Jump to content
Dogomania

zuzlikowa

Members
  • Posts

    42560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zuzlikowa

  1. [quote name='anita_happy']Witajcie... sprawa beznadziejna... znajoma juz chciała psa ODKUPIC!!!ludzie patrza sie na nią jak na idiote...a dawała 500 zł! nie moze spac przez tego psa - mija go codziennie - jak okaze sie suką to nawet moze ja na dt wziac /z lekką pomoca na karme..bo ma juz 6!!!sztuk!!!/ ale potrzebna pomoc- JAK PSA ZABRAĆ Z TEGO HORRORU>>> lezy tak przy tej budzie i lezy!!!wygląda coraz gorzej wejscie do budy jak głowa psa - buda okazała, ale torche mała jak na takiego psa łańcuch ok metra /góra/ chudy i ufajdany - BEZNADZIEJA dzis z podjechalysmy...i nakreciłam po tajniacku to podwórko na terenie jest jeszcze LABEK!!!w mikrokojcu /widac na filmie kojec z 2 przęseł betonowych - tam wielka buda - nie wiem jak ten pies tam sie miescie..lepiej było kratke przyczepic do wyjscia z budy!!! [video=youtube;7Jr4k3sZ-eo]http://www.youtube.com/watch?v=7Jr4k3sZ-eo[/video] [video=youtube;GWkbDbvb3No]http://www.youtube.com/watch?v=GWkbDbvb3No[/video][/QUOTE] Niestety nie mam dobrych wskazówek... a co więcej skutecznych! Nie organizacje, bo one tylko pomocowe i zawalone, a w sytuacjach takich jak te , to niestety gmina, straż miejscka i policja... w tym powiatowy wet. A jako,że to często jedna sitwa, to nie ma co się zastanawiać i korzystać z obowiązku zgłaszania na prokuraturę informacji o popełnieniu przestępstwa. Jednak, czy w tym konkretnej sytuacji, to cokolwiek da? Powiem wprost- wiele podobnych sytuacji i interwencji pokazało, że jak pies nie jest w krańcowo skrajnym stanie zagłodzenia, wycieńczenia , zagrożenia życia, to kończy się na pouczeniach włascicieli i nałożeniu obowiązku poprawy warunków zwierzęcia. Czy to zostaje zrealizowane? Zbyt często zupełnie nie, ale może gdzieś , w jakimś ułamku tak.... być może. Wszystko zależy od włascicieli psów i od determinacji zgłaszających. A organizacje? W zasadzie wszystkie organizacje prozwierzęce mogą być inicjatorem działań interwencyjnych. Nawet te dopiero co powstałe. To zawsze czynnik pomocowy i czesto zapalnik wielu działań, ale same w sobie nie zrobią niczego( wet powiatowy, policja, straż miejska, gmina). Choć wiele nie ma nawet możliwości interwencji w terenie. Ale te, które interwencje robią na bieżąco, mają większą łatwość w zadziałaniu i większą znajomość możliwości prawnych... warto się z nimi skontaktować i podpytać, doradzić. Co do organizacji, to może warto skontaktować się z Pogotowiem dla Zwierząt, EMIREM... Adą Jeje... Nie do końca wiem, czy rozmawiałyście wprost z włascielami tych psiaków( nie o wykupie, ale o warunkach w jakich te psiaki żyją i konieczności ich poprawy)... może już to odniosłoby skutek.
  2. [URL="http://www.dogomania.pl/[email protected]"]Pokazuję..... [/URL]
  3. Pokazuję, bo jednak niestety nie zawsze jest możność powiedzenia psu- Nie.:-( Rozumiem dziewczyny, ale prawdę powiedziawszy sama tak nie potrafię...ani nie pomóc temu, którego nikt nie weźmie, ani temu, który nawet w beznadziejnej wydawałoby się sytuacji. Kończy się to niewyobrażalnym wysiłkiem... bywa, że radością z sukcesu, ale bywa, że porażką, ale nawet ta porażka ma wtedy podtekst- nie był sam odchodząc. Może to i egzaltacja, czyż jednak wszelkie działanie pomocowe od tego się nie zaczyna? A biorąc pod uwagę,że mamy do czynienia z dt... także nie mogę inaczej. Bardzo chciałabym pomóc, ale inaczej nie potrafię jak pokazując wątek.
