-
Posts
42560 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuzlikowa
-
[quote name='nika28']Allegro ma, ale na krótko bo podmieniłam go z psiakiem który wczoraj pojechał do domu... Dzięki zuzlikowa :-([/QUOTE] Jakby było trzeba czegoś w czym mogę pomóc...pisz!
-
Cieszę się bardzo!!! Wiem nescco...wiem i rozumiem!Jeszcze potęsknisz, oj, potęsknisz- nie tak łatwo o benikach zapomnieć!A Maszeńka jeszcze była dla Ciebie wyjątkowa! Ale, świadomość,że Maszeńka ma ten swój ukochany domek,w którym jest kochana i w którym może kochać,jest najważniejsza!I Wy to sprawiłyście!Buziole za to wielgachne!!!!! Andziu...zapisałam sobie fotę suni,póki co...a nie da się sunieczki umieścić gdzieś choćby na jakiejś działce,by była bezpieczna i pod ręką, a w tym czasie szukałoby się jej domku,choćby tymczasowego...albo innej możliwości. Mogłabym ją poogłaszać na allegro,gdybym miała nieco fotek i pewność,że nikt jej nie zrobi tak krzywdy!
-
Już w DOMKU :)Wrzeszczący smoluch w DS Zbieramy na dług 21,86 zł
zuzlikowa replied to dorobella's topic in Już w nowym domu
[quote name='dorobella']Rex poczynił duże postępy, dużo się nauczył i uczy cały czas. Jest zabawny, potrafi się obrazić ;) i np. stanie i nie pójdzie dalej :) Obcych w domu oszekuje. Radośnie wita swoich państwa.[/QUOTE] Nawet konieczność zrobienia allegro nie zatrzymała mnie przed poczytaniem co u Rexika...cuda naszego!!! Tak bardzo się cieszę,że chłopak zaaklimatyzował się już tak fajnie! Ucz się Rex, ucz...mizianka ogromne dla Ciebie i pozdrowionka dla stale w Ciebie wierzącej dorobellki!!! -
Sed (Ostrów) - czekał na dom 3 lata i doczekał się !!!!
zuzlikowa replied to Milady's topic in Już w nowym domu
[quote name='wtatara']nikt nie chce nic napisać[/QUOTE] Też bym poczytała o cudnym...serducho przylgnęło do niego i stale pamięta! -
_DIEGO_Roczny bernardyn_ZBYT DŁUGO CZEKAŁ,ale MA JUŻ SWÓJ DOM!
zuzlikowa replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aimez_moi']Diego sloneczko pokazujmy sie z ranka[/QUOTE] Pokazujemy chłopaka i nieco później...potrzebujemy ogłoszeń i pieniążków na hotel i lecznicę! Madallena, pomóż rozpropagować wątek...może wartonapisać do kilku ciotek i wujaszków zaprzyjaźnionych? Aimez_moi...fajnie,że jesteś! Dziewczyny, czy jest jakiś sposób,żeby za jednym zamachem napisać do wszystkich znajomych? Pojedynczo b.dużo czasu zajmuje. -
[quote name='logowanie_nie_dziala_gos']Bardzo bym chciała, ale niestety nie jestem zmotoryzowana :([/QUOTE] Paulinko...wstaw w tytuł,że szukamy kogoś do zawiezienia i przywiezienia Oliwki na sterylizację!Zaznacz,że w ok.Warszawy...a może nawet dokładnie Konstancin-...miejsce gdzie sterylka ma być zrobiona! Dziewczyny pomóżcie znaleźć zmotoryzowaną odpowiedzialną osobe do pomocy Oliwce! Warto małą ciachnąć i zwiększyć szansę na szybki domek!
