Jump to content
Dogomania

zuzlikowa

Members
  • Posts

    42560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zuzlikowa

  1. Podnoszę dziewczyny... na razie tyle mogę zrobić... a warto wstawić sunie wszędzie gdzie się tylko da! dzięki Natussiaa... i ja zaznaczyłam sobie watek z gigancikami!
  2. [quote name='magdus84']Romcia myślę, że jedno wystarczy:):):):):) To: [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/11977379_alibaba_wyrasta_na_wspanialego.html[/URL][/QUOTE] Jak jedno, to tylko to! Dzięki... i uśmiechu!
  3. [quote name='magdus84']Witaj Aliczku zaktualizuję wszystkie ogłoszenia wieczorem, które zrobiłam i dodam nowe. Miłego dnia cioteczki!:)[/QUOTE] Dzięki kochana... dzięki! A masz nowsze fotki Alika?... żeby nie straszyć już ludzi jego przeszłością, lecz pokazać jaki to drań i rozrabiaka cudowny! Edit: i oczywiście miłej i spokojnej niedzieli... rozleniwiajaco nudnej lub ekscytująco pełnej wydarzeń... ale to już wedle osobistych życzen!
  4. Dziadeczku...(*)... przychodzi taki moment, gdy musimy powiedzieć sobie - do widzenia w lepszym świecie!... Do widzenia Kaj! Ale przychodzi tez taki moment, gdy pamiętając o tych, które w przyszłości mogą naszej pomocy potrzebować oraz o tym, któremu nie pozwalaliśmy samotnie odchodzić... musimy też pomagać sobie w spłaceniu zobowiązań za te ratowane, które jednak Matka Natura wolała mieć u siebie. Pomóżcie w spłacie zobowiązań za leczenie Kaja... niech już bez najmniejszego cienia, radosny i spokojny biega z innymi psiakami... niech Pascala oprowadza po wiecznych łąkach... pomóżmy! Wybaczcie, że tylko klikam w klawisze... niestety to jest jedyne co dziś potrafię zrobić, ale może i to choć ktoś zauważy i pomoże?
  5. Wrzucam kilka fotek z fotorelacji joi... mogą się przydać także do ogłoszeń... [B]A miałam dziś pierwszy telefon o Kami- [/B]Pani chciała Kami do swojego 4 letniego benia( nie wykastrowanego), pięknie by do niego pasowała... choć stanęło na tym, że Pani raz jeszcze przegada i przedyskutuje temat "Kami po sterylizacji"z rodziną, to jednak ewidentnie zapał Pani zbladł, gdy usłyszała, że malutkich beniów nie będzie miała... ale ludzie potrafią zaskakiwać, więc... [B]pierwszy promyk za nami![/B] I do przodu!:lol: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/42/obraz040wq.jpg/"][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/2194/obraz040wq.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/802/obraz041y.jpg/"][IMG]http://img802.imageshack.us/img802/6530/obraz041y.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/825/obraz042qj.jpg/"][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/9901/obraz042qj.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/23/obraz043mk.jpg/"][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/110/obraz043mk.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/848/obraz044o.jpg/][IMG]http://img848.imageshack.us/img848/7093/obraz044o.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  6. A Misia cudna jest... koteczki przesłodkie- moja Zuzia też oszalałaby na ich punkcie!!!! A Bercik(*) nie odstąpiłby ich na krok... uwielbiał być blisko kociaków...nawet na wersalce! [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/689/bercik.jpg/][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/4089/bercik.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Rośnijcie zdrowo maluszki cudne!
  7. [quote name='buniaaga']O boziu jaka cudowna Misia mamusia.Rozumiem że to jakaś dzika Kotka dostarczyła Wam maluszki:) Trochę martwi mnie zachowanie Kami.W Knorydach jak byłyśmy to ten gospodarz wyszedł do nas ze swoją sunią Kami nie reagowała na nią więc myślałam że psie towarzystwo:([/QUOTE] Spokojnie... spokojnie. Zachowanie Kami jest jak najbardziej naturalne i gdyby nie było takiej dysproporcji w wielkości, to własciwie nawet nie byłoby o czym pisać- Kami znalazła się w nowym stadzie, wiec sprawdza, kto jest szefem, czy sama powinna tę role przejąć... jeszcze nie do konca "rozgryzła" sytuację w stadku, więc musi dążyć do jej opanowania i wyjaśnienia... Niestety konieczne tu jest zdecydowane i konsekwentne pokazanie Kami, kto dba o ład i porządek w tej grupce... Kami jeszcze nie do końca wie, że może robić to całkiem sprawnie i skutecznie człowiek (nie wiemy czego nauczyła się o człowieku wcześniej...może zupełnie nie wiedzieć,że człowiek nie tylko do terroryzowania jej jest, ale i do skutecznego zadbania o stabilizację w stadzie psiaków! Może w swej świadomości nigdy nie łączyła człowieka ze stadem psiaków i stąd brak zaufania,że człowiek tez może być elementem tego stadka i to całkiem efektywnie wszystko stabilizującym?). Kami jeszcze tego nie wie, ale na szczęście joi i Halinka wiedzą, że ma być tak jak one "zagrają"... jak Kami się tego dowie, sytuacja zupełnie się uspokoi. Ale niestety rozumiem niepokój, bo dysproporcja jest ogromna, a Kami teraz nadto odzyskuje siły i witalność, chęć do rozrabiania i zabawy, a delikatności zupełnie nie zostala nauczona... Cóż, dziewczyno- czas się uczyć, że nie z każdym i nie zawsze obcesowo można się obchodzić!:diabloti:
  8. [B][SIZE=3]Pomóżcie ogłaszać Alika... bardzo potrzebuje już swojego stałego domu! Zaktualizowany tekst do ogłoszeń znajduje się także w 10 poście![/SIZE][/B] [B] TYTUŁ: AliBaba wyrasta na wspaniałego gospodarza!Pies z charyzmą i charakterem![/B] [CENTER][B] 10[/B][B] miesięczny bernardyn AliBaba, już po operacji, nadzwyczaj pięknie zdrowieje, stabilizuje się... czeka na swój dom już na swoje całe długie życie![/B] [/CENTER] [CENTER] [B]Alik miał dom... miał ludzi, którzy go "kochali"... "kochali" miłością jakiej nikt z nas nie życzyłby sobie- jak rzecz, jak zabawkę [/B][B] jak maskotkę nic nie czującą[/B][B]! A Alik mial wrodzoną ostrą dysplazję i potrzebował opieki i pilnej operacji! Żył w stałym bólu i cierpieniu! [SIZE=3]Żył, ale to wszystko jest już historią!!! [/SIZE]Gdy zabrałyśmy go, musiał wprost walczyć o życie i sprawność ...przeszedł bardzo poważną operację (daroplastykę obu bioder)! Okazał się niezłomnym i "twardym" psiakiem! [SIZE=3]Nic nie zostało już z niesprawności, bólu... dziś Alik, to szczęśliwy, pewnie stojący na czterech łapach pies![/SIZE][/B] [B] Nie raz już Matka Natura robiła nam niespodzianki, [/B] [B] więc mimo świadomości stanu Alika, nie wyzbyłyśmy się nadziei na następną... i Alik okazał się wspaniałym, pełnym chartu ducha i determinacji psem! Wyrasta z niego wspaniały gospodarz- czujny, wszystko widzący, sprawiedliwy i niezłomnie dążący do spokoju i porządku! Będzie wielką pociechą dla odpowiedzialnego i konsekwentnego człowieka, który umie docenić charakter Alika i będzie chciał wykorzystać jego przywódczy talent! Alik potrafi zaprowadzić porzadek nawet w grupie dorosłych bernardynów... one poddają się jego woli, czują przed nim respekt... To zadatek na bardzo dobrego przewodnika grupki psiaków lub odpowiedzialnego i spolegliwego opiekuna domostwa i rodziny! Alik czeka na swój dom, na swoją rodzinę, na swoje gospodarstwo, gdzie we współpracy z człowiekiem będzie mógł się wykazać swymi umiejętnościami i talentami! Alik, to nie jest pies dla każdego... potrzebuje [/B][B]człowieka [/B][B]świadomego i kochającego "charakterne" i świadome siebie psiaki ! [/B] [B] Kontakt:[/B] [B]601 32 22 00 601 62 24 33 [/B] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] 506479242[/CENTER]
  9. [B][FONT=&quot]Wpływy do kuferka operacyjnego Misia, który został AliBabą, by życie złemu losowi wydrzeć:[/FONT][/B][FONT=&quot] ( w tym wpływy przelane Płacę z Allegro za aukcje allegro dla AliBaby)[/FONT] [LIST] [*][FONT=&quot]_Małgorzata F. z Krakowa(5. 03)... 100zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Małgorzata F. z Krakowa (6.03 )... bazarek kwiaciarnia... 20zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_yolanovi(6.03)... 30zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_szarfa(7.03)... 50zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_d.msi(8.03)...bazarek kwiaciarnia... 30zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Barbara Janina B. (9.03)...10zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Edyta K. (9.03)... 100zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Agnieszka Małgorzata T. (9.03)... 40, 27zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_winter7 (9.03)... 300zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Małgorzata M. (9.03)... 200zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_magdus84 (10.03)... 52, 52zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Lucyna L-K (10.03)... 100zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Urszula P.(10.03)... 50zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_MyrkurDagur(11.03)... 20zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Dorota W-A (11.03)... 30zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Mirosława M (11.03)... 50zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_magdus84(11.03)...bazarek kwiaciarnia... 32, 06zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Pies Wolny (14.03)... 100zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_GURDUN (14.03)... 30zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_estranger/ allegro/-(14.03)... 10zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_OTOLALUŚ/ allegro/-(14.03)... 15zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Magdalena Justyna K.(14.03)... 50zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Livka i Nikus (15.03)... 50zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_safjanka/allegro?/(15.03)... 10zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_ewaka1959/ allegro/(15.03)... 10zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_zwierzleniwiec/ allegro/(14.03)... 30zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_salgreg/ allegro/(14.03)... 10zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Don Oskar/ allegro/(14.03)... 5zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Kamelleon2005/ allegro/(14.03)...5zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_pohulanka/ allegro/(14.03)...5zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Madzia1959/ allegro/(14.03)...15zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_kazekp47/ allegro/(14.03)...20zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_camelia21/ allegro/(14.03)...15zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_magda69/ allegro/(14.03)...5zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Jadwiga J-Z(16.03)... 50zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Paweł H.(16.03)...5zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Dorota W-A(16.03)... 20ZŁ[/FONT] [*][FONT=&quot]_KTK1(17.03)...10zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Paulina mickey- bazarek kwiatowy(17.03)... 140zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Izabela Lucyna Sz-H(17.03)... 150zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_dominikabankert (17.03)...10zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_LORRMAR(16.03)... 10zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_hanja an(16.03)...20zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Łukasz O. (18.03)...10zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Dorota Beata K. (18.03)... 200zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_ADEK_891(21.03.2011)...50zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_wojnareq(21.03.2011)... 5zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Magdalena D. Gdańsk(21.03.)...10zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_JULAHAJ (22.03)...10zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_pagaba1(22.03)...10zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_madda0(22.03)...10zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Rita K Z (23.03)...25zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Danuta W(24.03)...15zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_SunRise89(24.03)...15zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Arissah(24.03)...10zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_CośDlaCiebie1(24.03)...10zł.................... .[/FONT] [*][FONT=&quot]_mal44(4.04)..10zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_tamaryszek10(2.04)...30zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_commagnolia(2.04)...15zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_magdus84-deklaracja(4.04)...50zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_KROPCIA9(5.04)...5zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_AGNES7801(5.04)...20zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_bicyklista(9.04)...10zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_martab1984(9.04)...5zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_denxera(9.04)...10zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_anna-an9(110.04)…5zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_safjanka(11.04)… 10zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Barbara A.G.Kołobrzeg(11.04)…10zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_magdus84- 1 bazarek(18.04)…75,50zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_magdus84- 2bazarek(20.04)…76zł[/FONT] [*][FONT=&quot]_Becia1313(27.04)…10zł[/FONT] [FONT=Symbol]· [/FONT][FONT=&quot]_magdus84-deklaravcja(4.05)…50zł[/FONT] [FONT=Symbol]· [/FONT][FONT=&quot]_Kacan6(11.04)… 20zł[/FONT] [FONT=Symbol]· [/FONT][FONT=&quot]_ewasosnwiec(14.04)… 5zł[/FONT] [FONT=Symbol]· [/FONT][FONT=&quot]_celi_2009(18.04)… 10zł[/FONT] [FONT=Symbol]· [/FONT][FONT=&quot]_iwonkam83(18.04)… 15zł[/FONT] [FONT=Symbol]· [/FONT][FONT=&quot]_kamelleon_2005(9.05)… 5zł[/FONT] [/LIST] [FONT=&quot] razem...[B]2851, 35 zł – 101, 50zł…[B] 2749, 85zł[/B][/B][/FONT] [B][FONT=&quot]Rozliczenie kosztów allegro:[/FONT][/B] [FONT=&quot][B]1-sze_20,25zł+ 6,80zł… 27, 05zł[/B][/FONT] [FONT=&quot][B]2-gie_20, 25zł + 14,20zł… 34, 45zł[/B][/FONT] [FONT=&quot][B]Wysyłka… 8 x 5zł… 40zł[/B][/FONT] [FONT=&quot][B]………………………………………….[/B][/FONT] [FONT=&quot][B]Razem… -[B]101, 50zł[/B][/B][/FONT] [FONT=&quot] (do 21.05.2011...przekazane wpłatami- 320 zł, 272.06 zł, 1082.79 zł, 615zł,105zł,130zł, 225zł (2749, 85zł), na konto Fundacji Bernardyn w celu pokrycia kosztów operacji i opieki po operacyjnej , leczenia, transportu...zabezpieczenia potrzeb bieżących AliBaby...wpłaty potwierdzane w folderze Alika na stronie Fundacji...) [B]Wpływy bezpośrednio na konto Fundacji Bernardyn z przeznaczeniem dla AliBaby:[/B][/FONT] [LIST] [*][FONT=&quot]Karolina Kamila J., 10 zł ratujemy AliBabę — Wałcz (maj)[/FONT] [*][FONT=&quot]dagunia_88, 10 zł ratowanie AliBaby — Sieradz (kwiecień)[/FONT] [*][FONT=&quot]Gudrun, 50 zł dla AliBaby — (kwiecień)[/FONT] [*][FONT=&quot]Ciotka Werka, 25 zł Marcin — Łódź (kwiecień)[/FONT] [*][FONT=&quot]Ciotka Werka, 25 zł Alek — Łódź (kwiecień)[/FONT] [*][FONT=&quot]maruda666, bazarek, 80 zł dla AliBaby — dogomania (kwiecień)[/FONT] [*][FONT=&quot]Małgorzata Ewa Sz. K., 50 zł dla Aliaby — Opole Lubelskie (marzec)[/FONT] [*][FONT=&quot]Małgorzata M., 300 zł AliBaba — Warszawa (marzec)[/FONT] [*][FONT=&quot]Hanna K., 5 zł AliBaba — Kraków (marzec)[/FONT] [*][FONT=&quot]Arkadiusz Z., 5 zł ratowanie AliBaby — Toruń (marzec)[/FONT] [*][FONT=&quot]Gudrun, 50 zł pomoc dla AliBaby — Skierniewice (marzec)[/FONT] [*][FONT=&quot]Zuzanna Maria B., 50 zł dla AliBaby — Warszawa (marzec)[/FONT] [*][FONT=&quot]Katja 2010, 10 zł AliBaba — Tomaszów Mazowiecki (marzec)[/FONT] [*][FONT=&quot]Kinga W., 20 zł ratowanie AliBaby — Łapczyca (marzec)[/FONT] [*][FONT=&quot]Brunon J.