Skopiuję ze strony Fundacji [url]http://www.bokserywpotrzebie.pl/psy/tagowroclaw.htm#09_02[/url]
[I]Tago w domu tymczasowym zmienił imię na CEZAR, gdyż lepiej na nie reaguje. Tymczasowi Opiekunowie boksera zdążyli już poznać jego charakter:
"Cezar właśnie przechodzi szkolenie posłuszeństwa i całkiem nieźle mu idzie:-).
Przez pierwsze dni dużo spał przykryty kocami, budził się tylko na spacery, na które bardzo chętnie chodzi.
W piątek byliśmy u weterynarza - był bardzo spokojnym psim pacjentem. Weterynarz stwierdziła, że jak na swój wiek ma niesamowicie zadbane zęby - całkiem białe. Ogólnie jest zdrowy, jednak ma grzybicę w uszach, co naraża go na ich częste infekcje, więc przyszli właściciele (jak nam powiedziała) powinni raz w tygodniu sprawdzać uszy, profilaktycznie wkraplać krople i jak coś się dzieje, udać się do weterynarza. A jak się zmoczy, koniecznie wytrzeć uszy do sucha.
Cezar jest bardzo spokojnym, ale równocześnie wesołym psem. Ma pozytywne nastawienie do każdego, radośnie merda na widok średnich i dużych psów, a zbyt małe dla siebie (żeby się z nimi bawić) - obwącha, a później ignoruje.
Czasem przyjdzie położyć mordkę nam na kolanach, żeby go pogłaskać czy poprzytulać;-)
Jak wracamy do domu, czeka pod drzwiami, radośnie nas wita, merdając całym sobą...
Szkolony jest na razie w domu, bo na dworze jest póki co albo zbyt zimno, albo zbyt mokro. W domu więc dobrze wykonuje siad, warowanie, zostań, umie targetować."[/I]
[IMG]http://www.bokserywpotrzebie.pl/psy/zdjecia/RSTU/tago_04.jpg[/IMG]
[IMG]http://www.bokserywpotrzebie.pl/psy/zdjecia/RSTU/tago_05.jpg[/IMG]