-
[quote name='Aimez_moi']Meluchna pokazmy sie :)[/QUOTE] Nie pisałam nic wczoraj i właściwie jeszcze boję się pisać o tym, ale tak mnie radość rozpiera,że muszę! Wczoraj zadzwonił do mnie Pan z okolic Warszawy i po raz pierwszy nabrałam przekonania,że to może być Pan Meluni! Dzisiaj byli u Meli...z telefonu Beaty,wiem,że i ona ma takie odczucia...nareszcie to może być domek dla Meluni!Czekam teraz na telefon od pana...strasznie niecierpliwie,choć dopiero co wyjechali od Beaty! Napiszę co wiem o domku... były w nim wcześniej 2 ogromne sunie...11letnia kaukazica i 4 letnia benia.Kaukazica odeszła z powodu wieku, benię niestety ktoś najprawdopodobniej otruł...walczyli o sunię,szukali przyczyny, rozpaczali(Pani mówiąc z Beatą o suni,aż łzy miała w oczach!)...powstałą pustkę muszą zapełnić nową miłością i przeglądając ogłoszenia zakochali się w Meluni. Rozmawiając z Panem bardzo dokładnie i nawet na wyrost opowiadałam o problemach Melci...o jej niepewnym stosunku do innych psiaków w tym szczekliwych maluchów i...okazało się,że mają w domu terrorystkę jamniorkę o duszy dobermana i całe jej życie musieli inne psy bronić przed tym maleństwem,tak że dobrze wiedzą jak przeciwdziałać niekontrolowanemu spotkaniu Meli i jamniorki- terrorystki!A prawdopodobieństwo takiego spotkania obniża także fakt,że Melunia miałaby swój zadzaszony kojec z budą i przed nim z wybiegiem 5 x 6m oraz teren, na którym byłaby wtedy gdy nie mogłaby zaatakować jej terrorystka jamniorka. Nadto, pan i pani wiedzą bardzo dużo o bernardynach, wiedzą też z moich informacji o Melinkowej potrzebie bliskiego kontaktu z człowiekiem,nadzwyczajnej potrzebie, bardzo ten kontakt z psiakiem lubią i bardzo podoba im się niezwykła zmienność Melinki(na każdej fotce inna!) oraz jej uwielbienie dla piłeczek!Bawili się z Melunią dzisiaj...Melcia pokazała się ze swej najlepszej strony. Mieli doświadczenie ze skutkami nie wysterylizowania suczki, więc sterylizację w pełni popierają i zapłacą za nią.Nie mogą jednak wziąść Meluni natychmiast po zabiegu, bo w domu jest ta jamniorka i starsza Pani...a boją się,że w kojcu nie zabezpieczą odpowiedniej opieki. Trzymajcie mocno kciuki...bardzo mocno! [B]Czekam na telefon od Państwa[/B] i jeśli potwierdzą to co przekazali Beacie już oficjalnie, będę szukała kogoś do wizyty przedadopcyjnej, a[B] dziś już kombinuję ze sterylką[/B]...szukam jak najszybciej dobrej kliniki, gdzie Melunia mogłaby zostać ze trzy doby,potem na kilka dni do Beaty i ...mam nadzieję,że już po tygodniu do domku! Tyle na ten moment...[B]trzymajcie kciuki za telefon, za domek Melinki, za sterylkę!!!![/B]
-
Psiak jest przecudny...kochana, teraz trzeba by go jakoś bezpośrednio zabezpieczyć...nie dokładnie przeczytałam wątek(czas:-(), ale jeśli masz choć najmniejszą możliwość wzięcia go na działkę,gdzie będzie dokarmiany,będzie miał swoje miejsce, będzie bezpieczny, to nie patrz teraz na mały kontakt z ludźmi...o to będziemy się martwić potem,[B]teraz najważniejsze jego bezpieczeństwo i pełny brzuch![/B] A warto poznać go trochę i ogłaszać...ogłaszać...ogłaszać!!!! Widziałam,że ogłoszenia robiłaś, to allegro też byłoby dobrym sposobem na zwiększenie zainteresowania psiakiem...jeśli nie znajdziesz nikogo do jego zrobienia, daj znać -zrobię!
