Jump to content
Dogomania

agaga21

Members
  • Posts

    19512
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agaga21

  1. dziewczyny, dzięki za rady. cebule mam tylko czerwoną, może być? buraka nie mam. rano umawiamy się do lekarza, mam nadzieję, że się dostaniemy.
  2. o jjessuuu! umarłam!:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: załatw teodorowi jakąś randkę bo chłopak wariuje:evil_lol:
  3. [quote name='fioneczka'] myślę ze przy prawie 40 stopniach gorączki należałoby go wykąpać ... włożyć do dość ciepłej wody i dolewać zimną ... zbijesz w ten sposób temperaturę a potem podaj polopirynę i do łóżka niech się wypoci, za dwa dni zapomnicie o chorobie[/QUOTE] raz mu robiłam taką chłodzącą kąpiel, jednak miał powyżej 40 stopni wtedy. teraz mu zeszło do 39, więc nie ma tragedii. on przy zapaleniu gardła zawsze ma bardzo wysoką gorączkę. kiedyś mnie to bardzo przerażało, teraz jak nie przekracza 40 to nie panikuję ;) najgorsze jest to, że jestem sama. najlepsze jest to, że jak dorosły człowiek ma 38 to "zdycha" a kamil dziś miał momenty szaleństw nawet! troche przysypiał a za chwilę nie mogłam go utrzymać pod kocem. bańki wspominam jako koszmar z dzieciństwa. nigdy tego nie robiłam i chyba nie będę, poza tym to trzeba umieć i mieć "sprzęt"
  4. [quote name='fioneczka']ok ... nie oburzaj się ... tylko zaproponowałam, bo dawałam swojemu synowi i go nie wykończyłam nie było tematu[/QUOTE] nie oburzam się ;) po prostu nie zaryzykuję jak jego organizm zareaguje. kamil jest wrażliwy, poza tym ma delikatny żołądek. mnie i mojego brsata też rodzice polopiryną leczyli i żyjemy hehehe. nawet kazali nam pić zamiast syropu "kit". nie wiem co to dokładnie było ale piekło w gardło jak cholera i było na bazie alkoholu na bank. tego też bym kamilowi nie dała
  5. no cos ty asia! nie podam mu polopiryny. ma 4,5 roku, waży jakieś 17 kg. daję mu nurofen, zawsze działał na niego najlepiej. tylko kupiłam jakiś inny, i inaczej się go dawkuje i chyba ten jest do d.... na noc dam mu ten co zawsze i powinno mu zejść. rano do lekarza, przy takiej temperaturze pewnie będzie antybiotyk niestety.
  6. tengusiu, pamiętaj, żeby zimą, po śliskiej drodze nie hamować hamulcem tylko silnikiem, bo cię obróci i będzie mało bezpiecznie.
  7. wygląda na to, że kamil mi się całkiem rozłożył. ma temperaturę 39,6. miał 39,8 ale po syropku zeszło mu jedynie o 0,2 kreski. kurcze....
  8. dla tego, który jest z shirką na zdjęciach na poprzedniej stronie.
  9. teraz warto by zorganizować dt dla tego białaska :(
  10. asior, czytałaś co się działo przed interwencją maupy4? myślę, że nie, bo gdyby tak było to byś tego nie pisała. bardzo proszę, zakończmy już ten temat!!
  11. [quote name='snuszkak']Moim zdaniem poznańskim bullowatym i tak najbardziej by się przydały zdjęcia i ogłoszenia bo inaczej w kubrakach czy bez domu i tak nie znajdą, szczególnie te wszystkie, które są na kwarantannie. Tylko Ty ms_arwi możesz tam wchodzić, mogłabyś zaktualizować dane na temat poznańskich psów w typie bull[/QUOTE] przychylam się do tej prośby zdjęcia+tekst=ogłoszenia:cool3:
  12. cały tydzień wstawałam o 6:30!!! położyłam się wczoraj spać z myślą, że w końcu się wyśpię, przez tą cholerną piwnicę zasnąć nie mogłam a jak w końcu mi się udało, to kamilek mnie o 6:30 obudził, mówiąc, że się wyspał i "gdzie jest książka, bo on chce, żebyśmy się pouczyli angielskiego":-o:mdleje:oczywiście powiedziałam mu, że jeszcze jestr noc i ma spać i nie budzić mamy, więc połozył się grzecznie, ja zasnęłam ale za 5 minut oznajmił mi głośno, że idzie siku...potem, że chce mu się pić, potem, że chce układanke w łóżku układać, więc powiedziałam mu że ma sobie przynieść i cichutko sobie układać a mamusia jeszcze pośpi ...za chwilę przyniósł skarbonkę i zaczął nią dzwonić i prosić mnie, żebym mu policzyła pieniążki! w końcu jak poprzynosił sobie zabawki to się cicho bawił. mój spokój jednak nie trwał długo, bo usłyszałam coś na dole. pomyślalam, że morris coś kombinuje, zeszłam na dół a morrisek siedzi na