Z drugiej strony w gotowanych warzywach też nie ma witamin (albo niewielkie ilości), chyba, że gotujesz na parze. Jeśli już miałabym przejść na karmienie nie komercyjną karmą najbardziej przekonuje mnie BARF.
Mój Świrek staruszek dostaje karmę specjalistyczną i niedługo skończy 16lat, więc chyba nie ma reguły.
Co do suchej karmy [B]Murko[/B], obawiam się, że wszystkie są drogie. My kupujemy Hillsa, a on pewnie droższy od Royala :(