-
Posts
14694 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by funia
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
funia replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
przelew zrobiony sorki ,ale ja ciągle zapominam .....:oops: -
Nie ...dziadek wcale nie jest jakiś tam bardzo gruby .Spadł troszkę z wagi i teraz jest puszysty a nie gruby ;) PO za tym czuje się znakomicie i wszystko gra .Ma spadki formy w ciagu dnia bo sobie przysypia na słoneczku ,ale przecież on już staruszek jest .... Czasem też nie ma ochoty wyjśc od siebie z boksu ...A potem znowu ma ze zdwojoną siłą ...Oby zdrówko było do końca i będzie dobrze.
-
Znam kobiete z Tyszowiec ,która na pewno go nie weżmie ale może chociaż zawiezie mu jedzenie ... POdajcie mi nazwę ulicy na której koczuje ten biedaczysko . Ja mam kojec na działce wolny i mógłby sobie tam doczekać do DS ,ale działka jest pod lasem a tam nie ma nikogo ...Nie moge zobowiązać się do opieki nad nim ...Gdyby ktoś z ,,naszych ,,zobligował się do tego to dziadzio ma u mnie bezpłatnie kojec z ocieplaną budą . Ale nie jest to też super opcja bo byłby samiuteńki jak palec .... KOjec jest z olbrzymim wybiegiem około 5 arów ,ale to nie zastąpi mu kontaktu z człowiekiem .
-
Byłam dzisiaj u wetki po leki aby przygotować go do zdjęcia RTG .Niestety łokieć jest bolesny i aby udało nam się zrobić dobre zdjęcie musi być mocno wyciągnieta łapa do przodu a przy bolesności jest to nie mozliwe .Przez kilka dni wezmie od bólu i dopiero wtedy zrobimy rtg .Pewnie bedzie to pon.albo środa. Martwie się coraz bardziej bo niestety to zdjęcie moze pokazć tfuuuuuuuuuu,zajęcie kości przez nowotwór który podobno bardzo szybko postepuje .Wetka opowiedziała mi ,ze u niedawno po kontrolnym RTG u innego psa zmiany postąpiły drastycznie .:-( Ale mamy byc dobrej myśli i u Argusia niech Bóg da zeby było to tylko zwyrodnienie lub odwapienie . Radiolog niestety jak pisałam, zobaczyła więcej niż wetka i dlatego kontrola jest bardzo wskazana by czuwać nad tymi zmianami . Dzisiejszy lek dopisany zostAŁ do długu .WIęc rachunek nadal rośnie .... Bardzo się o niego martwie ....
-
Kaleka Narnia vel Rumba zostaje na zawsze w DT – uzbieralismy na ortezę :)
funia replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Bardzo mnie cieszy ,ze ma tak odpowiedzialny dom ! -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
funia replied to mari23's topic in Psy do adopcji
O ,Marysiu tak bardzo szkoda mi maluszka i Ciebie ze tak biedna to przeżywasz.... Jestem z wami całym sercem zawsze.:buzi: -
Po uzgodnieniu z bianką0 ,która miała u mnie swoja budę przekazujemy ja na potrzeby psów Krystyny . Jest solidna ocieplona z kazdej strony . Jutro do niej zadzwonie i powiem jej o tym bo mówiłą ze buda Franki już się rozlatuje .... Potrzeba tylko auta z przyczepką bo buda jest spora i bardzo cięzka .
-
Pisze w imieniu koleżanki z dogo ,która nie ma obecnie dostępu do internetu . Czy znacie kogoś ,kto chciałby zajać się psem w Kielcach (osiedle Bocianek )i zrobiłby to z sercem ? Już piszę o co chodzi . Zmarła staruszka i został pies 16 letni ....KOleżanka mieszka w Zamościu i stara się jakoś rozwiązać problem opieki nad psem . Z tego co wiem wchodzi w grę mieszkanie(gdzie ktoś mógłby mieszkać razem z psem ) za nie duże pieniadze lub opłata za karmienie go i wychodzenie na spacery . Chodzi o to by psiak mógł dożyć do końca w swoim mieszaniu ,które zna i gdzie całe życie mieszkał z ukochaną panią . Rodzina już niestety wspominała o schronisku a do tego kolezanka dospuścić nie chce i stąd mój post . Temat w kazdym razie do dogadania .Musi to być ktoś uczciwy i najlepiej sprawdzony lub znany przez psiolubów . W razie co piszcie do mnie pw podam tel do koleżanki ,która wszystkie szczegóły opowie .
-
Dostałąm pw od Aguchy ,Wera dawno po sterylce .Wszyscy zabiegani .MAm nr tel.do Patrycji .KUdlataja skontaktuje się z nia i zrobi jej ewentualny zwrot za zabieg .POdam jej na pw
-
Sprawdziłąm w tym roku w jesieni mijają dwa lata od adopcji WERY ......
-
Napisałam PW do Aguchy bo ona miała kontakt z DS .Swoją drogą jest to niepokojące ,ze ponad rok minął a ona nie została wysterylizowana .
-
[quote name='ranias']Marcelek musi w nocy wypocząć jak przez dzień ma tyle roboty...w końcu wykopy to poważna sprawa....:lol: a urinary to pewnie mu sie przyda tak profilaktycznie....;)[/QUOTE] Dostaje tylko po przyjacielsku kilka razy w ciagu zużycia worka.ON też kastrat i miał problemy z prostata więc mu się przyda .
-
Bardzo prosze .:cool3: Dzisiaj było u nas kilkoro znajomych .Argo zdaje egzamin z miłości do ludzi ...są nim zauroczeni ..WIta wszystkich jak swoich ukochanych ,ale ze mnie nie spuszcza wzroku .. Już powinnyśmy robić kontrolne RTG ,ale nie ma z czym pójśc do weta .Przydałby się jakiś bazarek na ten cel .
-
U nas po staremu ....Mamy tylko wykopy wkoło garażu bo dociagamy prąd i psy mają radochę bo rozsypuja wielkie kopce z ziemi prosto na kostkę pod domem . Dziaduś z lubością wygrzewa się w słonku już niestety jesiennym ....Noce cudownie ciche a w dzień po staremu :diabloti: Dostał dzisiaj od Argusia na kolacje RC-Urinary ...w końcu dziadek po koleżeńsku skorzystał;)