Jump to content
Dogomania

funia

Members
  • Posts

    14694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by funia

  1. U nas leje ...... Misia to dama ...Sucha karma jej nie podchodzi ....Gotowane z wielką łaska zjada . A jak ją znalazłam to jadła co popadło ,
  2. [B]Właśnie ....Kto chciałby tak zyć .[/B]......Ona tego nie rozumie co prawda, wszystkie jej potrzeby zaspokajam jak moge .Więc ona nie czuje się jak więzień .Z resztą nie wiem czy gdziekolwiek miałaby non stop dostep do takiej przestrzeni jak u mnie .ALe oczywiscie wiem Marysiu co miałas na mysli .Ona siedzi dla samego siedzenia bo ten pies nie miał i nadal nie ma planu ....Planu na zycie a włąściwie na jego uratowanie . [B]JESTEM ZMUSZONA POWTARZAĆ TO DO SKUTKU ABY NIE UMKNĘŁO BO STRONY WĄTKU LECĄ ...... KSENIA MOZE BYC U MNIE TYLKO DO SOBOTY 30 CZERWCA !![/B] Nie jest to mój wymysł po prostu sytuacja osobista zmusza mnie do tego oraz wzgląd na moje psy ( i inne zwierzęta ).A myslę ,.ze im szybciej tym lepiej bo moze w końcu Ksenia zacznie jakies życie z palnem od poczatku do DS.( daj boze !)
  3. [quote name='Tola']Lublin [URL]http://tablica.pl/oferta/psia-pieknosc-malenka-misia-szuka-domu-ID166HP.html[/URL] [URL]http://lublin.lento.pl/psia-pieknosc---malenka-misia-szuka,398815.html[/URL] Warszawa [URL]http://www.pineska.pl/?do=view&id=108333&title=psia-pieknosc-malenka-misia-szuka-domu[/URL][/QUOTE] Bardzo Ci dziękuje !! Do sterylki jeszcze trochę ,ale moze ktoś kto się w niej zakocha poczeka ...Co ?
  4. Super ! Dzieki . Misia jest tak kochana ,ze słow brak .Grzeczna ,spokojna i czysciutka .Potrzeby załatwia zawsze poza boksem .
  5. Marysiu jest 100 zł od Ciebie .Dziekuje. Zastanawiam się nad sensem badań ....Jeśli oczywiście uważacie ,.ze trzeba to je zroobie .Czekam na decyzję .
  6. Odrobaczyłam dzisiaj ślicznotkę i załozyłam obroże Kiltix. Tak bardzo popasowało jej spanie w kontenerku ,ze dałam jej do boksu .Wyścieliłam kołderka i dałam podusię ,słodko śpi w nim .
  7. [quote name='FIFA']Ślicznotka szybko znajdzie wspaniały domek trzymam kciuki[/QUOTE] Mam nadzieję .U mnie juz plącze sie za duzo zwierzat ....
  8. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/855/p5146181.jpg/][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/8871/p5146181.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  9. [quote name='bianka0']Przepraszam że nie pisałam, ale długo nie wchodziłam na dogo. Pola znacznie lepiej, zmiana pogody na chłodniejszą dobrze jej zrobiła. Ma wilczy apetyt, serce pracuje już równiutko, będzie musiała brać leki, ale zastrzyki już dzisiaj odstawione. Jutro kontrola na którą musi pojechać również Maluszek. Chyba znowu wydala kamienie moczowe, zrobimy USG. Fiona znowu mnie pogryzła. Suczka jest całkowicie niezrównoważona. Po ponad tygodniu normalnego zachowania, znowu załatwia się w domu, przypuszczam że dlatego że zrobiło się zimno i nie chce jej się wychodzić z domu. Dzisiaj sama podeszła do mnie przytuliła się i żebrała o jedzenie, kiedy jej nie dałam a chciałam pogłaskać rzuciła się z wściekłością na moją rękę. Niestety nieźle mi pocharatała palec prawej ręki, nie będę mogła pracować. Znowu chodziła w kagańcu, nie wiem czy kiedykolwiek będzie normalnym psem, po raz pierwszy widziałam taką szaloną złośnicę.[/QUOTE] O jej ,Dorotko .....podczytuje i martwi mnie to ...
