Jump to content
Dogomania

E-S

Members
  • Posts

    7987
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by E-S

  1. [quote name='Bolsbokser']wiesz, nie miałam wtedy w głowie,żeby zdjęcia robić. Lada moment mąż miał wrócić z pracy - trzeba było szybko posprzątać.[/QUOTE] Otóż to, z tego samego względu także nie posiadam fot najlepszych demolek bo się uwijałam jak w ukropie, żeby uniknąć pozwu o rozwód przez ... psa.
  2. To już przekopiuję: [quote name='E-S']Zdrapka wieczorem poczuła się lepiej - ale to o niczym nie świadczy, bo wczoraj było tak samo. Była ze mną na wizycie przedadopcyjnej, bo bardzo chciała jechać, wzięłam ją, bo jest z charakteru bardziej podobna do Muszki niż ... Bugi [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_biggrin.gif[/IMG] Spisała się kudłaczka na medal i zaliczyła spacer po bezpiecznym, lubelskim osiedlu. Dostała łyżkę jogurtu naturalnego i żółtko z jajeczka, bo już na wizycie przedadopcyjnej rozpoczęła okupację lodówki a w domu całkiem świra z głodu dostała. Zjadła i śpi mi teraz na stopach w ukochanej "budzie" pod biurkiem. Bugiś ukradł z kredensu kubeczek z resztą jogurtu i właśnie trzeszcząc nim makabrycznie i wydając z siebie mordercze odgłosy morduje wylizany kubeczek.[/QUOTE] Jutro do 14 znowu kroplówki i diagnostyka kontrolna krwi. Weterynarze mówią, że niestety wszystko z powikłań może się u niej jeszcze zdarzyć, mam być czujna 24 h na dobę.
  3. Ja też strasznie, to sunia - ideał, typ grzeczniutkiego osiołeczka, ale wesoły, odważny i kochający dzieci.
  4. [quote name='bianka0']To nie musi być dzisiaj, to może być jutro, pojutrze. Czasami ludzie są w takim stresie, że urazy odczuwają za dzień, dwa.[/QUOTE] No, ja 2 dni po wypadku jak mnie w tyłek facet huknął latałam ze złamanym obrotownikiem czaszki ... zanim mnie nie sparaliżowało i pogotowie mnie nie zabrało z pracy, niech Misieek idzie jutro na izbę przyjęć do szpitala i wszędzie pokaże gdzie ją boli. Misieek, stań prosto przed lustrem i sprawdź, czy masz pełny zakres ruchów głową w prawo, w lewo, w przód i w tył. Jesli nie masz bo jest blokada - nawet jeżeli Cię nie boli - jedź natychmiast, nie boli ze stresu, kortyzol hamuje odczuwanie bólu, spadnie jego poziom w mózgu i po suficie będziesz chodzić z bólu, którego nie stępią żadne paracetamole - bo potrzebny jest tramal albo ketonal. I to w kroplówie. A jeśli jest złamanie to niestety chodzenie ze złamanym kręgosłupem grozi nagłym paraliżem lub nawet przerwaniem rdzenia.
  5. Boski jest :D I wie, gdzie jest centrum domowego dowodzenia :D w pilocie oczywiście, pilot od TV w naszych czasach urósł do rangi berła. Młody cwany ;)
  6. Ale łózio piękne, nie ? Zdrapka ma takie, tylko pomarańczowe, Bugi je trochę dookoła obgryzł co prawda, ale jeszcze kawałek oparcia dookoła zostało i też zauważyłam, że taki model łóżeczka bardziej Mice odpowiada niż materacyki i oponki. Fajnie ma dziewczyna :)
  7. Dzięki dziewczyny ! Boję soę o dzisiejszą noc ... może będzie tym razem przespana przez Zdrapkę i przeze mnie bez niemiłych niespodzianek.
  8. Rottka, ale no jak, no jakżesz Ty mogłaś dziewczyno w SMS do Evelki napisac o to: "Po strzyżeniu będzie z Niego piękny chłopak[IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG]" - no wiesz ? On JEST piękny i przed strzyżeniem ! :D
  9. Dobry nr podałam ... wejść ma już 458, obserwatorów nadal 3.
  10. [quote name='Marta67']jak to możliwe? :mad: może numer zły podany? :shake:[/QUOTE] Lecę sprawdzić !
