Jump to content
Dogomania

irysek

Members
  • Posts

    6612
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by irysek

  1. hehe. toffusia czyli ta od pirani? podryzane kosmate cudo? lada chwila oren pojedzie do niny, a wtedy mu juz bedziemy nad morzem :) ale tez do kawiarenki bede musiala zajrzec.
  2. a ty nie na urlopie? ja sobie obiecalam, ze na wakacjach bedzie zero internetu...
  3. z tym kotem mnie rozbawilas :) moze byc, ale taki co sie za ogon nie da ciagnac hihi, boskie stwierdzenie to bylo.
  4. dodam ze za wrzesien oplata bedzie 360zl ;)
  5. toyota ja gdzies widzialam podhalana w schronie pare dni temu (na dogo), ale za chiny nie pamietam gdzie, na jakim watku. co do schronu, to musze zerknac jak to z trasa i wszystko sie zobaczy.
  6. my nie mamy internetu, a asia nie wiem czemu milczy. dzis ma napisac jak bylo na wizycie u pana doktora. sterylka umowiona na piatek. (kwestia finansowa nie zostala jeszcze poruszona, bo nie chcielismy przy swiadkach, ale lada chwila wszystko bedzie wiadomo).
  7. super, sunieczka a pare chwil dojdzie do siebie po podrozy, potem jamor ja zresocjalizuje i wio do domku. jest boska :)
  8. nie bylo mnie pare dni na dogo, a super wiesci mnie zastaly. zdjecia halbino tez boskie. mialam dzwonic do domku nutki, ale jakos nie moglam dzis czasu znalezc. musza nadrobic. czy kirke teskni za siostra? widac jakas zmiane, czy jest tak samo jak byla jeszcze nuta u ciebie? slodkie masz te psiaki. a platon faktycznie wyglada bardziej ajk tatus niz jak wujo :)
  9. biorac pod uwage, ze weronia zakladala watek mozna obstawiac, ze gdzies w wielkopolsce... ale glowy nie dam.
  10. no i fajnie, moze uda wam sie znalezc dom dla rudzika. czy teraz, czy jak juz trafi do schronu, to nie ma roznicy. byleby znalazl sie ktos kto go przygarnie.
  11. ciekawe czemu tak jest. szkoda tych psow. nie wiem czy zdecydujemy sie tam podjechac...
  12. sami sie nie znajda. trzeba sunie oglaszac, zrobic bannerek itd. ja caly czas czekam, az luka mi na pw odpisze... wazne.
  13. a gdzie ten grudziadz i czemu ty o tym wiesz, a inni nie? jak byly sznaucerki to trzeba bylo dac znac malawaszce, raz dwa by je stamtad zabrala...
  14. luka odpiszesz mi na pw? napisalam 3 dni temu, ze sprawa pilna a ty milczysz i myslisz co odpisac...
  15. oren sie wcale nie smuci. czeka jedynie na date wyjazdu, ktora zbliza sie wielkimi krokami :)
  16. wiesz co, nie mam pojecia gdzie jest grudziadz, a wracajac chcemy juz zajechac tylko wziac i tyle. a nie chodzic po schronie od klatki do klatki, prosic pracownikow itd. tutaj jakbysmy podjechali to pyk powera do auta i w droge. chyba, ze tamten schron ma jakis watek i mozna psa wybrac przez internet. inaczej moj "niecierpliwy" chlopak bedzie sie bardzo denerwowal, ze ja znowu cos cudacze. a o powerze jak powiedzialam bylo tylko "ok, z checia pomorzemy". jesli ten grudziadz tez jest gdzie s na dogo, albo na necie to ok. ja teraz poza tym jestem zbyt wrazliwa, zeby ogladac takie okropnosci, jak ty mowisz, ze tam masakra. ja do nas do schronu nie chodze, bo w ciazy jakos stalam sie wrazliwsza. ten wasz jest jeszcze ok, dlatego spokojnie moge podjechac i pomoc w wyjsciu na spacer czy inne takie.
  17. czyli po podliczeniu na wrzesniowa oplate za hotel brakuje 115zl - czyli juz wladzio jest blizej niz dalej. jakby zrobic bazarek, to by sie te pieniadze uzbieraly ;) (tylko u mnie teraz krucho z czasem).
  18. a na pierwszej stronie pojawi sie ten piesek? [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images49.fotosik.pl/172/410fd3e430808938.jpg[/IMG][/URL]
  19. wszyscy poplakuja... nie ma co dziewczyny beczec, dunia i u pokera ma super i u pokladzia bedzie miala super. maz ma dobre podejscie, juz zacierac rece na zabawy dwoch panienek. mozecie juz sprzedawac telewizor, bo jak dunia dojedzie to nie bedzie wam potrzebny, tylko bedzie radochy i ogladania wspolnych suczynych wyglupow. a o tym ile przed sunia jeszcze zycia nie ma co dumac. bedzie jak bedzie, trzeba sie cieszyc kazda chwila. i ja rozpieszczac, zeby czula, ze jest najwazniejsza na swiecie (na rowni oczywiscie z kolezanka swoja ;) ).
  20. no szkoda, bo wydaje mi sie, ze w schronie domu szybko nie znajdzie, jak juz tak piszecie, ze posiwialy, utyty itd. w dt raz za razem robiloby mu sie serie ogloszen i dom by sie znalazl szybciutko. (chociazby u nas we wro jest niedobor malych psiakow, z tym ze power bylby w poznaniu). przykro mi troche, bo chcialam mu znowu zapewnic spanie na kanapie itd. a nie sleczenie w schronie i czekanie nie wiadomo na co, a moze nie doczekanie sie... bo hopa tak ukrywacie, ze on domu nigdy chyba nie znajdzie. kto wie jak to bedzie z powerem. naprawde nie lepsza dla niego kanapa miska super jedzeni i 3 spacery dziennie od budy i sfory rozszczekanych psow? przemysl to jeszcze, bo zabieralibysmy go pod koniec sierpnia. nie mowiac o tym, ze jak przyjdzie zima, to bedzie marzl, bo ma krotka sierscke. to mnie zadziwilas, pierwszy raz ktos odmawia, zeby psa w dt umiescic. a jakbym chciala go zaadoptowac? tez odpowiedz bedzie brzmiec nie?
  21. 17 juz tuz tuz :), a potem ja bede mogla sobie poglaskac bjutke :) (pod koniec sierpnia).
  22. ach, faktycznie, zle spojrzalam w kalendarz. ale wrzesien (a prawdopodobnie w tym miesiacu psiak trafi do hotelu) ma juz 30 dni :)
  23. teraz jest to samo, zdjecia cienkie i zjedzone "u" hihi. nie przejmuj sie, wazne, ze ogloszenie jest i super. dzieki w imieniu psiaka :)
  24. warto sie pocieszyc, bo sierpien i wrzesien maja po 30 dni, takze na hotel potrzeba wtedy 360zl ;)
×
×
  • Create New...