-
Posts
42560 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuzlikowa
-
Nasze dywagacje o porządku, o piachu, o nie lubieniu sprzątania i wykorzystywaniu psiaków do uzasadniania niezbyt pedantycznego podejścia do tzw.porządków...chciałby i o sobie usłyszeć Fokus...pomóżmy mu w ostatnich dniach być uzasadnieniem czyjegoś nie sprzątania w domu! Często proszę o psiaki, ale w przypadku Fokusa, BŁAGAM...pomóżmy mu! Niewiele czasu mu zostało...tak niewiele, a jego życie przez człowieka jest gehenną...niech i przez człowieka szczęściem się stanie! BŁAGAM dla Fokusa!!!
-
[quote name='MyszkaMiki']Wiecie co cioteczki ... taka refleksja mi się narzuciła. W sumie poza bazarkami jest to pierwszy raz kiedy zbieram pieniądze na konkretnego psiaka i jestem bardzo pozytywnie zdziwiona, że jest tyle osób, które chcą temu biedakowi pomóc. Aż się serce raduje. W tak krótkim czasie Fokus ma właściwie zapłacone 2 miesiące w hotelu jeśli będzie taka potrzeba, starczy na leki i transport. Ehh aż się płakać chce ale tym razem ze szczęścia[/QUOTE] Szczęście debiutanta? Chyba nie...Fokus naprawdę potrzebuje pomocy i to szybko...bardzo szybko! Dzięki cioteczki!
-
Nie wiem, czy moje dywagacje będą odpowiednie do sytuacji,gdy na wszystko brakuje, jednak...wybaczcie mi dziewczyny,ale nauczona doświadczeniem, wole więcej wysiłku włożyć w zdobycie pieniążków i mieć psiaka na tyle blisko,by do niego zaglądać osobiście co jakiś czas (tym bardziej,że tu może byc to czas dłuższy, a może i oststecznie długi), niż gdzieś w olsce za mniejsze pieniądze. Podsumowując- jeśli warunki w jakich miałby psiak spędzać starość byłyby o podobnym standardzie,zdecydowanie wybrałabym ten blisko, nawet jeśli byłby droższy! Warto z tym bliskim domkiem, jeszcze cenę przedyskutować...warto spróbować!Może udałoby się choć z jedzeniem zejść do całkowitej kwoty 400zł...warto poprosić! I tak przecież czekają nas koszty związane z lekami.SPRÓBUJCIE proszę, bo naprawdę wierzę,że Fokus powinien być tam gdzie do niego możecie dojechać. 450zł, to koszt hotelowania benka...z karmą.
-
_DIEGO_Roczny bernardyn_ZBYT DŁUGO CZEKAŁ,ale MA JUŻ SWÓJ DOM!
zuzlikowa replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
[B]To nie ja![/B] Co dzis dogo wyprawia- nie mam pojęcia! Wszystkie posty mi albo dubluje, albo potraja...wgrywając całymi minutami! Nie mam czasu na zabawę wielominutową z edycją(niestety tak mam!), więc zostaną wszystkie...ale to nie mój pomysł!!! -
_DIEGO_Roczny bernardyn_ZBYT DŁUGO CZEKAŁ,ale MA JUŻ SWÓJ DOM!
zuzlikowa replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
Diego pokazuje swój miluśny pychol..[B].prosząc o pomoc![/B] A te uważnie patrzące na człowieka oczy?...nie znają ,a już kochają...uwielbiają! Ogłoszenia, bazarki, fanty na bazarki...deklaracje! [CENTER][IMG]http://img694.imageshack.us/img694/5467/img4306s.jpg[/IMG][/CENTER] -
_DIEGO_Roczny bernardyn_ZBYT DŁUGO CZEKAŁ,ale MA JUŻ SWÓJ DOM!
zuzlikowa replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
Diego pokazuje swój miluśny pychol..[B].prosząc o pomoc![/B] Ogłoszenia, bazarki, fanty na bazarki...deklaracje! [CENTER][IMG]http://img694.imageshack.us/img694/5467/img4306s.jpg[/IMG][/CENTER] -
_DIEGO_Roczny bernardyn_ZBYT DŁUGO CZEKAŁ,ale MA JUŻ SWÓJ DOM!
zuzlikowa replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
Diego pokazuje swój miluśny pychol...prosząc o pomoc! Ogłoszenia, bazarki, fanty na bazarki...deklaracje! [CENTER][IMG]http://img694.imageshack.us/img694/5467/img4306s.jpg[/IMG][/CENTER] -
_DIEGO_Roczny bernardyn_ZBYT DŁUGO CZEKAŁ,ale MA JUŻ SWÓJ DOM!
