-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by panbazyl
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
no to zdjęcie z Tora nad szklanką z żóltym piciem jest super :) (drugie od dołu) -
[quote name='netheter']Zmora ma obecnie 4,5 roku i może na tym zdjęciu tego nie widać, ale jak dyszy (np. po bieganiu) to widać jej wszystkie żebra.[/QUOTE] ja bym ją jednak ciut podtuczyla, ale na prawde ciut. Zwiększ jej dawkę jedzenia o 100 g. I patrz co się będzie działo. Zawsze możesz wrócić do wcześniejszej dawki. edit - a odrobaczałaś ją?
-
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
panbazyl replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
nie no buda oczywiście rozmiarów odpowiednich, coby Marysia tam wstawila jeszcze kuchnię, sypialnię i sporą garderobe na smycze. -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
panbazyl replied to evel's topic in Foto Blogi
albo dzwoń do psa ;) ja tak robiłam - bo Bazyl tez przeżywał moje nieobecności. Potem Bazyl dostał Piranię w prezencie i było już lepiej. -
no pieknie :) rozmarzyłam się.... pokazuj wiecej :)
-
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
panbazyl replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
o czyżby nowe pomysly na budę dla Borysa? -
no bo to ta sama, tylko moja już ciut większa :) A bobrów tu tez dostatek, choć ostatnio jakby mniej - myslę, ze to sprawka miejscowych....
-
[quote name='haliza']Oj, nie wiem, mięso to może jeszcze by zjadły ale kości......czarno to widzę....Amanda surową to je paprykę a Tomik nic :roll: Mięsko podgotowane, chrząstki, marchewka ..... a na resztę widzę koniec ogona :cool3:[/QUOTE] słuchaj - psy sobie dadza radę z kośćmi, tylko Ty chyba nie jestes na to gotowa psychicznie.... Jak sie przekonasz że one sa psami, mają zęby i ze są w stanie zjeśc te kości - to sukces! Zapomnij o gotowanym choć na kilka dni. zrób im jednodniową dietę (ale nie podawaj jakiś smaczków czy przekąsek - dieta jest dieta i juz! tylko woda dozwolona). Nie obawiaj sie o nie - tylko dostosuj wiekośc gnata do wielkosci psa, choć jak dasz większe to potraktują to jak kong - beda mieć zabawkę. Ja wierzę że Ci sie uda, tylko musisz spróbować. Psom sie nic złego nie stanie na jednodniowej głodówce i docenia to co potem dostaną. Nie musisz od razu startowac z surowymi papkami, zacznij od miesnych czy kostnych dań. Potem papki (możesz dosmaczyć olejem z konserwy rybnej - takiego zapaszku żaden pies nie ominie, no musi zjeść) To trzymam kciuki :)
-
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
panbazyl replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='marysia55']a dzisiaj się w nią nie mieści :diabloti: ( chyba sie sfilcowała w praniu:eviltong:) takie jakieś słabe je robią :lol:[/QUOTE] :) :) :) On Ci jeszcze będzie rósł :) -
Baryłeczkama 30 kg nadwagi i 650 zł długu...Prosimy o pomoc!