(w kopercie)...10zł[/FONT] [/LIST] [FONT=&quot]…………………………………………………………………………………….[/FONT] razem...[B]700zł[/B] [B]WPŁATY CELOWE... cel określony przez ofiarodawcę:[/B] _Małgorzata Wąsińska/konto Fundacji Bernardyn/... 100zł ... na Recovery Balance ------------------------------------------------------------------------------ ...razem ...[B]100zł [/B] [B]STAN WPŁYWÓW na 21.05.2011 ...[/B][B]3549, 85 zł[/B] [B]WYDATKI ( poniesione już):[/B] [I]- 2354zł - koszty zabiegu chirurgicznego i pobytu w szpitalu, Klinika Dra Dariusza Niedzielskiego, Wrocław[/I] [I]- 150 zł - transport z kliniki do osrodka (Wrocław- Radomsko) [/I] [I]- 225 zł - karma specjalistyczna RC Giant Junior 14 kg[/I] [I]- 178 zł - Dalacin 300, Rimadyl, rivanol, Arthrofos ha, środki opatrunkowe[/I] [I]- 96 zł - podkłady higieniczne 3 x 20 szt.[/I] [I]- 80 zł - wizyta domowa lekarza, punkcja krwiaka z rany pooperacyjnej i płukanie, płukanie antybiotykiem napletka [/I] [I]- 170 zł - preparat Recovery Balance 500 g x 2 op. (dawka na 16 dni)[/I] [I]- 15 zł - gentamycyna krople do oczu x 1[/I] [I]- 255 zł - karma specjalistyczna Mobility RC[/I] [I]- 210 zł - konsultacje Wrocław[/I] [I]- 24 zł - zabezpieczenie przeciwko kleszczom[/I] [I]----------------------------------------------------------------------------------------------------[/I] [I]razem... [B]3754zł[/B][/I] [B]Stan zobowiązań na 21.05.2011... -204, 15zł[/B] [FONT=&quot] [B]Deklaracje stałe[/B]- co miesięczne...(bieżąca opieka po operacyjna, wyżywienie, wsparcie suplementami): _magdus84... 50zł(wpłynęła za [B]kwiecień, maj[/B]) -------------------------------------- razem... 50zł[/FONT] Edit: nie wiem dlaczego nie widać całości zestawienia w tym poście... a może tylko ja nie widzę?
  10. [quote name='magdus84']Zuzliczku proszę o potwierdzenie dwóch wpłat na Twoje konto dla Aliczka: 1) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/204842-Ciuszki-XS-XXL-ksi%C4%85%C5%BCki-i-inne-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci_Alibaba-i-rodzina-Misiowatych-ROZLICZONY"]http://www.dogomania.pl/threads/204842-Ciuszki-XS-XXL-ksi%C4%85%C5%BCki-i-inne-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci_Alibaba-i-rodzina-Misiowatych-ROZLICZONY[/URL] 2) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/205407-Ciuszki-ksi%C4%85%C5%BCki-i-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci_po%C5%82amana-sunia-Budryska-i-Alibaba-z-dysplazj%C4%85-ROZLICZONY[/URL][/QUOTE] [B]18.04 i 20.04 wpłynęły na moje konto wpłaty z bazarków organizowanych przez magdus84- odpowiednio: 75,50 i 76zł! Min. wraz ze stałą deklaracją magdus -50zł przesłane zostały na konto Fundacji Bernardyn dla Alika.[/B] Magdus84 oraz wszystkim biorącym udział w bazarkach bardzo dziękuję! W imieniu swoim i Alika! Za moment wklejam pełne rozliczenie... tu by nie umknęlo i możliwe było do sprawdzenia, a na poczatek i notkę rozliczeniową, by zawsze mogło być dostępne... jednocześnie przepraszam za zwłokę- życie nie lubi próżni i czasu brakło na bezpiecznego Alika, bo na gwałt potrzeba było wspomóc Baldurka i Pascala. Dobrze,że choć jednemu z tych psiaków udało sie jak Alikowi... Pascal zostanie w naszej pamięci! Dziękuję Wam i za Alika i za pozostałe psiaki (Nawet Pascala- dzięki Wam nie odchodził w samotności, strachu i bólu...dostał szansę, lecz z Matką Natura nie zawsze wygramy.Czasami jest już za późno!). Alik pieknie rośnie i wszystko wskazuje, że to bardzo "twardy" smark, który "niczemu sie nie kłania" i wyrasta na wspanialego gospodarza wśród tej gromadki psów!...przedwczoraj poszedł do ds Żojo i Alik uspokoił sie nieco, bo nie wiedząc czemu widział w nim rywala. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/857/21600819133256424347210.jpg/"][IMG]http://img857.imageshack.us/img857/8717/21600819133256424347210.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] I takich gości mają w Benkowej Dolinie... Alikowi bardzo podobała się piekna suknia panny młodej... ale wyraźnie zaaferowany był odwiedzinami, choć nie zapominał o swoim zadaniu- wszystko musi być "podoglądane"... przecież nie może wykazać się brakiem czujności! [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/189/dsc2100f.jpg/"][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/6499/dsc2100f.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/861/dsc2095b.jpg/"][IMG]http://img861.imageshack.us/img861/6826/dsc2095b.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] Wszystkiego dobrego Młodej Parze! Bądźcie szczęśliwi!...Alik nie pozwoli Wam przeszkadzać! Jest na posterunku!