  11. Panbazyl, dzięki za zaproszenie :Rose: nie wiem, czy wiesz co czynisz zapraszając mnie z psiakami, czyli także z Bugim :evil_lol: ale bardzo chętnie skorzystam. Dostałam fobii i trzymam te biedne psy tuż przy nodze skacząc na nie szczupakiem jak tylko gdzieś głebiej nochal wetkną, jestem na skraju nerwowego wyczerpania po prostu. Bugi też, bo niewybiegany, ale po prostu boję się popuścić mu linki, o spuszczeniu mowy nie ma. Świra dostaję. Malinowa, to o której jutro jedziesz na zastrzyki ? Ja mam się objawić do godz. 14 do dr Ostaszewicza, to się umówimy na bezpieczny dla psów wypad :) Albo od razu ze Stefczyka pojedziemy 1 autem z psami ? Zdrapkę stres w klinice bardzo aktywuje (histeryczka) a po kroplówkach się świetnie czuje. Lublin - miasto trujące dla psów. Kielce są znane z mordowni Dyminy. Ciekawe, czy Lublin zasłynie z formy okazywania przez prawdopodobnie jego powalonego mieszkańca "miłości" do zwierząt.
  12. Zdrapka wieczorem poczuła się lepiej - ale to o niczym nie świadczy, bo wczoraj było tak samo. Była ze mną na wizycie przedadopcyjnej, bo bardzo chciała jechać, wzięłam ją, bo jest z charakteru bardziej podobna do Muszki niż ... Bugi :D Spisała się kudłaczka na medal i zaliczyła spacer po bezpiecznym, lubelskim osiedlu. Dostała łyżkę jogurtu naturalnego i żółtko z jajeczka, bo już na wizycie przedadopcyjnej rozpoczęła okupację lodówki a w domu całkiem świra z głodu dostała. Zjadła i śpi mi teraz na stopach w ukochanej "budzie" pod biurkiem. Bugiś ukradł z kredensu kubeczek z resztą jogurtu i właśnie trzeszcząc nim makabrycznie i wydając z siebie mordercze odgłosy morduje wylizany kubeczek.
  13. Wróciłam z wizyty u Państwa, cóż mogę powiedzieć ? Idealni ludzie dla idealnego psa :D Bardzo, bardzo mi miło było poznać, szczególnie Nikol i Adriana - jesteście wspaniali :iloveyou: Trzeba teraz zorganizować przyjazd Muszki do Lublina, jak najprędzej ! :D Stęskniony domek, piękne psie łóżeczko w salonie czekają ! Nie mogę dodzwonić się do nikogo - przerywa mi wszystkie inicjowane połaczenia z ery (chyba obciążenia sieci). Spróbuję jutro poustalać kiedy kto gdzie jedzie :D
  14. Ten york przyjechał do nich wczoraj wieczorem jak byłam ze Zdrapką ... tylko wtedy jeszcze nie było diagnozy, że to też trucizna, nie wiesz, z jakiego osiedla ? Zresztą jutro sama zapytam.
  15. Spotkałyśmy się - panie otrutych - Malinowa i ja, oraz ofiary trutki: Malina i Zdrapka dzisiaj w klinice na Stefczyka. Nie wiedziałam, że Malinowa to Malinowa, znałyśmy się ze Stefczyka już wcześniej, spotkałam ją jak przyjeżdżała do swojej suni do szpitala. Malina to cudowny pies, potwierdzam, ale biedna straszliwie, mimo, że już wesoła, pokrojona, w kaftaniku, schudła ... Trzymajcie się Malinowe dziewczyny !
  16. Bez zmian, zrobili kontrole badania i rozmazy krwi, znowu intoksykacja, kroplówki ... teraz jakby ociupek lepiej, ale czas ... niezbędny do oczyszczenia organizmu i oszacowania strat po trutce. Potwornie mi szkoda mojego kudłatego borsuczka kochanego, ona nie wie, co się z nią dzieje, ma takie przerażone oczka, telepie się cała, tylna część ciała - drgawki, boże, coż ten piesek idealny komu zrobił jaką krzywdę, że tak cierpi powiedzcie ... ja już nawet nie mam siły płakać.
  17. Uważam, że handel środkami toksycznymi powinien być ściśle ewidencjonowany - jak przy lekach na rfeceptę. To chore, że w 21 wieku, w po******m kraju ortodoksów i anarchistów każdy palant może se skoczyć do sklepu i kupić worek trucizny równie łatwo jak chleb ! I zrobić z tym co chce.
