-
Posts
14694 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by funia
-
Melvin ucina sobie drzemkę z Maja na łóżku . A WCZEŚNIEJ zjadł Sałatę lodową z sosem greckim .( odwróciłam się na chwilę ).....Na szczescie była juz konćówka ....
-
JEśli znajdziemy transport do Poznania to już bedzie super .!!więc szukamy !!
-
[B]Pilnie szukamy( w terminie od 3 sierpnia do 17 sierpnia ) transportu do Kamienia Pomorskiego lub na tej trasie do Gorzowa Wielkopolskiego albo Poznania dla małej suczki .Ewentualnie Koszalin ,Kołobrzeg lub Szczecin . [/B][B]Goleniów( zachodniomorskie ) bedzie również mile widziany . W droge ma szansę pojechac nasza kochana zamojska paskudka Jadzia .Uczestniczka konkursu na Paskudę 2011r . Z racji jej oryginalnej urody( znalazł się koneser jej wdzieków ) ten transport to sprawa wagi państwowej i szansa na wspaniały DS !!!!!!!!!!!!!!!! Dajmy jej więc tą szansę . Jadzia wierzy w to ,ze pomożecie [/B]:cool3: [B]POmozecie ??????[/B]
-
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
funia replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Marysiu jak się czuje Łatuś ? Kaszle nadal? -
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
funia replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Iljova']szkoda że ciągle jeszcze boi się dotyku ....ale cóż ... wierzę że w końcu to minie To ładne imprezki odwalają ;-)[/QUOTE] Ten dotyk moze byc nie raz w takie miejsca ,ze sama jestem zdziwiona .ale ogólnie niestety ie toleruje pewnych okolic ciała ,. -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
funia replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mestudio']Funiu, nie wyobrażam sobie zataić jakiś element psiego zachowania przed nowym właścicielem, a szczególnie fakt, że pies zaatakował innego i to poważnie. Ale w ogłoszeniach nie pisze się szczegółów, ja rodezjana wyadoptowałam na tekst, że poszukuje on jako właściciela prawdziwego faceta:-) i taki facet się znalazł. Pan ze swoją narzeczoną psiarą przyjeżdżał dwa razy do Bursztyna i został przez pieska natychmiast zaakceptowany, a w drugą stronę była miłość od pierwszego wejrzenia. Także w ogłoszeniu suche fakty bez straszenia. Moja onka agresywna jak złapie pieska to za brzuch i szarpie więc trzeba reagować momentalnie. Też potrafi spacerować z całym stadem i nagle robi niespodziankę nawet będąc na smyczy (zazdrość).Tak więc Ksenia też musi być jedynym psem i mieć prawdziwego faceta jako opiekuna:-). Albo prawdziwą facetkę bo nie kobietkę.[/QUOTE] Własnie tak . Dobry pomysł .Napiszmy w ogłoszeniu ,ze Ksenia szuka prawdziwego faceta :cool3: Zrobimy odsiew i moze zostanie jakas perełka .Co ? -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
funia replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Dobrze napisze więc .[B]Była sfrustrowana[/B] ,ze wychodzę a nie zabieram jej ze sobą . Jej frustracja sięgała zenitu jak widziała ,ze moje trzy suki dołaczają się do spacerowicza hotelowego i razem wychodzimy . Kazdy z nas doskonale wie ,ze zazdrość to uczucie ludzkie ,ale ogólnie nawet w rozmowie mówimy ze pies jest zazdrosny opowiadając o jakimś konkretnym przypadku . -
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
funia replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka']Funiu, jakeś fotki, wieści można prosić?[/QUOTE] Mozna .Tylko nie bardzo wiem co pisac ...... Z szelkami nie ma problemu .Tylko w boksie .Na smyczy bez problemu żadnego .W domu coraz smielej a zwłaszcza jak są sunie . Niestety próba dotykania i chęci brania go na ręce kończy sie piskiem i ucieczką ....Czyli bez zmian . Nagram film z czesania bo lezy jak dętka i domaga się kolejnej dawki .smiesznie wygląda bo wszystkie wyczesane kudełki zjada na bieząco .:crazyeye: trochę mi przychudł ,ale z Jadzką tak się tłuka ze czasami wzrokiem nie nadążam za nimi . Po niedzieli wstawie film . -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
