-
Posts
9747 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by marysia55
-
[quote name='_Mona']Co dalej z Partyzantem...?[/QUOTE] Mona na odpowiedź na to pytanie wydaje mi się, że jeszcze trzeba będzie trochę poczekać. Jak widać "panie" z FFa O/Częstochowa z własnej woli na nie nie odpowiedzą. Obawiam się, że historia Partyzanta jest bardziej mroczna niż sięga nasza wyobraźnia.Prawdopodobnie jest ona na dzień dzisiejszy dla nas niedostępna. Tak więc czekamy i zadaje po raz kolejny to pytanie: [B]Co dalej z Partyzantem??? [/B]
-
KRAKÓW- maleństwo bez łapki i oka. ZNALAZŁ DOM!!!!!
marysia55 replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']obraczuś.. nie pojechał na razie... Pani miała mi dać znać jak go weźmie... [B]Marysiu wybacz, ze nie powiedziałam, ale chciałam Twój tekst też :oops:[/QUOTE] [/B] jako z natury dobry człowiek .... wybaczam:p::mad: -
Kraków - kupka kości spod krzaczka pilnie szuka domku - już w DS
marysia55 replied to elik's topic in Już w nowym domu
[quote name='elik']Witaj Marysiu, miło mi, że znów się spotykamy :p Taaaaaak, sama lepiej bym tego nie ujęła :evil_lol: [B]Możemy liczyć na Twoje wsparcie ?[/QUOTE][/B] tak, oczywiście :p, chociaż na dzień dzisiejszy przy liczbie moich tymczasowiczów , nie mogę zadeklarować stałej kwoty:shake: ale na pewno będę pomagać w konkretnych wydatkach [quote name='Foksia i Dżekuś']Czy jakaś dobra dusza moglaby zasponsorowac szczepienie Brutuska przeciw chorobą zakaznym? [/QUOTE] np. właśnie w takich. Proszę mi podać jak kwota jest potrzebna na te szczepienia i na jakie konto trzeba ją wpłacić. -
[quote name='Magdziak']bosz...chyba znalazlam sie w matni szalenstwa...[/QUote] nie , nie w matni szaleństwa tylko w matni osób związanych z FFa O/Częstochowa [QUOTE]sluchajcie !! nie jestem w stanie odpowiedziec na zadne pytanie dotyczace partyzanta i tytana z czego mam sie tlumaczyc na boga?? [/QUOTE] nie oczekujemy od Ciebie bezpośrednich odpowiedzi na temat Partyzanta i Tytana!!!! [B]Prośba była bardzo prosta[/B] ...... "zapytać Floridę co się stało z Partyzantem" skoro jesteście koleżankami, pracujecie w jednej Fundacji, więc jaki problem zapytać ją przy najbliższym kontakcie/spotkaniu co się stało z Partyzantem????
-
KRAKÓW- maleństwo bez łapki i oka. ZNALAZŁ DOM!!!!!
marysia55 replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Marysia, psiak dzisiaj pojechał juz do nowego domku :)[/QUOTE] kurcze , jak ja kocham takie wątki:lol::lol::lol: -
KRAKÓW- maleństwo bez łapki i oka. ZNALAZŁ DOM!!!!!
marysia55 replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']Majuś.. cudnie...pod koniec tygodnia będzie jeszcze wersja od Marysi to będziemy mogły robić różne ogłoszenia z obydwoma tekstami..... :multi:[/QUOTE]No i biedna Marysia siedziała i pisała bo Asior nie raczył powiedzieć, że już tekst niepotrzebny :mad:. Wklejać już nie będę, może przyda się dla innego bidulińskiego :cool3:. Gratuluje :p bo jak sie doczytałam domek tuż ... tuż..:lol: -
[quote name='Magdziak'][B]Marysia ja nie musze NIC udowadniac[/B] - nie widzialam ani Partyzanta ani Tytana na oczy. [/QUote] to jest wypowiedź godna osób z FFA O/Częstochowa [QUOTE][B]Pomagam zwierzakom tak jak potrafie - moze czasem sie nie udaje...tak jak bylo z Elunia ... szczerze - nie potrafie pomoc ivette, bo nie wiem jak. [/QUOTE][/B] ta część odpowiedzi jest juz bardziej ludzka i jestem wstanie ją zaakceptować..... chociaż nie do końca wierzę!!
