-
Posts
19512 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agaga21
-
Ben około 2-letni pięnkny pit bull już w nowym domku !
agaga21 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
tylko, że jak zmienisz tytuł a nic nie napiszesz na wątku to skąd ma ktokolwiek wiedzieć, że coś się zmieniło? temat nie pojawia się wtedy w nieprzeczytanych subskrypcjach. a od kiedy ben ma dom? -
Ben około 2-letni pięnkny pit bull już w nowym domku !
agaga21 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
[quote name='Karolcia_ko5']Ben jest w domku a wciąż widnieje jego allegro...[/QUOTE] kur....jak ja uwielbiam robić allegro psom, które mają już domy!:angryy: trudno wejść na wątek i napisać, cobym nie płaciła na darmo? ja wiem, jedna aukcja to grosze ale wystawiam ją w kółko i czas na to tracę poza tym ciesze się, że pies ma dom ale jesli nie będę o tym informowana, to przestanę ogłaszać konińskie psy. nawet nie wiecie jak często są takie sytuacje! -
a śmieję się, bo różni już dzwonili. naopowiadałam panu jaki to baronek jest i może pan chcąc zakończyć rozmowę powiedział, że mu bateria zaraz siądzie...powiedziałam, żeby zadzwonił jak naładuje, no zobaczymy, może zadzwoni ale ja sobie za wiele nie obiecuję, dlatego się śmieje. podejrzewam, że już się nie odezwie po prostu.
-
dziś miałam 2 telefony w sprawie baronka. :cool3::cool3: -dziewczyna ze swoim narzeczonym, mają małego "sztaforda", z rozmowy domyśliłam się, że staffika ;), nie docierało do nich, że baronek dla nich się nie nadaje:diabloti: -pan z legnicy, z dużym mieszkaniem, ma czas i chęci dojeżdżać do bogatyni...telefon mu się rozładowywał, ma zadzwonić jak naładuje:evil_lol:
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
agaga21 replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Filmik: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=o5h3465xusc[/URL][/QUOTE]:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
[quote name='tatankas']Pełen relax u psiaków,a jak Kamilek się dziś czuje?[/QUOTE] dziś miał max. do 39 stopni ale rozrabiał jak zwykle. pani doktor powiedziała, że prawdopodobnie wirus (bo ponoć taki teraz u nas panuje) ale jeśli w ciągu 2 dni nie przejdzie to mam podać antybiotyk. w poczekalni był młodszy chłopczyk, który miał chyba zapalenie płuc. myślałam, ze kamil ma straszny kaszel ale w porównaniu do tamtego dzieciaka to ma delikatny. ten chłopczyk aż się zanosił kaszlem, jakby miał się zaraz udusić! biedny....mam nadzieję, że mój kamil się nie zaraził od niego...
-
Shira - astkowy dzieciak ma dom! Zamieszkała w Gdańsku :)
agaga21 replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
[quote name='ageralion']Agatko napiszesz to na niebieskim, tam Agata wchodzi, na dogo jej nie ma... przeraza mnie ten brak kroplowki :([/QUOTE] widziałam, że już to napisałaś. kroplówka dobrze jak dogrzeje organizm , czyli jak jest troche cieplejsza niż temp. ciała. -
wspaniałe wiadomości :) oby jak najwięcej takich adopcji!
-
Shira - astkowy dzieciak ma dom! Zamieszkała w Gdańsku :)
agaga21 replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
niech agata weźmie też kroplówke do domu by małej w nocy i rano podać! tylko niech je troche podgrzeje zanim podłączy, tak by były lekko ciepłe, to wtedy to też ogrzeje organizm i niech ją przykrywa....... boże, wiedziałam! :( :( :( trzymaj się maleńka!!!!! :( -
Shira - astkowy dzieciak ma dom! Zamieszkała w Gdańsku :)
agaga21 replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
[quote name='ageralion']Nowiny z DT Sziry, niestety dosc niepokojace[/QUOTE]brzmi przerażająco! trzymam kciuki za małą... -
dzisiaj wszystko w porządku :) gorączki nie ma póki co ale kaszle tragicznie. dopiero na 15 jedziemy do lekarza, bo od rana wszystkie godziny już poumawiane. ten mój ból brzucha to było coś innego, podejrzewam, że związany z "babskimi sprawami" już kiedyś tak miałam, może znów jakieś dziadostwo mi się robi na jajnikach. u nas dziś jest taka wichura jakiej w życiu chyba nie widziałam! wszystko fruwa, pada śnieg z deszczem, wycieraczkę taką 1m x 1m mi porwało i zatrzymała się na garażu! normalnie strach z domu wychodzić.
-
no właśnie daję kamilowi nurofen. zawsze pomagał, ale tym razem nie. gorączka o godzinie 20 znów skoczyła do 40,2 stopni. nie miałam w domu nic na bazie paracetamolu dla dzieci, wszystko się pokończyło. zadzwoniłam do szwagierki, pojechała do apteki i przywiozła mi panadol. dopiero po półtorej godziny zeszła mu do 37 stopni. godzinę płakał, że ząb go bolał a mnie złapał taki dziwny ból w okolicy brzucha, że myślałam, że zejdę! nie mogłam się ruszyć, "chodziłam po ścianach". ledwo dowlokłam się do kuchni i łyknęłam 2 apapy extra i gdzieś po 40 minutach mi odpuściło. w między czasie kamil ciągle coś ode mnie chciał a ja biegałam zgięta w pół z dołu do góry i z góry na dół. jakoś zasnął, oby do rana mu znów się ie pogorszyło.
-
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
agaga21 replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jedno jest pewne. właściciel bruna musi być MEGAODPOWIEDZIALNĄ OSOBĄ i mieć pełną świadomość, że bruno nienawidzi dzieci. musi mieć zawsze oczy dookoła głowy gdy jest gdzieś z psem, gdzie mogą się napatoczyć dzieci. to duża odpowiedzialność. -
*CC* wychudzony, znaleziony na ulicy- Siwek - juz w DS!!!!!
agaga21 replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='furciaczek']Siwek ma dom :)[/QUOTE] no coś ty!!!!!!!!!! ale już jest w domu??? gdzie ten dom? co to za dom? szczegóły proszę!:evil_lol::multi: -
[quote name='Kundel_Bury']Trzymajcie kciuki, bo być może Redzik będzie mial domek :)[/QUOTE] i co z tym domkiem?
-
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
agaga21 replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
tengusiu, pewnie dużo i wszystko ważne ale jak na śliskiej drodze naciśniesz na hamulec to auto zacznie się kręcić w kółko. to naprawdę ważne, dlatego uważaj i hamuj poprzez redukcję biegów, czyli zamiast na hamulec, to zmień bieg z 3 na 2, z 4 na 3 i powoli puszczaj sprzęgło, to będziesz hamować bez hamulca ;) -
chita wspominała że będzie miała mniej neta chyba...poza tym pewnie głupio prosto do kompa siadać jak rodzice stęsknieni ;) mam nadzieję, że szczęśliwie dojechali.