Jump to content
Dogomania

Lionees

Members
  • Posts

    9780
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lionees

  1. Oj tak...mój niewidomy Antoniuszek tez słabiutki,tak bardzo się boję,że wiosny nie doczeka:-(:-(:-(
  2. Jestem :) Tak,mogłabym wziąć Opalika do siebie.On mi bardzo przypomina Antosia:loveu:
  3. [quote name='tripti']a to jutro wizyta? pogoda całkiem całkiem trzyma się:)[/QUOTE] Pogodę zamówiłam,więc mam nadzieję,że sie nie zepsuje;) Pani ma być przed południem i od razu chce wziąć Tadzika :) Czekamy więc niecierpliwie i od razu po odjeździe zdam relację. Tadzik przygotowany do drogi,wypachniony,wyczesany,tylko brać i całować:loveu:.Wczoraj chciałam go poprzytulać w łóżku,ale biedaczek chyba łóżka z pościelą nie znał,bo od razu zaczął ziać z gorąca i uciekł na swoje posłanko. No to czekamy... Ketunia dzisiaj na pewno dam Ci zdjęcia,będą to ostatnie chwile Tadzika u mnie.Mam nadzieję,że z nowego domku też będą info i fotki :)
  4. [quote name='agata-air']W Warszawie :)[/QUOTE] Bliziutko :) A córuni pewnie by nie chcieli do kompletu?:roll:
  5. A domek gdzieś blisko nas jest?
  6. Kurcze tak właśnie myślałam,że On jest coś tak jak Prysio-mój Niuniuś na wielkość i wagę.Mieszkam na piętrze i muszę myśleć przyszłościowo,bo zdrowie mam kiepskie i nie mogę dźwigać:shake:.Starutkiego Antosia wsadziłam w pieluchy,bo nie dałam go rady znosić,a waży 14 kilo.Niunia też nie zniosę i jak ma słabszy dzień,to leje w domu,bo pieluchy za boga sobie nie da założyć
  7. [quote name='ketunia']Reniu a może do Ciebie Mongołek mógłby pojechać. U Ciebie psiaki mają jak w raju:)[/QUOTE] W raju,czy nie w raju,ale źle nie mają.Mają lepiej niż moje własne,rodzone dzieci:roll::p.mam juz 2 psiaczki z Zabrza,także myślę,że Mysia powierzyłaby mi Mongołka;).Jednak ze względów swojego zdrowia mogę brać tylko niewielkie psiaczki,takie do 10 kilo max:sad:
  8. A ja tak się tylko spytam...jak duży na wielkość jest Mongołek,ile może ważyć?
  9. A bo wczoraj mnie dogo wywalało i nie mogłam za chiny wejść:mad: No ale taka pora,to też jakby nie Twoja,nie?:cool3:
  10. Antoś nie lepszy,ale też nie jakiś dużo gorszy.Chodzi sobie pomalutku nasz dziadziuś kochany.a Morusek dzielnie mu towarzyszy i wtula się w Antosia podczas snu
  11. Ma ktoś możliwość przesłania zdjęć z telefonu na komputer,to bym wysłała mmsem,bo mi sie telefon zepsuł na amen:-(
  12. Jestem,jestem,wczoraj mnie wywalało z dogo:mad: U Tadzika same dobre rzeczy.Tulinek jest z niego niesamowity,reaguje na swoje imię,podaje łapkę,zaczepia do głasków,jest cały czas grzeczniutki i cichutki.Jest delikatny,nawet jak bierze z ręki coś smakowitego,to też delikatnie dwoma ząbkami. Pani ma zadzwonić w sobotę i potwierdzić przyjazd w niedzielę.Ale powiedziała,że jak będzie paraliż na drogach,to nie przyjedzie.No cóż,pożyjemy,zobaczymy
  13. [quote name='Emigrantka']Renata - poczekamy na dziewczyny zeby moze sprawdzily z tymi schodami.....:) [/QUOTE] No i Jej wagę też przy okazji...
