-
Posts
5255 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ostatniaszansa
-
TVP Kultura "Dzikie szczęście" ? Bajka o tym jak pozory mylą!
ostatniaszansa replied to wire fox's topic in TV & radio
Waldi - bez masowych adopcji? Tam w tej chwili nie ma jakichkolwiek adopcji, a powiatowy nie widzi w tym nic zlego. Szwrc zamknela sie w schronie i liczy na to, ze przeczeka, a zwierzeta...a czy ja w ogole obchodza zwierzeta? /Agnieszka -
Maksi do kojca się nie nadaje , to strachajło ? Świetnie z takimi i innymi trudnymi psami radzi sobie Mestudio, ale Ona ma zabrać Mini ( matka , siostra Maksi ?) były razem i razem trafily do os. Lepszymi kandydatami byłyby Alf i Omega za moment skończą 5 miesiecy , ale chyba Ani nie wpadły w oko ? Czy Paja zdecyduje się na Kropę? ... Ewa
-
Mgie to byloby super rozwiązanie ale... koszty i znowu deklaracje , możemy tez podziałac u naszych znajomych z niemiec , ale nie mozemy przesadzac. My ledwo dyszymy supłamy byle do przodu, każdy m-c sie liczy. możemy coś tam dorzucic do transportu ale koszty utrzymania suni w dt pzrekraczaja nasze możliwości. Płakałam ostatnio jak na nia patrzyłam, smutna , zrezygnowana i trzesaca sie jak osika na wietrze a siedziała nie była schowana w budzie. i ta spuszczona główka ... Czy ktoś wie co sie zadziało z Mikoadą ? Zamiklła ,znikneła... :( Ewa
-
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
ostatniaszansa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Wspaniale, dziękujemy elkate. Wpłynęła wpłata od milka74 - 20 zl i figa33 - 5zł. Ewa -
[quote name='sleepingbyday']ewa, litości, nie chodzi o panią ewę! przeczytaj posty ani, o jakie dt chodzi :cool3:[/QUOTE] Ania+Milva i Ulver;16247092]Jest wolne miejsce w domowym dt u Paji. Obserwuję jej watek odnośnie jednego bardzo problematycznego psiaka- dziewczyna sobie dobrze radzi. Nie wiem czy jesteście zainteresowane, bo miejsce może być szybko zajęte.[/QUOTE] Ola ... :mad: I tak Cie lubiem :lol: Ja wiem,że już wchodzę w wiek , gdzie to i wowo szwankuje , ale chodzi o Paję :) cytam ,cytam . Ja pisałam wyjaśnienie , apropo rzuconej propozycji dt u P. Ewy. Kurcze zżarł mnie remont, TRAGICZNIE , trzy ekipy i nadal co nieco do poprawki ,ale choć mały grosz dorzucę do Kropy. Zmartwilo mnie to co piszeo niej Ania . A nie pojechałabyś do Boguszyc ? Zaraz miną dwa lata... Ewa
-
Maksi jest na dt u p. Ewy. Mini jeszcze w Boguszycach czeka na miejsce u Mestudio . pani Ewa prosiła o zajęcie sie ogloszeniami Blackiego- widzialam go jak zawoziłam Maksi , charakterny piesek :) ale najwazniejsze ; Kropa, zadałyście nam niezłego ćwieka i co by tu nie mówic najwiecej o niej wie Ania i tu zdajemy się na Jej opinie. Tylko przykro, żal, ze sunia jest tak zwichrowana. Nasz boguszki w Szwajcarii - nie raz zadaje nam pytanie p. Brigiite z którą wspópracujemy, dlaczego Wasze psy boja się mężczyzn ? Przywiazuja sie do swoich opiekunow-właścicieli ale wiele z nich nie toleruje obcych albo zwiwwaja w najciemniejszy kąt albo lecą z zębami ... I teraz rzecz wazna, p. Ewa urok czlowiek, ciepła kobieta , ale jest początkująca osoba, ma niemałe problemy z Maksi ( jest juz tam 2 m-ce ) no i co nieco z Rurkiem , z cała sympatią, szcunkiem dla Jej starań ale nie widze tam Kropy. Ewa
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Ups, a to sobie narobilam... to co - dzisiaj "prosto z Polski" i jestem z imienia i nazwiska ? :)/Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Ha, SBD, a ja w zeszla sobote wywalilam Hipcia :evil_lol:. Przypedzil do Ewy po paroweczke, skosztowal i truchtal dalej, no to ja do niego "Hipuuuuniuuuuuu" i lece pomiziac. A Hipuuuuniuuu sie odwrocil i chce spylac... no i mu sie tylne nozki zaplataly na lodzie i cala tylna polowka Hipolita sie wywalila :lol: Pociesznie wygladal :):):) /Agnieszka -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
WRÓCIŁA DO NAS TOPIELICA !!! Piękna, łagodna niespełna dzisiaj 4 letnia sunia w typie kaukaza. Uratowana przez straż i policje ze stawu, pływała w worku. Sunia była ulubienicą pracowników. Adoptował ją mieszkaniec Rawy ( z polecenia :angryy:) . Miesiąc temu nasz kierownik zajrzał do właściciela (nie zauważył psa na podwórku) ten był pod wpływem, gorzałą cuchnęło od progu mieszkania :angryy::mad: " nie ma gdzieś zniknęła :roll:. Jeden z naszych pracowników zobaczył ją na obrzeżach Rawy. pojechali - zniknęła. Raz widział ją kierownik, podszedł -uciekła. "Polowanie" oraz info dla okolicznych mieszkańców. I i tak ta "zabawa" trwała do wczoraj. P. Józef zatelefonował i ; mam Topielicę w samochodzie " :multi: Jest w oddzielnym boksie bidulka wygłodzona, skołtuniona. Na właściciela składamy doniesienie . Oczywiście jest wysterylizowana. Okoliczni mieszkańcy-gospodarze mają do nas pretensje ,że nie chcemy im wydawać psów... Ewa -