funia replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mestudio']Ja też czytam, ale że pomóc nie mogę to milczę. Funia masz rację z domem bez psów i dzieci. Mam agresywną siedmioletnią sukę, ja z nią nie daję sobie rady, ale TZ jako silny przewodnik idealnie sobie radzi. Nasza panna rzuca się na psy i obcych ludzi w obrębie naszej posesji więc jak jestem sama to spaceruję z nią tylko na smyczy bez innych psów. Powodem do rzucenia się na psa może być cokolwiek, to ona dominuje i to ona chce wyznaczać zasady. Miałam rodezjana na tymczasie, który znalazł wspaniały dom pomimo tego, że rzucił się u mnie na starego psiaka i próbował go zagryźć (ja popełniłam błąd i rodezjan to wykorzystał). Właściciel rzetelnie był informowany o jego zachowaniach i pies ma naprawdę dobry dom. Na szczęście akcja z próbą zagryzienia psa miała miejsce tuż przed adopcją na naszym terenie więc mogliśmy uprzedzić.[/QUOTE] Własnie i dom wiedział ,ze ,,ewentualnie ,,cos takiego może mieć miejsce .Uważam ,ze to rozsądne i uczciwe podejście no i odpowiedzialne bo przecież skutki moga byc tfu ,tfu rózne . A co do Kseni to pamietam jak byłyśmy na spacerze w lesie .Opisywałam to zajście . Ja z Ksenia Handzia z druga sunia Pestka .Ksenia była z nią kilka razy .Nigdy nie zwracała na nia najmniejszej uwagi .Biegła sobie na lince ,wąchała ,grzebała w ziemi . Pesteczka swoją droga .Aż któregoś razu z nienacka ją zaatkowała . Tylko zimna krew którą zachowałam pozwoliła na to ,ze Pestce nic sie nie stało (poza malym rozcięciem )Ale niemalże była wyszarpywana bo Ksenia tak ja złapała .Miałam wrażenie ze chce rozedrzeć ! Więc sory ,ale po tamtym razie skończyły się spacery w duecie .Ksenia wychodziła tylko ze mną .Tu na 100% chodziło o zazdrosc . Chciałam dobrze ,wyszłoby tragicznie . Gdy widziała ,ze idę z innym psem dostawała szału .Miedzy innymi wyładowywała się na budzie .Jak wracałam to trzymała jakis element budy w zębach .... -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
funia replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Zbyt mało wiesz by wypowiadac się na temat Kseni oprócz tego co zdążyłas przeczytac na watku . Smieszne jest stwierdzenie .ze to osoba odpowiedzialna powinna się kontaktować z hotelem a tylko hotel ,który mało robi moze dzwonic do opiekuna bo pewnie w twoim mniemaniu ma duzo czasu .... Po miesiącu kazdy moze napisać dwa słowa i wysłac kilka zdjęć na maila . Nie obrażaj dotychczasowych opiekunów Kseni bo to cios poniżej pasa . Kazdy z nas zrobił tyle ile mógł dostając psa na nie do końca jasnych zasadach ! My pracowalismy wedle zaleceń behawiorysty !! [B]Przepraszam Agnieszko ,ze piszę w Twoim imieniu ale wiem jak pomogłaś Kseni w tamtym czasie .[/B] Ps .MOim zdanie m to nieuczciwe aby zatajać fakt zagryzienia psa .Wiadomo nie ma co pisac w ogłoszeniu bo nikt nie zadzwoni ,ale w rozmowie warto o tym opowiedzieć . Znam ja dobrze i wiem ,ze jak się zadomowi to wykosi konkurencję na 100% .Nie zrobi tego przez jakis czas ,ale zrobi w najmniej oczekiwanym momencie .Chyba ,ze pies bedzie od niej gabarytowo wiekszy . Teraz Podobno biega z wilczakami .WIęc ma sobie równe.Takim Ksenia nie bedzie próbowała podskoczyć . Czyli wiemy to, co pół roku temu powiedziała nasza szkoleniowiec .Dom bez psów ,dzieci .Tyle ! -
Już nie bezimienna -KIA w BDT. Potrzebne $ na badania.