  11. [quote name='magdus84'][B]Z kim z Fundacji można się skontaktować w sprawie Misi? Temat kojca stanął w miejscu. :( Przelałam na kojec właśnie nieco pieniążków, chciałabym więcej..ale nie widzę jakichkolwiek ruchów w tej sprawie...[/B][/QUOTE] Nie mam żadnych informacji, ani o tym w jakim stanie jest Misia, ani o tym, czy ktokolwiek był to sprawdzić.Zupełnie nie wiem w jakich warunkach jest suczka. Co do tego z kim można kontaktować się w Fundacji SOS w sprawie Misi... myślę,że z jotką, ale pewności też nie mam. Pomysł z kojcem utknął w martwym punkcie... na tym etapie i przy tak małym zainteresowaniu, nie ma co się łudzić, że sytuację Misi jesteśmy w stanie poprawić w jej obecnym miejscu... ihabe sygnalizowala wcześniej, że dom Misi ostatnio odwiedza Pogotowie Ratunkowe. Do kogo przyjeżdża? Niestety nie wiem. Czy sytuacja Misi nie uległa jeszcze pogorszeniu? Też nie wiem. Co to wszystko oznacza dla suni?... w moim przekonaniu nie wygląda to różowo dla Misi. Prawdę mówiąc nie mam poczucia, że zrobiliśmy wszystko, by poprawić sytuację tej suczki. Poza operacją i wycięcem guza, nie zmieniło się w jej życiu nic... a jeśli już to obawiam się, że nie na lepsze. By nie było niedomówień- wycięcie guza, to bardzo dużo i kto wie, czy nie uratowało jej życia, ale czy to wszystko co możemy zrobić dla tego psiaka?... czy rzeczywiście jest już bezpieczna? Na to pytanie nikt nie udzielił odpowiedzi.
  12. [quote name='suślik']No dobra :) prosze się nie smiać z mojej weny :) Mam tekst [B]BERNARDYNka Kami szuka kochającego domu. Witaj ciekawy człowieku.[/B] [B] Jestem Kami ( co znaczy boska, a tak przynajmniej mówią mi człowieki ) nie wiem skąd jestem, ale wiem, że znalazły mnie bardzo fajne kobietki na środku wsi. Jestem strasznie wychudzona, miałam przykrą przygodę z kleszczami. Całą mnie poobłaziły, ale bardzo miła Pani mi je powyciągała, wyczesała. I problem z głowy. Trochę się jeszcze boję ludzi, choć bardzo chcę z nimi być. Poprzedni pan nie traktował mnie zbyt dobrze. Może chciał zrobić ze mnie modelkę i dlatego mnie tak odchudzał? Ale chyba nie kochał mnie... wywiózł mnie na wieś i zostawił. I tak tydzień siedziałam pod płotem i czekałam... czekałam z nadzieją i wiernie. Aż wreszcie podjeżdza autko... i to jednak nie był mój Pan, ale dwie wystarszone dziewczyny... one bały się mnie, a ja ich. Jednak nie zostawiły mnie! Nakarmiły i rozesłały wiadomośc o mnie po całym świecie internetu. Następnego dnia zjawiają sie dwie inne kobietki. Mają kiełbaskę, wsadzają mnie do autka i jedziemy. A gdzie? No do nich. Dały mi dom, żebym bezpiecznie mogła doczekać się Ciebie... może Ciebie? Teraz mnie karmią, opiekują się mną i dają mi schronienie. Ale ciekawy człowieku wiesz co mi jest potrzebne najbardziej? DOM i TY. Chcesz opowiem Tobie o domu z moich marzeń? Mam swoich człowieków, którzy mną się zaopiekowali: dają mi dużo miłości, jeszcze więcej bezpieczeństwa, jedzenia i wody ile potrzebuję, spędzają ze mną czas i wychodzą ze mną na spacery...i gdy potrzebuję leczą, tulą i zapewniają,że nigdy mnie nie opuszczą i nie porzucą... uczą mnie jak żyć z człowiekiem . Bo musisz wiedzieć, że ja nie umiem jeszcze wielu rzeczy. Musisz mnie ich nauczyć i pokazać mi, że ludziom można zaufać. A ja bardzo tego chcę i potrzebuję! Więc drogi ciekawy człowieku :[/B] [B] jeśli jesteś cierpliwy, odpowiedzialny, konsekwentny, masz czas, miejsce i srodki... i szukasz takiego psa jak ja- miłego, spokojnego, łagodnego, chcesz mnie wziąć do siebie i pokazać mi, że świat potrafi być wspaniały to zadzwoń do miłej kobietki, która pomaga mi szukać domu zapisz sobie jej nr. 506479242 albo napisz do niej maila [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/B] Wstawiłam nr z facebooka. Potrzebujemy też tekstu krótszego a to chwila moment i zrobię :) Chyba, że się nie nadaję na tekstowanie ( a chyba raczej nie :D )[/QUOTE] Nadajesz się do tekstowania... troszkę wzmocniłam niektóre momenty, ale jeśli nie usłysze sprzeciwów, to przekleję tekst do ogłoszeń na pierwszą stronę- łatwiej będzie znaleźć... nie, słyszę:cool3:, to przeklejam! Krótszy też przekleję.
  13. [quote name='suślik']Jej Zuzlikowa ja poproszę o kolejną dawkę informacji o psach :) Kami z rana wstała i chciała pozwiedzać szwędaczki dostała . No dziewczyny czeka Was dzisiaj renowacja płotu :) I ta adresówka to też dobry pomysł. No to co? Ja zabieram się za robienie kawy i śniadania dla moich ogoniastych. One śniadanie ja kawę. I zabieram się za robienie ogłoszeń. Wymyślę jakiś tekst i wkleję tu. Może ktoś jeszcze coś wymyśli i wtedy będziemy kleić jedno ogłoszenie i rozpuszczać po sieci :)[/QUOTE] Ojoj... wymyślaj dziewczyno...wymyślaj! Ja niebezpieczna jestem w tekstach o benkach, bo nie do ogłoszeń, a do książek się nadają!
