-
Posts
19512 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agaga21
-
[Ciechocinek] Amstaff Ramzes przegrał z chorobą [*]
agaga21 replied to ageralion's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:placz::placz: co ci jest biedaku??? -
zobaczcie jaka bida :( [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236904-pitbull-red-nose-wyeksploatowana-ofiara-pseudo-Chudzina-szuka-swojego-miejsca?p=20092400#post20092400[/url] a to mnie ubawiło. okrutne trochę, ale się uśmiałam:diabloti: [url]http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/spotkanie-z-mikolajem-moze-byc-przerazajace,5323364,fotoreportaz-mini.html[/url] [IMG]http://m.ocdn.eu/_m/c04b54fdc54f254bab5bc4dcaad02776,28,1.jpg[/IMG] [LIST] [*] [URL="http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/spotkanie-z-mikolajem-moze-byc-przerazajace,5323364,13260626,fotoreportaz-maly.html#photo13260626"] [IMG]http://m.ocdn.eu/_m/82c354cec721f326ec831bf6d91034d9,17,1.jpg[/IMG] [/URL] [*] [URL="http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/spotkanie-z-mikolajem-moze-byc-przerazajace,5323364,13260639,fotoreportaz-maly.html#photo13260639"] [IMG]http://m.ocdn.eu/_m/9a4859ae703af808208df28df3a7b23f,17,1.jpg[/IMG] [/URL] [*] [URL="http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/spotkanie-z-mikolajem-moze-byc-przerazajace,5323364,13260608,fotoreportaz-maly.html#photo13260608"] [IMG]http://m.ocdn.eu/_m/44f5f68900aa2c036914dd2e20946aec,17,1.jpg[/IMG] [/URL] [*] [URL="http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/spotkanie-z-mikolajem-moze-byc-przerazajace,5323364,13260635,fotoreportaz-maly.html#photo13260635"] [IMG]http://m.ocdn.eu/_m/6f707a91f0bebc6fbbf9e61642d3f23f,17,1.jpg[/IMG] [/URL] [*] [URL="http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/spotkanie-z-mikolajem-moze-byc-przerazajace,5323364,13260633,fotoreportaz-maly.html#photo13260633"] [IMG]http://m.ocdn.eu/_m/1f928626088d2125c02f121a8550e71f,17,1.jpg[/IMG] [/URL] [*] [URL="http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/spotkanie-z-mikolajem-moze-byc-przerazajace,5323364,13260625,fotoreportaz-maly.html#photo13260625"] [IMG]http://m.ocdn.eu/_m/ff1708c72403b41024dd56c67ce0d0c0,17,1.jpg[/IMG] [/URL] [*] [URL="http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/spotkanie-z-mikolajem-moze-byc-przerazajace,5323364,13260621,fotoreportaz-maly.html#photo13260621"] [IMG]http://m.ocdn.eu/_m/ec733bc12e0549f208c64be59c210531,17,1.jpg[/IMG] [/URL] [*] [URL="http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/spotkanie-z-mikolajem-moze-byc-przerazajace,5323364,13260641,fotoreportaz-maly.html#photo13260641"] [IMG]http://m.ocdn.eu/_m/65eb4a1b84547320b2740fa7c4c4f7f9,17,1.jpg[/IMG] [/URL] [/LIST] mikołajki-sama radość:diabloti::diabloti::diabloti:
-
[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236904-pitbull-red-nose-wyeksploatowana-ofiara-pseudo-Chudzina-szuka-swojego-miejsca?p=20092400#post20092400[/url] ma czas do 22.12 nowy targ [IMG]http://i45.tinypic.com/347emxh.jpg[/IMG]
-
pitbull red nose - wyeksploatowana ofiara pseudo? Tofi za TM [*]
agaga21 replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
porozsyłam wątek. :( [url]http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=8634[/url] -