funia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='martasekret']myślę, że warto wziąć powyższe sugestie pod uwagę...[/QUOTE] tez tak myslę i jestem ciekawa decyzji .. -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
funia replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Nie ma na co czekać ,brak funduszy i widmo kolejnych długów .....Ona juz i tak 3/4 swojego życia czeka .:roll: Zdjęc jest tyle ,ze mozna wybierać .Na watku ich nie brakuje . Mam kilka w aparacie których nie pokazywałam ,przejrze i zobaczę co można wybrać .Ksenia się nie zmieniła więc nie bardzo rozumie .. -
[B][COLOR=#000000] [SIZE=4]W Płoskim koło Zamościa przybłąkała się młoda suczka rasy bokser w kolorze toffi z białym.Suczka bardzo tęskni .[/SIZE][/COLOR][SIZE=4] [/SIZE][/B][COLOR=#000000][SIZE=4][B]nr tel.600266879[/B][/SIZE] To ogłoszenie wisi w sklepie koło nas .[/COLOR]
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
funia replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[B]Otrzymałam 485 zł .[/B] Dług Kseni został spłacony w całości .Bardzo dziękuje ! -
Cudna ! Gdzie ten schron ? Boze ,6 lat czeka :placz:Toż to połowa życia psiego ....
-
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
funia replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ingrid44']Przeciez nie moze caly dzien w kojcu siedziec. Nawet nie wiadomo czy to on podusil te kury ! ! ! Mogl byc calkiem obcy pies , tak jak to bylo u mojej cioci. Jakis maly terier biegal po okolicy , wszedzie sie umial dostac i dusil ludziom kury.[/QUOTE] Oczywiście też w to nie wierzę .Ale czasami nie spodziewałabyśmy się co psu w głowie siedzi ....Moje psy domowe rozszarpały Szynszyla ukochanego moejej córki .... Ja tylko zastałam resztki futra ....MOja córka była na obozie wtedy .Trwałao to moze 1,5 minuty kiedy poszłam po pranie do łazienki .Oczywiście klatka była zamknieta .Jak ja otworzyły ??? -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
funia replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny spokojnie ....Kojec słuzy do tego aby jak Beatka idzie do sklepu czy po prostu jedzie do miasta zamknąc psy bo Henio za nią biegnie i lata po całej wsi .Nigdy nie miała w planie trzymac psów w kojcu cały dzień ! Dzisiaj zadzwonię i wypytam o szczegóły . -
Szkielet szczeniaka – Polcia ma juz dom - zamieszkała w Tychach:)
funia replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Jest piękna!!!Jaka inna zadbana ...Opieka sprawia ,ze tak szybko te bidy stają na nogi. Dobrze ,ze już lepiej .Wydaje mi sie ,ze ona bedzie spora albo przynajmniej bedzie na wysokich łapkach . -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
funia replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Nie łańcuch nie wchodzi w grę .Jest juz gotowy kojec .Chodziło jej chyba ogólnie o całą sytuację ,ze jest żle ....Dla niej te kury to majatek ..... -
[quote name='PaulinKa030894']Sporo jest tam nowych psiaków... Z tego co zapamiętałam są dwa kaukazy jeden ok 8 mc, drugi starszy ale agresywny/nerwowy ? Jak dobrze pamiętam ..Nie wiem czemu akurat na nich się skupiłam ale tylko one zostały mi w głowie. Będzie kolejny wyjazd !! Szukajmy DT/DS . Czy te duże nie mają szans ? Większość z zabranych psiaków są male, a te duże co pozostawały ? Nikt nie ma możliwości postawienia kojców u siebie i dania DT dla nich ? Prosimy nie zostawiajcie Nas, one czekają... Jednym z dzisiejszych szczęściarzy jest on... nie wierzył , nie wierzył że jedzie stal nieruchomo wpatrując się.. a oni nie wierzyli że go biorą.. teraz będzie lepiej [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/396761_412126085505212_279275616_n.jpg[/IMG][/QUOTE] Poryczałam się jak głupia ..... Ten pies stał mi przed oczami od kiedy wstawiłyście pierwszy raz !