  4. [quote name='Tattoi']A mnie dziwi, że taki jeden hotelik to nie dramat- 1o złotych za dobe plus weterynarz na miejscu przy okazji przyjmujący wszystko- chore, zdrowe, suki w ciąży, sterylki aborcyjne, nie doliczający sobie kasy za dobę pobytu. Po co mam sie odzywać, skoro wszyscy biorący udział w tej dyskusji wiedzą lepiej, co sie działo, co się stało , jak sie zachował pies, ja i weterynarze? A najbardziej w tym wszystkim dziękuję Pani Szafranekm- bo to dzięki niej cala ta aferka. Tak właśnie rodzą sie plotki. I przed tym ostrzegała mnie mała czarna. Mam nauczkę. W którym momencie powiedziałam Ci Małgosiu, że nie wydam Ci psa? Mówiłam tylko, że ze względu na pogryzienie Szafranek MUSI zostać na obserwacji. Mówiłam też o tym, że ze względu na bardzo bezwzględny i nieprzewidywalny atak Szafrana na mnie i lekarza- będziemy chciały opinii behawiorysty. Właśnie ze względu na dziwność ataku psa NIE ZOSTAŁY URUCHOMIONE PROZEDURY POWIATOWE, bo wiedziałyśmy, że juz nikt z nas psa nigdy nie zobaczy. W międzyczasie dowiedziałam się, że (od wczoraj) - że: i teraz po kolei, żeby sie nikt nie obraził: jakie psychotropy i po co? niedobrze, że nie mam kojców, bo pies miałby więcej swobody; pies zachował się agresywnie u Tattoi, bo zabrano mu wolność (dziękuję YV); nie wykonano żadnych badań ale juz drugiego dnia postanowiono o potrzebie konsultacji z behawiorystą; miejsce obserwacji psa jest do kitu, bo nie można wykazać jednoznacznie, jak pies się zachowuje z natury, w związku z tym miejsce obserwacji psa trzeba zmienić tak, by obserwacja była miarodajna; zostałam "źle" pogryziona, bo psina nikogo nie zaatakowała, tylko "uderzył zębami w ogromnym stresie"- (dla Włodzimierza- ma 18 dziur w prawej dłoni- i 8 w lewej - nie zadrapań durniu, nie śladów po zębach- mam 18 sączących się ropą dziur, a 20 lat hodowałam rottweilery i uwierz, że wiem, czym się różni dziura od zadrapania); do tego teraz pies jest bardziej zagrożony, niż wtedy, kiedy koczował na cmentarzu; i wreszcie dzisiejsza aspara- czy mocno ugryzł, czy są szwy z chirurgii no i że trzeba było uważać. No to Ci napiszę, że był to pierwszy raz w moim życiu, kiedy użyłam rękawic (do ramienia, półtora centymetra grubości, jak ktoś używa to wie, o co chodzi). Mój mąż pytał, co sie stało, że to zakładam. Ja lubię psy i nie wierzę, że walą zębami bez powodu. Tu mnie coś... Zasadniczo koniec tematu. [B]Od rana szukam lecznicy, która przechowa Szafrana do końca kwarantanny.[/B][/QUOTE] Nie ma potrzeby szukać... hotel czeka na Szafranka. I bez najmniejszych problemów może kwarantannę przechodzić w nim, by nie generować następnego stresu dla psa.
  5. [quote name='Kocurek']A czy moje skromne 8 zl doszlo?....Tak tylko pytam..... Pascalku pamietam:( Już 2 razy próbowałam wkleić kompletne rozliczenie... i nie udało mi się... wkleja się całość i po chwili znika! :crazyeye:... no masz! Dałam przy odpowiedzi edycję zaawansowaną i znów ten post rozliczeniowy jest widoczny cały! Ja już nie wiem jak zrobić, by nie znikał...:shake: Na wszelki wypadek wstawiam link do notatki rozliczeniowej ... http://www.facebook.com/notes/roma-wiktor/pascal_-rozliczenie-wp%C5%82yw%C3%B3w-i-wydatk%C3%B3w-na-zdiagnozowanie-i-leczenie_-zaktualizow/181547338560764 Kocurku, a na jakie konto wpłacałaś? Fundacji, czy Budryska?... od 18-ego jeszcze mogło coś wpłynąć i nie zostało wykazane... jak tylko zostanie wykazane, zaraz dopiszę!
  6. [quote name='Rudzia']jest wątek zbiorczy schroniska Poznańskiego [URL]http://www.dogomania.pl/threads/139366-SCHRONISKO-W-POZNANIU.-POTRZEBNA-PPOMOC-wolontariusze[/URL]!!![/QUOTE] Dziękuję!....
  7. [quote name='ania z poznania']Kiepsko z tym wątkiem chyba ale zaraz Ci podeślę. Zuzlikowa, masz pełną skrzynkę, jak oczyścisz to wyślę Ci namiar telefoniczny na dwie dziewczyny :) To wątek poznańskiego schroniska [URL]http://www.dogomania.pl/threads/139366-SCHRONISKO-W-POZNANIU.-POTRZEBNA-PPOMOC-wolontariusze[/URL]!!![/QUOTE] Wyślij mi prosze na maila [URL="http://www.dogomania.pl/[email protected]"][email protected][/URL] ... pw nie zawsze mi się otwierają! Wyślesz? Dziękuję bardzo!
  8. Przepraszam, że u Was, ale pilnie muszę złapać kontakt z wolontariuszami ze schroniska, do którego przywożone są psy z terenu miasta (Poznań). A może jest jakiś wątek zbiorczy tego schroniska? Raz jeszcze przepraszam..
