wczoraj już dostałam pozytywne wiadomości z hoteliku, że Łajka węszy, zwiedza dom a dziś:
"Nie mam jeszcze zdj. Od Magdy ale jedno mogę napisać. W nocy jej nie słychać śpi skupiona w kącie ale , wczoraj z Karina na parapecie siedziała a dziś do łóżka się pchala! Bawi się z innymi psami! Z kotami jeszcze niewiem?! Szuka kontaktu innych zwierzakow jak jej za dużo to szczeknie lub warknie ale bawi się. Schodzeniem na smyczy problematysz ale to początki nie jest agresywna. Do człowieka ma respekt nie pochodzi, przed facetem staje się kamieniem.
Ale jest szansa na lepsze. Rozmawiałam z moja znajoma ktora prowadzi szkolke dla psów od kwietnia będę chodziła z Lajka tam."
co Wy na to?
Nigdy bym nie przypuszczała, że tak dobrze będzie i oby było tylko lepiej. Ania szykuje też dla swojej Łajki paczkę z rzeczami Bariego, kota i jej by poznawała zapachy.
Takim lękiem jak w schronisku reaguje na facetów, chyba przez jakiego typa była krzywdzona, na kobiety reaguje zdecydowanie lepiej :) a w schronisku Pan Grzegorz - facet, wet facet, straz miejska mało miła i tez męska do tego przyśpili psa bo nie mogli jej złapać i obudziła się biedna malutka w schronisku przestraszona.... nie można się dziwić było jej reakcji, ważne że jest lepiej niż wszyscy myśleliśmy :)