aga, ale się do was przyplątało! strasznie współczuję, bo wiem jak zwykły katar u niemowlaka jest męczący a co dopiero takie przeboje! czytam w necie że dość często się zdarzają takie problemy intymne małych dziewczynek. nawet nie wiedziałam. a lekarka myśli, że to wirusowe? magda, gratulejszyn ;) aniu, bartuś wygląda na zadowolonego! ale jak on się zmienił!:crazyeye: nie poznałabym go, gdyby ktoś inny fote wstawił! "wydoroślał" i te włoski! edit: a to mnie ubawiło. okrutne trochę, ale się uśmiałam[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/diablotin.gif[/IMG] [url]http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/spotkanie-z-mikolajem-moze-byc-przerazajace,5323364,fotoreportaz-mini.html[/url] [IMG]http://m.ocdn.eu/_m/c04b54fdc54f254bab5bc4dcaad02776,28,1.jpg[/IMG] [LIST] [*] [URL="http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/spotkanie-z-mikolajem-moze-byc-przerazajace,5323364,13260626,fotoreportaz-maly.html#photo13260626"] [IMG]http://m.ocdn.eu/_m/82c354cec721f326ec831bf6d91034d9,17,1.jpg[/IMG] [/URL] [*] [URL="http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/spotkanie-z-mikolajem-moze-byc-przerazajace,5323364,13260639,fotoreportaz-maly.html#photo13260639"] [IMG]http://m.ocdn.eu/_m/9a4859ae703af808208df28df3a7b23f,17,1.jpg[/IMG] [/URL] [*] [URL="http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/spotkanie-z-mikolajem-moze-byc-przerazajace,5323364,13260608,fotoreportaz-maly.html#photo13260608"] [IMG]http://m.ocdn.eu/_m/44f5f68900aa2c036914dd2e20946aec,17,1.jpg[/IMG] [/URL] [*] [URL="http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/spotkanie-z-mikolajem-moze-byc-przerazajace,5323364,13260635,fotoreportaz-maly.html#photo13260635"] [IMG]http://m.ocdn.eu/_m/6f707a91f0bebc6fbbf9e61642d3f23f,17,1.jpg[/IMG] [/URL] [*] [URL="http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/spotkanie-z-mikolajem-moze-byc-przerazajace,5323364,13260633,fotoreportaz-maly.html#photo13260633"] [IMG]http://m.ocdn.eu/_m/1f928626088d2125c02f121a8550e71f,17,1.jpg[/IMG] [/URL] [*] [URL="http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/spotkanie-z-mikolajem-moze-byc-przerazajace,5323364,13260625,fotoreportaz-maly.html#photo13260625"] [IMG]http://m.ocdn.eu/_m/ff1708c72403b41024dd56c67ce0d0c0,17,1.jpg[/IMG] [/URL] [*] [URL="http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/spotkanie-z-mikolajem-moze-byc-przerazajace,5323364,13260621,fotoreportaz-maly.html#photo13260621"] [IMG]http://m.ocdn.eu/_m/ec733bc12e0549f208c64be59c210531,17,1.jpg[/IMG] [/URL] [*] [URL="http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/spotkanie-z-mikolajem-moze-byc-przerazajace,5323364,13260641,fotoreportaz-maly.html#photo13260641"] [IMG]http://m.ocdn.eu/_m/65eb4a1b84547320b2740fa7c4c4f7f9,17,1.jpg[/IMG] [/URL] [/LIST] mikołajki-sama radość[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/diablotin.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/diablotin.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/diablotin.gif[/IMG]
-
[quote name='Juldan']moje "zapomnienia" ureguluję 10-tego:oops::oops::oops: byłam pewna, że wiszę za jeden miesiąc:oops:[/QUOTE] pisząc o "zapomnieniach" miałam na myśli osoby, które kompletnie sobie odpuściły i wpłacały tylko na początku swoje deklaracje. absolutnie nie chodzi mi o tych, którzy wpłacali regularnie a np raz nie wpłacili, bo wiadomo, każdy zapomnieć może, czasem miesiąc jest cięższy, czasem ma się za dużo na głowie.
-
rozmawiałam dłuższą chwilę z violettą w niedzielę. wszystko jest dobrze, uczą się siebie, dolcio się oswaja, jest coraz lepiej :) poproszę w najbliższym czasie o fotki :) karolina, bardzo, bardzo ci dziękuję, jak również wszystkim którzy się ze swoich deklaracji wywiązali:loveu: jednak na pierwszy rzut oka widać, że niektórzy "zapomnieli" :( karolina jutro podsumuje te "zapomnienia"...
