zaginiona sara
Members-
Posts
3462 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zaginiona sara
-
Ja wiele psów w tym nie swoje prowadzałam na kolczatkach, te nienauczone chodzenia na smyczy teraz na zwykłej chodzą nieźle. Żyją i są całe, ja również nie byłam przewracana czy szarpana.
-
Jak zrobić samodzielnie smycz i obrożę dla psa :)
zaginiona sara replied to vege*'s topic in Obroże i smycze
Ja mam victorię i coś w niej strzeliło i zaśmierdziało. -
Podjechałam pod dom a tu dzwonek nie działa, ale reklama na aucie więc za telefon i dzwonię, pan nie zdążył dojść do tel już odjechaliśmy ale za sekundę oddzwonił, psy chyba będą wdzięczne za wołowinę z warzywami na obiad. Jeszcze te serca muszę kupić. Kupiłam im ponad pudło bo drugie do podziału, wystarczy na bardzo długo :) plusy psich karzełków. Mamy indycze i kurze korpusy, nogi indycze i może kości wieprzowe.
-
Wydaje mi się, że przesadzasz. Kolczatka to czasem jedyna możliwość żeby pies nie orał właścicielem albo nie zniszczył tchawicy. Jeśli właściciel inaczej nie może sobie poradzić. A ostatnie o czym pewnie myślał w tej chwili to zdjąć kolczatkę.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Zgłoś te groźby. U mnie poskutkowała informacja rzucona w powietrze do podsłuchującej wiedźmy zza płota, że jak jeszcze raz coś przefrunie w kierunku psów to nagram to i dostanie 1000zł mandatu za drażnienie psów, dojdzie zaśmiecanie itd. Wiedziała, że jestem zdolna do tego i bym to zrobiła. Skończyło się chodzenie pod płotem i szczekanie do psów i nie spotkałam się już z przerzucaniem piachu czy kamyków nad płotem. Stara wiedźma chodziła i drażniła się z psami przez dzielący posesje płot. Ogólnie wredna, chora i podła stara baba. -
Moje kaczki nie chcą i już, wiejska zwierzyna twarda jest bo wolniej rośnie, nie pęcznieje :). Dzisiaj zakupiłam i ja u naszego dostarczyciela mielone :), zgubiłam numer ale adres znałam i numer był na aucie :D
-
Ja mam przejazdówkę ale czasem podejdę jeden czy 2 przystanki żeby nie czekać bezczynnie :), kalorie spalam. Na wsi inny jest spacer niż w mieście :(
-
Dzięki będę próbować trafić. Zajrzyjcie [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227996-Bestialskie-postrzelenie-berneńczyka[/URL]
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Naprawdę nietypowa :). -
To dobrosławów ma te serca? U nas nie ma wołowych pewnie, zajrzę na Narutowicza, ostatnio nie było czasu.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Sybel wymiata ta suczka. -
To straszne, dlatego ja tak bardzo pilnuję psów żeby się nie oddalały. Niestety czasem ktoś nie domknie bramki i już nieszczęście gotowe. Szwajcary przeważnie to chyba chodząca łagodność. Z jednej strony psów puszczać nie wolno ale komu nigdy pies się nie oddalił, moje kilka razy nawiały pod moją nieobecność. W dodatku co gorsze dowiedziałam się o tym po jakimś czasie, psy wychodziły na spacer po wsi w czasie ucieczki. Czego ja po prostu nie toleruję, pies ma być albo na smyczy albo pod kontrolą, a tu moje pieski na wieś się wybrały. Włos się jeży na głowie. Gdyby ktoś im coś takiego zrobił... Współczuję właścicielom i dzieciaczkom, które widziały swojego psa w takim stanie.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Pamiętam jak miałam wcześniejszą sukę, cieczka była koszmarem bo idioci powypuszczali psy i cały dzień pod blokami spędzały i czekały na suczki. Inni z kolei puszczali suki z cieczką, psy walczyły między sobą, zaraz szczeniaki pewnie były. Ludzie mają często wodę zamiast mózgu. -
Moje ciągnie do gotowanego, boję się o jelita. Panbazyl to zniżki powinnaś dostać za zwiększanie handlu. Moje futery ostatnio marudziły nad tym mielonym ale znowu im kupię trochę. Wybredne toto, trzeba trochę im urozmaicić dania, jajka dawno nie jadły.
