Jump to content
Dogomania

ostatniaszansa

Members
  • Posts

    5255
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ostatniaszansa

  1. No my siem chyba nie wyśpimy, rano pociągiem do Zyrardowa a tam nas zabiera nasz wet , wracamy pks. Ale wszyscy możemy zrobić wielkie UFFF :) Ewa
  2. Paulina telefonowała do mnie tuż po 24.00, Tarzanka wyglądała na osobę ,która ledwo na na nogach stoi :shake: a miała przed sobą jeszcze kawałek drogi. Tarzanko dziękujemy :lol: Kropa-Ciaputka wyeksmitowała Paję , nie mówiąc o nocnym wyciu. Paulina delikatnie napisała, ale Kropa w stresie nie tylko podłoge i parapet zakupkała ... Za nic Paulina nie chciała mi powiedziec dzisiaj jakim sposobem pozyskała tak szybko łaski Kropy. Dostałam zdjęcia i :crazyeye::crazyeye::crazyeye:. Paja czarodziejka ? To maleńka rekompesnata :loveu: za niedospaną noc i sprzątanie. No to teraz podliczanie z jakim posagiem pojechała Kropa. Ruszył bazarek Anny33. Paulinko nie czekamy, nie odkładamy, rachuneczek dla ostatniejszansy wysyłamy :evil_lol: Ewa
  3. :crazyeye::crazyeye::crazyeye: ,żeby nam Ania kota pogoniła ???!!! No może Jamor by sobie dal rade , ale pisze może. Przeca to dzikie. Nieobznajmione z ludzką ręką ( no może z trzonkiem od łopaty.. :angryy:) Od ludzia trzyma się z daleka no przynajmniej na 2 metry. Zbliżasz się a ona schodzi z tapczanu i w drugi kąt pomieszczenia. Miłośnie nie patrzy ...:cool3: Ewa
  4. Uff, to jedno nasze "dziecko " już w domku :) Paulino, spokojnie wyjdź na spacer to 180 km ... ja znikam na dyżur i czekam już tylko na info telefoniczne . Ewa
  5. 3 x, Ty gdzieś jesteś ? Żywiesz ? Zamilkłaś... Ewa
  6. Takie piękności do tego przesympatyczne muszą komuś fajnemu wpaść w oko . Mocno w to wierzę . Ewa
  7. a ja zejdę na zawał a może wylew ? Tarzanka to chyba nerwy ma ze stali , pełny podziw. Brutus jak Brutus, ale jak to przeżywa Kropa ? Ewa
  8. Nie ma to jak jechac z przygodami :) Mam nadzieje, ze juz niedlugo i Kropcia bedzie w nowym miejscu, a Brutus przywita rodzine.../Agnieszka
  9. Był telefon w sprawie Kamy, niczego to jeszcze nie oznacza ale widać , że wzbudziła zainteresowanie . Ewa
  10. Poszło w tempie błyskawicznym, więc karmy nie przekazaliśmy ( makaron, puszki ). Paja czeka na Ciaputkę a mnie łzy napływają, biedulka przestraszona pyta się dlaczego ? co ja takiego zrobiłam? Nie wie ,że jedzie po swoją szansę i mamy nadzieję po swój domek swojega Pana czy Panią. Teraz czekamy jak Brutus dotarł do swojego domu a potem nasza Kropa-Ciaputka. Paja ze smyczą jakiej potrzebuje da sobie radę na miejscu,doliczy do rachunku. Dla wszystkich zaangażowanych DZIĘKUJEMY :Rose: ostatniaszansa
  11. Olu, jestesmy świeżo po rozmowie, teraz do Mestudio jedzie zamarzający dzikawy pies, on jest w tragicznej sytuacji a Mini i Maksi są zabezpieczone . Mestudio nie powiedziała nie . Niemniej p. Ewie trzeba troszkę pomóc, zastanawiam sie nad bezpośrednim kontaktem pomiędzy Mestudio i Jej TZ a P. Ewą no i specjalne szelki dla Maksi takie co to non stop by nosiła i sie do tego faktu przyzwyczajała. Po założeniu obrozy i smyczy Maksi zamienia się w kawałek drewna :( o ile Rurek nie boi się panicznie ręki nawet nad nim to Maksi jest spanikowana. Swiadczyłoby to o naszych wcześniejszych przypuszczeniach ona i Mini były bite. Dziwne , ale Maksi jakby bardziej słucha sie TZ P. Ewy. sparwa zmiany pobytu Maksi nie jest zamknięta ,ale musimy być czujni. Ewa
