Jump to content
Dogomania

agaga21

Members
  • Posts

    19512
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agaga21

  1. to na tych krótkich i częstych spacerkach zrób nowe foty, bo my tu tęsknimy :loveu: a która łapa boli? ta co była złamana czy ta co ostatnio się posypała z więzadłem?
  2. [quote name='tobciu']ale to jeszcze listopadowe wpływy będą uwzględnione ? Pytam, bo z końcem listopada 20 zl Dolarowi przesyłałam - kropla to, ale zawsze z długu odrobinkę mniej.[/QUOTE] wszystkie wpłaty które od ostatniego rozliczenia wpłynęły/wpłyną będą w rozliczeniu. miałam sie dziś za to zabrać ale nie dam rady, będę się bardzo starała jutro dolara rozliczyć do końca. muszę dopytać gosi o koszty weta, które ostatnio poniosła, bo coś tam się ze skórą znów działo i dostał różne mazidła i zastrzyki a także nie opłaciłam jeszcze chipa i szczepień, które miał zrobione niedawno. jak gosia poda mi kwoty to będę mogła już to wszystko dokładnie rozpisać.
  3. [quote name='chita']wiem wiem, posadzi mnie o fotomontaz:evil_lol: chociaz kiedys zanlezlismy kociaka i lezala z nim na lozku....tylko oczy miala takie dzikie, czarne i piana leciala spod fafli:razz::eviltong:[/QUOTE] oj tam, oj tam. demonizujesz słodką arinkę :)
  4. najbardziej mnie rozczula jak koty się w lucyne wtulają :) anis to dzisiaj już tak się wyginał na śpiąco, by tylko się przytulić bardziej :) no słodki widok:loveu: śmieszne są te koty. anis łazi za mną krok w krok...a właściwie jest o krok przede mną!:crazyeye:jak idę do kuchni, to zanim dojdę, on już tam jest. wchodzę do łazienki a on już siedzi na umywalce, idę po drewno do kominka a on przy drzwiach tarasowych. oba kociaki fajnie na wołanie po imieniu reagują ale anisa nie trzeba wołać w zasadzie :evil_lol: chciałam wrzucić kilka fotek spacerowych z dzisiaj ale okazało się że nie mam miejsca na dysku, by je z karty do kompa przenieść więc nic z tego.
  5. co tak ciotka omijasz swoją galerię szerokim łukiem, co???:diabloti:
  6. wpłaciłam dziś 50zł. 30zł to moje deklaracje za 3 miesiące +20zł na transport.
  7. dziś wpłaciłam na konto stowarzyszenie 366zł i z moich wyliczeń wynika, że cały koszt operacji został spłacony:multi: [img]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/188475_445161125546476_859209273_n.jpg[/img]
  8. [quote name='Dolar']Nocka bez problemów, każdy hałas na klatce schodowej go interesował, ale bez nadmiernej ekscytacji :) Jak wróciłem z pracy, wszystko ok., żadnych zniszczeń, ani innych niespodzianek :lol: potem był długi spacerek:painting: a teraz relaks;)[/QUOTE] no to wielkie UFFFFFFF! :D i mam nadzieję, że już tak pozostanie, bo dolciu to bardzo grzeczny chłopak, tylko troszkę był widać zdezorientowany wczoraj. mam nadzieję, że sprawa lania w domu jest już zakończona.
  9. [quote name='lula2010']....jakies nowe wiesci...?[/QUOTE]pozwolę sobie skopiować [quote name='"atosia"']Było dużo zamieszania a teraz konkrety: Ania Bull skontaktowała się z właścicielem tego schroniska i psa można brać ( Ania - dzięki!!) I zdecydowałyśmy się mu pomóc. Na psiaka czeka miejsce w Centrum Zwierzak w Łodzi. Tam „monitorować” będzie go kolejna osoba, ja na bieżąco będę aktualizować temat psiaka i prosić o wsparcie finansowe. W Centrum Zwierzak oceni go behawiorystka i zobaczymy co dalej, no i będziemy szukać chłopakowi domku. [b]Koszt miesięczny to 350 zł + 130 zł karmy / teraz dojdzie jeszcze koszt kastracji, szczepień, odrobaczania itp. – jak będę mieć dokładne liczby to napiszę. Oczywiście co miesiąc będę się rozliczać i pisać kto ile wpłacił itp. itd.[/b] [b]No i jeszcze transport[/b]– będę jechać najprawdopodobniej z Włocławka po niego ( być może już w ten weekend się uda), a więc Włocławek-Grudziądz –Łódż-Włocławek – tj. ok 930 km, no i zbieram na paliwo – [b]od tego w dużej mierze zależy czy będzie można go wyciągnąć,[/b] także bardzo proszę o wpsarcie finansowe – piszcie na priva lub na [email][email protected][/email] to podam nr konta. Oczywiście tutaj też do końca tygodnia podam ile mamy na trasport. [b]Póki co deklaracji jest mało!!:(( Nawet na pół miesiąca w hotelu nie starczy, nie mówiąc już o karmie:(( Potrzebujemy więcej deklaracji, każdy grosik się liczy!![/b] [b]Tak więc, kochani „do roboty” :) i pomagamy, czekam od osób, które zdeklarowały się pomóc na kontakt. I liczę na nowe deklaracje!! PAMIĘTAJCIE - BEZ WASZEJ POMOCY NIE UDA SIĘ NAM NIC ZROBIĆ! URATUJMY GO WSPÓLNYMI SIŁAMI i PIENIĄŻKAMI[/b][/quote]