  10. [quote name='Tola']Biedna suczynka. Sporo musiała przejsc... Jest sliczna suczką - nie powinno byc problemu ze znalezieniem domu. Jak będzie więcej zdjęć pomogę zrobic ogłoszenia.[/QUOTE] Dziekuje !
  11. [quote name='arabiansaneta']A po zabiegach pielęgnacyjnych będzie jeszcze śliczniejsza! Ile ona może ważyć?[/QUOTE] Góra 7kg. Ciesze sie .ze zagladacie !
  12. [quote name='agusiazet']Jest śliczna:)[/QUOTE] Dziekuje ,ze zajrzałaś .Tak to prawda i licze ,ze moze uroda jej troche pomoże.
  13. Znalazłam sunie w cieczce koło mojego hoteliku . Zajrzyjcie do niej czasem . [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227022-Ma%C5%82a-Mi%C5%9Bia-z-lasu?p=19090514#post19090514[/url]
  14. [quote name='AngelsDream']Paczek zaprosił mnie na wątek, opierając się na tym, że na szczurzym forum wpisałam sobie w zainteresowaniach także wilczaki. Kojarzyłam imię suki z krótkiego i raczej zakurzonego wątku na wolfdogowym forum. Od razu zaznaczę, że raczej od dawna w typowo wolfdogowym środowisku nie bywam, nie wypowiadam się, od wielu poczynań, decyzji czy wypowiedzi się wręcz odcinam, i mój wpis w tym wątku także jest wpisem tylko moim, nie stoi za mną żadna grupa czy stowarzyszenie. I uprzedzam, że wpis nie będzie krótki, bo przebrnęłam przez wszystkie strony... Obejrzałam dostępne filmiki, zdjęcia, zapoznałam się z opisami. Paczek może swojej decyzji pożałować, bo to, co mam do przekazania, rysuje przyszłość suki w ciemnych barwach. W swojej wypowiedzi będę się opierać na: - wiedzy teoretycznej - doświadczeniu z wilczakiem, który jest raczej typowym przedstawicielem rasy z jej wadami, zaletami lub po prostu cechami - doświadczeniu z adoptowanym kundelkiem - obserwacjach przeróżnych psów Nie ma co liczyć na mega cud z wilczakowym forum. Większość ludzi, która się tam wypowiada ma już co najmniej jednego wilczaka/ich hodowlę i nie ma zwyczajnie możliwości, by przygarnąć psa, który wymaga takiego nakładu pracy. Z ludzi, którzy wilczaka chcą, ale jeszcze nie mają, większość chce szczeniaka, w ostateczności dorosłego wilczaka, ale z rodowodem. Ja, znając rasę przez kilka lat, nie wzięłabym Ksenii, nawet mając na to warunki. O powodach napiszę szerzej niżej. Wszystko wyjaśnię, a osobom walczącym o tę sukę za wszelką cenę pozostawię to do przemyślenia. Baaj w styczniu 2013 roku skończy - mam nadzieję szczęśliwie - pięć lat. Te pięć lat pełne było naszego poświęcenia, pracy, czasem łez i awantur, czasem luźnych, fajnych dni. Niestety, z racji tego, że ludzie są nieprzewidywalni, a Baaj bywa zbyt samodzielny w decyzji, jest psem spacerującym w kagańcu i zazwyczaj na smyczy. Jeśli bez niej, to na uboczu. Bez kagańca - nie istnieje taka opcja. Nie i już, bo nie narażę siebie na koszty, kogoś na krzywdę, a psa na skrzywienie psychiki. Baaj bywa zaborczy, niektórych zasobów broni niezwykle czytelnie, inne czytelnie tylko dla nas. Mieszka z nami, drugim psem i stadkiem szczurów w małym mieszkaniu w bloku i daje sobie w tym mieszkaniu świetnie radę, bo... miał szczęście i trafił na nas. Gdyby przeszedł to, co przeszła Ksenia, pewnie nie byłoby już, w co rąk włożyć lub raczej nie byłoby jak tych rąk wyjąć. Macie do czynienia z psem, który nie jest i już nigdy nie będzie przewidywalny. Im pewniej poczuje się na jakimś terenie, im będzie bezpieczniejsza, tym