  14. [quote name='joi']No tak w zupełności się zgadzam. Jeszcze tylko utwierdzać ją w przekonaniu, że nie ma lepszego miejsca na ziemi niż u nas ;) Zuzlikowa, Ty nie zachwalaj tak bernardynów, bo jeszcze chwila, dwie i ja jej już od siebie nie puszczę :evil_lol: Co chwilę podaje milion łapek, wtula głowę, przychodzi na mizianie i coraz bardziej nam się podoba[/QUOTE] ...niestety nie mogę spełnić Twojej prośby:shake:... kofam wszystkie czterołapy szczekajace, ale jak widzę choć nieco molosowato/ beniastego... tracę głowę i jęzor rozpuszczam i palce lecą w ruch! I te własnie "pomieszańce" już zupełnie mnie rozkładają, bo każdy wyzwaniem i kazdy cudnym i wspaniałym psiurem się okazuje!... i do tego z każdego wyłazi coś indywidualnego, specyficznego... No i masz- tylko o benkach wspomnij i słowotok murowany:evil_lol::evil_lol::evil_lol:... lecę tekścik pisać- to nie lada wyzwanie, bo także elaborat może mi wyjść:diabloti:
  15. Chcę umieścić Berniego na stronie adopcyjnej bernardynów na FB, ale potrzebuję jeszcze kilku informacji: stan zdrowia, stosunek do ludzi (obcych, dzieci), stosunek do innych zwierząt (psy, koty) i informacje jak reaguje na smycz, spacer...
  16. [quote name='buniaaga']o zachciało się jej na samotne spacery chodzić...trzeba jej adresówka założyć jak taka z niej wędrowniczka.[/QUOTE] A to całkiem praktyczny pomysł!... zabezpieczyć ogrodzenie, ale i adresówkę podpiąć, bo beniki bywają bardzo przemyslne... znałam i takie, które rozplątać potrafiły siatkę i przez ogrodzenie się wspinać... a Milordzik nawet dach wybił w kojcu, po 2m ogrodzeniu się wspiął by do koleżanki sie dostać i pogawędki z nią uskuteczniać bezposrednie:cool3:.
  17. [quote name='karina1002']To nie do końca może być prawda. Tak [B]reagują bernardyny[/B]. To są wielkie psy gabarytami, ale odwagą to już nie koniecznie. Wystarczy podniesiony z lekka głos, a kulą się do wielkości jamnika. Prześmiesznie to wygląda, ale tak jest: wiedzą doskonale co zrobiły źle i wtedy wyglądają jakby je ktoś faktycznie sprał. :p A tak w ogóle to moja Seta boi się wszystkiego: do samochodu muszę zanieść (co przy jej gabarytach nie jest łatwe), boi się burzy, wystrzałów, odkurzacza. Ale jest maksymalną przytulanką. Łapą wali non stop. Ślini wszystko i wszystkich też non stop. :evil_lol: Ale za ogrodzeniem jest obrońcą nr 1. Szczeka i "odprowadzi" do końca ogrodzenia każdego.[/QUOTE] Ogólnie co do tego, ze benki nie koniecznie bardzo odważne są i raczej... "obronne"- BROŃ MNIE!... zgadzam się bezwzglednie- nie wszystkie potrafią walczyć o siebie i może dobrze dla nich, bo gdyby Kami próbowała pewniej do człowieka podchodzić, pokazała silniejszą naturę, to nie wiadomo jaki byłby jej los. Jednak co do zachowania Kami, niestety nie jest to zachowanie psiaka, który " coś nabroił"- u Kami wyglada to niestety tak jakby suczka za wszystko chciała przepraszać i wszystkiego co zwiazane z czlowiekiem bardzo sie bała... jakby przepraszała już za to,ze jest i nie wierzyła,że człowiek może chcieć się nią zaopiekować... i to trzeba zmienić. Kami musi uwierzyć człowiekowi i musi z czlowiekiem wiazać zaspokajanie swoich potrzeb. Musi też polubić "uzaleznienie się" od człowieka... A od tego już jeden krok do tego by stała się zapatrzoną w człowieka przytulanką z ogonem podniesionym aż pod niebo!Spokojną, zrównoważoną, trzymającą się jednego miejsca i jednego człowieka. [B] I jeszcze mała dygresja[/B]... nie patrzmy na bernardyny, którymi przyjdzie się nam opiekować przez stereotyp bernardyna z hodowli... tam psy do rozmnażania wybierane są i pod wzgledem wygladu i charakteru... i o takim psie można by mówić- słodziak, misiek... psiak do obrony. My mamy do czynienia z bernardynami z pseudohodowli, gdzie psy wybierane sa pod wzgledem jedynie wyglądu- wystarczy by szczeniaki przypominały słodkie kulki... i wystarczy, by sprzedawać je jako bernardyny. Nikt nie przejmuje się cechami charakteru rodziców, nikt nie przejmuje sie "czystością" rasy. To zawsze mieszańce... w pierwszym, drugim...i tak dalej... pokoleniu, po przodkach o których nawet niewiele możemy powiedzieć po wygladzie dorosłego psa. [B]Nasze bernardyny bardzo czesto nie są lękliwymi i słodkimi kulkami[/B]... to psy, które potrafią zaatakować, bronić się , stróżować. Dlatego w kontaktach z nimi trzeba zachować max. respekt dla ich specyficznej i indywidualnej psychiki... nie odpowiadającej stereotypom i wzorcom kynologicznym. A wracajac do Kami... niestety sunia prezentuje wiele cech psa(zupełnie świadomie używam słowa "psa", a nie "bernardyna", by uciec od stereotypu ) bardzo poranionego psychicznie i nie znającego zupełnie zasad życia z człowiekiem, nie ufającego człowiekowi... jak każdy pies( nie ważne, czy beniasty, czy nie) ma potrzebę bycia blisko człowieka, ale zupełnie nie ufa człowiekowi. Na szczęście "wypracowała" sobie metodę poddańczą, a nie atakująco/ obronną. Jest przez to mniej niebezpieczna, ale nie wiemy jak postąpi w sytuacji, która wyda się jej sytuacją "być, albo nie być"- bezpośrednio zagrażającą... tak, czy siak- musi nauczyć się bezpiecznych zasad współżycia z człowiekiem, nauczyć zaufania do czlowieka, który się nią opiekuje. [B]I z tym człowiekiem wiązać zaspokajanie wszystkich swoich potrzeb. Nie szukać niczego na własną rękę.[/B] I w moim przekonaniu joi, przyjęła bardzo dobre sposoby podejścia do Kami... spokojnie, stopniowo i bez nadmiernego przyspieszania czegokolwiek. Żyjąc wiele lat wg wypracowanego przez siebie mechanizmu, Kami z dnia na dzień nie odrzuci go- musi się przekonać do innych zasad proponowanych jej przez joi, a tu potrzebny jest czas i konsekwencja.
