-
Posts
42560 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuzlikowa
-
Emilko i Ciebie wrzuciłam na ileTUtego...niech, to domek Ci przyniesie...niech w końcu przyniesie! [URL]http://iletutego.pl/ogloszenie/272913741.html[/URL] [SIZE=3][B]Cioteczki, pomóżcie w ogłaszaniu, w bazarkowych drobiazgach...[/B] niestety Emilka nawet deklaracji nie dostaje...a ja już nie mam co sprzedawać... POMÓZCIE... Zamość o Emilce zapomniał...Wy nie zapominajcie!... ona swoje szczęście innym bez oporu oddawała...[/SIZE]
-
[quote name='AnnaA']Jestem pod wrażeniem dziewczyn z Szydłowca! To nie jest proste w takiej mieścinie i z daleko idącą niepomocą miejscowych władz.[/QUOTE] ...i dlatego lepiej nawet na żulików postawić- bardziej życzliwi, pomocni i ludzcy bywają! Dzięki dziewczyny...mogę się już pożegnać i podziękować za miłą i pełną zaangażowania współpracę...miło było i szczęśliwie się skończyło. Warto czasami zajrzeć do psiaka, tym bardziej ,że nie pozostawiło sie po sobie niemiłego wrażenia...zajrzeć i mieć oko na niego, i sunieczkę! Luźna rozmowa czasem wiecej nauki przynieść może niż nawet wykład fachowy...ludzie lubią nowych wiadomości się dowiadywać mimochodem...bez wymuszania. Jak znajdziecie czas i okazję...warto Borię/Barego odwiedzić i poplotkować...a przy okazji podrzucić najprostrze sposoby zabezpieczające uciekinierów(adresatka) i zalety kastracji- zniechęcające panów do wędrówek.
-
Psiara 1989...wklejam Ci metryczke do uzupełnienia...jeśli masz problemy z wklejeniem tutaj, wyślij mi na maila [email protected] . Wstawimy na stronkę bernardynów,do allegro, na NK... Sunia jest cudna...powinna szybko znaleźć dom..ale ona bardziej barneńczyk niż benek...szukaj też i wśród barneńczyków kontaktu. . 1. Imię 2. Płeć (pies/ suka ) 3. Wiek 4. Sierść (długa/półdługa/krótka) 5. Sterylizacja (tak/ nie ) - jeśli przed adopcją to zaznaczyć TAK 6. Wielkość (od S do XL ) 7. Miejscowość 8. Miejsce Pobytu (schron/hotelik/DT) 9. Zachowanie 10. Zachowanie względem Dzieci 11. Zachowanie względem Zwierząt 12. Dla Kogo 13. Historia 14. Kontakt 15. Krótki Opis ( naprawdę jedno króciutkie zdanie ) ...i dobrze byłoby jeszcze wiecej fotek mieć.Powiedz mi, a jak ze sterylizacją? To młoda sunia i zawsze będzie dla niej niebezpieczne, że jest młoda i piękna...pseudo czekają i niestety nie jest to przesada...mam po kilka telefonów, które kończą się gdy stwierdzam,że sunia jest lub będzie nieodwołalnie wysterylizowana.
-
[quote name='zuzlikowa']Cudnie...wczoraj nie zdążyłam, ale dziś rano mnie to cudne pycho przywitało...cudnie!!! Emilko...pięknaś i kochanaś...niech szybko Cię domcio wypatrzy!!![/QUOTE] Na zbiorczym allegro też jesteś śliczna...zaraz spróbuję cafeanimal i gumtree...może się uda. [URL]http://www.allegro.pl/item927633047_bernardyn_ki_cz1_suki_szukaja_domu_i_czlowieka.html[/URL]
-
[quote name='Paulina_mickey']Przepraszam, dowalili nam taki plan, że siedzę w szkole praktycznie po 12 godzin. W piątek za to mam wolne więc wtedy siądę i zrobię jej ogłoszonka. Ja allegro dziewczyn chce wyróżnić ze swoich pieniążków gdyby to nie był problem :)[/QUOTE] Nie problem...co innego sie porobiło- hosting w którym miałam fotki, w tym i allegro...przestał działać i zniknęły wszystkie fotki i na wątkach i na allegro...ZERO, KOMPLETNE ZERO! mUSZĘ WSZYSTKO WGRYWAĆ OD NOWA!!! Już 2 godziny nad tym siedzę, a jeszcze mi zostało nieco do poprawy! Niech to wszystko coś trafi! ...idę dalej kończyć...zmarnowane 3 godziny!
