Jump to content
Dogomania

Lionees

Members
  • Posts

    9780
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lionees

  1. Nie wydaje mi się,żeby cierpiał,dostaje też leki p/bólowe... Kiedyś jak usnął,to mlaskał przez sen,chrapał,a teraz jest cichutki,aż serce boli,nieraz dotykam Go,czy jeszcze oddycha,bo ten oddech jakby płytszy...:-( Spójrzcie jaki juz starutki sie zrobił:-(...przecież jeszcze nie tak dawno już podczas choroby,jak sobie leżał,to wyglądał tak.... Boszsze,ale mi źle:-(
  2. Udało się przesłać zdjęcia... Tu jest ten lepszy czas,Antoś jest całkiem że tak powiem normalny...tylko te łapinki sztywne:-( A tu Antoś niby nie śpi,ale jest nieobecny...On był inny jak sobie leżał jak był zdrowy,teraz widzę,że nie reaguje na nic:-(
  3. Słabiutki...Antoś ma takie fazy.Raz jest "trzeźwy" i wie co się wkoło dzieje i wtedy Go nie wypuszczam z rąk:-(,a raz odlatuje i jest całkiem nieobecny:-(.Te odloty są częstsze i dłuższe niż okresy przytomności.Nawet nie wiem co pisać,nawet myśleć jest mi ciężko co to będzie jak nadejdzie ten dzień,a widzę po Antosiu,że nadejdzie niebawem:-(Gdzieś tam z Antosiem odejdzie cząstka mnie.Matko po co człowiek tak mocno kocha te psy,cierpienie jest potem tak ogromne:-(.Już teraz jest mi ciężko,a co będzie jak ten dzień nastąpi?Nawet nie chcę myśleć.Mam fotki Antosia z okresu przytomności i jak jest nieobecny,ale coś nie mogę wstawić....wszystko sie pieprzy...
  4. [quote name='elmira']Moim zdaniem, to próba oszustwa. Napisane, jak by dziecko z 2 klasy pisało. Link nie prowadzi do żadnego wątku. No i oczywiście brak danych. [B]Jeżeli ktoś miał dobre intencje,[/B] to niech lepiej nie wystawia już akcji, bo robi to wyjątkowo nieudolnie.[/QUOTE] Elmirko,to chyba jednak nie dobre intencje,a próba zarobku. Latam po różnych wątkach,a tego psa w życiu nie widziałam,a co by nie mówić,jest to pies,który łatwo wpadłby w pamięć:shake: [SIZE=1]BTW,skąd Ty jesteś???[/SIZE]:-o;)
  5. [quote name='majqa']Dziękuję za uspokajające wieści o Tadziu. Kupka pewno stresówka.[/QUOTE] Pewnie tak,bo jak Pani Beta przyjechała,to wyszłam po Nią z Tadzikiem i akurat zrobił siku i kupkę.Kupka była normalna,ładna,a w nowym domku rzadziutka
  6. [quote name='clo']oo to dopiero teraz doczytalam,ze opal ma jechac do reni..no aldnie a dla moich psiakow to juz renia miejsca nigdy nie ma?:PPP oj reniu reniu..;p u reni ten pies bedzie mial jakw niebie!!!trzeba dzialas szybko!:)reniu a mozemy go przywiezc i dozbierac w razie co? Clo Kochanie,a masz jakiegoś małego starowinkę na oku?Bo ja na górę mogę tylko takie brać A co do przywiezienie jakiegos psinki,to nie byłoby sprawy,ale teraz niestety musze odmówić.Antoś mi umiera,wiem to,czuję to i widzę:-( i nie chcę wprowadzać nowych psiaków
  7. Przepraszam,że jest mnie tak mało,ale Antoś(ten co śpi z Moruskiem)gaśnie powoli,a ja jestem bezradna,nie umiem Mu już pomc:-( Do tego zepsuł mi sie aparat i nie mam jak robic zdjec,ale naprawie i nadrobie zaległosci
  8. [quote name='__Lara']Reniu, na Twoich wątkach jak zawsze wesoło i kolorowo :D[/QUOTE] Nie na wszystkich Kochanie,nie na wszystkich:-( Przepraszam,że teraz tak mnie mało wszędzie:sad:.Nie mam czasu i humoru:-( i do tego aparat i telefon mi się zepsuł i nie mam jak fot robić.Ale niedługo naprawię i nadrobię zaległości A Eduś jest rozpuszczony jak dziadowski bicz:p
  9. U Tadzika prawie wszystko dobrze.Prawie,bo znowu ma rozwolnienie.Był u lekarza,dostał nifuroksazyd i dzisiaj miał głodówkę. tO BARDZO DELIKATNA I WRAŻLIWA PSINKA I W TEN SPOSÓB REAGUJE PEWNIE NA ZMIANĘ MIEJSCA I BYĆ MOŻE JEDZENIA,BO U P.BEATY JE PUSZKI.[B]Sorki caps mi sie włączył i nie zauważyłam:shake:[/B]A poza tym grzeczny,kochany,przytulaśny[B]:loveu: [/B]Była zmiana imienia,Tadzik ma na imię Tosiek[B];) [/B] Dziękuję za słowa wsparcia i otuchy,jest mi naprawdę bardzo ciężko teraz[B]:-( [/B]