  18. [quote name='funia']Ewa niestety potrafi to zrobic .....Staramy się to eliminowac ...[/QUOTE] Aaa, no czyli standardowe zachowanie spanielka ... klapa. Dom musi znać tą rasę. Sporo moich znajomych ma spaniele, stąd ja znam problemy z nimi związane, od mojego 7 roku życia ktoś z bliskich znajomych rodziny nieustannie funduje sobie słodkiego spanielka i ciągle widzimy i słyszymy co te słitaśne piesiunie wyczyniaja, jak je próbują opanować, co działa jakie techniki szkolenia, a co nie, udręka po prostu, Bugi ich bardzo nie lubi - spanieli. Mądry pies :D
  19. [quote name='Malinowa']Nie piszę na tym forum tylko zazwyczaj obserwuję ale dostałam wiadomość od panbazyl. Uważajcie na Czechowie. Moja Malina też była dwoma łapami za TM. Leżała na stefczyka 2 tygodnie. Przez 5 dni była ciągła intoksykacja do organizmu. Ledwo uratowana. Przeszła też laparotomie diagnostyczną. Próby wątrobowe dochodziły do 260. Objawy to Wymioty-bardzo silne, apatia, biegunka z krwią ale dosłownie taka tryskająca. Te objawy spowodowały ostry skurcz odźwiernika. Dopiero wczoraj wyszła ze szpitala i jeździmy już tylko na zastrzyki.[/QUOTE] Jezuschrystus ... a moją Zdrapkę dalej trzyma, spadła jej znowu krzepliwość, ma drgawki, wytrzeszcz oczek, bez kontaktu, krwawienie z dróg rodnych, złapało ją w nocy koło 2, po 4 wróciłyśmy z kliniki, na kilka godzin ją odpuściło, teraz znów to samo ... i zbieramy się z powrotem. Lekarz uprzedził, że przy takiej krzepliwości jakikolwiek uraz czy zranienie = wykrwawienie i śmierć, bo on nie daje gwarancji, czy przy takich wynikach komukolwiek uda się powstrzymać krwotok. Krzepliwość poprawia się tylko na kilka godzin po kroplówkach i zastrzykach ... Muszę się wyprowadzić z tego miasta, nie da się tutaj żyć ! Już nawet nie ma miejsca, gdzie można te psiaki bezpiecznie wywieźć na spacer na tyle blisko, żeby zdążyć je odwieźć do domu i dojechać do pracy.
  20. Zdrapkę nadal trzyma, drgawki, wytrzeszcz oczu, brak kontaktu, krew z dróg rodnych ... zaspałam, zbieram sie z nią do kliniki.
  21. [quote name='IVV']dobrze ,ze dziewczynki juz lepiej !!![/QUOTE] No Mika lepiej ... co do Zdrapki bynajmniej - szczegóły na wątku Bugiego. Właśnie wróciłyśmy z kliniki na Stefczyka ...
  22. Właśnie wróciłam ze Zdrapką ze Styefczyka, dostała drgawek, zaczęła dyszeć, wytrzeszczała oczka i dostała krwotoku z dróg rodnych. Skacze jej krzepliwość, teraz jej praktycznie nie ma .... I niespodzianka - informacja schroniska Krzesimów o jej sterylizacji była fałszywa - jestesmy po USG, jest macica. Nie miała cieczek. Mam być z nią o 12 znowu. I potem wieczorem. I uważać jak na oczko w głowie bo jakiekolwiek skaleczenie, uraz i nastąpi krwotok, a zanim dojadę do kliniki pies mi się może wykrwawić. Weterynarz uprzedził mnie, że po tej trutce i przy tak skaczącej krzepliwości krew jej może nagle zacząć płynąć z każdego otworu ciała. Zdrapka będzie do ostrzyżenia po tym wszystkim jak przezyje - sierść jej się zrobiła straszna, widać nawet po sierści, że jest chora bardzo. Jestem nieprzytomna. I już chyba bredzę.
  23. Moja tymczasowiczka, suczka idealna kudłata Mika juz w DS u Funky !!! W schronisku: po schroniskowym strzyżeniu: Juz w DS ! Po kurczaczku: http://www.dogomania.pl/threads/195159-Wystraszona-ma%C5%82a-kud%C5%82ata-sunia-Mika-w-typie-hawa%C5%84czyka-ju%C5%BC-w-DS-u-Funky-!!!-D
  24. Shania, bardzo Ci dziękujemy :) :Rose: Nie mam konta Lady a ona z kolei poza netem, zaczekasz ?
×
×
  • Create New...