-
Posts
9747 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by marysia55
-
[quote name='AMIGA']To są kalumnie ;) Bo po pierwsze primo to Drwaliś wyraźnie schudł, a po drugie primo siatka była z aparatem i smyczami i stala sobie grzecznie na stole przed budynkiem psim. A że Drwalisiowi pachniała czymś to już nie moja wina oczywiście, że kalumnie i pomówienia. Każdy wie, że AMIGA w tej siatce nosi tylko rzeczy osobiste :evil_lol:
-
Kraków-Nie Widze Ale Ufam-Aniolek nas opuscil:([*]
marysia55 replied to karusiap's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kurcze, żadnych dobrych nowin. Ludziska wsppaniały piesio czeka, a wy tak zwlekacie z decyzją. Trufek to przyjaciel od zaraz :loveu: -
Kraków – zupełnie niepozorny Figiel. Pies przytulanka. MA DOM
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Miki']Parę dni bez kompa:comp26: i takie zmiany:multi:. Figielku, znam to spojrzenie. To stres - pewnie już przechodzi. Kłopoty z windą i wycieraniem łap na stojąco też. Będzie dobrze:loveu:[/QUOTE] no to witam w klubie. U mnie były podobne problemy. Figielek, jaki mamy dzisiaj nastrój. Mam parzyc melisę :lol::lol: -
Brzydkie kaczątko-PIĘKNA METAMORFOZA I WSPANIAŁY DOM
marysia55 replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
Grandek, psiaku może już niedługo będziesz grzał dupkę w domku:lol: -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
marysia55 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Natussiaa']Nie ma sprawy,już zmienione;)[/QUOTE] Dziękuje bardzo :lol::lol:. Teraz pierwsza strona jest miodzio, Spajkuś idziemy sie przewietrzyć chociaż troche zimnawo :p -
[quote name='gonia66']AA..no wlasnie...wielokrotnie pisala, ze to co mowila niejaka "sprawczyni"...mozna łatwo sprawdzic- jadac w to miejsce i szukajac ogloszen na slupach i przystankach oraz pytajac ludzi, czy ktos w ogole o psa wypytywal..ale nasze drogi panie dotego stopnai robia sobie jaja z nas wszystkic ze się nawet nie pofatygowaly "dla picu" przykleic kilku ogloszen...(co i tak daloby sie sprawdzic)...tym bardziej wiec wiemy juz na 100 ze to co mwila niejaka "winowajczyni" jest jednym wielki m bLEFEM....a skoro tak- to T[B]YM BARDZIEJ MAMY POWOD DO NIEPOKOJU....bo skoro nie uciekl...to gdzie jest i co sie xz nim stalo>>Co się stalo z inny,i psami, ktorych pobytu w DS nie mozna udokumentowac???Moje czarne mysli i wyoba xnia nic a nic sie nie uspokoila..wrecz przeciwnie...teraz dopiero mam wizje......:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-([/QUOTE][/B] Gonia wizje tutaj to chyba wszyscy mają, tylko że te wizje nabieraja coraz bardziej czarnego koloru. To jest tragedia tego psa i ludzi , którzy tak na prawdę nie zdążyli z pomocą. Oddając w dobrej wierze Partyzanta w ręce katów:-(
-
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
marysia55 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='gonia66']Fioneczko...masz chyba racje...tylko nie wiem dlaczego się dziwisz....trudno nie popadac w paranoje majac takie spostrzezenia, wrecz wiedzę z innych wątkow...klamstwo- skoro florida mowila ze to sa fotki z ostatnich dni- to raz...a dwa...to co cytowal CajusB...burbona napisala ze wszystko ok za skora,a Tytana...fotki mowia co innego....trzy- podobno fotek nie moglo byc bo wlasciiele nie chciel zeby pokazywac twarze..gdzie te twarze??Nie mozna bylo od razu tych fotek pokazac skoro i tak sa juz stare????[B]wiesz skad się bierze ta paranoja>>stad, ze jestesmy wszyscy oklamywani i kreceni...nic się nie zgadza....dlatego uwazam, ze nie mozna wierzyc tej kobiecie..i dlatego chcemy znac PRAWDE..ALE PRAWDZIWA PRAWDE....[/QUOTE][/B] dokładnie, ta paranoja nie jest bez podstawna, Florida dla mnie osobiście jest jednym wielkim kłębowiskiem kłamstwa pomieszanego z arogancją, a to już mieszanka wybuchowa. Trudo sie dziwić takiej , a nie innej reakcji z naszej strony. -
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