i w Boguszycach, z jedna ZASADNICZĄ różnicą Pani BW nie pospisała z żadną gmina umowy natomiast sama wykupywała psy , nagminnie , bez opamiętania psy byly przyjmowane , znoszone przez pracowników ba jak niektorzy wiedzą trafila się sunia z hodowli z tatuażem, nikt nigdy tego nie ogłaszał ,nie sprawdzał ,nigdzie . Bywało,że zbyt późno pomyślano o sterylce i buuum szczeniaczki no to ich nie uśpiono tylko tak sobie zyły,żyły. To co prawda zdarzało sie niezbyt często, ale tuż obok na tym samym terenie u pani MK- NAGMINNIE. I ja patrzyłam na Panią BW jak dzisiejsi obrońcy Pani Szwarc jak Monika ... ech, bylo, chce o tym zapomnieć. Jest dzisiaj, Sa zwierzęta , czekaja na nas , naszą pomoc, na swoją szanse na odmianę losu. nie wszsytkim zapewnimy, znajdziemy domy, ale te ,które sa, zostaja niech mają choc przyzwoite warunki, opiekę. Czy taka szansę dostaną zwierzęta z Korabiewic ? Mocno temu kibicuje . Ewa
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
A jednak ludzie uwaznie czytaja i dobrze ! Znajoma zajmująca się bezdomnymi kotami zauwazyła w ustawie o ochronie zwierząt zapisy wzbudzające Jej niepokoj oto uwagi : [SIZE=3][FONT=Calibri]*Art. 13.*[/FONT][/SIZE][SIZE=3][FONT=Calibri]1. Zapewnienie opieki bezdomnym zwierzętom, w zastępstwie ich[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]właścicieli, oraz zwierzętom maltretowanym należy do zadań własnych gmin.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]2. *Rada gminy określa, w drodze uchwały, program zapobiegania[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]bezdomności zwierząt, określający w szczególności: *[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]1. * program sterylizacji i kastracji zwierząt domowych na obszarze[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]gminy;*[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]2. warunki i tryb poszukiwania nowych właścicieli dla zwierząt[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]bezdomnych;[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]3. warunki i sposób opieki nad kotami wolno żyjącymi w gminach[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]miejskich, uwzględniający szczególną dla tego gatunku zwierząt formę[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]bytowania.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]3. Koszty przygotowania i realizacji programu zapobiegania bezdomności[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]zwierząt ponosi gmina.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]4. Przy realizacji programu zapobiegania bezdomności zwierząt, organy[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]samorządowe współdziałają z lokalnymi lub ogólnokrajowymi organizacjami[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]ochrony zwierząt.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]5. Do należności od właściciela lub podmiotu zobowiązanego do opieki nad[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]zwierzęciem z tytułu kosztów opieki zastępczej stosuje się przepisy o[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]postępowaniu egzekucyjnym w administracji.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri][I][B]Czy to znaczy, ze ustalenie programu byloby nadal dobra wola gminy, a nie[/B][/I][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri][I][B]obowiazkiem? Czyli nic sie nie zmieni, bo teraz w tysiacach gmin w Polsce[/B][/I][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri][B][I]nie ma takich programow. Nie ich nawet w podwarszawskich miejscowosciach[/I],[/B][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri][I][B]ludzie chcacy przeciwdzialac bezdomnosci kotow, sterylizuja je na wlasny[/B][/I][/FONT][/SIZE] [FONT=Calibri][SIZE=3][I][B]koszt, bo nie ma tam zadnych talonow.