-
[quote name='ivette3']W świetle tylu nieszczęść - tak ! twierdzę,że tu doszło do tragedii zwierząt !!!:angryy: osiągnięcia to w moim przekonaniu tylko zasłona dymna lub przypadek....[B]Ktoś kto szczerze i uczciwie pomaga zwierzętom nie ma na koncie tylu mrocznych tajemnic.[/QUOTE][/B] W społecznym obiegu funkcjonuje takie znane powiedzenie "tylko kto nic nie robi nie popełnia pomyłek".Zgadzamy się z nim wszyscy. Każda Fundacja, a właściwie ludzie w niej pracujący mają prawo popełnić błąd lub czegoś nie dopatrzyć. Lecz nie ma dla nich usprawiedliwienia kiedy występuje "prawo serii" bo to świadczy o ich niekompetencji (w najlepszym przypadku) lub braku odpowiedzialności i bezkarności w stosunku do żywych istot, którym zgodnie z ze statutowymi celami mają obowiązek służyć pomocą i je bronić. Naginanie sytuacji w celu świadomego poprawiania statystyki Fundacji i wykorzystywanie w tym celu ludzi nieświadomych tego, że są narzędziem w rękach w Fundacji. Tak jak napisałam każdy ma prawo popełnić błąd , ale każdy zwłaszcza Fundacje jeżeli chcą być wiarygodne mają obowiązek podania tych faktów na forum publicznym i wyjaśnienia tak jak w tym konkretnym przypadku jakie są prawdziwe losy Partyzanta. Nabieranie wody w usta nie prowadzi do niczego dobrego. A przyjęcie postawy " a właściwie to o co caman??" , przecież to tylko stary pies jest po prostu żenujące. Czy na prawdę tak trudno zrozumieć, że losy tego starego schorowanego psa są bliskie sercu ivette3 i nam wszystkim. Czy na prawdę tak trudno zrozumieć, że jego cierpienie i niewiadomy los spędza sen z powiek ivette3 i nam wszystkim. Czy na prawdę tak trudno zrozumieć, że pomimo że "to tylko pies" ma lub miał prawo do godnego życia. Dlatego na mnie osobiście nie robi żadnego wrażenia przekazanie przez Floridę psa malvie lub załatwienie transportu dla Eli. Dużo bardziej satysfakcjonującą sytuacją byłoby szczere wyjaśnienie przez Floridę co stało się tak na prawdę z Partyzantem. Jak widać nie stać ją na tego typu zachowanie i chyba niczego więcej się po niej nie możemy spodziewać. Możemy jednak nie dopuścić, aby mogła skrzywdzić kolejnego zwierzaka!!!
-
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
marysia55 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='dana'][B]Cajus[/B], właśnie to budzi niepokój, że, jak napisałeś, losu Tytana aktualnie nie znamy. [B]CO[/B] [B] przeszkadza Floridzie wypowiadać się na tym wątku , jeśli trafia na dogo ?[/QUOTE][/B] najczęstszą przyczyną bywa ( nie twierdzę, że jedyną) fakt, że nie ma się nic do powiedzenia lub na swoja obronę. Przyjęcie postawy strusia lub forma przeczekania szumu, przecież w końcu komuś się to znudzi i dadzą jej spokój tzw. ciepłe rozejście sie po kościach. -
[quote name='ivette3']Skoro na tej stronie bywają przedstawicielki FFA w Częstochowie ( np. Magdziak ) i jest osobą wrażliwą....to proszę ją aby wsparła apel do floridy o ujawnienie prawdy ...[/QUOTE] Ja również przyłączam się do prośby iwette3. Magdziak masz teraz szansę nam wszystkim udowodnić, że w FFA O/Częstochowa znajdują się też ludzie wrażliwi, prawi i oddani zwierzętom. Nie bądź obojętna i pomóż ivette. Pomagając jej właściwie pomożesz nam wszystkim, sobie też.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']aaa tak.. granatowa czerń wymiata :)[/QUOTE] Asior , Ciebie i tak przerobimy na blondynkę :-) -
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
marysia55 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Super facet ma super ciotki. Jak to sie mówi " ... ale ciacho z tego z Brutuska" :-) -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Żal Ci Agatko?:loveu:A jaki to problem?[B]Będziemy przemalowywać Asiorka i Tobie zrobimy tą przyjemność;)[/QUOTE][/B]oczywiście pomogę, nie mogę sobie odmówić tej przyjemności. [quote name='Freya73']Granatowa czern wyglada bardzo fajnie, gleboki sexy color. Jasny granat w polaczeniu z jakimi wlosami [B]Agata[/B]? Jestes brunetka, jesli pozwolisz, ze zapytam?[/QUOTE] o YES "granatowa czerń" jest super, chociaż ostatnio przerzuciłam się na "hebanową czerń" i tez całkiem nieźle. -
Kraków-duzy,niewidomy i SZCZESLIWY w swoim raju na ziemi!!!!!