  9. Przepraszam, że u Was, ale pilnie muszę złapać kontakt z wolontariuszami ze schroniska, do którego przywożone są psy z terenu miasta (Poznań). A może jest jakiś wątek zbiorczy tego schroniska? Raz jeszcze przepraszam...
  10. Dziewczyny, czy mozecie podpowiedzieć, czy w Poznaniu jest tylko to schronisko, czy też jest jeszcze inne? Czy jest jakiś wątek zbiorczy ew. drugiego schroniska?
  11. PASCAL(*)_ Rozliczenie wpływów i wydatków na zdiagnozowanie i leczenie_ zaktualizowane 21.05.2011 ROZLICZENIE: Wpływy… 3094, 31 zł: Konto Fundacji Bernardyn (Wykaz dotychczasowych, zaksięgowanych wpłat): (06-05-2011… 523,51zł) Magda K. Gdańsk - 200 Ilona Katarzyna Ł. Kraków - 50 Beata P. Bydgoszcz -M 30 Katarzyna M. Warszawa - 10 Małgorzata Borz. - 30 Klaudia Ewelina K. Kielce - 28 Karolina H. Działdowo - 20 Bogusław Ł. Szczecinek - 15 Anna Karolina J. Wrocław - 30 10. Małgorzata Maria W. Gdańsk - 25 11. Aleksandra M. Warszawa - 25 12. Agnieszka W. Działdowo - 25 13. Anna S. Pajęczno - 25 14. Krystian Dominik W. Kielce - 15,51 15. Klaudia G. Przecław - 20 (09-05-2011… 810, 12zł) Jacek M. Szczecin - 506 Iwona Monika M. Żyrardów - 100 Monika Dorota Ł. Sierpc - 80 Lucyna E. Pniewy - 50 Zygmunt Ł. Katowice - 34,12 Katarzyna M. Warszawa - 15 Aleksandra R. Warszawa - 15 Anna Maria Dz. Gorzów Wlkp. - 10 (15-05-2011… 345zł) Anna Karolina J. Wrocław - 20 Oliwia Joanna M. Grudziądz - 50. Jan Paweł Z. Łomianki - 15. Małgorzata S. Poznań - 50 Magdalena J. Wrocław - 40 Justyna L. Ostrołęka - 15 Magdalena Zenona S. Równe - 5 Anna W. Łódź – 30 Agnieszka G. Kraków - 120 (18-05-2011… 270zł) Katarzyna Julia P. Pszczyna - 40 2. Piotr M. Tczew - 30 3. Renata N. Warszawa - 20 4. Barbara B. Gliwice - 100 5. Maja Eliza M. Warszawa - 50 6. Radosław Jerzy J. Wrocław – 30 ………………………………………. Razem… 1948, 63zł Konto BUDRYSEK(stan wykazany na 21.05): -100 zl - Li1 -25 - krakusek -30 - Maksymilian K. Chrząstowice -70 - Katarzyna P. Łodz -5,40 - Anna Sz. Rzeszów -10 - Kamila B. Szczecin -50- Paulina W. Łodz -300 - Łukasz M. Warszawa -20 - Katarzyna S. Radom -50 - Konrad Sz. Radom -50 - KMURDZ -25 - Grazyna Z.S. Warszawa - 50 - Lida - 20- jola_li - 120- Ela M. ………………………………………………….. Razem…925, 40zł Allegro( TIGEREK_78)- wpłaty Płacę z Allegro zaksięgowane do 21.05: Misiadg… 20zl BORKOWSKA3o… 25zł Maciek6778… 10zł Behemoth616… 5zł Misiadg…10zł Dominique1980… 5zł Tomdy… 15zł Niezarejestrowany… 5zł Kb25… 20zł + 5zł Arkadiusz ks … 5zł + 5zł Aniolek2003… 10zł Jarek990… 5zł Romuskasia… 5zł + 5zł Misia123-M1… 15zł + 10zł Daccota… 5zł +5zł Agangsta… 10zł Wartkii…5zł …………………………………………….. Razem… 205zł – 85, 42zł… 119, 58zł Rozliczenie kosztów allegro: Wystawienie i prowizja… 20, 15zł + 35, 27zł Wysyłka… 30zł …………………………………… Razem… - 85, 42zł Allegro (bernardyn_com_pl i bernardyn_net)- w tym wpłaty Płacę z Allegro zaksięgowane na 21.05: EchnatonIV(9.05)… 15zł Tomasz1920R(9.05)… 5zł Misterious_si(9.05)…5zł Njadewska(9.05)…5zł Cytrynka1978(9.05)… 15zł Surokatka(9.05)… 