-
schronisko ma być prywatne. tak właśnie jest, że mało kto do niedawna wiedział o tym przytulisku. teraz już część osób wie, są w mieście plakaty, dziewczyny pokazują w tv regionalnej psiaki, w gazecie też są wzmianki. myślę że teraz będzie to coraz bardziej nagłaśniane, będą zbiórki itp. też się cieszę, z tego happy endu. ludzie mało świadomi, mało zaradni w kwestii poszukiwań(chyba liczyli, że sama wróci???) ale ponoć kochający swoją sunię. ja już miałam wizje szczeniaków w jakiejś norze, ogrzewających się własnymi ciałkami i powoli umierających z głodu i zimna :( a wioleta będzie właścicielką schroniska a to kobitka z wielkim serduchem i dużym zaangażowaniem :) komu by się chciało chodzić i szukać gdzieś szczeniaków, nie wiadomo gdzie i to po 3 dniach? a ona poszła i znalazła :) poszła, bo jak powiedziała "chcę mieć pewność, że zrobiłam wszystko co się dało, bo nie będę spać spokojnie" :)
-
normalnie nie wierzę! dziś moja znajoma wioleta wzięła goldenkę na spacer i pojechała z nią w te okolice, skąd sunię odłowiono. suka połaziła, poniuchała, aż w pewnym momencie jak nie zaczęła gnać przed siebie! po chwili doprowadziła wioletę pod dom! okazało się, że tam jej 3-tygodniowe szczeniaki, pani i dzieci czekające na zgubę! wszyscy się cieszyli, suka od razu zaczęła małe karmić, wszyscy ją wycałowali :) w domu jej posłanka, miseczki...okazało się, że sunia jakoś zwiała i się zgubiła a rodzinka ponoć nie wiedziała jak i gdzie jej szukać(o przytulisku nie mieli pojęcia, że takie istnieje), nie mają internetu...no tacy pewnie mało zaradni...wioleta powiedziała im, by sukę wysterylizowali, pewnie pomoże im szukać domów dla szczylków. pojedziemy tam razem na kontrolę za jakiś czas.
-
weszłam tu poczytać o red nose'ce i wyć mi się chce :(:( za co te psiska trafiają w takie miejsca? za co? :( a to też chyba pit bull? [url]http://i46.tinypic.com/14kz6ms.jpg[/url] co do pitki, nie mam możliwości by ją zabrać ale piszcie do fundacji ast, a nuż im się coś zwolniło, zawsze warto zapytać.
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agaga21 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
ziutko, może chociaż mogłabyś jej wątek założyć? tak na dobry początek...może akurat udałoby się jej pomóc. -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agaga21 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
nawet podobna ale fiodor był psem a nie sunią... wrzuć ją może na bullowate do adopcji. bida straszna :( -
hahaha! kiedyś jak kamil był mały zasypiał tylko przy kołysankach. niestety nie posiadaliśmy laptopa a komp stacjonarny był w innym pomieszczeniu niż kamil spał(a kołysanki na płycie cd), więc puszczaliśmy te kołysanki dość głośno na kompie, by je słyszał u siebie:evil_lol: a że miał już wymagania i twierdził, że jest za cicho i nie słyszy co śpiewają, to niestety musiało być dość głośno. potrafił grzecznie leżeć i godzinę słuchać, zanim zasnął. najlepiej jak jacyś znajomi wpadali do nas wieczorkiem a my musieliśmy te kołysanki zapodawać:oops::oops: każdemu zaraz się zaczynało ziewać:evil_lol: hahahaha! teraz to się z tego śmieję ale wtedy to było jednocześnie nasze utrapienie i wybawienie
-
zośka was jednym słowem sterroryzowała ;) kurcze, mam nadzieję, że ta wysypka to nic poważnego
-
[quote name='magdyska25']ja mam kubrak, który dostałam dla "swojego" podopiecznego ze schroniska, jest ciepły i nieprzemakalny. Miał być dla drugiego psiaka ale też jest za mały (kubrak, nie pies). może by się Twoje zmieściły? Lika (jak nie pomyliłam nicku) od której dostałam kubrak pewnie się nie pogniewa jak prześlę go dla kolejnego potrzebującego psiaka. Co Ty na to?[/QUOTE] bardzo chętnie! kojce są zadaszone a wolontariuszki codziennie, więc miałby kto sprawdzać czy nie zamókł jakimś cudem. staruszek(o ile go nie będzie zdejmował) na pewno lepiej się poczuje jak będzie mu cieplej. to już naprawdę dziadzio...dziękuję!:loveu: on wielkościowo taki chyba jak spaniel tylko chyba drobniejszy.
