-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by panbazyl
-
jak masz czas i okazje to wybierz sie na jakąs wystawe dla psów w Twojej okolicy - tam znajdziesz mase spzredawców z klatkami, a co ważniejsze - wystawców rózniez z klatkami i psami wewnątrz - sama zobaczysz jak to jest z tym sprzętem i jaki Ci będzie potrzebny - popytasz wystawców jakie klatki są według nich najlepsze. Ze swojego doświadczenia powiem tyle - do transportu lepsze sa lżejsze, jeżeli z metalu to z tego cienszego drutu- sprzedawcy wiedza o co chodzi (bo się załamiesz pod ciężarem tej z grubszego drutu). Tyle tylko że na z cienszego drutu nie może stac jedna na drugiej, bo za słaby drut do tego. Klatka z materiału jest ok pod warunkiem, ze pies jej nie zje i nie podrze. Na ta z drutu zawsze mozesz polożyc koc czy jakis materiał aby zaciemnic wnętrze. Ja sobie zycia bez klatki nie wyobrażam - u mnie w domu to jeden z mebli po prostu - psy tam sobie mieszkają.
-
[quote name='nykea']To przepraszam, zwracam honor ;) Sama generalnie staram sie stosowac metody pozytywne, ale do pasji (zalewajacej oczy i powodujacej niedopatrzenia ;) ) doprowadzaja mnie osoby posiadajace [I]wylacznie[/I] laby, goldeny i tym podobne, ktore nigdy nie pracowaly z tzw. psami twardymi. Zanaczam, przyznaje moje niedopatrzenie - nie dotyczy to Twojej osoby. Ale Twoja postawa wobec Soiko nadal mi sie nie podoba :eviltong:[/QUOTE] a ja mam aż 3 laby i uważam się za normalną osobę. Co prawda moja suka jest twarda i uparta, ale to labradorka przecież :eviltong: w dodatku stosuje część tricków CM na psach i ludziach. Patologia, tak?
-
Nika , wrocławianka z konińskiego schroniska za Tęczowym Mostem
panbazyl replied to NikaEla's topic in Już w nowym domu
ona jest bardzo wysportowana po prostu :) -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
dobrze, że cukier ok :) ja kiedyś bylam tak zakręcona, że głodowałam od rana przed badaniami a chwilę samym pójściem na pobranie krwi zjadlam pączka z cukrem puderm.... chyba z tego głodu czy co :diabloti: mózg odmówił mi posluszeństwa. W każdym arzie badania wyszły tez ok - nie zdążyło się chyba "roznieść" po organizmie. -
a ja jeszcze nie zgłaszałam swoich. Poczekam na wypłatę :)
-
nie wiem czy jestem uprzejma, nie zawsze. Psy traktuje poważnie i mam czasem z tym problemy, że chce wiedziec co sie dzieje u moich juz dorosłych szczeniaków co sa u ludzi. I tu czasem dochodzi do problemów, bo uważam za nierozsądne puszczanie psa luzem "za drzwi" w mieście bez nadzoru. A własciciele w tym nic złego nie widzą.... a ja tak. życzę Ci abys znalazła porzadna hodowlę która będzie sie cieszyc z pomocy i to uszanuje!
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Elu - to przykre. Paranoja. A właśnie - ile trzeba żeby wylecieć? -
no niestety, moja jest daleko. Ale pewnie znajdziesz kogoś bliżej. Ja w każdym razie jestem otwarta na tego typu pomysły.
-
[quote name='zaginiona sara']Myślisz o czymś? Przydałoby się kilka schronisk małych, które efektywnie by szukały psom domów. Takie np. po 10 szt zwierząt.[/QUOTE] tak, myslę o czymś. Cos w stylu rodzinnych domów a nie domów dziecka mówiąc ogólnie. Dziś się dowiedzialam, ze jedna z gmin placi co miesiąc stałą kwotę ponad 4 tys schronisku dlatego, ze ma z nim umowę.... plus za psa juz nie pamietam ile, za hycla i nie wiem za co.
-
mam w planach.