5zł Sylss(17.05)… 10zł GT- jamal(17.05)… 10zł Isil(17.05)… 5zł Mall44… 10zł Tomasz0303… 5zł Monika R. Trzebiatów… 5zł KTK1… 10zł na zaksięgowanie oczekuje: Nutka87_N7…10zł 22260842… 5zł Jaha3…5zł Pelsi88…5zł Nika-Nh… 10zł Cm magnolia…15zł Lem05…20zł Masajowa19… 10zł Alleprodukt…5zł …………………………………….. Razem… 190zł – 89, 30zł… 100, 70zł Rozliczenie kosztów allegro: Bernardyn_com_pl… 20,15zł + 27,40zł Wysyłka… 3 x 5zł… 15zł Bernardyn_net… 20,15zł + 6, 60zł ……………………………………… Razem… - 89, 30zł (Na konto Fundacji Bernardyn przelano 100, 70 zł z wpłat Płacę z Allegro – bernardyn_com_pl i bernardyn_net…21.05) WYDATKI… 2896, 97zł: Wizyta w lecznicy 2.05 dr Niedzielskiego( badania, leki…)… 450zł 2.05… leki wykupione w aptece … 43 zł Koszt leczenia w klinice od 4.05- 16.05… 2153, 97zł Transport do kliniki- Żywiec- Wrocław(4.05; 600km)… 250zł ………………………………………………………………………………………………. Razem… 2896, 97zł Saldo na dzień 21.05.2011… 197, 34zł Dziękuję, że byliście z nim w ostatnim okresie i daliście mu szansę, którą tym razem Matka Natura mu odebrała. Pascal... dziękuję,że skupiłeś wokół siebie tyle wspaniałych i czułych serc... Nie będziesz już nigdy samotny i porzucony- zostaniesz na zawsze w naszej pamięci i sercach!
  12. [quote name='azalia']Chyba teściowa inhabe mieszka obok Misi,prosimy niech coś napisze,ta cisza jest niepokojąca.Wcześniej pisała,że sunie po operacji leży w blocie,tak mi jej żal,mam nadzieję że żyje.[/QUOTE] Ja także czekam z niepokojem na informacje o Misi...
  13. Aimezku, Ty to odkryjesz wszystko! Nawet to co pod spodem! Fajnie,że jesteś! Paulina... cudnie umaszczone psisko... ma tak czarniasty wyraz pycha, który wręcz mnie zauracza!
  14. [quote name='joi']Taaak a świstak siedzi i zawija. Pipi by mogła książkę o tych "dobrociach" napisać Zuzlikowa a Ty musisz mój cudny strój dekonspirować? :eviltong:[/QUOTE] :cool3:...hihihi- nie muszę, ale tak już się przyzwyczaiłam do podobnego stroju domowo/ ogródkowego, ze zupełnie sie nie zorientowałam i dopiero Twój wpis mnie uświadomił:lol:... A ja tylko chciałam pokazać to cudne stadko człeko/psiejsko/kocie. I jak nasze dziewczę dzisiaj?
  15. [quote name='mala_czarna']Umowę hotelową podpisywałaś? Bo jeśli tak, i Ty jesteś opiekunem psa to Tattoi musi Ci psa wydać.[/QUOTE] Czyzbyś miała watpliwości co do tego, ze szafranekm jest opiekunem psiaka?
  16. Mala_czarna, wybacz- nie będę kontynuować tej dyskusji, bo napisałam co miałam do powiedzenia, Twoje argumenty są jasne i przekonujące... a sam hotelik i Tattoi? Nie znam, więc byłabym idiotką wypowiadajacą się na ich temat. Życie pokaże, czy miałam podstawy obawiać sie o psa(a wszystkie swoje obawy i uwagi wystukałam w swoim przydługim poście powyżej). Tak jak pisałam, teraz interesuje mnie Szafranek, jego bezpieczeństwo i życie... i pozwolę sobie skupić się na jego sytuacji, a że nie mam nic więcej do dodania w tym temacie, a podgrzewanie atmosfery nie leży w mojej naturze, poczekam na rozwój sytuacji.