-
hahaha...sprytna bestia- wolność ponad wszystko ceni! Włóczykij jeden! Spokój dziewczyny...spokój! A to właśnie tak bywa- nie wiesz co zrobić, to siedzi na miejscu. Masz plana, to Cię w dudka załaduje i sobie pójdzie! [B]Och, Boria...zagrywasz ze zgredzikiem, a on uparty jest jak diabli i nie pozwoli odpuścić, aż Cię nie dorwiemy, łobuzie![/B] A swoją drogą, Aimez_moi podjedźcie zobaczyć, czy go przypadkiem wczoraj nie odłowiono i czy w klatce nie siedzi na śmietnisku.
-
Kraków- Bambuś szczeniaczek szuka nowego kochajacego domku!!!
zuzlikowa replied to kajkaw's topic in Już w nowym domu
Trochę czasu już minęło...i co się u chłopaka dzieje? Jest domek? -
Koszmarnie wychudzona nowofundlandka - już w nowym domu :-)
zuzlikowa replied to Porta Nigra's topic in Już w nowym domu
[quote name='Porta Nigra']Niestety zorientowała się ;-) Ale troszkę zjadła. Niestety trzeci dzień podawania nowego antybiotyku i nie ma poprawy. Czekamy do jutra i jak nic się nie zmieni jutro jedziemy do weta robić od nowa badania i szukać innej metody leczenia.[/QUOTE] Cwaniara! Dziewczyny, a zbadałyście ciepły kał? Przyleciałam dzieńdoberek powiedzieć, grzecznie i miło, a o takie niestosowne tematy wypytuję. Sory dziewczyno...ale jak nie przestaniesz kombinować z koopkami, niestosowne pytania pojawiać się muszą! Bądź sprytna i zmień temat- koopeczki mają być...takie jakie maja być! -
[quote name='halcia']Super,to czekamy.Zaprzyjaznione psiaki rozwaliły mnie dokumentnie,szczególnie mały rudy opiekun....niesamowite.A ludzie nieszczęsników mijają obojetnie. To przykład tego,ze nie na pochodzenie i rasę winniśmy patrzeć, a piękna szukać w serduchach...ten rudasek, którego Romkiem zwą( a dumnam z tego ogromnie!) nie patrzył na to, czy ktoś sie tego po nim spodziewa, czy oczekuje...opiekował sie sunią z poświęceniem, tak jak umiał najlepiej! Wbrew swojej psiej naturze, która nakazywała mu tak słabą jednostkę opuścić...zostawić! Oj, ludzie- gdybyście brali przykład z tych czworonogów tak często pogardzanych!
-
Dzisiaj, a własciwie wczoraj, czuł się dobrze...nawet nie specjalnie kombinował. Wprost przeciwnie- po niezbyt długim spacerku( jednak szybko się meczy) i koopce jeszcze nieco luźniejszej, ale już nie budzącej obaw,wyłożył się obok mnie i tak pezespał uczciwie posapując, aż do przyjścia Alicji...no, wtedy to już spokojnu nie było.Obie psiury zaczęły się przepychać, wtulać w Alę, tak,że wylądowała na dłuższy moment na ścianie, bezpiecznie o nią wsparta i głaskająca na przemian jednego, drugiego cielaka. Bercik pozwolił Zuzi poopowiadać, co wydarzyło sie od ostatniej jej wizyty...nie wtrącał się, nie prostował...widać Zuzisko wszystko akuratnie przedstawiało! Dokładnie sprawdzili, co Ala przyniosła.Pochwaliły sapiąc niemiłosiernie. Musiałam pobuczeć trochę po gigancikach by pozwoliły mi porozmawiać z Alą...uspokoiły sie wykładając pod nogami Ali i wodząc za nią oczyskami. Bercik, jak przystało na dobrego pana domu, odprowadził gościa do drzwi i pożegnał...musiałam uważać, bo miał ochote iść dalej. Wieczorek minął już bez sensacji- obie psiury udawały dywaniki. Wgrywam fotki i za moment wstawię!