może być bardziej groźna. Początkowo dla psów i zwierząt, potem dla ludzi. Uchwycone z obszczekiwania kadry to nie lęk, to lęk, który przerodził się w agresję. Rozwiewam złudzenia. Jeśli to jest miks wilczaka, a wygląda na takowy, i gdzieś już w niej nastąpiło przełamanie do używania zębów, wcześniej czy później nastąpi sytuacja, w której użyje ich ponownie, a potem kolejny i następny raz. Można jej szukać domu, ale bez zwierząt, bez dzieci, najlepiej jednoosobowego, z zastrzeżeniem, że zostawiana sama może niszczyć, uciekać, może się buntować i podważać autorytet. Może zrobić komuś z życia piekło na ziemi. Nie dlatego, że jest złośliwa, a z racji swojej natury, a także tego, co przeszła. Trzeba też wziąć pod uwagę, że puszczenie jej luzem na spacerze może się skończyć... makabrą. Wystarczy pies na horyzoncie, który się jej nie spodoba, biegnące dziecko lub cokolwiek, czego człowiek nie jest w stanie sobie wyobrazić, a jej psychika akurat ogarnąć. To, co zrobiła w DT, jest dla mnie niewyobrażalne. Baaj, nawet w sytuacjach, gdzie kierowała nim złość, kontrolował się... Czy Ksenia jest w stanie się tej kontroli nauczyć? Jako szczeniak, pewnie mogła. Teraz? Szczerze wątpię. Ba, musicie wziąć pod uwagę, że nawet jeśli znajdzie się ten wymarzony człowiek, Ksenia może się od niego nagle odwrócić, podważyć autorytet. Fajnie, gdy tylko nie posłucha komendy. Gorzej, jeśli użyje zębów. W moim odczuciu... W jej wieku, po takim czasie tułaczek, po paru sytuacjach granicznych, Ksenia jest psem nieadopcyjnym lub wątpliwym adopcyjnie. Ktokolwiek się jej adopcją zajmie, powinien mieć raczej lekki sen lub nie sypiać wcale, bo odda komuś do rąk tykającą bombę. Dziś wybuchnie z zazdrości o inne psy, jutro, bo będzie miała gorszy dzień, pojutrze... Może nie wybuchnąć wcale, ale czy ktoś za to poręczy? Nikt, kto ma trochę doświadczenia z psami trudniejszymi od przeciętnych. I dodam jeszcze, że wycofałam się z życia tego forum także z tego powodu, iż uważałam, że za wiele uwagi, czasu i środków poświęca się na przypadki beznadziejne, podczas gdy takie psiaki jak Celar - rokujące, młode, normalne - czekają, aż ktoś je wyszuka... I czasem nie doczekują. Ale proste przypadki nie są tak heroiczne w wyrazie. Niestety. I tak jak istnieje sztuka dla sztuki, tak bywa pomaganie dla pomagania, a nie po to, by pomóc. Jeśli chcecie coś dla niej zrobić, zbierzcie pieniądze na pracę trenerską z nią, umieśćcie ją w hoteliku, gdzie codziennie będzie pracować, spacerować i mieć zajęcie i szukajcie jej domu... Nie za dwa lata, aż będzie grzeczna, ale teraz. Tylko wyznaczcie sobie jakąś sensowną granicę w tym szukaniu i ratowaniu. Dla swojego i Ksenii dobra. Paczku, poprosiłeś o opinię, oto ona.[/QUOTE] Wiesz czytając to to tak jakbym przelała swoje mysli na forum .To co napisałas ,ze trzeba mieć lekki sen albo nie sypiac wcale .....Ciągle mysle o tym dokładnie w ten sam sposób .W identyczny...Ile to razy mówię do Handzi...Ania jak ta osoba co wyda Ksenie bedzie spać w nocy ?? Kochana psina ,ale jak kochana tak drańska i nie przewidywalna . Przepraszam miałam być na chwilę a zosatałąm opiekunem na prawie rok ....Gdyby nie to ,ze podniosę larum co jakis czas ze Ksenia musi być w miejscu specjalistycznym to pewnie dalej tak by to wszystko trwało ....Czyli wszystko byłoby w czarnej dup..e.