  17. [quote name='mala_czarna']Ja mam. Mam tam Foczkę, miałam Miko, który w ubiegłym tygodniu pojechał do DS do Torunia, miałam Spajka, którego przeniosłam do Donki, do Kojca, bo zdemolował pół hotelu. Oprócz tego są inne psy, m.in. pod opieką dwóch Fundacji. U Tattoi jestem raz na dwa tygodnie. Wszystkie psy (nie tylko moje), mają się dobrze. Są zdrowe, dobrze czują się w towarzystwie Małgosi. Są też psy, do których Małgosia dokłada z własnej kieszeni. Powiem tylko tyle, chociaż [B]pewnie wiele osób z tego wątku mnie znielubi,[/B] ale mam to gdzieś. Ostrzegałam Małgosię, żeby go nie brała, prosiłam, żeby dała sobie spokój, i jak widzę miałam rację.[/QUOTE] ... nie licz na to!:evil_lol: Co wcale nie znaczy, że zawsze będę się zgadzać, choć i teraz nie wydaje mi się byśmy były w wielkiej opozycji... zauważasz jak ja, ze Szafranek nie miał powodu pokazywać innych zachowań. Na Tattoi także niczego wieszać nie bedę... chyba, że z psiakiem coś się stanie. Wcześniej nie pisałam, bo nie miałam nic madrego do dodania (hihihi... co nie znaczy, ze teraz tylko same mądrości spod moich palców się wystukują:evil_lol:)... teraz poczułam się dziwnie, jakbym uczestniczyła w wydawaniu wyroku i godzeniu się na jego eutanazję... kilka razy czytałam ostatnie strony i już chcialam odpuścić, ale... [B]naprawdę mogłam?[/B]... w imię czego?... dobrej opinii hotelu?... tego by mnie nikt nie znielubił? Naprawdę mogłam?... jeśli tak, to w pełni aktualny jest ten cytat... [quote name='zuzlikowa']Nawet nie wiesz jak bardzo chciałabym, byśmy okazali się tymi ,którzy "nie dobrze się czują"... nawet nie wiesz jak bardzo! Jak bardzo chętnie wszystko odwołam... [B]odszczekam niczym pies! NAWET WIELKIMI LITERAMI! [/B] Ale błagam- [B]nie proś mnie o zaufanie[/B]... tam gdzie hotel dostał już zgodę na podejmowanie wszelkich decyzji odnośnie psa (od wszystkich , a nie opiekuna), bez konkretnych badań, działań, bez konsultacji z opiekunem... [B]ja już nie mam zaufania, do momentu dopóki pies nie jest bezpieczny! [/B]Nie przytaczam przykładów, by nie urazić być może bezpodstawnie hotelu i nie rzucać, czymś, co przylgnie i nie łatwo bedzie zmazać, nawet jak nie uzasadnione... same zbyt dobrze wiecie o czym i kim mówię!Ale rzeczywistość i nie tylko dogo, nauczyła mnie jednego-[B] nie masz pewności, nie rozumiesz... zadbaj najpierw o psa, [/B][B]bo możesz nie zdążyć!...[/B][B] a potem wyjaśniaj!... jak trzeba ODSZCZEKUJ I KALAJ SIĘ! I ZROBIĘ TO, ale Szafranek musi być bezpieczny! [/B][/QUOTE]
  18. [quote name='mala_czarna']Ty naprawdę myślisz, że Małgosia go uśpi???? Czy wy się wszyscy dobrze czujecie?[/QUOTE] Nawet nie wiesz jak bardzo chciałabym, byśmy okazali się tymi ,którzy "nie dobrze się czują"... nawet nie wiesz jak bardzo! Jak bardzo chętnie wszystko odwołam... [B]odszczekam niczym pies! NAWET WIELKIMI LITERAMI! [/B] Ale błagam- [B]nie proś mnie o zaufanie[/B]... tam gdzie hotel dostał już zgodę na podejmowanie wszelkich decyzji odnośnie psa (od wszystkich , a nie opiekuna), bez konkretnych badań, działań, bez konsultacji z opiekunem... [B]ja już nie mam zaufania, do momentu dopóki pies nie jest bezpieczny! [/B]Nie przytaczam przykładów, by nie urazić być może bezpodstawnie hotelu i nie rzucać, czymś, co przylgnie i nie łatwo bedzie zmazać, nawet jak nie uzasadnione... same zbyt dobrze wiecie o czym i kim mówię!Ale rzeczywistość i nie tylko dogo, nauczyła mnie jednego-[B] nie masz pewności, nie rozumiesz... zadbaj najpierw o psa,[/B][B]bo możesz nie zdążyć!...[/B][B] a potem wyjaśniaj!... jak trzeba ODSZCZEKUJ I KALAJ SIĘ! I ZROBIĘ TO, ale Szafranek musi być bezpieczny! [/B]
  19. [quote name='szafranekm']... [B]jutro behawiorysta wyda opinię i napisze, że pies nie rokuje nadziei na adopcję - to psa mi nie wydadzą, a ja nie zgadzam się na jego uśpienie.[/B][/QUOTE] Brak podstaw prawnych do takiego działania... hotel nie ma prawa nie wydać psa zleceniodawcy! Nie ma prawa podjąć decyzji w sprawie psa, bo każda podjęta w niezgodzie z życzeniem zleceniodawcy jest bezprawna... i może zostać pociągnięty za nią do odpowiedzialności. Szafranek nie jesteś bezradna, bo Ty jesteś decydentem i włascicielem Szafranka, co potwierdzają rachunki opłacane przez Ciebie oraz umowa ustna zawarta między Tobą a hotelem i potwierdzona na wątku tego psiaka. ...ale nie raz już mieliśmy do czynienia z bezprawiem i widzimisiem ... hoteli i mam nadzieje, że nie jest to następny przypadek tego typu. Na ten moment zadaję sobie pytanie, jaka pewność maja opiekunowie z dogomani mający psiaki w tym hotelu,że ich decyzje bedą respektowane i wykonywane?... że nadal są jeszcze zleceniodawcami, a nie jedynie płatnikami?