  18. [quote name='joi']Chyba raczej spała pod wiatą, tam też ma rozścieloną kołdrę i kładzie się tam. I tu znów wychodzą lęki, bo mimo, że jej pokazywałam i zachęcałam to nie wie czy wolno jej tam leżeć. Ja nie patrzymy to tam się kładzie, jeśli się wyjdzie na podwórko to wstaje machając poddańczo ogonem[/QUOTE] Oj, to chwilę potrwa nim w pełni zaufa ludziom i odpuści u niej ten lęk i potrzeba natychmiastowej poddańczości... ale bernardyny, mimo,ze bardzo delikatne psychicznie, potrafią także bardzo szybko zauważać zmiany i szybko sie odradzać... psychicznie także... z Kami także tak będzie.
  19. [quote name='joi']:evil_lol: a to jeszcze trzeba mieć przedpokój. My byśmy bardzo chętnie, ale nasza chatka jest naprawdę bardzo mała. W dzień drzwi są cały czas otwarte. Wychodzimy do niej często. Myślimy, że ona rano była już głodna, zobaczyła odsłaniane okno, miska nie pojawiła się natychmiast, więc zdecydowała, że trzeba samej zadbać o aprowizację :) Skończę pracę to młotek i gwoździe do ręki i pójdę sprawdzać ogrodzenie. A płot i tak w tym roku mamy robić[/QUOTE] Ano, fakt- trzeba najpierw przedpokój mieć!:lol:... a młotek i gwoździe najpewniej się dziś przydadzą także.:lol: I najpewniej macie rację- wiedziała,że pora na jedzenie i tak jak dotychczas, przekonana, ze jak sama nie znajdzie, to nie będzie miała, poszła po prostu szukać... cóż, widać życie i ludzie tego ją nauczyli. A czy Kami weszła na noc do drewutni spać?... czy jednak się nie zdecydowała? Wchodzi za Wami do domu, czy raczej unika pomieszczeń? Bardzo prawdopodobne jest, że nigdy nie wolno jej było wchodzić do domu, więc nie kojarzy domu z jedzeniem i szukaniem pożywienia. Możeby ją trochę tego uczyć i miskę z jedzeniem stawiać tuż przy drzwiach... może tak szukając jedzenia bardziej będzie kierowała się ku domowi, niż na zewnątrz?... ale tak sobie gdybam, a Wy najlepiej bedziecie wiedziały co zrobić na miejscu.
  20. [quote name='gawronka']Doris, benka KAMI ma swój wątek : [url]http://www.dogomania.pl/threads/207951-BERNARDYNka_-KAMI_-wychudzona-bardzo-g%C5%82odna-i-ogromna_-potencjalne-quot-zagro%C5%BCenie-quot-na-wsi/page2[/url][/QUOTE] ...hihihi, i się spóźniłam! Ale co tam- może jeszcze kto inny zauważy i z zaproszenia do Kami skorzysta :)
  21. [quote name='doris66']A może ktoś coś wie na temat Benki Kami z Knoryd. Joi ją wczoraj zabrała, to wiemy ale co tam u "malutkiej" słychać. Jak sie odnalazła w nowym otoczeniu i czy nic jej nie dolega? Prosze o informacje.[/QUOTE] Doriss... wskakuj na wątek Kami... suni beniastej z Knoryd... tam wszystko na bieżąco o pieknej:lol: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/207951-BERNARDYNka_-KAMI_-wychudzona-bardzo-g%C5%82odna-i-ogromna_-potencjalne-quot-zagro%C5%BCenie-quot-na-wsi/page2[/URL] Zapraszamy!