-
[quote name='A&L']Lubię to!!![/QUOTE] Ja niestety też. Świetna esencja wielu stron wątku. Żal psów.
-
Jakby coś to się kiedyś na psią niańkę zapisałam ;). No i w odwiedziny się wybieram, mam nadzieję, że w tym roku zdążę takie tempo mam.
-
Moje psy jadły wielokrotnie wątróbkę surową i gotowaną wieprzową, ostatnio drobiowa była.
-
Panbazyl a masz kogoś do pilnowania psów, które zostają w domu? Niestety ptaki mimo oswojenia chcą wolności, wyjątkiem była moja kura Ania :D, która siadała ze mną na ławce i dawała się głaskać i na zawołanie też przychodziła chyba. Będę ją długo pamiętać to było lata temu, ona była jarzębata (czarna w jasne regularne cętki), jadła z ręki i była super.
-
Moje tylko poza mięsem i rzadko warzywami i nabiałem dostają czasem jak mnie nie ma gotowane jedzenie. Towarzystwo wygląda zdrowo, nie ma niepokojących objawów.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Moja kaleka też sobie pozwala na wskakiwanie, biega, bawi się, ale nie pozwolę żeby kundelek z którym się zna od kiedy jest u teraźniejszych właścicieli ciągał ją po podwórku za ogon. Oszczędzam jej schodów itd, więc gdybym pozwoliła na dogadywanie się to mogłaby być już na wózku. Tym bardziej, że w razie czego potrafi stanąć do walki z 60kg bernardynką, a ja muszę interweniować. Zniknęłaby w paszczy bena w kilka minut... -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Nie każdy może sobie pozwolić na nierobienie z psa cioty. Gdybym chciała żeby moje psy sobie same radziły to kundelek na wsi ciągnąłby za ogon moją sukę po niedowładzie, inne większe psy by je deptały, bo niektóre za grosz wyczucia nie mają, oczy bym mogła im zbierać z ziemi, bo wbrew pozorom nie jest to taki mit z wypadaniem oczu. Jeśli psy są pokojowo nastawione, mają wyczucie, bawią się w miarę delikatnie to ok. Ale jeśli jeden jest kilka czy kilkanaście razy cięższy i leci jak czołg to można nie mieć co zbierać. -
Moje dawno jajek nie jadły, a mamy wiejskie, mamy szczęście jajka wiejskie, mleko wiejskie w dodatku im nie szkodzi i lubią. Wczoraj kupiłam im w wątróbkę kurzą, muszę serca wołowe kupić, Panbazyl niezłe miejsce poleciła, ostatnio jadły kurę, indyka i rzadko wieprzowinę, a jak mnie nie ma to pewnie po wiejsku dostają. Za to zdrowe jak rydze są, znajoma z osiedla, która jest fanką mojej suni (drugiej nie zna ale się zakocha) mówiła, że ma strasznie chorowitego pekina, i gruczoły co 2 tyg. czyszczą, a moja 5 latka miała raz w życiu czyszczone i raz chyba same się oczyściły, ale nie znałam tego, myślałam, że biegunka była. Służy im taki pokarm.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zaginiona sara replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Jakbym chciała na moich psach 100% pozytyw stosować to najpierw wszystko by wyczyniały a później jadły :). W nagrodę, że zechciały posłuchać co pani mówi. Moja ok. 4 kg suczka potrafi rzucić się przez siatkę na psa w typie cc, kupę mięśni. Jakbym chciała jej smaczka podawać to bym stała i czekała aż jej się znudzi, z zaraza jest zaciekła. -
Zawsze chciałam mieć gawrona :), po obejrzeniu filmu oczywiście :D.
-
Na allegro są tanie flexi jakby ktoś szukał, kilka sztuk różne.