panbazyl replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='Joanna K.']Dzięki za wyjasnienie. Dla mnie DT to DT. Zapomniałam że są płatne domki. a czy w taki bezpłatny domek jest pod czyjąś opieką ? Np. fundacji., stowarzyszenia ?[/QUOTE] no bo dla mnie tez to norma - domek ma byc freee, a jedynie koszty są ponoszone takie faktyczne. Ale ja jestem w mniejszości na dogo.... Bo większośc woli płatne. Oczywiście - umowa jest podpisywana - przynajmniej powinna być. Ale jak jest to najlepiej wiedzą ci co prowadzą takie domy (a jest ich coraz mniej...) -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
panbazyl replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
pamietamy :) Ta uprząż była większa od Borysa. -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
panbazyl replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
a cośmy znow tu zmalowały? Bo pazurków to ja raczej nie ;) Maryś - no gdyby nie Ty to nie wiem co by było z Borysem. Ale to już sama wiesz - dałaś mu cudny domek :) -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
panbazyl replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
no to balujemy :) :) :) -
[quote name='filodendron']Mnie by te zbitki obchodziły tyle, co zeszłoroczny śnieg, gdyby nie to, że już raz o mało nie zostałam pogryziona przez psa "układanego" metodami CM i gdyby nie to, co widzę na ulicy i u znajomych. Przesłanie CM o niekupowaniu psów z fabryczek do Polaków nie dociera, bo faktycznie - kto to ogląda? A nawet jeśli, to jednym uchem wleci, drugim wyleci - za to alfa roll ma chyba jakąś infostradę wprost do mózgu co poniektórych właścicieli psów - dociera tam z prędkością światła, zostaje i ma się dobrze, bo przeciętny Kowalski nie będzie się katował którymś z kolei sezonem telewizyjnej noweli. Zobaczył, co chciał zobaczyć i to mu wystarczy - jeszcze dzieciom przekaże.[/QUOTE] masz rację z tym - mam znajoma co uważa siebie za znawczynię teorii CM... i ze swoją sucz tak uklada....Tak mi od zawsze mówila, to przez nią zaczęłam oglądać ten serial, no bo jak ona potrafi ulozyć psa to ja nie? No cóz podjechalam kiedys do niej zobaczyc jak tam im idzie w naukach. I co na miejscu zastałam - znajoma która wydzierając się na psa uważala, że wszystko dobrze robi, rozwydrzona suke która zjadła jej pol domu oraz wszystko ze stołu i stół też. Ja nie twierdzę, ze zmam sie na ukladaniu psów - znam tylko kilka trików i potrafię je stosować. W każdym razie obraz który tam zastalam to było typowe polskie wydrzeźnianie się że się zna wszystko najlepiej. Łapki mi opadly jak tam weszłam. Ale znajomej też :) Bo - na poczatku jej sucz nie wskoczyła na mnie z radością (bo sobie na to nie pozwoliłam), po kolejne - nie zjadla mojej kanapki tylko ja ją zjadłam (kanapkę) - bo też sobie nie pozwolilam na dziadowanie i nie pozwolilam suce skakac do mnie jak stalam z kanapką. Tu wlaścicielka po prostu była w szoku, ze jednym prostym gestem palca (wskazujący to był, zeby nie było jakiś głupich domysłów) pokazałam suce gdzie jej miejsce - bez słów zrozumiała to i szybko sie podporządkowała. Zastanawiam się czy nie zacząć zarabiać na wychowaniu pokręconych psów. te nadpobudliwe dośc dobrze się nastawia na normalne tory. tylko co z tego, ze przy mnie ten pies chodzil jak w zegarku, a gdy wyszłam sprawa wraca do stanu wcześniejszego..... Tu niestety - z psem idzie łatwo a wlaściciele sa zbyt oporni do zmian. Podkreślam - znam tylko kilka sposobów, nie uzurpuję sobie prawa do wiedzy, bo sama mam problem ze swoimi psami również. Ale inny niż ten co tam zastalam.
-
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
panbazyl replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
no to świętujemy z Borysem!!!!!!!! ale on to szczęściarz :) On chyba o tym wie :) :) :) -
Baryłeczkama 30 kg nadwagi i 650 zł długu...Prosimy o pomoc!