  10. [quote name='marlenka']Renatka npisz jeszcze jak Antoś się czuje , co wetka powiedziała ?[/QUOTE] Antoś już gaśnie:-( Po lekach była super poprawa,ale tylko kilkudniowa...Antoś ma już około 15 latek,nic nie można już zrobić:-(
  11. Wiem,że Bubuś w dt,bo śledzę wątek,ale i tak mi głupio,że odmówiłam:roll: A zdrówko Antosia...eh,to starość jest,widzę jak się starzeje,po raz pierwszy świadomie obserwuję dzień po dniu jak starzeje się pies:-( Miałam w młodości sunię co przeżyła z nami 16 lat,ale byłam wtedy dzieciakiem,potem panienką i nie obserwowałam procesu starzenia się tak jak obserwuję to u Antosia.Te moje wszystkie starowinki co je mam teraz u siebie też są starutkie,ale jeszcze się trzymają,natomiast Antoś zrobił się już taki prawdziwy dziadziunio:-(
  12. Jest mi głupio,że odmówiłam Emigrantce...ale naprawdę Buba byłaby ciężarem teraz dla mnie i nie tylko fizycznym,chociaż to najbardziej.Teraz Antoś musi mieć spokój,nie chcę wprowadzać nowych psów i bodźców...
  13. Wieczorkiem zadzwonię do Pani Beaty.Wczoraj miałam chu...kowy dzień:shake:
  14. Antoś nam pomalutku gaśnie.Moje łzy chyba jeszcze Go trzymają na tym świecie.Bardzo mi ciężko i źle,tak mocno kocham tego psinka.....
  15. [quote name='majqa']Silna kobieta z Ciebie, bo skoro ja tak przeżywam ubycie Tadzia to co dopiero Ty!!![/QUOTE] No powiem Wam,że naprawdę pusto się zrobiło.Te wszystkie moje starowinki gdzieś tam po kanapach powciskane i tylko na dworek i jedzonko złażą.A Tadzik to i tu i tam zajrzał i zawsze go było widać,a teraz pusto... A w nowym domku,to też sobie zwiedza i zwiedza,każdy kącik poznaje :)
  16. [quote name='majqa'][B]Nie pusto, nie pusto,[/B] czekaliśmy w napięciu na relację!!![/QUOTE] U mnie w chałupie pusto się zrobiło:evil_lol:
  17. [quote name='marysia55']Coś Reni zabrakło, pewnie siedzi w zadumie.[/QUOTE] To też,bo jakoś pusto się zrobiło;) Ale akurat pisałam,jak Ty pisałaś swój post:eviltong:
  18. Dzwoniłam do Pani Tadzikowej :) Tadzik był na dłuższym spacerku,było zapoznanie z kolegą,ale Tadzio nie miał chęci na zabawę w przeciwieństwie do kolegi.Z kotami jest wszystko w jak najlepszym porządku,Tadzio oczywiście nie reaguje na prychanie kocurka,który nie zaczepia Tadzia,ale daje do zrozumienia,że Tadzio jest tu nowy i żeby się nie pałętał po domu;).Kotka natomiast zdaje się nie zauważać Tadzika,wcale jej nie przeszkadza obecność naszego słodziaka.Czyli wszystko jest super,Państwo zadowoleni i Tadzio też:loveu:.
  19. [quote name='ketunia'][B]Reniu fotki do mnie nie dotarły.[/B] Super, że Tadzik znalzał nowy domek :)[/QUOTE] Mój starszy syn miał je wysłać:mad: ze swojego telefonu.Pojechał do panny na walentynki i zapomniał.Już do Niego dzwonię z opierdalem
  20. [B]Ketunia[/B],zdjęcia już wysyłam.Piękny jest ten nasz Tadzik:loveu: Pani powiedziała,że imienia Mu nie zmieni:multi:
  21. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: http://www.14luty.com/twojawalentynka/20208.html
  22. Karsivan starczy do końca lutego,także spokojnie możemy poczekać
  23. Tadzik już pojechał do swojego domku:loveu:.Pani niesamowicie miła,mam nadzieję,że będzie dobrze.Pani się tylko obawia,żeby Jej koty nie męczyły Tadzia,bo On taka delikatna pierdółka jest.Umowę spisałyśmy,wycałowałam Tadzia na do widzenia i pojechał. Szczęścia malutki:loveu:
  24. Czy Wy wiecie,że dzisiaj mija 10 miesięcy Antosia u mnie:loveu::loveu::loveu: .Piękny prezent na walentynki dostałam od Antosia-Jego chęć życia.Ale widzę też,że jest słabiutki,tak przygaszony,chodzi sobie pomalutku,ale jest inny,coraz bardziej starutki:-(.Boję się...:-(:-(:-(
×
×
  • Create New...