  12. Dzisiaj P. Ewie przekazałam specjalny łańcuszek na szyjkę Maksi co by się dziewczynka przyzwyczajała, żeby jej dyndało :) No trochę smaczków, gryzaczków oraz ciutek suchej dla wszystkich. Dalej problemy z powrotami ze spacerów, trzeba używać sztuczek. Przy podniesionej ręce( do pogłaskania ) sunia natychmiast zwiewa do swojej "norki ". Bywa,że sama podchodzi, ale tylko wtedy kiedy to samo czyni Rurek. Cosik ciężko to idzie. Ewa
  13. cudo!!!! trzymamy mocno kciuki :) /Agnieszka
  14. - No i Fundacja OS przez 3 m-ce po 80 zł począwszy od marca. Potrzebny grosz na behawiorystę. Ewa
  15. Psychoamanta...kurcze, ale masz ciekawe zycie :) /Agnieszka
  16. No tak zmęczenie ...:evil_lol: 3 x o Twojego proszę, uprzejmie :lol: Ewa
  17. a mogom mogom ;) jak mi Waszmość Pani poda maila to prześle niezwykle fotogeniczne cudo, dla Izy tylko do oglądania :evil_lol: Czy ta zima nie może troszku odpuścić ? Węgiel i miał węglowy idą jak ciepłe bułeczki :placz: Ewa
  18. [quote name='Soema']Ooo, dziękuję Ewo :) jutro będzie wiadomo, czy i ile byłoby ewentualnie potrzebne..[/QUOTE] potrzebne będą ,nieustająco, to co wynaleźli fenicjanie ::evil_lol: jakoś ostatnio średnio elegancka bywam, więc coś mi jeszcze wpadło do głowy, ładne, oryginalne i ze srebra ... prześlę zdjęcia . Ewa
  19. [quote name='savahna']Przerażajace to wszystko. W Starachowicach sforka szczeniaczków gdzies w słomie, w polu...Tradycyjnie nie ma innego dt jak tylko litościwa Jaga:shake: Wstaw Soema(jak będziesz miała) zdjęcia to chociaż poogłaszam...:roll: I jakieś minimalne info (płeć ,wiek docelowa wielkość)[/QUOTE] Savahna, uważajcie jak w tv reportaz o starachowickich psach obaczyłam a w nim mignęła Pani MK to aż z przerażenia usiadłam . Ta Pani jak najdalej od wszelkich zwierzaków a już kotów i psów w szczególności ! To nie jest osobiste . Ewa
  20. No wesprze :) do kwietnia poproszę o zdjęcia Seniority Dakoty . Wojujemy o Ciaputkę, może się uda. Z tymi kundelkami, ten dług , aż strach patrzeć a tu w totka raptem 2 liczby, kpina jakąś, komuś :mad: tylko komu ? Ewa
  21. No nie obrażamy sie , nie obrażamy zaglądamy. Soemo mogę przekazać piękne kolczyki, ciężkie, płaski kamień- malachit srebrne bigle dla Molly :) Ewa
  22. Fargo-Filipek zaprasza do odwiedzin :) Ewa [URL="http://www.dogomania.pl/threads/202676-Co-ja-takiego-zrobi%C5%82em-%C5%BCe-mnie-porzucono-%21-%28"][IMG]http://www.imagic.pl/files/21985/filipek.jpg[/IMG][/URL]
  23. Ja grzecznie relacje zdaję, bo Kropa to mi sen z oczu spędza a Ani i Soemie również zależy . Ile One pomogły naszym boguszkom to wiedzą najlepiej obie strony :) Dogadałam z Ania Milva, jeżeli będzie jechała elmira z W-wy do Niej podrzucimy jedzonko zgodnie z ustaleniami. Nasza dziewczyna przyjedzie wyposażona i jeszcze się podzieli :) My kłótliwe baby nie jesteśmy , zgodne do współpracy. Na głowie 455 psiaków i wiele z nich ma już pewnie zaprzepaszczoną szansę... adopcje w Boguszycach, po blisko 17 latach działalności przytuliska ruszyły dopiero od marca 2009 :( ale dobrze , że ruszyły . To dzięki ludziom z forum miau i dogomaniakom oraz spoza. Nogami przebieram kiedy będą wieści o transporcie Ciaputki. Ewa
  24. i ja prezentuję kolejną boguszycką onkę [URL]http://www.dogomania.pl/threads/202816-Kama-z-szosy-...-Druga-szansa[/URL] Ewa
×
×
  • Create New...