panbazyl replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='Joanna K.']Myslałam że wiem ale....Sorki że zapytam ale co to znaczy bdt ? :cool3::cool3::cool3:[/QUOTE] wyjaśniam bdt - bezplatny dom tymczasowy. Nie płaci się za hotelowanie psa a jedynie za jedzenie dla niego i uslugi weta. (tak w skrócie) -
no jestem, chwilowo. U mnie jest cały rytuał przy jedzeniu. Uważam to za fajny pomysł, psom się to podoba, nam też. Ale ważne - wszyscy w domu musza tego przestrzegać. Psy nie mogą dostać jeśc jak są nakręcone. Muszą się wyciszyc. jak już dostaja swoje mięcho to niestety, ale jeszcze przez dłuższą chwile nie moga go ruszyć. Siedzą i czekają aż im ja czy ktos kto je karmi pozwoli na to. mają do tego specjalną komendę i tylko na to reagują. Kiedys powiedzialam im to za cicho i nie usłyszaly i czekały dobre pól godziny przed jedzeniem aż usłysza swoje "proszę". One jedza w bliskiej odleglości od siebie. Odkąd wprowadzilam ten rytuał psy stały sie jakieś inne. Mam wrażenie, ze one tego potrzebują. Tak samo jak potrzebują zasad. Nie gloryfikuje CM, jestem daleka od tego. Ale cenię go za kilka spraw (rytuał jedzenia jest pomyslem zaczerpniętym z programu CM). Na ten rok zaplanowalam sobie zakup jego książek, bo ich nie znam.
-
ja juz tu dawno pisalam o agresywnych labach. To tez sa psy. i też mają zęby. Co prawda te zęby są łagodnie zaokrąglone, ale to są nadal zęby a psy potrafia gryźć.
-
[quote name='lilk_a'] a co do puszystości .... ciągle o tym czytam na dogomanii w różnych wątkach , że psy tyją , że mają większy apetyt .... może one wiedzą więcej niż my ... może zima będzie trwać do czerwca ;)[/QUOTE] nie strasz!!!!! ja mam dośc zimy. -25 w nocy i -20 w dzień już mi wystarczają. Choć dziś czuję się jakby odwilz byla, bo w poludnie bylo tylko -10.... haliza - surowe musi być.... wszystko. Spróbuj je przegłodzic dobe to wtedy latwiej będzie ruszyc nowe. Przez dobe nic się psom ie stanie - tylko o wodzie pamietaj! Spróbuj z korpusami - sa miekkie. Szyje z indyka - już trochę twardsze, ale jest tam sporo miesa. Na razie kaczki nie dawaj. nie wiem czemu, ale sporo psow kaczki nie jada (moje nie jedzą, choć sa w stanie zjeśc wszystko inne). Musisz się z poczatku w cierpliwośc uzbroić. A potem pojdzie już łatwiej :)
-
Kundelek...jaki mniej więcej urośnie?
panbazyl replied to Ewka :)'s topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
ja w zycu moich szczeniakow bym tak nie potraktowała (pomijam fakt zarobaczenia, bo to karygodne dopuścic przez wlaściciela jego matki do takiego stanu). Najpierw było podwójne odrobaczanie (a dużo wcześniej suki i psa), potem dopiero szczepienia ochronne, dopiero potem przegląd miotu w ZK (czyli spotkanie się z wirusogennym środowiskiem), znów odrobaczenie a dopiero potem szczepienie od wścieklizny. -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
panbazyl replied to evel's topic in Foto Blogi
u mnie też do środy klapen dooopen - mam kontrolę :loveu: więc bedę się tylko chwilowo pojawiać. -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
panbazyl replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
w poludnie jak wyszlam z psami to odwilż była!!!!! tylko -10 :) :) :) no czułam się jak w Afryce :) -
CIECZKA U SUKI I DRUGI PIES W DOMU - CO ROBIC?
panbazyl replied to bona_46's topic in Cieczka i krycie
samce potrafia doskonale wyczuwać tylko dni płodne, wcześniej niewiele się ineteresują pannami. Ale to o psach które mają "swoje" suki. To znaczy razem mieszkają. Bo samce tzw "wiejskie amory" to byle lekki zapach cieczki i bedzie taki sterczał pod drzwiami ze 4 tygodnie.... Ich "polityką" jest zapłodnić wszystko i dużo.