Nie zmienicie takich ludzi.:shake: Jak juz tu pisałam, też mam psa z odzysku. Po 3 latach, gdy urodzilo sie dziecko, problemem była sierść, brak czasu dla psa, a gdy zaangażowane forum ( bo pies był wyadoptowany) obalało te bezsensowne argumenty, państwo wytoczyli najcięższe armaty. Alergie dziecka. Nie wierze w nią i nikt nie wierzył.
Ale pewnie dobrze sie stalo, bo tak sunia trafiła do mnie i nigdy, nigdzie jej nie oddam.:lol:
Dlatego nie ma sensu żadne przekonywanie. Trzeba suczce szukać domu i to szybko.