Jump to content
Dogomania

Lionees

Members
  • Posts

    9780
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lionees

  1. [quote name='marlenka']Co Ty Renata nie sprzątaj .... bo ja nie przyzwyczajona do porzadków :) Bęle sie głupio czuła jak wejdę do posprzątanego mieszkania a u mnie takie bur***llo bum bum - oczywiście nie po mnie:)[/QUOTE] Kochana ja nawet jak posprzątam to przy 8 psiakach,mężu i 2 dzieci chałupa nie wygląda na posprzątaną.Także spoko,będziesz się czuła jak u siebie:cool3:
  2. Jesuuu,poczemu nie mam większej chałupy:placz:.
  3. [quote name='marlenka']Zaraz będe dzwonić o Elviska to poproszę żeby go przystrzygli jak nie to wezme jakiś sekator i we dwie damy radę :)[/QUOTE] Tylko postaraj się osobiście mi przywieźć Tadzika,zobaczysz całą moją geriatrię kochaną:loveu: Lecę teraz sprzątać:roll::diabloti:
  4. [quote name='marlenka']Dobra ja kolczatkę skołuje ale kaganiec koniecznie musisz mieć i to taki blaszany :-) Ale zamówiłaś świetną pogodę , teraz wiem gdzie dzwonic :)[/QUOTE] Kurcze jak On taki agresor,to muszę kupić też łańcuch coby go do kaloryfera przywiązywać...matko ale my głupoty gadamy:splat:.Jak ktoś przeczyta tylko tą stronę,to naśle na nas TOZ:diabloti: Tadziku,okruszku nie bój nic,ciotki głupoty klepią:mad: Marlenko,poproś tam kogoś,żeby podciął Tadzika,jakby w razie nie mogli,to ja to zrobię w domu.Ale jakby mogli,to plisss,niech mu skrócą to futro A pogoda rzeczywiście fajna,mam trochę chodów tam "na górze":razz:
  5. [quote name='marlenka']Renata dzis przyjezdza do Ciebie Tadzik :) masz juz kaganiec i kolczatke naszykowana???:)[/QUOTE] Kurna muszę lecieć i kupić bo nie mam takich rzeczy w domu:roll::p
  6. [quote name='luka1']Potrzebna wizyta p/adopcyjna w Pruszkowie - domek dla Uzy się kroi[/QUOTE] Elmirka nie jest czasem z Pruszkowa?
  7. Śliczne dziewczynki,a babcia-cudo okruszek:loveu:,taka słodka i bezbronna...
  8. [quote name='ana666']no niestety goni nie ma ale z tego co wiem ban nie jest na długo i juz na dniach bedziemy miec spowrotem nasza gonie :)[/QUOTE] Nie na dniach,tylko już od jutra od 17-stej:happy1: No a teraz czas na pokazanie,że w przyrodzie wszystko się wyrównuje...jest się raz na wozie,raz pod wozem:cool3: Edzi znany jest z tego,że się wyleguje na kolegach i koleżankach kładąc na nich swoje łapki.Teraz jest odwrotnie-kolega wyleguje się na Edziu,no bo przecież trzeba się na kimś oprzeć:diabloti: [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/7310/zdjcie3643.jpg[/IMG] :diabloti::diabloti::diabloti: [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/9678/zdjcie3658.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/6007/zdjcie3656.jpg[/IMG] Normalnie cyrki są z tymi piesami:evil_lol::loveu:
  9. Jesteśmy,żyjemy i mamy się całkiem,całkiem:razz: Tu niewidomy Eduś zaczął matkować Moruskowi i wylizywać mu mordkę:loveu: Lizał i lizał i lizał,aż Morusek się obudził i pogonił Edzia...pewnie za bardzo go obślinił:diabloti: Lecę teraz na Edziowy wątek powklejać foty,bo od jutra w związku z przyjazdem Tadzika będę miała pewnie mniej czasu na latanie po wątkach Buziaczki dla Wszystkich:loveu:
  10. [quote name='baldek2']Renatko nie moge sie do Ciebie dodzwonic ale jak mozesz to zamow ten lek (tak bedzie szybciej) ja juz wysylam Ci kase .Antos nie moze czekac. Kochanie swój telefon mam zepsuty,dzwoń w razie co na ten numer 506-673-040. Leki już wszystkie mam,Antoś je zażywa.Dzisiaj kupiłam te w ludzkiej aptece i mam juz komplet
  11. Kochanie nic nie wiem o synku mojej Niuni...a jeżeli chodzi o katarek,to moje psiaki jeszcze nie miały kataru.Ale jeżeli katar jest zwięzły i zielonkawy,to na pewno przypałętał się jakis stan zapalny.Leć do weta,niech da antybiotyk.Taki katar sam nie przejdzie,a może spowodować,że psina poważniej się rozchoruje,bo takim dziadziuniom to wiele nie potrzeba do choroby. Buziaczki ode mnie i od Edusia:loveu:
  12. [quote name='marlenka']CIotki mają "faze " dobrego humoru :)[/QUOTE] Ciotki mają różne fazy:diabloti:
  13. [quote name='majqa']Miałam na myśli wyłącznie sympatyczny śmiech - z racji fajowskich opisów jakie wrzucasz. :lol:[/QUOTE] A....czyli czasem zaglądasz na "moje" wątki? Bo ja na Twoje zaglądam i cały czas mi się gęba śmieje:smile: Nie wiem,czy wieści o Tadziku będą rozrywkowe,skoro to wystraszona psina...ale postaramy się,żeby Tadzio zaczął się uśmiechać:loveu:
  14. A na tych zdjęciach to Antoś nie wygląda tak biednie jak w rzeczywistości...mówię Wam,serce się kroi,to taka ukochana sierotka jest,takie dobro chodzące.Trzeba go ratować za wszelką cenę,żeby nie dopuścić do odleżyn:-(Masuję go kilka razy dziennie,poruszam tymi łapinkami,ale jak leki go nie postawią na nóżki to się załamię:-(
  15. [quote name='halcia']Zapytam swojego.Nie wiem jeszcze czy na allegro nie ma tych drozszych leków.Bywa tez,ze komus zmarł psiak a zostały drogie leki...[/QUOTE] Na allegro nie ma,sprawdzałam.Prędzej już w krakvecie lub temu podobnych,co zajmują sie sprzedażą różnych rzeczy dla zwierzaków.Odwiedzam też wątki z lekami i czasami upatrzę coś co jest moim zwierzakom przydatne
  16. [quote name='majqa']A my się znów uchachamy? ;-)[/QUOTE] Kurde,z czego?:hmmmm:
  17. [quote name='halcia']Faktycznie straszna bida.I drogie leczenie.Pomyslałam czy w schronisku nie maja takiego leku z darów a niewykorzystanego?Bo z hurtowni to tylko wet chyba moze ściagać leki...[/QUOTE] No właśnie,z hurtowni to tylko wet.Może jakiś Wasz wet ma tańszą hurtownię?Bardzo proszę popytajcie... Nivalin,lakcid i hepatil sa kupione w ludzkiej aptece,ale to są leki jednorazowe.Jak się skończą,to nie dajemy więcej.Ten Karsivan jest dożywotni i to jest typowo weterynaryjny lek
  18. Matko jak ostatnio dużo zabrzańskich psiaczków odeszło,dosłownie jeden po drugim:-(.Dobrze,że żaden z nich nie był już w schronisku... [*]:-(
  19. [quote name='DIF'][B]Tadzik to super imię! :)[/B] Bardzo pasuje! Trzymam kciuki za całą akcję! :p[/QUOTE] Witaj DIF-Słoneczko-kupe lat:loveu: Mam Antosia,Edzia,do kompletu będzie Tadzio:smile:
  20. Jesteśmy po wizycie.Wieści są takie sobie.Poprawa powinna nastąpić,ale na jak długo,nie wiadomo.To stary pies,takie stany będą nawracać.Leczenie do tej pory wyniosło(do soboty 6 lutego włącznie,Antoś dostaje zastrzyki) -Karsivan-100zł -Nivalin-50zł -zastrzyki-metacam+sterydy-100zł -lakcid+hepatil-23zł Są to ceny samych leków,bo wetka za wizyty mi nic nie liczy.Karsivan Antoś musi brac dożywotnio,jedno opakowanie starczy na miesiąc.Może ktoś ma możliwość załatwić go taniej?Bo ta cena jest porażająca:-( Dzisiejsze zdjęcia Antosia.. Łapinki tylne są sztywne,paluszki podwijają się prawdopodobnie od kręgosłupa został porażony jakiś nerw.Dostaje na to Nivalin.Łapinki raz są proste,raz się krzyżują jak na zdjęciu,ale generalnie Antoś nie utrzymuj się na nich wcale:shake: Biedny ten nasz Antoś jest:-(.Oby mu się poprawiło:-(
  21. [quote name='joanna83']Bambino ja mam małe pytanie. Przepraszam,że trochę nie na temat. Powiedz mi jak Ty sobie radzisz ze spacerami z takim stadkiem? Chodzisz na dwie tury?[/QUOTE] Joasiu to tylko 3 psiaki,bez problemu można je razem wyprowadzać na 3 smyczach.Przynajmniej u mnie tak jest.3 psiaki na 3 smyczach,a czwarty Edek pod pachą,czasami wychodzimy na 2 tury,generalnie dajemy radę,Bambino na pewno też;) [quote name='marlenka']Bambino dzieki że sie pojawiłas .... jutro zawiozę Tadzika do Renaty zobaczymy jak on się dogaduje z psami , spróbujemy mu zrobić jakies badania oczu i wtedy się zastanowimy co dalek oki??? [B]Sprawdzimy na Renacie5 jego "agresję " [/B], zachowanie i sie bedziemy zastanawiac co dalej .... może znajdzie DS - oj tak mi sie marzy :)[/QUOTE] Jesuuu,na mnie:placz: :diabloti::diabloti::diabloti:
  22. [quote name='marlenka'][B]Asia nie męcz myszy[/B] , wieczorem zadzwonię do Renaty i sie z nią dogadam co i jak . Dobrze ze jesteście dziękuję Wam za to . :)[/QUOTE] :cool3:Asia nie męcz jej:diabloti:
  23. [quote name='marlenka']Ja rozmawiałam z Renata i mówiła mi przez telefon ze to awaryjny DT. A ja moge go jutro zawiezc ewentualnie :)[/QUOTE] Tak,to awaryjny dt.Zresztą przywieźcie go jutro,to na dzień dobry zobaczymy co i jak.Jeżeli Rambo(bo tylko on jest ewentualnym "zagrożeniem") go przyjmie bez szemrania,to znaczy,że go zaakceptował i Tadzik może zostać na dłużej.Jeżeli będą się sadzić do siebie,to Tadeusz może być do końca ferii.Mój mąż jest na razie w pracy na telefon,także dużo czasu jest w domu i też mi pomaga w opiece,więc tym bardziej krzywda psiakom się nie stanie,bo jest dużo rąk do głaskania i do rozdzielania towarzystwa w razie co:roll:
  24. Dziewczynki zmiana kontaktu do mnie-sorki:oops:, [SIZE=5][B][SIZE=6][COLOR=Red]506-673-040[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3]Tamten nie aktualny,bo to męża,a on miał tel,że musi iść do pracy[/SIZE] [/B][/SIZE]
  25. [quote name='marlenka']Renata ,poczekamy jak Bambino odpisze bo ewentualnie miałabym bezpłatny transport do niej ale Majqa ma rację , [B]co będzie jak sie okaże że psiak nie umie chodzić po schodach . [/B] Tak se wymyśliłam imię dla pieska ( zeby nie pisac slepaczek ) - Tadzik :)[/QUOTE] Myślę,że nie byłoby z tym problemu.Mój niewidomy tymczas Edi miał zero pojęcia o schodach,a teraz śmiga po nich ino dym leci.Nauczył się w jeden dzień.Psiak psiakowi nie równy,ale myślę,że akurat schody byłyby przez młodego,sprawnego psiaka do opanowania
×
×
  • Create New...