle osób mówi - i zeznaje na policji - że znęca się nad psami. Czy moje pytanie wydaje Ci się w tej sytaucji bezasadne? Pomyśl Pozdrawiam Ela skoro wiesz ze były głodzone - zgłaszaj odpowiednim władzom. i niech się tym zajmą - przypilnuj tego. Tu tylko jest bicie piany w większości i jak dla mnie tania sensacja. Ja czekam na dowody. Jestem jak niewierny Tomasz. Tez z kasą u mnie krucho, tez na wystawy jeżdżę - i co - też powinni mnie palcami wytykac z tego powodu? (nie stoje po niczyjej stronie, powtarzam to juz po raz któryś, w tej hodowli nie bylam i sie nie wybiorę, ale jak ktoś był i widział, ze tam jest źle, bo prawdopodobnie jest źle, to nalezy psom pomóc i skonczyc ich ból a nie liczyć kto ma ile kasy i czy ją ma, bo na to czasu szkoda. Rozprawa sądowa na razie objeta tajemnica, ale co się dzieję z psami z hodowli? Był ktos tam teraz? Widział co się dzieje?)
  25. to i tak nie jest dużo, mogli przecież sporo więcej chcieć.
×
×
  • Create New...