posłanku grzecznie, tyle, że w 2 miejscach zastałam pawika, z czego jeden jeszcze ciepły:oops: na posłaniu przy samym morrisku! gamoń nawet nie wstał z wyra, żeby pawia puścić:mad: posprzątałam, w między czasie wypuściłam morrisa na dwór, wpuściłam go do domu i zajrzałam do piwnicy:angryy::placz: gdy dowlokłam się do sypialni z nadzieją na jeszcze trochę snu, kamilek postanowił się ubrać i co chwilę prosił mnie o pomoc...zaczął marudzić, że jest głodny więc musiałam wstać:roll: pół dnia sprzątałam dom. kamil od popołudnia z gorączką więc się z domu nie ruszyłam. za to co godzinę biegałam do piwnicy, która mi sen z oczu spędza:angryy: dzień był jednym słowem BOSKI:shake:
  13. abi wygląda jak dzieciaczek jeszcze :(
  14. [quote name='adav']Widziałam kiedyś w markecie chinskim (między dworcem PKP a PKS) jakies sweterki dla psiakow w przyzwoitych cenach - ok 12-15zł. Ja w tym miesiącu to juz nie dam rady, ale jakbys mi wymiary dała takie mniej wiecej na asty, to moze bym w styczniu chociaż jakiemuś kupiła :)[/QUOTE] dziewczyny ale to musi buć nieprzemakalne! sweterki odpadają niestety.
  15. [quote name='gonia66'] A o co chodzi z ta Fundacją..??Przepraszam, ale ja naprawdę kompletnie nie rozumiem;)...[/QUOTE] -może chciała odciążyć fundację z kosztów -może chciała sama decydować o przyszłym domku dla suni -może nie ufa fundacji -może stwierdziła, że sama da sobie radę, tak jak było w przypadku fado kilka tygodni temu -może z jakichś innych, osobistych powodów, o których nie wiemy nie ma obowiązku korzystać z propozycji fundacji przecież. to nic dziwnego, nic podejrzanego. nikt nie przypuszczał że tak się ta sprawa skończy, gdyby było to jasne, może inaczej by się to wszystko potoczyło.
  16. [quote name='evel']Ja rozumiem, że mogły wyjść jakieś niedopowiedzenia, ale nie uważam, że Państwo byliby złym domem dla jakiegoś psiaka w potrzebie. Po prostu, niestety, ciągle jeszcze za dużo nieodpowiedzialnych właścicieli, którzy nie panują nad swoimi psami, ciągle jeszcze za dużo psów puszczanych na dwór samych, bez żadnej kontroli, żeby dziecko mogło samodzielnie wyprowadzać psa. Mam nadzieję, że nie zrażą się Państwo do adopcji psów w ogóle. [/QUOTE] [B]dla mnie temat jest zamknięty.[/B][SIZE=1] po tym co się tu wydarzyło uważam, że państwo nie powinni mieć żadnego psa, jednak na to wpływu nie mam.[/SIZE]
  17. [quote name='fioneczka']ale że co Ty chcesz nam powiedzieć że psy zagryzły jakiegoś akwizytora który wszedł na podwórko, a Ty pocięłaś go piłą do drzewa w piwnicy :evil_lol::evil_lol::eviltong: ale że co? do pieca się nie zmieścił :hmmmm:[/QUOTE] no właśnie...mniej więcej:evil_lol:
  18. [quote name='czikusiowa'] tak więc podsumowując,Buddy'ego nie ma - został adoptowany. skupmy się nad innymi psiakami ...[/QUOTE] no raczej nie adoptowany...:shake:
  19. [quote name='Asiaczek']Jak masz gdzie zamówić DOBRE WŁASNORĘCZNIE robione - nie ma sprawy. Ja tez bym tak chciała. Ale jakoś nie mogę trafić na takie wyroby, które by mnie zadowalały... I co mi pozostaje? Jak myslicie...? Pzdr.[/QUOTE]głodówka? ;)
  20. (*) śpij pieseczku. może w końcu jesteś szczęśliwy. nikt cię już nie skrzywdzi :(
  21. futerko się zrobiło bardziej prążkowane chyba. ja też nie jestem całkiem sama, bo synuś jest ze mną no i psiska. jakoś sobie radzimy. karol chyba ze środy na czwartek wraca, wcześniej raczej nie ma na to szans :) na szczęście śnieg nie pada ale za to w piwnicy mam masakrę!
  22. jest piękna i widać, że w słabej formie :( trzymaj się maleńka!
  23. [quote name='Pyrdka'][FONT=Arial][SIZE=2]Ciężarna sunia wyrzucona w nocy (-10 stopni) z samochodu na stacji STATOIL w Przyłęku. Przebywa obecnie w DT u wolontariuszki. Po oszczenieniu się i sterylizacji, będzie szukać lepszego DS.:-([/SIZE][/FONT][/QUOTE] ojej :( nie można by jej wcześniej wysterylizować? zanim się oszczeni?
  24. mam nadzieję, że furka za nami zatęskni i zmieni zdanie :)
  25. furciaczkowa, nie rób sobie jaj!:mad: my tu ciebie chcemy i twoich relacji!:loveu::loveu: OLAĆ SYSTEM!:grin:
×
×
  • Create New...