-
[quote name='logowanie_nie_dziala_gos']Dzwoniła do mnie właśnie Beata z dwoma bardzo dobrymi wiadomościami: - odwiedziła ją dziś pani Ania (nie pamiętam już, czy pisałam wcześniej, ale była jakiś czas temu taka osoba, która miała pomóc sprawdzić, jak mała reaguje na dzieci). Pani Ania wsparła hotelowanie Oliwki przekazując Beacie [B]50 zł![/B] Bardzo dziękujemy! - a druga sprawa jest taka, że tej pani Oliwka bardzo się spodobała. Nic nie wiadomo, nie można zapeszać, ale należy trzymać kciuki :-)[/QUOTE] Gos, a czy Ty nie mogłabyś pomóc w zawiezieniu i odwiezieniu Oliwki na i ze sterylki? Beata nie da rady, bo zostaje z jednym autem, które w ciągu tygodnia znika...Madallena nie ma czasu, a wiem,że listy sterylkowe na marzec zaczynają się przepełniać i za moment nie będzie miejsc na marzec,bo weci są poobkładani sterylkami! Wiem,bo dziś wydzwaniałam. Czemu o tym piszę,a po prostu dlatego,że p.Ania-osoba pragmatyczna i zdrowo myśląca, przy informacji,że Oliwka nie wysterylizowana i nie wiadomo kiedy sterylizowana będzie,żachnęła się i ostudziła w zapałach! A i pocieszająca informacja...Oliwka przy dzieciach jest bardzo delikatna i wszystko potwierdza,że normalnie tak się zachwuje. Dziś w czasie wizyty, zostawiona na moment z p.Anią, wyraźnie nie miała żadnych zahamowań i lęków!Dziewczyna już absolutnie gotowa do adopcji!
-
[quote name='malibo57']Witam! Melduję się. [B]Wrócę jeszcze do sprawy kastracji. Samym przeciwwskazaniem jest wiek i stan Fokusa. Ja rozumiem zasady, ale nie można ich stosować " od linijki".[/B] Jeśli kastracja jest warunkiem adopcji do Niemiec, to uważam, że ta adopcja to nie jest dobre rozwiązanie dla Fokusa. Jego stan nie poprawi się w moment - potrzebny jest czas na odbudowę. Skonsultowałabym sprawę kastracji z jeszcze innym wetem, spoza schroniska, bo, jak znam realia schroniskowe, to grają tu też rolę względy ekonomiczne. A na razie opłacę Fokusowi 2-gi miesiąc pobytu w hotelu lub DT - witaj Ketunia:)[/QUOTE] Niestety wywołując ten temat i zadając pytanie o kastrację miałam na uwadze właśnie te dwa czynniki. Podobnie patrzę też na ew. adopcję do Niemiec...jeśli ważniejsze są inne względy niż zdrowie i życie Fokusa...wybaczcie,ale nie potrafię się z tym zgodzić.
-
_DIEGO_Roczny bernardyn_ZBYT DŁUGO CZEKAŁ,ale MA JUŻ SWÓJ DOM!
zuzlikowa replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Madallena']Diego mial isc do DS ale nie pojdzie bo facio nie zadzwonil do Magdy z Olola. Wiec mam taki DS gdzies :)[/QUOTE] No,to trzeba ogłaszać smarka! [B]Upraszamy sie o pomoc w ogłoszeniach!!! [/B] -
Trzymaj się mały! Dobrze będzie jeśli znajdzie się mądry dom...a wierzę,że tak będzie!
-
Paulinko, ceglaste allegro zrobę na Melę i Emilkę...mam już wcześniejszy wzór i tekst. Muszę tylko skończyć allegro zbiorcze(cz.3 i cz.4), a to mi troszke czasu zajmie...niestety! Jeśli mogłabyś strzelić ładny dyplom na tle koloru stronki w barwach fioletowo-złotych jeszcze przed tym, byłabym wdzięczna,bo chcę wstawić je w allegro! A wracając do Emilki...[B]ma sterylkę umówioną już na 24.02 na g.17-tą![/B] Koszt ma się zamknąć w 200zł...tak więc [B]150zł mamy od oddziału Emir w Zamościu (Tolu,proszę o dane do rachunku!) ...potrzebujemy jeszcze 50zł na sterylkę![/B] Bardzo prosimy o pomoc!!! Jeszcze dziś spróbuję wystawić,albo bazarek,albo allegro ceglaste(jeśli będę miała dyplom).
