oni to piszę z perspektywy psiaków , wyszła bardzo ładnie wzruszająco
zaczyna się hehhe trochę napiszę
[B][I]Wtedy w schronisku właściwie straciłam nadzieję na normalne życie. Ludzie przechodzili koło boksów, przy mnie nikt się nie zatrzymał, a jeśli już, to patrzyli na mnie z odrazą.[/I][I]Nawet nie próbowałam ukryć tego , że im się nie podobam.[/I][/B]
reszta w wydaniu papierowym :)