  10. [quote name='magdyska25']a pamiętasz jak to się fachowo nazywało? co miał dokładnie robiony? i jak się czuje po operacji? "problemy jak ręką odjął?".[/QUOTE] dekapitacja główki kości udowej czy jakoś tak. w obu biodrach to samo. dość długo nie chciał obciążać łapy po drugiej operacji. już się martwiliśmy z doktorem, że coś jest nie tak . okazało się, że on jak biegał po ogrodzie to truchtem i wtedy łapka w górze a jak zaczął chodzić pomalutku na smyczy na spacery, to już nie mógł sobie tak podskakiwać i zaczął ostrożnie stawać. ale to była ulga! chodziliśmy codziennie na takie wolniuteńkie spacerki i już poszło. teraz jest sprawny...jak na swoje gamoniostwo ;)
  11. a moje psy o dziwo nie kradną dziecku zabawek :) jak któraś zostanie wywalona z kojca(a zdarza się to ciągle) to leży sobie spokojnie. tak myślę że piłek jest tyle, że dzieciak w ostateczności może się kilkoma podzielić ;) zawsze można dokupić paczkę piłek (widziałam, są na allegro 20zł/100 sztuk.) chyba mikołaj przyniesie nam taki namiot, będę zatrudniać kamila do sprzątania, przynajmniej trochę energii dzieciak na to zużyje ;) A TAK SOBIE MYŚLĘ ŻE JAK TO WEJŚCIE ZAMONTUJE DO WEJŚCIA NASZego kojca to lena nie będzie z niego uciekała :) u nas też nwszędobylskie odciśnięte psie łapki, chociaż staramy sie wycierać je im przed wejściem do domu, jednak wnoszą strasznie dużo syfu w taką pogodę jak jest teraz.
  12. a mnie te piłeczki kuszą... dajcie fotke tego namiotu z piłkami. da się tam dziecko zamknąć by nie wyłaziło przez chwile czy to jest otwarte?
  13. ciekawe jak minęła nocka. dziś dolar do 14 zostaje sam w domu...
  14. w końcu go wyściskałam za wszystkie czasy ;) [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/61387_306114049488490_1554982078_n.jpg[/IMG] [img]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/546885_306114236155138_777431245_n.jpg[/img] [img]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/546979_306114276155134_1366153768_n.jpg[/img] [img]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/74204_306114312821797_264082383_n.jpg[/img] z nowym panem:) [img]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/215817_306114356155126_514780731_n.jpg[/img]
  15. co za buziaki! :D:D https://lh3.googleusercontent.com/-AXgid_zDcrk/ULFdt4yiWlI/AAAAAAAAGsY/ieF4eTcES7I/s628/IMG_0029.JPG :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  16. mam nadzieję, że szybko jednak minie ten zły okres i tu w twojej galerii oraz na twojej twarzy w końcu uśmiech zagości.
  17. [quote name='Dolar']Zrobiliśmy 15 minutowy test samotności i jak wróciliśmy zniszczeń brak, radość OGROMNA :laugh2_2:sika tylko przy nas ;-) a teraz grzecznie śpi . . . niewiniątko :evil_lol:[/QUOTE] mam nadzieję, że jak już zaznaczy swój teren to odpuści, bo to porządny chłopak.
  18. [quote name='Dolar']Pierwszy spacerek ok. zastrzyk i jedzenie też ok. Sikanie w domu też ok. :evil_lol: Ale wiemy że to stres ;)[/QUOTE] no to pięknie....ciekawe co jutro zastaniecie po pracy. dolcio, nie rób wstydu i bądź grzeczny ;)
  19. [quote name='Dolar']Witamy serdecznie :lol: Jako nowi właściciele Dolara, pragniemy wszystkim podziękować za pomoc Dolciowi i danie szansy nam i Jemu na nowe życie . Przed nami jeszcze długa droga, ale jesteśmy pełni optymizmu. Wierzymy że Dolar pokocha nas tak mocno, jak my Jego ;) Viola i Rafał.[/QUOTE] witamy :) jak tam pierwsze godzinki z dolciem wami minęły?
  20. w ciąży nie ma przeciwwskazań do odwiedzenia dentysty. wręcz przeciwnie, powinno się wszystkie zęby wyleczyć ;)
  21. w sumie na zestresowanego nie wyglądał ale emocji miał na pewno sporo. do tego długa podróż i króciutkie sikanie po wyjściu z auta...więc w sumie nasza wina ;) na szczęście nowi "rodzice" są wyrozumiali :)
  22. zapisuję...a gdzie jest toz???
  23. dolcio w nowym domu!:multi: dziękuję wszystkim za pomoc, szczególnie gosi...za wszystko!:loveu: violeta i rafał nas tu podczytują, mam nadzieję, że się zalogują i napiszą jak tam ich dolcio się miewa :):) dolar zestresował się chyba troszkę, bo na dzień dobry zrobił siku i kupę na dywan:diabloti:
  24. [quote name='Talucha'] A taka gimnastyka wygrała już chyba w 1 edycji...[/QUOTE] noooo dokładnie! a jeszcze chyba nie było tak świetnego bandu, który w dodatku sam zrobił instrumenty ze śmieci i to takie, na których naprawdę fajnie zagrali.
  25. [quote name='dOgLoV'] słodkie zdjęcia :loveu:[/QUOTE]dzięki [quote name='malawaszka']szybko byś tego pożałowała - oni by nauczyli Twoje psy jak fajnie się goni koty po domu :mad: a kto wygrał bo przegapiłam[/QUOTE]u nas jak się gonitwa zaczyna(lucyna goni) to wystarczy jedno moje słowo i jest natychmiast spokój :) a czasem mówię: "lucyna, uspokój sie bo pójdziesz do klatki" a ona natychmiast idzie wtedy do klatki :D:D wygrała para gimnastyczna delfina i ktoś tam. niby fajnie i super ale jakoś nie przepadam za tą gimnastyką a ci z recycling band byli świetni.
×
×
  • Create New...