marysia55 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='KrystynaS']Dziękuję Ci Marysiu bardzo, zwłaszcza że jak mówisz, masz czym bronić. :D Cantadorra co Ty na to :eviltong: (co ja Jej kurna zrobiłam :hmmmm:) no właśnie zastanów się, żebym wiedziała jaką ciężka artylerię mam wziąć pod uwagę :diabloti: bo może sama pierś nie wystarczy :evil_lol::evil_lol: -
[quote name='karusiap']W mailu bylo pytanie czy Timek jeszcze urosnie i czy moglby zostawac 10 godz sam 3 dni w tygodniu.Panstwo mieszkaja w bloku w 3 dorosle osoby.Zobaczymy co dalej;) Zostawania samemu trzeba by go bylo nauczyc. [B]w tym momencie najwazniejsze dla mnie czy to np nie troje studentow wynajmujacych mieszkanie.[/QUOTE][/B] karusiap jesteś bardzo przewidująco osobą. Faktycznie jeżeli w grę wchodziliby studenci , to na "dzień dobry' mozna sobie odpuścic taki domek :shake:
-
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
marysia55 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Krysiu, w razie czego pamietaj że jestem wstanie obronic Cie własną piersią :evil_lol: a do małych to ona (mówie o piersi) nie nalezy :diabloti: -
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
marysia55 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='KrystynaS']Za co Cantadorra???? za co???? no właśnie mnie też zaintrygował post Cantadorry. Krysiu co jej zrobiłaś, przyznaj sie bez bicia :evil_lol: -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']A to nie o to chodziło??? :-o :evil_lol:[/QUOTE] majqa :eviltong:Ty mnie nie dobijaj :grab: dając Irence jeszcze jeden argument do ręki , że to Ona miała rację :diabloti: [quote name='Freya73'][B]Marysiu,[/B] ja na serio szukalam Cie po watkach ... milo Cie "widziec", naprawde.:loveu:[/QUOTE] noooo , właście o takie akty przyjaźni mi Freya chodziło :calus: dziekuję Ci bardzo :p:p:p -
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
marysia55 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='magda222']Zaglądam na wątek z nadzieją,że zobaczę nowe fotki Sary... A tu ... nic :-( Ciociu Mosii,gdzie jesteś?! no cioteczko Mosii nie daj sie długo prosić (chyba mi się rymnęło:diabloti:) :modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla: -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Ty byś odczuła, ale jutro:evil_lol:. Dałam Ci czas do niedzieli:mad:;). Człowiek się zamartwia, cały czas myśli o Twoim ciśnieniu :placz:a [B]Ty nawet nie napiszesz, że masz problemy z dogo:shake:. [/QUOTE][/B] Irenka :loveu: Ty kochana to od razu człowieka do pionu ustawisz :evil_lol: z mojego wyżalania się wyszło, że to [B][COLOR="Purple"]ja jestem winna bo napisać powinnam[/COLOR][/B] :diabloti:. Nie ma to jak liczyć na sprawdzonych przyjaciół :roll::p:p Dobrze chociaż, że u Patosa mozna mieć cichutką nadzieję. -
DOSTAŁ SZANSĘ NA NOWE ŻYCIE - JUZ W DS! Mars - piękny owczarek!
marysia55 replied to BoUnTy's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']Dziękuję Ci kochana :loveu::loveu::loveu: no to czekamy na Bounty, żeby podała nr konta :loveu:[/QUOTE] podała :p, przelew zrobiony :kciuki: ale pewnie dojdzie w poniedziałek :lol: -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
marysia55 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cajus JB'][B]A mnie za co. Dołożyłem tak samo jak każdy z nas.[/B] Tylko tyle, że na końcu. To chyba należy mi się ochrzan, że tak późno.[/QUOTE] dobra, dobra :evil_lol: ale dołożyłeś tyle co żadna z nas :p . Zakończyłeś tę akcję w piękny stylu :lol: -
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
marysia55 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
a moja wpłata nie doszła jeszcze :placz: -
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
marysia55 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Miło Cie widziec i słyszeć po tak długim okresie "odwyku". :evil_lol: A ja dalej nie widzę aktualnych zdjęć zdjęc Sary:shake:. Czy to na prawdę taki wielki problem????