-
Posts
9780 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lionees
-
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
Lionees replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zgadzam się,ale czy musimy mieć aż tak dokładne badanie mózgu?Chodzi tu raczej generalnie o głowę,czy nie ma krwiaka,jakiegoś ucisku lub innych zmian. Tomografia w zupełności by do tego wystarczyła.No ale my sobie możemy chcieć lub gdybać,a decyzja i tak zostaje w kwestii opiekuna prawnego co do tego jakie i gdzie będą robione badania.Mam nadzieję,że wkrótce wszystko się wyjaśni i zostaniemy poinformowani jakie będą dalsze losy Filipka -
[B]Syla[/B]-miałam chwilowo niesprawny telefon [B]Ana666[/B]-musimy poczekać na Gonię z rozliczeniem,bo ona ma finanse Edusia [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/1599/zdjcie3418.jpg[/IMG] [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/9213/zdjcie3419.jpg[/IMG] [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/8020/zdjcie3422.jpg[/IMG] [IMG]http://img205.imageshack.us/img205/4653/zdjcie3421.jpg[/IMG]
-
Morus - przekroczył Tęczowy Most ;(;(:(...
Lionees replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisiejsza kolacyjka...Morusek dostał pierwszy,a Antosiowi już robiłam.Jednak Antoś wyczuł zapach z miseczki i dokołysał się do Moruska.Stanął nad nim i próbował liznąć co nieco,jednak Morusek już kończył i miseczka zaczynała robić się pusta.Antoś nawet nie dotknął Moruska,bo jest sporo wyższy,jednak fotka śmiesznie wyszła;). Morusek po kolacji poszedł się przejść po domu,zrobił siusiu i poszedł spać do siebie.Antoniuszek też pięknie zjadł i teraz też śpi.Jednak chłopaki obudzą się około północy,podrepczą troszkę i do rana będzie spokój.Antoś śpi dłużej,bo Morusek o 8 rano musi mieć już śniadanko,bo on tak chce:-). -
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
Lionees replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tomografia i rezonans to nie jest to samo. Na SGGW robią tomografie i odczytują wynik -
Morus - przekroczył Tęczowy Most ;(;(:(...
Lionees replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję Kochana-dobranoc Na wątku Filipka serce pęka z rozpaczy i niemocy.Biedna,bardzo biedna psina...:-( -
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
Lionees replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Super wieści:smile: Gdyby z jakiś względów badanie oczu nie mogłoby sie odbyć u dra Komendy,to pamiętajmy,że w Warszawie jest jeden z najlepszych w Polsce(o ile nie najlepszy) okulista-dr Garncarz -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Lionees replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Dupka Jej rośnie,no ale co ma nie rosnąć,jak w ten sposób spaceruje po domu:p [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/3079/zdjcie3400.jpg[/IMG] Aby do wiosny,wtedy spacerki po dworku wyszczuplą sylwetkę i moją i Jej;) -
[quote name='agata51']Reniu, a TŻ jeszcze się nie zakochał? Bo coś mi się zdaje, że Edi znalazł już sobie Pana.[/QUOTE] Edi kocha wszystkich i do każdego tak się tuli i rozdaje buziaki:loveu: A mój mąż,tak jak zresztą i ja i moje dzieci rozpaczamy nad każdym psem,którego oddajemy.Każdy jest wyjątkowy i z każdym się zżywamy,no ale niestety wszystkich zostawić nie możemy:shake: A na Edusia gdzieś tam w Polsce czeka już zakochany właściciel;):loveu:
-
Morus - przekroczył Tęczowy Most ;(;(:(...
Lionees replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='ketunia']Jestem pełna podziwu. :) Pamiętam jak napisałaś, że jeszcze tak biednego psiaka nie miałaś i raczej długo nie pożyje. A Morusek otworzył się ( na tyle na ile pozwala mu wiek). Obydwie z Rubi widziałyśmy w jakim był stanie.Był taki otępiały,słabiutki.Nie wiem w jakim stanie był w ostatnim czasie w schronisku,bo u mnie przez pierwsze dwa dni,to praktycznie pies był że tak powiem bez życia. Karolinko,czy w schronisku tez tak spał przez większość czasu zanim do mnie przyjechał.Chodzi mi generalnie o jego stan sprzed tygodnia,dwóch zanim znalazł się u mnie.I czy wiadomo co się stało z jego przednią łapką,bo na zdjęciach z lata stoi prosto,a teraz ta łapinka mu się wygina i za bardzo sie nie może na niej oprzeć,więc i prosto też nie ustanie.Ale po domu sobie często chodzi.Budzi się na siku i kupkę i wychodzi z posłanka.Dzięki temu,że coś tam słyszy i rozróżnia widno-ciemno,to robi się coraz ciekawszy świata,podnosi główkę,nasłuchuje,a nawet czasem zaszczeka jak usłyszy innego psiaka szczekającego.Apetyt mu dopisuje...cóż więcej pisać...czekamy na dobry domek:smile: -
A co ja będą się rozpisywała...zdjęcia mówią same za siebie:smile: [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/4692/zdjcie3403.jpg[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/2484/zdjcie3405.jpg[/IMG] [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/7137/zdjcie3413.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/5360/zdjcie3409.jpg[/IMG] Odpoczynek po wariactwach;) [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/3667/zdjcie3417.jpg[/IMG]
-
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
Lionees replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Też mam kilka takich psiaków.W schronach praktycznie już umierały,nie wiedziałyśmy czy przeżyją podróż do mnie.Teraz to całkiem inne psiaki,nawet okazało się,że coś tam słyszą,mają węch,a wcześniej kompletnie były zamknięte na świat.Myślę,że z Filipkiem może być podobnie -
post zdublowany
-
post zdublowany
-
Pinesk@,ile latek może mieć teraz Twoja Majka?
-
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
Lionees replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ok,dziękuję za wyjaśnienie. Jakoś strasznie mocno wierzę,że Filipek w domu przy swoim człowieku chciałby jednak poczuć dotyk ręki na swoim ciele...:-( -
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
Lionees replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czyli Filipek po badaniach jedzie do Ciebie.Omar,czy masz już spisaną umowę adopcyjną,bo w tym bałaganie na wątku i kasowaniu również istotnych postów przez moda,nie doczytałam -
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
Lionees replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeżeli Filipek nie zostanie poddany eutanazji,to czy nadal wyrażasz chęć jego adopcji? Bo w sumie to sprawa ze zdrowiem psiny się bardzo skomplikowała -
Kolejna porcja wygłupów;) [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/1425/zdjcie3391.jpg[/IMG] [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/4969/zdjcie3390.jpg[/IMG] [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/7120/zdjcie3389.jpg[/IMG] [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/1539/zdjcie3388.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/1386/zdjcie3387.jpg[/IMG]
-
Gufiaczek nasz kochany - odszedł za TM :(
Lionees replied to fizia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dokładnie Taks,dokładnie jest tak jak piszesz.A badania Gufiego to priorytet praktycznie na wczoraj -
Gufiaczek nasz kochany - odszedł za TM :(
Lionees replied to fizia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kurcze,może jakis kołnierz mu załozyć,bo tak to Twoja robota na marne idzie.Ty wysuszasz,on rozmiękcza lizaniem i dodatkowo z powrotem wprowadza do siebie do organizmu zarazki poprzez ślinę -
Sochaczew - Dżery- jest DT -nie ma kasy. Prosze o szansę dla niego
Lionees replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Ja byłam wczoraj i widziałam 6 psów,mówiono mi,że jest ich więcej:-(