  15. [B]Prosze Zajrzyjcie do MIsi w wolnej chwili . [/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/227022-Mała-Miśia-z-lasu"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227022-Mała-Miśia-z-lasu[/URL]
  16. Suczke to znalazłam wczoraj wieczorem nieopodal mojego hoteliku gdy biedna nie miała juz siły aby uciekać . Głodna ,zmęczona i przerazona po prostu na nic juz nie liczyła .Masa kleszczy jadła ja żywcem .Widać .ze musiała długo wędrować bo ziemia zaschnieta miedzy jej łapkami była tak twarda i zlepiona ,ze chodzenie sprawiało jej ból .Zrobiła krok i piszczała . Sunia ma cieczkę nie wiem dokładnie na jakim etapie ,ale wydaje mi sie ze środek bo srom obrzękniety dosyć mocno . Dostała robocze imie Misia bo miałam kiedyś taką w hoteliku tylko rudą . Misia ma na moje oko 2 lata i jest przeurocza .Grzeczna ,spokojna .Wszystko co robiłam wokół niej czyli kapiel,czesanie ,zagladanie do uszu oraz wyrywanie kleszczy zniosła spokojnie i cierpliwie . Na razie zdjęcie z wczoraj ,ale niedługo będzie więcej . Proszę tylko o jedno .O pomoc w ogłaszaniu jej i zagladanie na watek .Reszte biorę na siebie . [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/193/p5136124.jpg/"][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/6139/p5136124.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/84/p5146143.jpg/"][IMG]http://img84.imageshack.us/img84/6066/p5146143.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/560/p5146154.jpg/"][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/3841/p5146154.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/521/p5146178.jpg/"][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/9056/p5146178.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/809/p5146179.jpg/"][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/2954/p5146179.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/833/p5146180.jpg/"][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/8681/p5146180.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
  17. [quote name='Aimez_moi']A moze to nasza wina bo Argo nie jest wystarczajaco oglaszany? Moze musimy oglaszac lovelasa w calej Polsce?[/QUOTE] Proponuje zmasować siły i bombardować ogłoszeniami .Efekty będą zobaczycie.To nie mozliwe aby dwa lata nic .....
  18. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/546/p5136108.jpg/][IMG]http://img546.imageshack.us/img546/8030/p5136108.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  19. PRoszę ! [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/560/p5016089.jpg/"][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/1318/p5016089.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/528/p5016088.jpg/"][IMG]http://img528.imageshack.us/img528/3646/p5016088.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/252/p5016089.jpg/][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/1318/p5016089.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  20. Wczoraj w godzinach pózno popołudniowych znalazłam bardzo zmęczona ,przerazoną i głodną sunie .Lezała nieopodal hoteliku i własciwie na nic juz nie liczyła . Podejrzewam ,ze zostałą wyrzucona w lesie i przecinając Mokre przyszła do nas przez Hubale do Płoskiego .Sunia miała olbrzymie ilości kleszczy i wielkie błotne kulki przy łapkach co uniemozliwiało jej chodzenie . WIęcej zdjęć będzie wieczorem na jej wątku . Waży góra 7 kg i jest bardzo bezproblemowym pieskiem( jak na razie ) .Dzieci i inne suki lubi .Na psy warczy ,ale pewnie w ostatnich dniach miała ich w nadmiarze .... [B]Gdyby ktokolwiek szukał takiej suni proszę do mnie dzwonić .[/B] Biore na siebie sterylkę . [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/600/p5136123.jpg/"][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/2196/p5136123.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/560/p5146154.jpg/"][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/3841/p5146154.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
  21. [quote name='bianka0']Niestety funiu już zrobiłam przelew, będę winna 15 zł.[/QUOTE] nie ma sprawy .Kiedyś przy okazji . Pryskamy trzeci dzień i wygładziła się skóra .Jesli po zuzyciu opakowania nie bedzie poprawy zmuszona będę pojechać do weta .
  22. Tak .Dziekuje .Wpłynęły i wypłynęły na konta bankowe .:evil_lol:
  23. Dziadek deko linię w tali złapał . Biega więcej i zachowuje sie jakby lata wu się cofały ....Rześki ,wesoły i zadziora do innych psów . Ps .Odrobaczony Milbemaxem .Koszt 16 zł wliczyłam do majowego hotelu .
  24. Dziekujemy za obecnosc .Argo własnie lezy pod stołem gdzie siedzę przy kompie . Zadomowił się ,ze z domu nie chce wychodzić ...No chyba ,ze do lasu na spacer wtedy owszem ;) Odrobaczyłam go Milbemaxem .Koszt 16 zł Wliczyłam do majowego hotelu .
×
×
  • Create New...