  20. [quote name='sybillas']Też uważam, [B]że szafranekm ma wyłączne prawo decydować co z psem zrobić[/B]. Co do obserwacji, to lekarz po 15 dnich podpisuje zaświadczenie, psa szczepi i nie ma prawa decydować o jego dalszym losie. Większość lekarzy weterynarii nie ma pojęcia o psychice zwierząt, tego nie uczono na studiach ani 30 lat temu ani 5 (wiem coś o tym bo sama jestem lek.wet). Gdy w klatce ląduje półdziki pies, to mnie nie dziwią jego reakcje. Nie obarczajcie szfranekm przeświadczeniem,że będzie odpowiedzialna za śmierć psa (mam jednak nadzieję, że do tego nie dojdzie!)[/QUOTE] ... jaką to szansę ten morderczy liliput dostał, że po kilku dniach już mowa o śmierci tego psa? [B]Chcecie zobaczeć prawdziwie MORDERCZE zagrożenie?[/B] Wejdźcie na wątek Lincolna, który istotnie gdyby był takim zagrożeniem, to ISTOTNIE MÓGŁBY NIM BYĆ! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/190895-CZ%C5%81OWIEKU-moje-PRZERA%C5%BBENIE-AGRESJ%C4%84-nazwa%C5%82e%C5%9B_Jak-FENIKS-si%C4%99-odradzam_Pom%C3%B3%C5%BC-UWIERZY%C4%86%21?p=16894110#post16894110"]http://www.dogomania.pl/threads/190895-CZ%C5%81OWIEKU-moje-PRZERA%C5%BBENIE-AGRESJ%C4%84-nazwa%C5%82e%C5%9B_Jak-FENIKS-si%C4%99-odradzam_Pom%C3%B3%C5%BC-UWIERZY%C4%86!?p=16894110#post16894110[/URL] Lineczku:loveu:... wybacz, ale czasami trzeba pewne sytuacje sprowadzić do rzeczywistych proporcji! [B] Mechanizmy dokładnie takie same![/B]... z jedynym wyjątkiem- Lincoln mógłby być morderczym zagrożeniem, a ten maluch?:cool3: [B] I czy walka okaże się taka samą?[/B]... już widzę, że nie, bo choć u Lincolna było schronisko, to jednak dali mu szansę i pozwolono spróbować, wprost szukano dla niego szansy!! Tu jest hotel dogomaniacki(?), bezprawnie zabierający mu tę szansę! [B]Lincoln swoją szansę wykorzystał w pełni[/B]. Dziś, po wielu miesiacach ciężkiej pracy hotelu prawdziwie dogomaniackiego i ogromnej pracy- hotelu i psa, Lincoln szuka domu! Nie byle jakiego, ale doswiadczonego, odpowiedniego dla niego, ale ma SZANSĘ na dom i ...ŻYJE!:loveu:... nigdy nie przestanę dziękować tym, którzy uwidzieli jak strach przed człolwiekiem może być niebezpieczny i uwierzyli, że to nie Lincoln jest zabójczy, tylko ten paraliżujący strach PRZED CZŁOWIEKIEM! [B]Tę szansę odbieracie 1/ 8... 1/10 Lincolna... wypierdkowi Szafrankowi![/B]
  21. [quote name='szafranekm']Słuchajcie, znalazłam hotelik dla szafranka z kojcem na zewnątrz, gdzie miałby swobodę i ruch.Osoba, która prowadzi ma duże doświadczenie w pracy z psami i wyprowadzała psy w rożnym stanie.Rozmawiałam dziś z Tattoi, o tym, aby szafranka zabrać. Niestety jest to nie możliwe,nawet po 15 - dniowym okresie kwarantanny, po pogryzieniu.Pies zdaniem lekarza weterynarii w lecznicy jest agresywny w stosunku do ludzi.Gdy odwiedzałam go na cmentarzu nie okazywał agresji.Jutro ma go obejrzeć behawiorysta, który wyda wiążącą opinię o psie.Jeżeli okaże się, że nie można go przekazać pod opiekę innej osoby(która zajęłaby się nim) - zdaniem lekarza psa mi nie wydadzą.Także widzę, że przestałam być decydentem w jego sprawie.[/QUOTE] [B]Zaniemówiłam... zupełnie i kompletnie![/B] Pies, który nie wiadomo jak długo zył na wolności, majac nieograniczona przestrzeń cmentarza za własny teren... który zupełnie nie potrzebował czlowieka, a wręcz był on dla niego zagrożeniem... akceptował jedynie ludzi, którzy podchodzili po to by zostawic dla niego karmę i zostawiali go w świętym spokoju... ten pies zostal zamknięty w klatce z nieustanną obecnością czlowieka, stale zmuszony do napiecia , bez chwili psychicznego odprężania się - nawet na moment , bo człowiek otacza go wszedzie! Zostal zamknięty po dwóch niezwykle stresujących i traumatycznych dla niego próbach złapania go!!!!... i podkreślam-[B] nie oceniam nawet w najmniejszym stopniu obu akcji, lecz chcę uświadomić jak odbierał je Szafranek! [/B] To dla tego psiaka była [B]bezpośrednia napaść na niego ludzi, których i tak już się bał[/B], od których niczego dobrego się nie spodziewał... z którymi zupełnie nie chciał mieć kontaktu!... [B]a teraz są wszędzie...