Jump to content
Dogomania

Ania102

Members
  • Posts

    6060
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania102

  1. Kontakt z Ewelina mam cały czas, Niunia reaguje już na Maja i chyba o mnie zapomniała...gorzej ze mną.
  2. Naprawdę siedział w misce - a u Jamora te miski sa wyżej i komicznie to wyglądało:) Tak bardzo pragnął się z nami przywitać że chyba specjalnie wlazł do tej miski żeby przykuć nasza uwagę. Mój chlopak oczywiście przeciwny kastracji ale chętnie przenocuje Areska:)
  3. Dziewczyny macie jakiś pomysł co do psiaków bo nic sie nie dzieje, żadnego zaineresowania. Dziewczyny chca pomóc a ta pani do mnie nie dzwoni...
  4. [quote name='mrs.ka']no ja nie wiele teraz mogę pomóc ale jakby co to dajcie znać[/QUOTE] Okay. Prawdopodobnie pojedziemy Pawla samochodem pieskom będzie wygodniej. Proszę jeszcze raz o deklaracje, bo mamy ich ciągle malutko:shake: Może ktoś pomóc porozsyłać wątek?
  5. Czemu taka cisza u Śnieżki:( Megi jak się miewa księzniczka?
  6. Długo są u niego? O matko ponad 30...
  7. Rozliczymy się po. Nie martw się Gosiu:)
  8. Dzwoniłam dzisiaj do Jamora ma na czwartek wymyć im jajka, u weta tez wszystko umówione!
  9. [quote name='mrs.ka']DOTA po sterylce nie ma prawie śladu, podziwiam naszego weta za te genialne cięcia :lol:[/QUOTE] To super:) i będzie u Ciebie na tymczasie? Ja byłam dzisiaj zajrzeć do tych psiaków na kieleckiej ale nie było ich, miska jakas stala. W tym domu pod którym są chyba nikt nie mieszka i nie ma sie od kogo dowiedziec o nie. A jak pozostałe psiaki? Co u Dingo? Nie chcą go przypadkiem zostawic na stale?
  10. [quote name='EnT']Pani Aniu, chciałam się zapytać kiedy w najbliższym czasie będziecie jechać do psiaków? Ja z Karoliną chętnie byśmy się zabrały. Porobiłabym im trochę zdjęć i wzięłabym ze sobą te 11kg karmy, której moja sucz nie chciała jeść ;).[/QUOTE] EnT niestety to nie zależy niestety ode mnie, bo ma zadzwonić pani Hela do mnie i mamy się umówić tyle że ona nie dzwoni...Możemy spróbować jechać same i je obfocić i zawieź tą karmę, ja moge jutro w sumie tylko to możemy się zdzwonić. Sprawa tkwi w martwym punkcie. Ewuniu a mogłabyś porobić ogłoszenia, ja wydrukuję i porozwieszamy? Wysyłam PW
  11. Podjęłyśmy decyzje w sprawie kastracji Prado i Aresa. Ja biorę psy do Starachowic zeby było taniej, Prado kima u mnie przez 3 doby a Ares u Pawła albo na odwrót. Psy będą mialy jedynie kontakt ze sobą w samochodzie z Warki i do Warki (będą oczywiście oddzielone siatką). Jutro dzwonie do Jamora i wszystko dogrywam z Gosią już rozmawiałyśmy.
  12. A to ja się banerkiem chociaż poczęstuje. Póki co próbujemy wyrobić na hotelikowanie Prado... Trzymam mocno kciuki za Bimka!
  13. Ja mam wolne 4 dni pod rzad myślę że to byłoby do realizacji, tylko nie wiem czy mój ojciec dałby sobie rade. W tamtym roku jak wylądował na kardiologii ja skorzystałam z okazji i przechowałam dwa psiaki, pech chciał ze zapomniał dowodu i wrócił do domu- nigdy nie zapomnę tego krzyku rozpaczy i mojego strachu, ze wszystkie badania które wyszły dobrze będą nieważne.
  14. Ja bym wolała tu zrobić kastrację Prado ze względu na cenę 100 zł,jeśli tylko wykombinuję coś z noclegiem to mogę Aresa też tu umówić. Mnie dojazd do Jamora wyniósł ok. 80 zł. Tylko czy Prado i Ares mogą być pod jednym dachem przez 2 dni?
  15. Jamor dzięki za info- wyczerpujące:) a Sonek666 za bazarkowe wsparcie.
  16. Zagladam do sunieczki. Moja deklaracja poszla i ustawilam jako staly przelew:) tyle tylko moge zaoferowac ale trzymam za Śnieżkę kciuki!
  17. Kikou a czy ona może być u Ciebie do końca? Bardzo mi przykro :-( Żeby tylko nie cierpiała maleńka...
  18. [quote name='wadercia']wlasnie zrobilam przelew :)[/QUOTE] a to dziękuję:) kończy się bazarek cegiełkowy uzbierało się na nim 39 zł, nie wiem czy przedłużyć drugi raz? Jamorku zajrzyj do nas i napisz jak się ma Prado...
  19. I cóż tu robić:shake: Beznadziejna jest ta sprawa bo niby psy sa pod opieka p. Heleny a sa u tego pijaka, nie ma jak wprowadzić tam wolontariuszy. Musze cierpliwie czekac na tel od pani Heleny a biedne psiaki tkwią w samotności...
  20. Praduś podbija serca kolejnym cioteczkom:) Ogromnie dziękujemy za każdą pomoc!
  21. Przepraszam bardzo Viola005 i wujek&ciocia za to że jestem ślepa!:crazyeye: to wszystko przez to ze w pracy w wielkim stresie wchodze na dogo i nie zauwazyłam Waszych deklaracji. [CENTER][SIZE=5][B]OGROMNIE DZIEKUJEMY!:multi::multi:[/B][/SIZE][/CENTER]
  22. [quote name='Kociabanda2']z wątku Kajtuna trafiłam tu i ja. Niestety nie mogę pomóc finansowo :( ale będę zaglądać.[/QUOTE] I za to dziękujemy:) Dzisiaj pokazywałam Prado koleżankom w pracy i nawet one potrafiły dostrzeć w nim zmianę, ten spokój i szczescie w oczach od kiedy jest u Jamora... Prosimy o deklaracje...
×
×
  • Create New...