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver'] Agaga- zazdroszczę i gratuluję mądrej córki, co da mamie pospać :) U nas też powoli lepiej, bo w nocy 1 pobudka na mleko- sam sobie Bartek uregulował. W święta zacznę uczyć go zasypiania samemu przy mnie, a nie bujania w wózku....[/QUOTE]lena w ogóle żadnego mleka nie pije i pewnie dlatego zaczęła nocki przesypiać, bo wie, że w razie co, dostanie tylko wodę w nocy, więc budzić się nie warto ;) ja też bujałam w wózku do snu ale w ciągu dnia, w nocy zasypiała sama w łóżeczku już od dłuższego czasu ale najpierw wyciszała się przy piersi. jakieś chyba 2 miesiące temu miałam już dość tych domowych wózkowych "spacerów", więc położyłam się z nią na łóżku, trochę przytrzymywałam by za bardzo nie szalała, trochę jej ponuciłam i w jakieś 20 minut zasnęła. i tak codziennie robiłam, nieraz sama bije rekordy w szybkości zasypiania, zdarzało się, że 4 minutki i śpi :) ale maksimum to czasem i 40 minut(ale na szczęście rzadko).potem ją do łóżeczka przenoszę i mam godzinkę zazwyczaj wolnego czasu i nie muszę chodzić na palcach koło wózka tak jak to wcześniej było:roll: z tym wózkowym spaniem najbardziej się wkurzałam, jak chodziłam z nią pół godziny, już zasypiała a tu nagle dzwonek do drzwi albo któryś pies sobie ubzdurał, że coś słyszy i zaczynał szczekać i całe moje usypianie szlag trafiał. teraz mam z tym spokój, bo sypialnia jest na górze i przy zamkniętych drzwiach niewiele dźwięków tam dociera :) dzisiejsza noc znowu z sukcesem :) 19-6
-
o rany, aga jeszcze ta wysypka :( biedna zosia! daj znać co lekarz powie..
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver'] U nas regres z nianią, wczoraj 3 godziny wisiał mi na szyi jak była, nie mogłam wyjść nawet do drugiego pokoju, bo ryk ... mam załamkę.[/QUOTE] też "fajnie" :roll: może zakumał, że jak niania przychodzi, to mama znika. może za parę dni mu przejdzie... wczorajsza nocka bez ani jednej pobudki! od 19 do 6.30 :) (mogłaby jeszcze dać pospać godzinkę). ciekawe jak będzie dzisiaj. na razie śpi od 19.
-
[quote name='bira']o matuchno... a może trzeba isc tam gdzie ją znaleziono.. może te maluszki gdzieś tam są... wątpię, że zostawiła by dzieci i odeszła daleko...[/QUOTE] nikt nie pojedzie tam dzisiaj. ta znajoma musiała wracać w końcu do domu, do swoich dzieci a nikt inny by tego nie zrobił(ja też nie mogłam bo do 20 byłam sama z dziećmi w domu). poza tym dopiero jutro się dowie od sm skąd dokładnie ją przywieźli i jutro tam z nią pojedzie(dzisiaj się z nimi nie widziała) ale wątpię by jutro był jakikolwiek sens :( sunia była aż za spokojna jak na matkę, która gdzieś dzieci zostawiła, nie pasowało nam to... na spacerze wąchała trawę, była spokojna, nie popiskiwała, nie szukała, nie próbowała się wyrywać ani nic. myślałyśmy, że może jest w ciąży bo brzuch jej się zrobił ale to pewnie przez to, że się objadła jak ją przywieźli, bo dostała 2 michy ryżu z mięsem i obie wyczyściła. ok 18 dopiero miała usg i wet powiedział, że max 2 tyg temu rodziła. szukałam w necie, to nie ma śladu by ją ktoś szukał, w urzędzie miasta i w straży miejskiej też nikt o nią nie pytał.