[/B][/I][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][I][B]Poza tym czy to znaczy , ze gminy, jesli juz stworza jednak taki program,[/B][/I][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][I][B]beda sie skupiac na sterylizacji zwierzat domowych jedynie? Bo okreslenie[/B][/I][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][I][B]zwierzeta domowe dotyczy jedynie zwierzat, ktora maja domy i wlascicieli![/B][/I][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][I][B]Wiec juz koniec ze sterylziacja bezdomnych zwierzat? Przeciez to jakies[/B][/I][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][I][B]banialuki kompletne.[/B][/I][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Ponizej definicja zwierzat domowych i bezdomnych:[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]*Art. 3.*[/SIZE][SIZE=3]Ilekroć w ustawie jest mowa o:[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]1. *zwierzętach bezdomnych* - rozumie się przez to zwierzęta domowe lub[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]gospodarskie, które uciekły, zabłąkały się lub zostały porzucone przez[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]człowieka, a nie ma możliwości ustalenia ich właściciela lub innej osoby,[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]pod której opieką trwale dotąd pozostawały;[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]2. *zwierzętach domowych* - rozumie się przez to zwierzęta tradycyjnie[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]przebywające wraz z człowiekiem w jego domu lub innym odpowiednim[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]pomieszczeniu, utrzymywane przez człowieka w charakterze jego towarzysza;[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]3.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][I][B]Tak wiec juz nie byloby talonow na sterylizacje bezdomnych kotow w gminach[/B][/I][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][I][B]warszawskich[/B][/I].......................[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri]No pewnie nie tylko warszawskich... Co Wy na to ? Ewa[/FONT] -
[quote name='Soema']Podobają mi się Ewo Wasze plany :loveu: oby się udało ;) A ta Diega rodzina.... to jak Tedziwkowa - nie mogę się nadziwić. ;)[/QUOTE] :-(:-(:-(:-(:-(:-( strasznie ,strasznie mi przykro, Agnieszka sprawdziła kupon i :shake: tylko jedna cyferka :crazyeye: Zawiodłam :-(:-(:-(. Chyba faktycznie rzuce palenie i za to zacznę grać może wtedy szanse sie zwiększą ? Gram tylko na chybił, trafił . Co z tym losem nie moze sie uśmiechnąć, żeby wesprzeć naszych podopiecznych ? Wille, super autka nie są w kręgu naszych marzeń. Za to super schronisko jak sanatorium owszem :) Ewa
-
P. Marzena Krzętowska tuż przed akcją odebrania ( paranoja) naszych zwierząt zrejterowała, zabrała swój "dobytek" pod pachę ( niestety) 4 malutkie psy oraz koty ( skąd??? !!! jak ona je ukryła przed nami ?), zabrała Ją siostra. Jest w Skierniewicach i mamy dwie wersje jedna podawana przez Panią BW- Marzena jest ciężko ,śmiertelnie chora (?) drugą ; " wróciłam do Skierniewic bo tu źle się dzieje zwierzętom i musżę im pomóc" :-o Urząd w Skierniewicach powiadomiony ale czy będzie reagował na ewentualne zbieractwo ? Wątpię :shake: Jedyny pozytyw w tym wszystkim, P.Krzętowska nie ma własnego lokalu nawet socjalnego, podobno mieszka u rodziny. Ewa
-
Waldi, ja tam pisze od dawna pod nickiem Agnieszka, a teraz moj znajomy sie rozwija jak widze (Karol M). Z Arka na ten temat nie ma co dyskutowac - pani Wahl z Boguszyc jej nie przeszkadzala, odsadzala nas od czci i wiary, bo sie wzielysmy za Krzetowska ze Starachowic (miala drugi raz odebrane psy). Nie wiem czemu Arka tak robi, ale tam gdzie pojawia sie problem ze zbieraczkami, to jest pierwsza do bronienia ich i jest glucha na jakiekolwiek argumenty dotyczace stanu zwierzat. /Agnieszka
-
Soemo zagrałam w totka -kumulacja 15 mln wszem i wobec obiecuję super aparat do super zdjęć Waszych ślicznotek, połamańców itp. i woda bieżąca w Waszym schronie, a dla Ani super gigant kojec dla ... Hasiulców i im podobnych z rocznym utrzymaniem. Przy Waszych zdolnościach to one w mig znajdą domki i jakaś bidula jak ta goldenowata podhalanka znajdą miejsce. A my... ho,ho,ho jakie my mamy plany w stosunku do naszego schroniska i naszych podopiecznych :) Trawa, trawa , trawa i zero błota. Marzę sobie aco ! Bo za marzenia, jeszcze się nie płaci :) Oglądamy Tofika raz ,drugi, trzeci to oa taki dzieciolubny ? :crazyeye: Chyba od najmłodszych lat był wiązany ze swoimi towarzyszami na łańcuchu i raczej mało o ile wogóle spuszczany a kontakt z czlowiekiem głaskanie to jak nic nie było mu znane. Tym większy szok. Fibula - nowa rasa i jaka oryginalna :evil_lol: ewa