-
Posts
6612 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by irysek
-
a moze napisz jaki dlug na watku? zmobilizuje to ludzi do wplacenia grosza. jakies zdjecia beda z tych psich zabaw?
-
Cudowna Majka - już w swoim cudownym domku we Wrocławiu!
irysek replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
dodam, ze brakuje juz tylko 100zl do calosci za hotel suni. czy ktos jeszcze sie dolozy. zna ktos jakas dobra dusze, ktora sypnie groszem. wystarcza 2 osoby po 50zl i sunia bedzie miala pierwszy miesiac z glowy. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
irysek replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
loritek, szykuj sie do drogi, byc moze (bardzo prawdopodobnie) w sobote zwolni sie dla ciebie miejsce :) dziewczyny macie juz zorganizowany transport na ta okazje, czy bedziecie dopiero szukac? -
Cudowna Majka - już w swoim cudownym domku we Wrocławiu!
irysek replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
i jak z tym hotelem dla suni, co z transportem? cos sie dzieje, czy ta cisza jest zlowrozebna? -
togaaa chyba wziela sobie do serca powiedzenie "milczenie jest zlotem" ;) moze dochodzi do siebie, dlatego nic nie pisze. nie ma nikt do niej nr telefonu. ja zaraz napisze esa w tej sprawie do kogo trzeba i bedzie wiadomo co u togi i lolka trzpiotka.
-
rzuc ninka okiem na te cudenka, ktore wkleilam, ja zaprosze tu luke, zeby takze rzucila okiem i stwierdzila, ktora bidusia jest w najwiekszej potrzebie. bo ja nie mam pojecia. wynalazlam, takie, ktore moim zdaniem sa bidusiami, ale ktora z nich to juz nie wymysle.
-
pozwole sobie wkleic jej zdjecie, jest boska bardziej niz beza. wiem, ze pipi dba o psiaki, nigdy nie twierdzilam inaczej, pisalam, ze ma same slicznosci. a to, ze ludzie jej nie sprzyjaja tez doczytalam na watku ... :( [URL="http://i44.tinypic.com/2mu6g.jpg"][IMG]http://i44.tinypic.com/2mu6g.jpg[/IMG][/URL]
-
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
irysek replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
to bardzo sie ciesze, ze udalo sie wam uzbierac kase. jesli nie masz nic wiecej do powiedzenia to wracaj do baranka, jak uzbieramy kase dla suni i bedzie juz w hotelu, pewnie ktos da ci znac, zebys zrobila ogloszenia. milej nocy zycze. -
Sochaczew - Bratek, malutki z wielkim sercem MA DOM
irysek replied to luka1's topic in Już w nowym domu
luka zmien tytul prosze. -
dluga kolejka to jest u murki i to sie jeszcze wcale nie rusza. ponizej wklejam jeszcze pare linkow do sochaczewskich psow... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/sochaczew-pedro-131185/?highlight=[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/sochaczew-bora-dorasta-w-schronisku-129525/[/URL] a moze ta bidusia, sliczna, a tyle czeka: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/sochaczew-vega-niestety-wrocila-do-schroniska-126162/?highlight=[/URL]
-
czy moge wiedziec jakie sa wiesci od tango? gdzie on teraz jest? nadal w schronie? tak wnioskuje z tytulu...
-
co ty opowiadasz. jaka dluga. ja i tak mam zaklepane miejsce. takze moge jakas bide wepchnac. nino mam juz pierwsz propozycje: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/sochaczew-ofa-nadal-szuka-domu-136900/?highlight=[/URL]
-
luka, zmien prosze tytul.
-
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
irysek replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
a no to super, cos mi sie tak wlasnie wydaalo, ale nei bylam pewna. bardzo dobrze. ja niedlugo umieszcze kolejna biede (z sochaczewa) w hotelu. musze sie sprezac, bo porod juz tuz tuz. ta sunie tez damy rade upchnac do megii. czekam tylko myrkur na wasza decyzje, czy chcecie zbierac calosc deklaracji czy raczej nie bedziecie sie porywaly z motyka na slonce. -
ok, to ja juz patrze. do 7 sierpnia jeszcze kawalek czasu jest. mialam juz cos na oku, takze zajmie mi to chwile. czy cena jest taka jak przy azorze?
