-
Posts
3271 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Wadercia
-
to ja juz zakoncze tutaj konwersacje na temat mojej suni bo to przeciez watek Jasia :) Ja stracilam kompletnie wiare w wetow tutaj w Olsztynie. Moja sunia cudownie ozdrowiala (brak goraczki) i stwierdzili ze nie trzeba juz nic zrobic, zadnych badan. Skad u niej te wymioty? Skad te wysokie goraczki? I ten swiąd? Po biochemi i morfologi, ktorys zlekarzy (w tej klinice jest 3 wspolniedzialajacych) stwierdzil ze sunia ma nadkrwistosc a z tymi objawami wskazuje to im na nowotwor. Nstepnie padla diagnoza nosowka. Bo pies wieczorami spaceruje (to kpina jakas?!). A ze wczoraj powiedzielismy ze nie mamy juz w tym miesiacu na dochodzenie co i jak z psem, lekarz stwierdzil ze jest zdrowa i trzeba ja obserwowac.... Rece mi opadly....
-
ja jestem zalamana. Jeden lekarz mowi ze o serce, przychodizmy na drugi dzien drugi mowi ze to problem z krwia, a dzis okazalo sie ze NOSOWKA?! Cos mi sie wydaje ze moj pies stal sie krlikiem doswiadczalnym. Jutro idzie tam ostatni az tyko i wylacznie do kardiologa. Biora tylko spore sumy za co chwile nowe diagnozy :( Nie wiem o co z tym juz wszystkim chodzi,a pies zaczyna nas nie lubic za ta wszystkei wizyty... :(
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
Wadercia replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jestem za rozowym! :roll: choc Franio zdecydowanie komponuje sie lepiej z czerwonym kolorem :) :oops: -
nie rozumiem dlaczego ludzie sie po nich nie zglaszaja. Powinni walic drzwiami i oknami :)
-
Alf to w ogole cudowny psiak z jakim spokojem czekal na ciasteczko :) a Baster to chyba taki lekki narwaniec co? :)
-
o nie nie nie... nie bedzie zadnych kont. To wadercia zazwyczaj przesyla ze swojego konta pieniazki na dogo a nie na odwrot :) Poza tym... nie po to pracuej codziennie po 12-15 h i mam od cholery nadgodzin w tym miesiacu by marudzic.. Do wyplaty spokojnie wytrzymam. Nie lubie pozyczac gdyz pozniej ciezko mi oddac. (dziwny nawyk, tak samo nie potrafie sie upominac o swoje pieniazki, niestety) Takze, dziekuje za zainteresowanie. Dam znac w sobote (w piatek 16 h w pracy) co tam z sunia moja grubsza wyszlo. Mam nadzieje jednak ze pan weterynarz dzis sie pomylil i tak naprawde okaze sie to jakas drobnostka. A swoja strona czy mialyscie juz taki przypadek ze swoimi psiakami zeby mialy nadkrwistosc?
-
dzieki :) musi byc dobrze :)
-
i wrocilam... Byla morfologia, biochemia, usg. Pies ma goraczke. Usg wszytko ok. Z badan krwi wyszlo za to za duzo krwinek czerwonych. Zalecenia - w piatek konieczna wizyta u kardiologa. :(
-
wlasnie sunia znowu wymiotowala... :( decyzja zapadla jedziemy niedlugo do weta.
-
ja za ostatnie 3 wizyty placilam 80 (w tym bylo tylko badanie krwi i diagnoza lekarza - nic sie nie dzieje) pozniej 80 zł jeden antybiotyk i ostatnia 60 zł. Mowie tutaj tylko o tym tygodniu. A w tym miesiacu jeden pies byl hm.. z 10 razy? A drugi pies dwa razy. To jest jakis koszmar gdy za kazdym razem jest od 50 zł w zwyz.... Dziekuje dobre kobiety, ale naprawde nie ma takiej potrzeby. Poradze sobie jakos przeciez a jak nie to pozycze. Pozatym to ja tu jestem od pomagania psiakom a nie ciotki od pomagania mojemu osobistemu :)
-
morfologia byla robiona mocz tez. Ponoc nic strasznego sie nie dzieje... Na usg po lekach na dwa psy w tym miesiacu nie stac mnie nawet na wizyte kontrolna (50zł)... Ciezko mi stwierdzic co dalej. 1 jest swieto wiec wyplata wplynie dopiero 3 zapewne. Najbardziej martwi mnie jej ciezki oddech :( Taki jakby wzdychala caly czas...
-
pracuję duzo :( baaardzo duzo stad moja ciagla nieobecnosc :( Nowa lokatorka w miare ok. Kreci sie strasznie w lozku ;) Ale gorzej z moja sunia :( Ciagle chora.. nie wiadomo juz co jej jest. Od kilku dni ma goraczke. Wymiatuje. Bylismy u wete kilka razy. Z badan krwi wychodzi ze wszystko jest w porzadku. Gardelko jest ok. Tylko te stany podgoraczkowe i eweidentna goraczka. Sunia jest osowiala i nic nie robi tylko spi, spi i spi.. a gdy na meni spojrzy to ma tak blagalny wzrok jakby chciala powedziec -pomoz mi.... Nie lubie tych wetow w moim miescie :(
-
Miziaki dla Jasminka ode mnie :) Przesylam Ajli Tobie i Twoim psiakom gorace usciski na zimne dni... :)
-
smutne to :( Malibo ja jestem obecna na tym watku z tym ze myslalam ze nie mozna tutaj pisac :)