zuzlikowa replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aimez_moi']Cudo nie piesek... :)[/QUOTE] Dzisiaj dzwonił z Łodzi pan...pytał o psiaka,który jest na fotkach z Melunią, czyli o Prezesa! Poinformowałam pana, że Prezes ma domek, podałam namiary na stronkę i allegra zbiorcze psiaków... przy czym poinformowałam pana,by przyjrzał się dokładnie Omarowi i Diego!!! Pan zawsze ma dwa psy- bernardyna i onka...przy domu firma, do 14-ej psiaki są w kojcu, potem biegają swobodnie po terenie...nie rozpytywałam dokładnie, wolę niech pan zdecyduje, który psiak zainteresuje go. ...wizyta, umowa, kastracja- wszystko na tak! Pan obejrzy dokładnie psiaki i zadzwoni do osób bezpośrednio odpowiedzialnych za adopcję pieska. Powodzenia chłopcze! A Diego wart bliskiego i ciepłego człowieka... -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
zuzlikowa replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pies Wolny'] No co tu jeszcze mogę ?....no mogę wycałusić Zuzlikową :evil_lol: , ........już to zrobiłem.[/QUOTE] :oops::oops::oops::oops::oops:...się spłoniłam! Dla Rufuska mogę! -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
zuzlikowa replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Powodzenia malutki...powodzenia!!! -
BERNARDYN - OMAR, kolejna kastracja w stylu rzeżnika MA DOM
zuzlikowa replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, zmieńcie tytuł i wstawcie w nim info: [B]KUTNO/Pniewy-szukamy osoby do wizyty przed adopcyjnej[/B] Mnie się tak znalazła...powinno i Wam się udać!!!Powodzenia! A Omarek mimo,że je, to jednak należy do Tadków niejadków!Ale nie ma się co dziwić- warunki nieodpowiednie i nie całkiem jeszcze zdrowy! Zacznie nabierać na siebie i zjadać więcej już niedługo! Nie da się rozmawiać z Beatą, by nie zahaczyć o temat Omarka...miły chłopaczek! -
Dostałam jeszcze takiego maila: chciałabym adoptować Melę, mieszkam w województwie Lubelskim. Niedawno straciłam przyjaciela bernardymkę- zmarła po ciężkiej chorobie i długim leczeniu. Proszę o kontakt. mój nr. tel:88*****23 Napiszę do pani i poproszę o telefon do mnie.Jeśli proponowane warunki będą dobre, przekażę informację,że możliwe jest,iż Mela znalazła dom i zapytam,czy jest zainteresowana inną sunieczką benka...mamy ich przecież dość! I to pięknych!
-
[quote name='Neris']Jeśli mogę w czymś pomóc, jestem :) Mieszkam w Czarnowie 4 km od Pomiechówka[/QUOTE] Dziękuję,że wpadłaś! Neris...potrzebuję zrobic solidną wizytę przedadopcyjną dla suni z tego wątku- beniutki Meluni! Domek mieszka w Brodach zaraz za mostem, w kierunku na Serock. Jeśli możesz, napiszę do Ciebie na pw i podam namiary na domek...
-
Ok.22-ej dostałam takie info z domku Milordzika: Witam, Bardzo dobrze się sprawuje, nie uciekł ani razu ani nawet nie próbuje. No może raz na spacerze pierwszym ale to bardziej z przekory bo zaraz wrócił. Coraz bardziej się udomawia. W nocy śpi w domu. Z suczkami świetnie się bawi choć czasem nie jest zbyt delikatny. Koty ignoruje, zresztą ignoruje wszelkie stworzenia tej wielkości (także psy). Jeśli chodzi o ranę to były komplikacje, weterynarz powiedział że zsunęła mu się opaska na naczyniu i poszła krew do worka. Na zewnątrz wyglądało to jakby miał tam melon. Pękł u weterynarza. Był na antybiotyku kilka dni. Goiło się pięknie. Teraz jest już wszystko w porządku:) Fotki wyślę jak zgram z telefonu. Zapraszamy ma wizytę:) Pozdrawiam serdecznie Tak więc odpowiedź jest...i może najwyższa pora pomyśleć o wizycie poadopcyjnej! Oczywiście odpisuję,że na fotki czekam niecierpliwie...czekamy niecierpliwie!
-
Co wiecie o tym beniu?
-
Jutro Beata skontaktuje się z wetkami gdzie robiła zabieg sterylizacjidla jednej z podopiecznych suczek...z kliniką w Łazach i dowie się, o jak najszybszy termin sterylizacji dla Meluni! Koszt całkowity sterylizacji z badaniami krwi (pełnymi) oraz z 3 dniowym pobytem w szpitaliku wyniósł wtedy 360zł, a Beata była zadowolona z wyników(maleńki szew, sunieczka dobrze zaopiekowana). Dowiemy się jak wyglądałoby to w przypadku Meli. Beata mogłaby sama zawieźć ją do lecznicy i odebrać. Czekam do jutra i jak się dowiem,jakie koszty informuję domek i czekam na ew. decyzje. Nadal szukamy osoby do wizyty przed adopcyjnej.
-
Zdziwiłabym się ogromnie i...zaniemówiłabym...obryczała drania i...niestety posprzątała! I to ostatnie byłoby najbardziej bolesne- nienawidzę sprzątać!!!! Jeśli te niespodzianki miałyby za sobą pociągać konieczność sprzątania to do listy niespodzianek,których sobie nie życzę dołączę wszystkie te,które zmuszą mnie do sprzątania! Tak więc,ani dramatycznych,ani sprzątających niespodzianek nie chcę! Zrobię listę i powieszę na lodówce,żeby w razie czego pamiętał jakie niespodzianki wywołają u mnie furię porównywalną z tajfunem! Tragedie i sprzątanie ponadplanowe nie mają wejścia w moje otoczenie nieodwołalnie!