-
[quote name='Lu_Gosiak']Maszka juz u nowych właścicieli:):) juz od wczoraj nie mogli sie doczekac, kiedy w końcu bedzie u Nich...dzieki super opiece nescci Maszka odżyła i dzis juz czuła sie bardzo dobrze:loveu::loveu: była w 7 niebie, ze tyle osób ja mizia nie bede opisywac szczegółow zostawie too nescce jako matce chrzestnej:evil_lol::evil_lol:...a ja gapa zapmniałam wziaść aparatu:shake:[/QUOTE] Się pobeczałam...tak fajnie,tak radośnie...Maszeńko, tak bardzo się cieszę! Tak bardzo! Rozumiem Gosiu, w takich momentach można zapomnieć o wszystkim...i nic się nie liczy tylko psiak i ...ta radość mieszajaca się z obawami...i to pragnienie, by wszystko było jak najlepiej dla psiaczka!...rozumiem! Nescco...dzięki wielkie!!! Ty wiesz!
-
_DIEGO_Roczny bernardyn_ZBYT DŁUGO CZEKAŁ,ale MA JUŻ SWÓJ DOM!
zuzlikowa replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
I masz ci los...wpadam do benia potrzebującego pomocy, by prosić o pomoc dla innego psiaka...dla staruszka oneczka... Muszę i wierzę,że z Diego to robię, muszę poprosić cioteczki, żeby zajrzały na allegro biednego staruszka Fokuska...onka, który szuka godności ostatnich dni...niech nie odejdzie za TM w zimnym schronie! [URL]http://www.allegro.pl/item930848361_on_ek_fokus_czy_uwierzy_w_godnosc_ostatnich_dni.html[/URL] Bardzo prosimy o pokazanie aukcji innym dobrym serduchom! Diego, a co u Ciebie?...Madallena, masz jakieś wieści? Paplałam dziś z Beatą i zapomniałam o Diega zapytać...masz ci los i głowę pustą! -
BERNARDYN - OMAR, kolejna kastracja w stylu rzeżnika MA DOM
zuzlikowa replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny...wiem,że mędzę, ale wpiszcie w tytuł imię Omarka...to naprawdę ułatwia szukanie go!...znowu szukałam, bo chciałam Wam napisac jak Beata z hoteliku strasznie go chwali...milusi, słodki, kochany...pięknie o nim mówi! Prawda? -
Hej Budrysku!!!! Dzień minął nam spokojnie, bo deszczowo...no,właściwie śnieżno/deszczowo, i ja cały czas kombinowałam na kompie allegro ceglaste dla staruszeczka straszliwie styranego (onka, który szuka godności ostatnich dni...niech nie odejdzie za TM w zimnym schronie! http://www.allegro.pl/item930848361_on_ek_fokus_czy_uwierzy_w_godnosc_ostatnich_dni.html Bardzo prosimy o pokazanie aukcji innym dobrym serduchom!) ...tak więc ja kombinowałam ,a Bertold z Zuzanną spali prawie cały dzień, z małymi przerwami na siku, papu i...znowu siku...:shake:znowu ta uryna! Nie chcieli nawet pochodzić troszkę- mądre bestie w mroźne dni chętnie,ale jak na głowę kapie, to już nie! Wykorzystałam to i przywlokłam draby do domciu...kocykiem otuliłam po wytarciu ręcznikiem...i dalej one do spania ja do kompa! Bercik w poniedziałek idzie na polowanie...łapać będziemy krewę i siuśki sławetne. Wtorek znowu chemia. Oby przeszedł ją tak dobrze jak do tej pory!
-
[quote name='Paulina_mickey']Zuzliku wrzucisz Mlelcie na nasze forum? Czy ja mam wrzucić?[/QUOTE] Wrzucę Paulinko...przelecę przez wątki i wrzucę! Muszę tylko jeszcze z Melunią poprosić cioteczki, żeby zajrzały na allegro biednego staruszka Fokuska...onka, który szuka godności ostatnich dni...niech nie odejdzie za TM w zimnym schronie! [URL]http://www.allegro.pl/item930848361_on_ek_fokus_czy_uwierzy_w_godnosc_ostatnich_dni.html[/URL] Bardzo prosimy o pokazanie aukcji innym dobrym serduchom!