marysia55 replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Śliczne są te zdjęcia. Zauważyłam, że Apollo bardzo często chodzi z głową bardzo nisko przy ziemi. To chyba dlatego, że nie widzi. -
Kraków-Nie Widze Ale Ufam-Aniolek nas opuscil:([*]
marysia55 replied to karusiap's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
.... może Gwiazdka dla Tufelka będzie łaskawsza. -
[quote name='elmira']Ja pytanie i prośbę zarazem. Czy ktos umie podlinkować banerek Drwala? Ja mam jeszcze z linkiem starym i nie prowadzi juz do wątku.[/QUOTE] elmirko ja sama podlinkowuje swoje banerki, na banerkowym wątku jest taki wzór to wprowadzania banerku do sygnaturki, najpierw wątek, potem zdjęcie. Jak będzie zainteresowana to ci podeśle ten wątek . Ja wszystkie swoje banerki musiałam od nowa linkować. A do póki nie podlinkujesz swojego banerku możesz wchodzić przeze mnie. Prawda Drwal nie mamy nic przeciwko temu :p:p
-
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
marysia55 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak nie może być :mad:, Sara ma coraz mnie gości :cool3: zaglądać i podpisywać listę :lol: bo będę wyciągać konsekwencje :diabloti: -
Kraków - kupka kości spod krzaczka pilnie szuka domku - już w DS
marysia55 replied to elik's topic in Już w nowym domu
[quote name='elik']Witaj Marysiu dobrze, że jesteś :multi:dzięki. [B]Do wszystkiego, co zazwyczaj potrzebne dla psiaków bezdomniaków,[/B] przebywających w hoteliku - ogłoszenia, pomoc w opłaceniu hoteliku :help1::modla::Help_2:[/QUOTE] czyli tzw. szerokie wsparcie logistyczne w pełnym tego słowa znaczeniu:cool3: -
[quote name='lilk_a']Eluniu , ruszaj do nowego życia [URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZSfox000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_1_68.gif[/IMG][/URL][/QUOTE] Ela, szerokiej drogi po to nowe, szczęśliwe i bezpieczne życie:p:p:p już widzę jak spychasz Cajusa z wyrka:lol: i mościsz sobie gniazdko :razz:
-
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
marysia55 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
"Pomyśl czasem o cierpieniu, którego wolisz nie widzieć" Albert Schweitzer Krysiu, zastanawiać się analizować pewnie NIE, bo wszystkie tutaj zwariujemy, ale w zgodzie z mottem w Twojej sygnaturze musimy myśleć, aby wiedzieć jak pomóc. -
Kraków - kupka kości spod krzaczka pilnie szuka domku - już w DS
marysia55 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Witaj [B]elik[/B], z lekkim poślizgiem wchodzę na wątek ( czasami nie wyrabiam).Rozglądnę się do czego mogę się przydać. -
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
marysia55 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Cantadorra']:bigcool:Strasz ile chcesz, my sie i tak nie boimy. Dobrze gadam Krysia? Dobrze gadam.:bigcool:[/QUOTE] Krysi "niet" i co teraz kochaniutka, jesteśmy "sam na sam":evil_lol: prawie w westernie " W samo południe":razz::razz: -
Siemens już w swoim domku, Samsung ma nowy hotel i wątek.
marysia55 replied to ata's topic in Już w nowym domu
Leyla nie mogę wysłać Ci PW, bądź uprzejma :B-fly:wyczyścić skrzynkę :evil_lol: -
Siemens już w swoim domku, Samsung ma nowy hotel i wątek.
marysia55 replied to ata's topic in Już w nowym domu
[quote name='Leyla']Achhh Tyyyy ....to psi Mikołaj ,sam im rozdaje. ;) [B]Ze wydałabyś na psy ,to akurat pewniak ;)[/QUOTE][/B]:ylsuper::ylsuper::ylsuper: czy ktoś widział dzisiaj na Dogo Bjutkę, próbuje ją łapać i nie mam szczęścia :p:p:p -
Siemens już w swoim domku, Samsung ma nowy hotel i wątek.
marysia55 replied to ata's topic in Już w nowym domu
[quote name='Leyla']mój mąż jeszcze raz wysłał[B] 100 zł , to niech to będzie dodatkowo ...od Mikołaja[/QUOTE][/B] czy mogę podać Ci mój numer konta:eviltong:, żeby Mikołaj jak sie rozpędzi z tymi przelewami to mnie też coś wrzucił:diabloti: obiecuję , że wydam na psy :evil_lol: