Jump to content
Dogomania

Abrakadabra

Members
  • Posts

    4341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Abrakadabra

  1. Za chwilę dostanę bana. Post pod postem.. Trudno. Diara ma kiepskie wyniki, dotyczące poziomu hormonu tarczycy :( Najprawdopodobniej to niedoczynność.. Wyniki poznam pojutrze. POMOCY!!!
  2. [quote name='mru']jeśli ktoś wywiózł Rudego i dobrze się nim opiekuje... to życzę tego Rudemu :( naprawdę... :( Zajrzyjcie proszę do mojej Diary, bo sobie sama ze sobą piszę..., a sunia oprócz zagłodzenia i zarobaczenia (które zostało opanowane) najprawdopodobniej ma problemy z tarczycą... http://www.dogomania.pl/threads/216514-Kto-sobie-drogę-skraca-ten-do-domu-wraca..z-zagłodzoną-Diarą!-DT-i-fundusze-na-CITO Mru, też bym sobie życzyła, żeby jakaś Dobra Dusza zapakowała naszego Rudego do samochodu, żeby go przygarnęła i zapewniła odpowiednie warunki. Ja już kilka razy zgłaszałam na stronie Palucha, że znalazłam ślepego, schorowanego psa (był: yorek, pudelek, foksterrierek). W każdym przypadku byłam przekonana, że ktoś pozbył się psiaka z powodu wieku, ślepoty, głuchoty... a właściciele się odnajdywali. Tylko, że je ogłaszałam... Może ktoś zabrał Rudego i wychodzi z założenia, że ktoś się go pozbył, i nie widzi sensu w szukaniu właścicieli?
  3. I jeszcze :) [IMG]http://i43.tinypic.com/28h21i1.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/1581ao9.jpg[/IMG] Zuzia jest jeszcze bardzo chuda, sterczy jej kręgosłup, kości miednicy i żeberka.. Niemniej jednak wygląda zdecydowanie lepiej :) Sądzę, że przybyło jej jakieś 250g :) Boczki się zaokrągliły, sierść - tak jak pisała Mru zaczyna błyszczeć. Jest jak błyskawica, torpeda, wszędzie jej pełno, wszystko musi zobaczyć na WŁASNE oczy, wszędzie musi zajrzeć, wszystko skontrolować. Jest niesamowicie radosna - prawdziwa lalunia do przytulania :) A przytulać się uwielbia.., oj, uwielbia :) Ps.Mru, gdybyście jej nie zabrali to malizna za chwilę byłaby za TM... Czy mi się wydaje, czy ona ma jakieś blizny po pogryzieniach?
  4. Hej :) Uchwycenie Zuzi w pozycji statycznej to nie lada wyzwanie :) Nawet mój aparat się poddał i odmówił posłuszeństwa, dlatego fotki tylko takie... [IMG]http://i39.tinypic.com/30rureq.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/2v1u2yr.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/2nltlu.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/282gcok.jpg[/IMG]
  5. Wiem, ze nie powinnam zadawać tego pytania, bo sama mogłam ruszyć doopę z samochodu,,, ale czy ktoś sprawdzał takie zarośniętę trawą ruiny domu bez okien w pobliżu torów? Naprzeciwko targowiska? I jeszcze takie rudery, przy ul. Łącznej?
  6. Mru, papierowe ogłoszenia będą wisiały w okolicy? Może jeden skurwiel doniesie na drugiego, jak przeczyta o nagrodzie?
  7. Zrobiłam jej dzisiaj sporo nowych ogłoszeń, a za chwilę jadę do lecznicy, zobaczyć jak się miewa :)
  8. Olena, mam nadzieję, że wybaczysz mi dłuugą nieobecność .... Ogłoszenie w Metrze już się ukazało?
  9. Czy Pani zgodzi się oddać sunię na sterylkę?
  10. Nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić, co byłoby, gdyby doszło do porodu... Candy ma szczęście w nieszczęsciu..
  11. [quote name='IVV']Zuzulina na pierwsza !!! dobry pomysl z tym kubraczkiem ,ona jest taka delikatna[/QUOTE] Jutro wymierzę kruszynkę, mam nadzieję, że nabrała trochę ciałka :)
  12. [quote name='tripti']a Kajo nie pasuje do profilu?[/QUOTE] Tripti, uwierz mi - Kajo jest dla mnie psem priorytetowym, że się tak wyrażę :) Zobaczymy...
  13. [quote name='mru']nie, pani ogólnie powiedziała ze tam taka okolica... dziś będziemy działać... trwa sekcja, sunia miała jeszcze jakby przekłute oko... :( zrobiłam FB wydarzenie dla Brandona i Brendy: http://www.facebook.com/event.php?eid=212186922188135 Sorry, że nie mogę dzisiaj pomóc, ale nie mam auta... Mam nadzieję, że uda się namierzyć katów tej malizny..
  14. Mega1, czytałam, że już doczytałaś n/t konta? Tak, to konto Fubndacji Viva, podane jest w pierwszym poście (dopisek dla Diary jest bardzo ważny). Mru ma pod swoimi skrzydłami masę psiaków, a codziennie przybywają jej nowe.
  15. Dobrze, że nie pozwolili jej uśpić... i dobrze, że otoczyliście ją opieką. Jesooo, skąd brać pieniądze? Operacje ortopedyczne do najtańszych nie należą, a z tego, co zrozumiałam jest to bezwzględna konieczność, tak? A tak poza tym? Ile Wy już macie psów pod opieką? Podziwiam Was...
  16. [quote name='mega1']Abra to na te bidy też coś wpłacę. znalazłam informację, że Diarze konto udostepniła VIVA więc nr już znam czy na pozostałe tez wpłacic na to samo a wy jakoś je zagospodarujecie czy juz maja swoje własne.[/QUOTE] [B]Mega1, nie wiem, jak Ci dziękować!!![/B] Brenda i Brandon (tak ochrzciłyśmy psiaki) będą miały swój wątek. Konto do wpłat takie samo, jak w przypadku Diary, z adnotacją w tytule przelewu: "dla Brendy i Brandona". Brenda nadal walczy z babeszią, jest minimalna poprawa, jednak rokowania są hmmm.. ostrożne. Skatowana suczka niestety nie przeżyła.... Suczka po wypadku, którą właściciel chciał uśpić przeszła pod opiekę Vivy.. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/217025-Candy-5kg-potrącona-w-ciąży...-jej-pan-chciał-ją-uśpić!-POMOCY[/URL]!-(
  17. Ta Pani podejrzewa kogoś? K***a, tym zwyrodnialcom nie może to ujść płazem.
  18. Co dalej? Ja jutro jestem uziemiona bez samochodu do wieczora. Mru? Noemi? jak samopoczucie?
  19. Mam domek dla pudla/pudelki w Piastowie pod Warszawą. Szczegóły ujawnię jutro, dzisiaj zaliczam tzw. "doła", z powodów oczywiście psich.
  20. Mega1 poprosiła mnie o podanie nr konta, chce dokonać wpłaty na Diarę! Agusiazet, Mega1 - bardzo dziękuję!
  21. [quote name='mega1']Proszę podaj nr konta, na który można wpłacic pieniąki na sunię.[/QUOTE] [B]Mega1, bardzo dziękuję![/B] Tym bardziej i tym goręcej, że większość osób, która tu kiedyś pomagała znikła bez śladu ([B]Atomówka i Obraczuś - dzięki za obecność :)[/B]) ) Mam "mega doła".... Diara pewnie nieprędko znajdzie dom, nie jest młoda, puchata ... Tym bardziej dziękuję za wsparcie! Dlaczego - Mega1 nie obraź się.. - dlaczego mam mega doła? 1.Do tej samej lecznicy, w której przebywa Diara trafiła niespełna 5-cio kilogramowa sunieczka. Przyniosła ją Pani, która przechodziła obok jakichś zabudowań. Usłyszała skomlenie psa i ludzkie głosy. Przedarła się przez krzaki.. ludzi już nie było, za to natknęła się na kilkukilogramowe ciałko - suczka prawdopodobnie została pobita i skopana. W lecznicy walczy o życie: ma pękniętą podstawę czaszki i wybite lub połamane łapki. 2.Do tej samej lecznicy włąściciel przyniósł swoją własna sunię, też maliznę. Potrącił ją samochód... Kiedy dowiedział się, że mała ma strzaskaną miednicę i czeka ją leczenie, a jego związane z tym koszty - kazał ją uśpić. Oczywiście vet odmówił - są szanse na to, że psina z tego wyjdzie, miednica się zrośnie. Pan, bardzo niezadowolony chciał zabrać psa, vet się nie zgodził (nie wiadomo jak zostałaby potraktowana). Suczka została w lecznicy.. Okazało się, że jest w ciązy.... 3.Dzisiaj od osoby z dogo dowiedziałam się, że szukany przez nas od trzech tygodni Rudy, który uciekł z DS w Tłuszczu być może plącze się w okolicach stacji benzynowej za Radzyminem w towarzystwie czarnego psa. Niestety, nie miała czasu zrobić chociażby zdjęcia ... Szczerze powiedziawszy, przez chwilę łudziłam się , że to Rudy. Zawiadomiłam Mru i Pawła, oni poprosili o pomoc Noemi, która jechała akurat w przeciwną stronę: Na Paluch. Ja też pojechałam to sprawdzić. Noemi też się tam zjawiła, była przede mną.., zaopiekowała się zwierzakami, dała im jeść i pić. Rudy pies okazał się być młodą, bardzo chudą suką (widać na pierwszy rzut oka, że to suczka), z wieloma widocznymi, starymi bliznami ( najprawdopodobniej po pogryzieniach). Jej towarzysz - czarny pies, zaawansowany wiekiem też ma zasklepione, nieporośnięte sierścią blizny... Ogólnie i on , i ona - bardzo przyjacielskie i spragnione kontaktu z człowiekiem. Noemi je nakarmiła i napoiła, potem załadowałyśmy je do samochodu. Zawiadomiłam Mru i Pawła ... oczywiście nie mieli wątpliwości, że psy wymagają specjalistycznej diagnozy, która pozwoli ustalić przyczynę stanu ich sierści i stanu fizycznego .. I tym sposobem gromadka Vivowych psów powiększyła się o kolejne biedactwa.. Obydwa psiaki pojechały z Mru i Pawłem do Red Line w Łazach. [B]W lecznicy, po badaniach, za które trzeba będzie zapłacić okazało się, że sunia umiera na babeszię. [/B] [B]Nie wiadomo, czy ratunek przyszedł na czas.... Okaże się jutro rano...[/B] Ps.Dzięki za informację o psach..., sorry... o SUCZCE i psie.
  22. [quote name='agusiazet']Deklarowałam, ale konta nie dostałam, więc czekam:)[/QUOTE] Agusia :) Jest w pierwszym poście :) [CENTER][B][SIZE=2][COLOR=red]Fundacja Viva! udostępniła swoje konto do wpłat:[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B]22 1370 1109 0000 1706 4838 7304[/B] Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva! ul. Kopernika 6 m 8, 00-367 Warszawa [B](z adnotacją w tytule przelewu: dla Diary)[/B][/CENTER] Plicha - Diara przebywa w lecznicy pod Warszawą. Beka - też myślę, że nie wygląda. Wiesz jak to jest z oceną wieku ... Ona ma bardzo starte zęby, a tak jak pisałam wcześniej, z jednej strony brak prawie wszystkich.
  23. Ja dzisiaj po południu pojadę jeszcze z ulotkami.
  24. Atomówka, Obraczus, SBD, dzięki, że wpadłyście :) 380zł to chyba standardowa cena, ale nawet na tyle mnie nie stać. Agusiazet jest jedyną osobą, która zgłosiła deklarację- Agusia - jeszcze raz: dziękuję bardzo!!! Będziemy myśleć... W najbliższych dniach wybieram się do Diary, zobaczę jak się miewa . Ps. Agusia, pisałyśmyu w tym samym momencie :)
×
×
  • Create New...