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
ja rodzilam w maju i kwietniu. I bylo zimno jak diabli w tym maju.... a to maj przecież, w czystej teorii ciepło powinno być. -
ja kiedyś robilam projekt parateatralny w międzynarodowym składzie, gdzie głównym elementem pracy było rozumienie się praktycznie bez słów. Efekty tego spotkania byly niesamowite. dodam, ze wczesniej ludzie się nie znali, większośc z nich nawet nie znała jednego wspólnego języka a spokojnie sie dogadywali. Owszem, nie były to tematy o filozofii, ale już jakieś prace wspólne w kuchni czy nawet próba ustawienia grupy ludzi bez uzycia słów w ukladzie - od urodzonych w stycznu do tych z grudnia były udane.
-
dzieki. tylko prosze jeszcze o sprecyzowanie, czy to jednorazowo czy miesięcznie. A ta miesięczna "gotowość" to od sztuki taka cena czy od gminy? Musze mieć jasnośc.
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='wisela1']Źle Magduś, bardzo źle.... Napiszę jak sie pozbieram....[/QUOTE] och. To sercem jesteśmy z Wami Wszystkimi. Jesli to cos pomoże. mnie w tym roku też spotkało cos strasznego, bo 6 stycznia odszedł tragicznie moj kochany 10 letni pers (zadusił go pies znajomych co do nas przyjechali). Traumę mam do dziś. -
ja miałam u siebie osobę co mi pomagała przy psach jak miałam szczeniaki, bo musiałam być pewna, że zasługuje na mojego psa. psa dostała za free, mieszkała u mnie ok 2 tyg za free też. ale ja nie mieszkam na Dolnym Śląsku.
-
[quote name='Vectra'] Prawo broni przestępców .... [/QUOTE] masz zupełna racje, niestety.... I to w dodatku w majestacie prawa
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
tylko tam maja taki paskudny język, gdyby nie to, to nawet czasem ładnie tam jest (te winnice jak sie jedzie do Luxemburga sa cudne po prostu!) -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
oj co się dzieje? -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
no nie, giermańce śnieg mają :) a my mróz.... -
[quote name='Basia1968']Ja mam takie pytanie odnośnie pewnego punktu ustawy: bo tak juz z praktyki - Art. 11 ust. 2 pkt. 1) ustawy - "zapewnienie bezdomnym zwierzętom miejsca w schronisku dla zwierząt" - no właśnie - odnoszę to do realiów naszego rejonu - podkarpacie. Gminy chcą podpisywać umowy, mają programy /pisze o władzach gmin z okolic Tarnobrzega, z którymi rozmawiałam/ - no ale własnie nie mamy schroniska - nikt nie ma i sytuacja staje sie patowa. Nie mogą podpisać umowy i kółko się zamyka. Nie ma gdzie umieszczać bezpańskich psów i jest coraz gorzej. Nie ma mozliwości "obejścia" tego pkt 1), zastąpienia słowo "schronisko" innym na przykład "dom tymczasowy" czy tym podobne. No jak z tego wybrnąć.[/QUOTE] mnie tez to interesuje ale z innej strony. Ile gminy przeznaczają na zwierzeta bezdomne? Tzn ile idzie za konkretnym zwierzakiem do schronu - czy to jest jednorazowo płatne czy miesięcznie? Ile jak jest umowa z konkretnym schronem a ile jak gmina nie ma umowy. I czy jest jakies "wpisowe" do schroniska?
-
[quote name='blackgerl'] myślałąm ze taki biały labrador to biały, a biszkoptowy to taki kremowy? ale ja tam sie nie znam na tej rasie....[/QUOTE] laby klasycznie dziela się na 3 kolory - żólty, czarny i wątrobiany. Czyli po ludzku - żółty to biszkoptowy (tu są odcienie od białego po rudy prawie że), czarny - to czarny a wątrobiany to czekoladowy (z tym, ze są tez odcienie ciemnej czekolady i jasnej, mlecznej).
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
też mam sporo fot z ostanich kilku dni, ale foty mam w domu w aparacie a ja poza domem (mam sporo pacy zwiazanej z projektem który robimy), więc znów trochę potrwa zanim wszystko będzie w jednym miejscu. -
ja w tych nowych tez nie byłam.... Ale i w starych pogubić się można :)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
a ja lubie koty które nie sa takie "głaskowe". Mój pers wcale nie chciał byc głaskany a na ręce to niezbyt często wchodził a na kolana - tylko wtedy jak miał po drodze na stół.