A Tifet jak to [U]wreszcie[/U] ktoś myśli tak jak Ty... :cool1:
Przecież większość była za jak najszybszym badaniem.
Dobrze, że już wszystko ustalone.
[SIZE=1]Ja tam wolę zawsze myśleć jak Tifet... ja się jej boje... ona ma super groźnego Lesia od Jurmara (dobrze, że go na bazarku wystawia (Lesia, nie Jurmara... tzn Jurmar był w planach, ale chyba się jednak nie zgodził)... jak się sprzeda to będę trochę mniej się bała...) i ona to jeszcze chce widzę łomami po głowach bić, żeby eksperymentanie sprawdzać, co się może poprzestawiać... a ja nie mogę dostać łomem w głowę... bo by mi echo czaszkę rozwaliło... i jedyna szara komórka to by mi od chałasu padła... więc ja wam mówię normalnie... Tifet ma zawsze racje... O! Tak, tak... odbija mi... za dużo pracy, za mało snu... idę do domu... może jutro będzie lepiej... [/SIZE] :watpliwy: