-
Posts
5255 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ostatniaszansa
-
[quote name='Zofia.Sasza']Rany boskie! Joanna Podgórska zmieniła zdanie co do Boguszyc! Od dziś wierze w cuda ;) A serio - brawa dla tej Pani.[/QUOTE] Zosiu, jakie brawa? Jej i Pani Pietkiewicz artykul "Stara kobieta i psy" prawie nas zniszczyl! Napisala stek klamstw, oszczerstw, nie wydrukowano naszego sprostowania w takiej formie jak chcielismy. Obie panie mialy zdjecia, opisy, dowody - a pomimo to robily wszystko, aby w oczach opinii publicznej zrobic z nas zlodziejki. Jestem gleboko zniesmaczona dwulicowoscia tej pani - etyka dziennikarska jest jej OBCA/Agnieszka
-
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
ostatniaszansa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Hej Śledziku musimy do ciebie zaglądać bo cosik wątek nam spada , warto śledzić jego postępy na a jak mu Donka urodę poprawi... :) Ewa -
Waldku, skończył się na pewno. W ten sposób moja siostra, kostiumograf w tym serialu straciła pracę :( A wracając to tematu, spróbujmy ; Wojtyszki P. Siemiński -nie można wejść, wolontariat nie istnieje , pobyt psów dotuje ok 55 -60 gmin a jest ich 3 a mówi sie i o 5 tys psów ! no i adopcje -brak, Lewin -Kłodzki P. Villas- umieralnia, koszmar, zero wolontariatu nie wpuszczano ludzi, adopcje - brak , Korabiewice p. Szwarc z iloma gminami ma umowę ? ogromna niechęć do wpuszczania ludzi, adopcje nieomal na zerowym poziomie, Boguszyce do lutego 2009 Pani Wahl - 800 psów, 97 kotów - adopcje nieomal zerowe, wolontariat -1 os, no tu nie bylo dotacji z gmin , Celestynów p. Działak - dotacje, wolontraiusze mieli zakaz opowiadania o psach,ktore zabierali bo jak nie to nigdy wiecej nie wejdą , Dyminy to jedno z ostatnich wydarzeń, wcześniej Krzyczki.... oj pewnie długa byłaby ta lista. Lista koszmaru, dramatu zwierzat jaki im zafundował czlowiek. Podobno z miłości... Jedni cwaniacy zarabiali na psach w ohydny sposób inni to chorobliwi zbieracze. Ten świat zwariował ? Ewa
-
wygląda na to, że na księdze gości Korabiewic a z tego co wiemy jest tam net madame Szwarc nick Truskawka po krótkiej przerwie w tym procederze, kasuje niewygodne wypowiedzi. I tu zacytuję jedną z jej ostatnich " w tej chwili schronisko jest zamknięte dla osób trzecich do wyjaśnienia sprawy " Taaak teraz ma dużo czasu "zlotopolscy' się skończyli i juz dalszych odcinków kręcić nie będą. A był to ulubiony serial Pani Szwarc , mogło sie palic , walic, psy zagryzać , ludzie czekac z darami za bramą-nie ważne , ważny był serial. To tak na marginesie. Ewa
-
matrix ? banda bezmyślnych d.....? Brak mi słów. Przecież za te pieniądze w skali lat można by wybudować pewnie nie jedno naprawdę fajne schronisko , robić akcje sterylizacji nie tam w dużych miastach, ale w miasteczkach i na wsiach, zmodernizowac już istniejące schroniska , przeszkolić pracowników schronisk, tysiące innych pozytecznych sensownych i rokujących na przyszłość działań. Nie mogę ni pojąc ni zrozumieć takiej polityki. To droga do nikąd. Ewa
-
"Ewo , dobrze że Wam się udało zapanować nad sytuacją. Kiedyś parę lat temu będąc na ul.Piwnej i kupując portret kota autorstwa Pani Wahl byłem przekonany że to oryginał ale potem okazało się ze to kserokopie niestety sprzedawane jako oryginały, byłem zdegustowany", Waldu osobiscie na własne oczy ja , Agnieszka i jedna z pracownic schroniska widziałyśmy te "oryginały " kolorowe kserówki potem tu i ówdzie pociągnięte pastelą włącznie z podpisem ... A teraz , sorry ważniejsze , bardzo boję się o te psy w bardzo złym i złym stanie, w moim odczuciu teraz trwa zacieranie śladów...Mam tylko jedną nadzieję, osoby zainteresowane , małymi krokami, ale skutecznie zebrały dowody i no te reportaże tego gumka myszką nie da się zetrzeć. Ewa
-
" Czy jest jakaś szansa na pomoc np.ONkowatemu psiakowi z odgryzionym/krwawiącym uchem z reportażu? Czy są jakieś realne szanse na wyciągnięcie przynajmniej tych najbardziej chorych psów zanim zgasną w tych męczarniach!?" pisze Gosia7 Tego z odgryzionym/,krwawiącym uchem i jeszcze jednego biedaka jesteśmy w stanie zabrać do przyjąć. Przykro nam,że więcej nie ale u nas różowo z finansami nie jest :( Mamy wybudowane boksy zadaszone, obudowane z trzech stron, z przodu siatka a na niej zamontowana blacha, w środku ocieplane budy wyłożone słomą , ostatecznie na czas leczenia jeden w salce operacyjnej drugi w pooperacyjnej. Wiemy,że to kropla w oceanie ... mamy nadzieje, że potem pomożecie nam w ich olaszaniu i ewentualnej co daj boże adopcji. Ewa
-
Waldku to ja Ci opowiem tylko z naszego podwórka dwie historie. Pierwsza mieszkańcy i co poniektórzy pracownicy OS wówczas jeszcze pod rządami Pani Wahl, donoszą strazy dla zwierząt - panu Jandzie , psy pod [B]"opieką[/B] " ( wrrrrr...) Pani Krzętowskiej nagminnie się zagryzają , trwają tam straszne walki ( P.Krzętowska często jeżdziła do miasta zostawiając psy bez jakiejkolwiek opieki, kontroli a tam bylo sporo nie wysterylizowanych suczek ) przyjeżdza Janda , nie wchodzi na teren natomiast wychodzi do niego przed bramę P. Wahl , rozmowa trwa pól godziny może ciut więcej i... Pan Janda odjeżdza ! Jatki trwają dalej. Druga , zwracamy się do Jandy o pomoc w odebraniu naszych psów P. Krzetowskiej ( jest decyzja wójta na wniosek powiatowego weta) co nam odpowiada ów miłosnik, obrońca zwierząt ; a to schronisko Wahl ? O nie, ja się wtrącał w wasze przepychanki (?!) nie będę , Jej ( Wahl ) prawnik już do mnie telefonował, ale tu chodzi o zwierzęta! Co słyszymy ; to nie moja sprawa . Wielka szkoda,że tego nie nagrałyśmy. Bardzo sie boję, że teraz w Korabiewicach trwa zacieranie śladów. Dobrze by bylo, żeby Pan M. właściciel ziemi zdecydował się na współpracę. Ewa
-
[quote name='obraczus87']Ewa, słowa pana M. świetnie oddaja to co sie tam dzieje. Tylko po raz kolejny napiszę... boje się o te psy, które sa stare, o te które sa poranione i wychudzone... czy juz ich tam nie ma? :( Czy już sa zakopane... :([/QUOTE] Obraczus, ja już czuje potworny strach,obawę o te chore, stare, poranione psy, widząc przed momentem w pokazanym reportaźu zastępce powiatowego lekarza weterynarii u Szwarc... kontrola przed kontrola wojewódzkiego ? Czy odpowiednie "przygotowania " ? To śmierdzi, bardzo śmierdzi... Dodam jeszcze jedno co usłyszałyśmy z Agnieszką z ust Pana M. ; " wiem gdzie zakopywane są zwloki zwierząt "... A straż dla zwierząt pod dowództwem P. Jandy ? Nie wierzę temu panu , nie wierzę w jego dobre intencje... i nikt już mnie do niego nie przekona. Konie - może Viva ? Wilki , tu nie wiem, a niedźwiedzie - ogrody zoologiczne , psy i koty - my wszyscy , fundacje, organizacje, osoby prywatne a płacą gminy te ktore tak chętnie podpisywały umowy ze Szwarc. bo nie zdejmowałabym z nich obowiązków. A ten zastępca powiatowego... nie chcielibyście teraz znać moich mysli.... Ewa
-
WFaktach TVN tez bylo o schronisku. Postawa inspektora wet po prostu wspaniala, facet trzesie tylkiem, beda robic wszystko aby ukryc to co tam sie dzialo...Powiedzieli tez, ze warszawska Straz dla Zwierzat jest gotowa przejac zarzadzanie schroniskiem... jassssne. A tak a propos czaszek poza terenem schroniska, wlasciciel terenu doskonale wie, gdzie byly zakopywane zwloki. /Agnieszka
-
:-(:-(:-( ale i :angryy::angryy::angryy: obejrzałam wczoraj, dzisiaj reportaże i jako żywo przed oczami staje mi artykul Polityki 8/08/2009 autorstwa Pań Barbary Pietkiewicz i Joanny Podgórskiej, pozwole sobie zacytować fragmenty; ...Czy opluwając publicznie psią Matkę ..." (...) " ... [B]Niepewny los czeka także Magdę Szwarc, która za dorobek życia[/B] [B]założyła schronisko w Korabiewicach[/B]. "...[B]Kończy się czas psich Matek Boskich. Za plecami starych kobiet stoją młodzi, zdolni, obeznani z przepisami.." , "...Tylko co zrobić z taką Bożeną, z taką Magdą? ... [/B] Słucham wypowiedzi o szczurach raz , drugi, trzeci oczom i uszom NIE WIERZĘ !!! Skąd my to znamy ?... zacytuje wypowiedź inspektora weterynarii i pracownika Działu Ochrony Środowiska kiedy zapowiedziano deratyzację z powodu koszmarnego zaszczurzenia ( liczne skargi mieszkanców ) .. a one nie będa cierpiec, nie bedzie je to bolało ?... do dzisiaj dokarmiane są myszki polne;zakupywanym ziarnem, czasami okruszkami czekolady... a my dokonujemy cudów i już chyba przyjdzie pod sufitem trzymać ; suchą karmę,koce a nawet środki opatrunkowe sterylne. Wiele, wiele gmin nawet odległych o 300 km (!)do nas telefonuje czy możemy podpisać umowy na przyjmowanie psów, odpowiadamy NIE słyszymy, " ale będziemy płacić" i co z tego ? Nie jesteśmy w stanie zapewnić [B]odpowiedniej, wlaściwej opieki[/B] tak licznej grupie zwierząt. tu jedno trzeba przyznac Pani Wahl nigdy z żadna gmina umowy podpisać nie chciała, wiekszośc suk była wysterylizowana oczywiście poza liczna grupa ,które miały nieszczęście znależć sie pod "opieką " przyjętej przez p. Wahl - Marzeny Krzętowskiej, tam na terenie schroniska w Boguszycach rozmnażanie szło w tempie błyskawicznym. Inna sprawa ile z tych maluszków nowonarodzonych przeżyło...Mówiliśmy ; gehenna zwierząt w Boguszycach to jak nazwać Korabiewice ? Obóz koncentracyjny dla zwierząt ? Pan Wójt i powiatowi lekarze weterynarii to juz powinni złozyc rezygnacje, ale i odpowiedziec za skandaliczne zaniedbania swoich obowiązków. Swoje dolożyli i to nie przez chwilę. Ja Ewa Wiśniewska oświadczam co na własne uszy usłyszałam od Pana M - wlaściciela ziemi: " pomóżcie, psy głodują , nie są leczone, suki nie wysterylizowane, pracownicy kradną przywożoną karmę, gminy ją uwielbiają, powiatowy ostrzega przed kontrolami, nie ma kasy na jedzenie dla zwierząt a Ona ( Magda ) wysyła w nocy kierowcę do znacznie oddalonego sklepu po...papierosy ! Ratuje muszkę z kałuzy a tuż obok lezy dopiero co zdechły pies ..." no i jeszcze kupiła kangura, a nie ma kasy na jedzenie dla zwierząt "... Ewa
-
[quote name='oalela']A ja mam pytanie do osób znających schronisko od początków jego działania. Z czystej ciekawości. Czy problem trwał od początku istnienia schroniska, czy po prostu Pani W. osunęła się w chorobę? Bo oglądając ten reportaż miałam wrażenie, że siły umysłowe Pani W. pozostawiają wiele do życzenia, a przecież kiedyś z niej była sensowna babka. Pamiętam jakiś wywiad z nią widziany w telewizorze 100 lat temu. Może ona, słabo poczytalna, jest "wygodna" dla kogoś, kto kręci sobie na schronisku jakieś lody [oczywiście tak sobie tylko spekuluję, nie mam żadnej wiedzy na temat schroniska][/QUOTE] To nie pani W. tylko pani Sz., o pani W. jest oddzielna bajka :) /Agnieszka
-
[quote name='Waldek']TVN nie odpuszcza , jutro kontrola Głównego Weterynarza Kraju i TVN tam będzie.....zresztą Główny zapowiedział że polecą głowy tzn będą sankcje personalne jeśli to się potwierdzi , przedstawiciel Szkoły Amerykańskiej powiedział że dzieci zbierały pieniądze aby pomóc zwierzętom i jest zaskoczony, że pieniądze zebrane nie zostały przeznaczone na ten cel tylko zakup kangura, to nie dzieci kupiły kangura tylko chora Pani Szwarc...która kłamie .....[/QUOTE] Czekamy na wnioski Glownego Lekarza Weterynarii, miejmy nadzieje, ze bedzie lepiej sie rozgladal po schronisku niz jego koledzy /Agnieszka
-
[quote name='ankub']psy na bank nie są szczepione bo jak zabierałam inke vel furie ze schronu to powiedziała mi to sama magda szwarc druga suka pitbulka wyciągnięta w połowie grudnia tez nie była szczepiona[/QUOTE] A pan powiatowy nie widzi nieprawidlowosci.... kurcze, oddaja tam gminne psy, zwoza ile sie da... normalnie szlag jasny trafia. Moze jakby pan powiatowy mniej towarzysko a bardziej profesjonalnie udzielal sie w schronisku, to zobaczylby kilka niedociagniec... /Agnieszka