  14. [quote name='agata51']Kasiu, alarm mobilizacyjny nie zaszkodzi! Tak mnie zmobilizowałaś, że pognałam dziś na pocztę i wysłałam 100zł. [COLOR=Red][B]%0[/B][/COLOR][B] [COLOR=Red]dorzuć na kastrację, dobrze? Ile jeszcze brakuje? [/COLOR][/B] I proszę, wyjdź już z tego szoku! magenka1, może sobie nawet zanucić na melodię "Karliku, Karliku..." Ale czy dzisiajsza młodzież zna piosenki ludowe?[/QUOTE] Ja dorzuci na kastrację procentów zero,to się uzbiera,że ho,ho...:diabloti: Wiem,wiem,z klawiatury odczytałam,że 50zł dorzuciłaś;)
  15. Antoś dzisiaj tez sobie ładnie pochodził:loveu:Morusek wtula się w Antosia i tak sobie razem śpiąJak dobrze,że los skierował do mnie Moruska.Oprócz naszej miłości,Antoś czuje braterstwo i ciepło innego psinki.To bardzo ważne dla takich starowinek,że mają nas i siebie nawzajem:loveu: Zepsuł mi się mój telefon na amen:watpliwy:,jak podłapię inny,to porobię fotki kawalerom:loveu:
  16. [quote name='ketunia']Ja też mam nadzieję, że zapał Pani chętnej na Tadzika nie ostygnie.[/QUOTE] Ja też mam taka nadzieję.Pani wydawała się być fajna i zdecydowana.Nie pytała dużo o Tadzia,bo ja Jej sama gadałam jak nakręcona.Pani powiedziała tylko do mnie..."niech mi pani powie coś o tym psiaku,czy z kotami by się zgodził".No i zaczęłam mówić i mówić i mówić... Tadzik to po prostu super psiak:loveu: Porobię Tadzikowi fotki,ale proszę dajcie znać,komu mogłabym wysłać mmsem,bo mój tel,co przerzucam z niego foty do kompa,zechlał mi się na amen:watpliwy:
  17. Moje pieniążki tez już wysłane.Buziaczki dla Władzia:loveu:
  18. Moja wpłata za luty już poszła.Buziaczki dla Kładeczki i reszty towarzystwa:loveu:
  19. [quote name='agata-air']Na chwilę wyjechałam z Żyrardowa i nie mam częstego dostrępu do kompa. Myślałam, że jak wróce babcia trafiu do mnie ale...znalazła się chętna osoba do adopcji. [B]Dziś jest wizyta przedadopcyjna [/B]:D[/QUOTE] Kurcze no i co?wiadomo już coś?
  20. Tylko jakby Babulec miała do mnie przyjechac,to dopiero jak Tadeusz pójdzie do domu,bo słowo-10 psów nie dam rady obrobić
  21. Hej,ja jeszcze nie umieram:eviltong: Niech ją dziewczyny przelecą po schodach,zobaczymy jak Babulec da sobie radę:evil_lol:
  22. [quote name='obraczus87']Renatko, przepraszamy jesli Cie uraziłysmy. Po prostu musimy jakos odreagowac sobie ;) i na żarty nam sie zebrało...[/QUOTE] Ale mnie wcale nie uraziłyście,no co Ty:) Chodzi mi tylko o to,że prawie nie mam już płuc:roll: i nie mogę nosić,dźwigać i takich tam różnych rzeczy robić...dlatego moge brac tylko takie psiaki,o których wiem,że dam radę się nimi zająć.Dlatego też nie biorę również psiaków młodych,które wymagałyby dużej aktywności z mojej strony.Jedynie staruszkami mogę się zajmować,bo one nie są takie "żywe" jak młodziaki.Jeżeli Buba schodzi i wchodzi po schodach,to nie ma problemu
  23. Nie chodzi o video,tylko o to,czy sobie poradzę.Antosia mieleckiego musiałam wsadzić w pieluszki,bo nie schodzi po schodach,a za ciężki jest,żeby go znosić.Po prostu mówię jaka jest moja sytuacja. Antoś waży 14 kilo
  24. Tam w schronie nie ma jakiś schodów,chociaż kilku?Niechby się przespacerowała "z" i "po",ok?
×
×
  • Create New...