[/B] i co rusz czegoś od niego chcą! A on nie ma nawet szansy przed nimi uciec, nie ma możliwości się schować... nie ma mozliwości nawet odreagować napięcia, a próbuje! Bo czyż nie próbuje być miły i łagodny? Czyż nie próbuje machać ogonem? Czyż nie próbuje lizać po twarzy i BŁAGAĆ o możliwość odreagowania, wolność, przestrzeń, poczucie bezpieczeństwa?...PRÓBUJE, ale nie starcza mu odwagi... nie starcza determinacji... nie starcza mu zrozumienia, że to najbezpieczniejsza droga ... i panika bierze górę nad wszystkimi próbami! [B]Strach przed człowiekiem jest jeszcze zbyt zakorzeniony![/B] Dałyście mu choć iluzoryczne wrażenie wolności, przestrzeni? ...umożliwiłyście, by schował się przed Wami i sam zaczął szukać z Wami kontaktu?... by zaczął Wam ufać i wierzyć- POWOLUTKU i STOPNIOWO?...by nauczył się, że Wasz widok nie musi mu się kojarzyć się z dotychczasowymi doświadczeniami i strachem przed człowiekiem? [B] Martwicie się o weterynarzy?[/B]... zlitujcie się, czy to są bezmózgie i nie znające się na swojej robocie przypadkowe osoby, czy też doświadczeni profesjonaliści, którym mówicie jak pies się zachowuje, jakie ma objawy chorobowe, a oni wiedzą jak zabezpieczyć się przed psem i jak go zbadać i jak leczyć?... mające cały arsenał srodków , by zabezpieczyć się przed psem i by go skutecznie zbadać i leczyć? O ile tu nie widzę najmniejszego powodu, by poddawać pod wątpliwość profesjonalizm wetów, to już [B]absolutnie nie widzę ich profesjonalnego przygotowania do oceny agresji i jej podłoża u psa, [/B]złapanego ledwie kilka dni temu, zamkniętego w klatce, w straszliwej traumie... [B]i nie widzę najmniejszych podstaw [/B]do pokonywania traumy u tego psa przy pomocy środków psychotropowych, antydepresyjnych bez wcześniejszych bardzo konkretnych i skierowanych konkretnie już na konkretną diagnozę badań!Na dzień dzisiejszy nie tylko nie wykonano nawet podstawowych badań, by nie mówić już o badaniach sensu stricte umożliwiających wydanie diagnozy, że pies ma zaburzenia neuroloogiczne lub psychiczne, [B]ale nie dano szansy psu by miał możliwość i czas nauczyć się innych zachowań niż te, które wypracował przez całe swoje życie! I jeszcze jedno... [/B]w którym to dniu pobytu [B]wolnego psa zamkniętego w klatce [/B]pada już stwierdzenie [B]o morbitalu i potrzebie konsultacji z behawiorystą? Czy behawiorysta będzie oceniał stan psychiczny psa w klatce?... i[/B] cóż takiego on uwidzi poza przerażonym i walczącym wolnym psem zamkniętym w klatce? Na podstawie takiej konsultacji chcecie podejmować decyzję o ew. dalszych losach tego OGROMNEGO ZAGROŻENIA DLA CAŁEGO OTOCZENIA? Zabójcy, którego strach się bać?... Tak bardzo,ze nie mozna nawet przekazać psa innemu hotelowi,bo hotel zostanie zagryziony, a my jesteśmy tak odpowiedzialni, że nie będziemy ryzykowali niczyjego życia?! [B] NICZYJEGO PRÓCZ PSA?... [/B]10 kg gnojka![B] A gdzie są zasady na jakich opieramy się na dogo? [/B] Gdzie nasza odpowiedzialność i niepisana umowa nie tylko, że [B]zrobimy WSZYSTKO co się da by ratować psie życie[/B]- nawet częstokroć rzeczy zakrawające o cud i niemożliwość, ale gdzie są zasady, że nawet jeśli [B]nie mamy podpisanej umowy bezpośrednio z powierzającą nam psa osobą, to jednak respektujemy jej prawo i obowiązki decydowania o psie, [/B]do nie zgadzania się z opiniami hotelu i decydowaniu o innych krokach niż wskazywane przez hotel kroki? [B]Szczególnie gdy chodzi o życie i bezpieczeństwo psa? [/B] Zapominacie, że hotel nie jest decydentem, [B]lecz zleceniobiorcą, za pieniądze wykonujący zlecenie zleceniodawcy- decydenta[/B](w naszym przypadku szafranekm)!!! [B]Czyż nie ma rachunków dokumentujących tę sytuację? J[/B]akiemuż prawnikowi potrzeba więcej, by orzec kto jest uprawniony do decydowaniu o dalszym losie psa?... mamy ponownie mieć do czynienia z sytuacją gdzie hotel, któremu PŁACIMY za zlecone przez "nas" obowiązki staje bezprawnie w roli decydenta o życiu i zdrowiu psa?... o dalszym jego losie? [B]A na podstawie jakich uprawnień i czyjego zlecenia hotel stał się włascieielem Szafranka? [/B]Nie widziałam nigdzie by szafranekm przekazała opiekę i uprawnienia do niej komukolwiek! [B] I rzecz ostatnia...