-
Już nie bezimienna -KIA w BDT. Potrzebne $ na badania.
funia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='taks']z sercem da się wiele zrobić jesli jest pełna diagnoza i podejmie się jeszcze leczenie. To co jest cytowane wyżej ( z fb) to jakieś "wolne tłumaczenie" które w zaden sposób nie daje obrazu stanu serca. A juz na pewno nie tłumaczy idiotycznej zreszta wypowiedzi ( o ile taka faktycznie padła w co wątpię ) że suka ma pół roku zycia- takiego wróżenia z fusów żaden rozsądny wet nie zrobi. Osłuchiwanie to dopiero wstęp do własciwej diagnozy. Przerost komór i niedomykalnosć zastawek (co daje szmery osłuchowe) to przypadłość większosci starszych psów. Z tego co widzę ( pomijajac błedy w nazwie leku) suka dostaje jedynie srodki odwadniające (i to dublujące się ) oraz obnizajace poziom cholesterolu ( czego u psów sie nie stosuje bo one nie chorują na miażdzycę naczyń a ew. nadcisnienie jest innego pochodzenia). Gdzie rtg klatki piersiowej ? Gdzie ekg? Gdzie leki wspomagające pracę serca? Generalnie mam bardzo mieszane uczucia co do wiarygodnosci tego co o leczeniu suki jest tu napisane.Albo wiele pominięto albo wiele dodano od siebie. Przy tak zaawansowanej niewydolności serca ( jak tu jest sugerowane) pies nie jest w stanie wykonywać takich biegów jak widać na zdjęciach. A wychudzenie Laro wcale nie jest jednoznacznie zwiazane z niewydolnością krążenia pochodzenia sercowego. Przebieg kliniczny bywa różny[/QUOTE] Taks tchnęłas tym postem nadzieję ,ale także i obawę czy jest dobrze leczona ..... Trzeba sie zebrać i porobić badania .Koniecznie ! Nie podważam umiejetności obecnego weta ,ale moze warto jeszcze gdzie indziej pójśc . Ja swoja drogą postaram się o parę groszy na ten cel ..Nie obiecuje złotych gór ,ale cos pomyslę .Moze kazdy dorzuci po groszaku i cos zbierzemy ? Prosze dziewczyny ,co? -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
funia replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']jak odzyskam siły - zrobię jutro przelew dla Funi Funiu kochana, na kwotę od Moniki nie wystawiaj rachunku dla Stowarzyszenia, to poszło "obok" są wpłaty dla Kseni: 10,- handzia za VII (13.07.) 100,- Paweł Piotr W. z Wroclawia (16.07.) 15,- bazarek dla Kseni - Ladymonia 17,50 bazarek dla Kseni- Ladymonia Moniu, podaj mi na PW linki do bazarków, na których mam wpłaty potwierdzić, tyle ich, że się zgubiłam[/QUOTE] Dobrze Marysiu . -
[quote name='gryf80']dziewczyny a ten łańcuch na którym pies stoi to wymieniony na dłuższy czy nadal na tym metrowym kawałku?bo jeśli trzeba byłoby to mogłabym za darmochę załatwić 5-7 m.[/QUOTE] Został rozplatany i tym samym znacznie się przedłuzył .Ale trudno powiedzieć jak to wygląda na co dzień .... Dzieki gryf80 nardzę się z dziewczynami i dam znać .Bo moim zdaniem lepiej jak by do schronu trafił ....Z takiej odległości trudno jest cokolwiek załatwić . Na miejscu w schronisku chodziłoby się do niego ,bardziej poznałybyśmy jego charakter ...A tak ....