  22. [quote name='joi']Bez kawy, nieuczesane, w kapciach w samochód i dawaj szukać psa. A było tak Halinka wstała pierwsza, odsłoniła,wyjrzała przez okno - pies siedział przed domem. Postawiła wodę na kawę wyszła na podwórko - psa nie ma. Jedna sztacheta odgięta. Obudziła mnie. Poleciałyśmy. Była uliczkę dalej. Chodziła i wąchała. Wzięłam ją na smycz i wróciłyśmy nogami do domu. Znów biedny pies chowany przez idiotów. Na mój widok ucieszyła się a jednocześnie skuliła ze strachem. Typowo. Tak reagują psy które były bite za przyjście. Boi się jadącego samochodu. Zaraz po przyjściu dostała śniadanko i zjadła z wielkim apetytem. A my odreagowujemy stres przy kawie i przed kompem :lol:[/QUOTE] Ano tak... ogrodzenie będziecie miały dokładnie sprawdzone- Kami o to zadba:razz: Jeszcze do miejsca i ludzi nie przyzwyczajona, a chyba nie bardzo jeszcze wie jak się przyzwyczaić i czerpać radość z bycia w jednym , swoim miejscu i blisko człowieka, jeszcze nie bardzo wie jak do końca zaufać... to kulenie przy ogromnej checi podejścia do człowieka- niestety zbyt częste i ufności do człowieka też nie znamionuje. Chyba chwilę potrwa nim nim Kami wypracuje i zaufanie i pewność,że nigdzie nie będzie jej lepiej niż przy tym jednym człowieku. [B]Coś mi się widzi, że wszystko musiała zdobywać od dłuższego czasu sama, a takie mechanizmy tak szybko nie znikają. [/B] Joi, a może mała łazić za Wami do domu ? A gdyby na noc pozwalać jej zostać własnie w domu , chocby na przedpokoju?...a rano, od razu przy wypuszczaniu micha z jedzeniem i nieco mizianka? Może to przyspieszy jej chęć bycia w swoim miejscu i pomoże zaufać czlowiekowi... zmieni dotychczas wyuczone mechanizmy?
  23. [quote name='buniaaga']dziewczyny dla mnie cała akcja jest wprost niesamowita,jak dziś odbierałam telefony to myślałam że może jeszcze śpię i śnię.Wczoraj z tej wioski wróciłam zmarnowana i zła na tych ludzi,bo to nie pierwsza suna wyrzucona w Knorydach wcześniej była labradorka .suślik się biedna nasłuchała w aucie moich żali i wyrzutów itp itd:)wybacz:)A tu dziś takie dobre dusze się pojawiły i Kami jest bezpieczna.Dziękuję Joi i Halince!!! zuzlikowa Tobie składam pokłony!!!dziękuję za fascynującą opowieść telefoniczną o Bernardynach:)[/QUOTE] ... trafiłaś na mój czuły punkt!:evil_lol: Ale sama się cieszę,że tak cudnie tej cudnej się udało... [B]znalazła joi jak igłę w stogu siana![/B] Cudnie! Dobra...zmykam, bo znowu zanudzę!:diabloti:... moje psiaki teraz, a potem do kompa- jest co robić!
  24. Suślik... a korzystając z Twojej i wszystkich cudnych dziewczyn z Podlasia, może zaproponuję ogromną kampanię ogłoszeniową?:cool3:... i szukanie wspaniałego domku stałego? Znajdzie się wśród tych MEGAMI podlaskich...(hihihi, na japońszczyznę mnie zebrało:lol:, ale to moje nowe odkrycie, więc przetrzymajcie troszkę) szybka w robieniu ogłoszeń? Ja mogę zrobić allegro, gumtree, tablicę i cafeanimal... oczywiście wydarzenie na FB także załatwię!...dostałam masę cudnych fotek, wiec jest na czym popracować, a i informacji też jest troszeczkę.
  25. [quote name='suślik']Joi wątpie, żeby był tatuaż. Ale sprawdzić trzeba to fakt. Wypytuje czy ktoś z Puchał miał takiego psa ( bo podobno stamtąd jest Kami ) jeśli się potwierdzi to razemz Buniaagą pojedziemy do tego człowieka i ja już Buńkę puszczę wolno ;) ona już wczoraj dyktature zaprowadzała w moim aucie, że tak być nie może. W razie gdybyście czegoś potrzebowały to jestem :) I po raz 2 już chyba pisze i zapewniać będe , że my bardzo chętnie się zaangażujemy w dalszą pomoc Kami jeśli tylko będziecie nas potrzebować.[/QUOTE] Dziewczyny, jeśli znajdziecie własciciela, doprowadźcie do pisemnego zrzeczenia się suni przez własciciela!... są podstawy, by nieźle pogonić własciciela- Wy po 1 dniu prawie go ustaliłyście, więc dla niego nie byłoby też problemem ustalić gdzie przebywa pies, gdyby go szukał!... a stan suni, to nie wynik jednego tygodnia! Co do tatuażu... sprawdzic nie zaszkodzi, ale także nie sadzę, żeby był. Nie jest to jednak na ten moment najważniejsze i dobrze,że joi wykonuje ruchy powoli i spokojnie! Teraz najwazniejsze, żeby mała odpoczęła- i fizycznie i psychicznie. Najwyraźniej tego potrzebuje( widać to już było w samochodzie- było jej dobrze, bezpiecznie, wygodnie i ...bezpiecznie, więc nie chciała wyjść z niego!)... potrzebuje też swojego domu, miejsca i człowieka, dlatego tak ciagnęła do wszystkich pojawiających się w pobliżu ludzi!... i dobrze, że tak jest- łatwiej zaakceptuje zmianę, bo jej chciała! Nieciekawe spotkania ma za sobą to psisko... zbyt dużo w niej lęku i obaw... Ale nic to malutka- nie jedno przeszłaś i teraz już sobie z przeszłością poradzisz, bo przyszłość będzie spokojna, stabilna i bezpieczna!
×
×
  • Create New...