[/B] jeśli mowa jest o tym, że pies pogryzł człowieka , to rozumiem, że są na to odpowiednie dokumenty wykazujące, że trzeba w związku z powyższym, zgodnie z prawem poddać psa 15 dniowej obserwacji i kwarantannie. Pragnę zauważyć, że jeśli pies poddawany jest kwarantannie ze względu na pogryzienie człowieka, nie wolno podawać mu zadnych leków typu psychotropy, antydepresanty, by wykazać jednoznacznie jak pies sie zachowuje, niejako " z natury". Powinny być też stworzone takie warunki , w których to normalne zachowanie będzie miało szansę się ujawnić...jeśli nie ma takich możliwości w obecnym hotelu, zawsze istnieje taka mozliwość by obserwacja odbywała się w innym miejscu, gdzie będzie ona miarodajna i będzie miała szansę jednoznacznie pokazać zachowania własciwe dla psa. [B]Nie ma ku temu najmniejszych podstaw, ani prawnych, ani wynikających z sytuacji psa, które uniemożliwiają tego typu posunięcie. [/B]
  22. [B]Przed momentem mnie zatkało... zupełnie![/B] Zadzwonił Pan o zupełnie innego psiaka beniastego, ale na wstępie stwierdził, że chce psa do klatki, na noc będzie wypuszczany, kastrowanego nie chce, bo "już jest do niczego"... takie stwierdzenia znam i słyszę nie tak rzadko, ale powaliło mnie już całkiem, gdy Pan stwierdził, [B]że na wsi psy mają się najlepiej...:crazyeye: [/B]Oj, wiedzą coś o tym niektóre psiaki:-(:shake:... ciekawe, czy zgodziłyby się z taką opinią?
  23. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/851/obraz054r.jpg/][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/800/obraz054r.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/805/obraz057.jpg/][IMG]http://img805.imageshack.us/img805/8613/obraz057.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [quote name='buniaaga']dziękuję zuzlikowa za wyjaśnienie zachowania Kami,uspokojenie mnie:),ja mam brak doświadczenia w tych kwestiach więc czytam Twoje rady z otwartą buzią:)[/QUOTE] [quote name='buniaaga']Piękne zdjęcie jak leży,super do ogłoszenia:) wygląda na to że ciałka przybyło?[/QUOTE] Hahaha... oj, mam ci ja gadane, aż w nadmiarze, więc czasami się pohamować muszę... co mi nie łatwo przychodzi:evil_lol: Wiecie, to ogromnie łatwe radzić na odległość... ogromnie i sypie się jak z worka, ale tak naprawdę, to my wszystkie jesteśmy daleko i nie widzimy psiaka w akcji, a wybrać sposób do zastosowania muszą dziewczyny na miejscu na bazie swojej wiedzy i doświadczenia... i intuicji. Często wykorzystuję swoją intuicję, nawet jeśli nie do końca umiem opisać dlaczego tak, a nie inaczej(nie zawsze jest czas, by mysleć, a trzeba na już zareagować- intuicja wtedy bardzo się przydaje:lol: i czesto nie zawodzi!)... Trzymam mocno kciuki za całe ludzko/ kocio/ psiejskie stadko! [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/850/obraz038vu.jpg/][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8339/obraz038vu.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  24. [quote name='magdus84']Nasz Łobuz przeszedł przemianę niesamowitą! Porównajcie tylko kolor, mordeczkę i postawę sprzed 3 miesięcy, a teraz! Cudownie..musi mieć najwspanialszy domek i mądrych wielkodusznych ludzi![/QUOTE] Fakt...:lol: ...a do tego równie charakternych ludzi!... może zaiskrzy ogniem piekielnym, ale da szansę na całkiem dobre dogadanie się charakterników!:evil_lol:
  25. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/222/obraz046j.jpg/"][IMG]http://img222.imageshack.us/img222/3643/obraz046j.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/830/obraz048au.jpg/"][IMG]http://img830.imageshack.us/img830/5974/obraz048au.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/98/obraz049ys.jpg/"][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/1861/obraz049ys.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/830/obraz050i.jpg/"][IMG]http://img830.imageshack.us/img830/4901/obraz050i.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/402/obraz052dt.jpg/][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/9462/obraz052dt.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
×
×
  • Create New...