-
zeby tylko byly. chyba, ze wezmie z sochaczewa inna bide. luka ma ich cale multum. jesli tylko nina by sie zgodzila na cos malego dodatkowego. azor moze chwile poczekac...
-
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
irysek replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
a ty musisz macic na cudzych watkach. zajmij sie barankiem, ktory do tej pory nie jest w hotelu przez wasze fanaberie i ostroznosci, bo zycie dalo wam w kosc... na 2 innych watkach zdolalysmy umiescic psy w hotelach w czasie szybszym niz wy sie meczycie z baranem, tak i tu sie uda. zabieraj stad swoje pesymistyczne podejscie do zycia i ludzi, bo przynosisz tylko pecha. (aha, juz jakis czas temu mialam ci polecic ksiazke "spalony tost" teri hatcher, ma taki sam problem co ty, ja ci ja nawet moge podeslac, bo mi sie slabo robi jak czytam te glupoty, a dla ciebie bedzie jak znalazl, macie identyczne charaktery.) co do kasy to prawda, jestem zdania, ze trzeba dzialac na juz, a nie czekac niewiadomo na co. tutaj deklaracji miesiecznych nie robie. wiec nie wiem o czym ty piszesz. u baranka sie pomylilam, bo jeszcze waszego podejscia nie znalam. na szescie nie wszystkie na dogo sa takie jak wy. -
ja jestem z leni rozliczona, tak sobie pisze dla siebie, takze przelew na orena w calosci bedzie szedl od niej. juhuu ale sie ciesze. ile sie kasy zaoszczedzi na tym transporcie. moze cos zostanie na kolejny miesiac tfu tfu jesli jeszcze bedzie u ciebie siedzial.
-
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
irysek replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
rufi trzymam kciuki chloaku za ciebie. zycze ci jak najlepiej, a zwolnisz miejsce cudnemu potrzebujacemu olbrzymowi ;) juz nie moge doczekac soboty. chyba zwariuje... -
[quote name='MagdaH']Jasne, Irysku, wytłumacz to mojemu Biszkoptowi:eviltong:;)[/quote] wybacz, ty masz moze jakiegos trola. ale oren chocby umarl to ponad 30kg suchej by nie zjadl :eviltong:. wtedy ja bym chyba padla z wrazenia.
-
jezuu masakra. my wzielismy taka koteczke od bozeny wahl, najpierw byla niby na dt, a potem juz zostala. nie dosc, ze dziewczyny zebraly mase pieniedzy i nie chcialy zaplacic zwrotu kosztow weta z faktury na 200zl, to koteczke sobie zostawilismy i ostatnie 2 tygodnie poplynelismy chyba z 400zl na nia. a dalej kicha. masakra. podobno kichac bedzie juz cale zycie. dlatego teraz inwestujemy w szczepionki. dla niej i przy okazji dla 2 tymczasek (ich szczepionki oplace z bazarkow ;) ). no i ciekawe kiedy znajda domy? zachodze w glowe i nic nie moge wymyslic. dziwne, ze o te twoje nikt nie pyta. allegro maja tak? moze warto dac je na gumtree? a kiedy moze trafic do ciebie Azor - z sobotki?
-
za co przepraszasz? bo cos sie nie zrozumialysmy chyba ;) kazdy liczy za co chce. jeden w cenie zapewnia wszystko, inny tylko miejsce, a jeszcze inny karme, bez weta, albo jeszcze inne cuda. 50zl z kasy, ktora udalo sie uratowac z transportu idzie na fryzjera. ciekawe ile na weta. ja mam takie uklady z moim, ze za wizyte nei liczy nic, jedynie za srodki na robale czy pchly, ale w przypadku orena leni mu to zapewni. takze moze i twoj nic nie policzy za ogledziny kudlaczka...