Jump to content
Dogomania

Abrakadabra

Members
  • Posts

    4341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Abrakadabra

  1. Magda, już pewnie wiesz - suka adoptowana z Celestynowa jako WYSTERYLIZOWANA. Szczeniaki 3dniowe, nie ma szans, żeby zabrać je do uśpienia. "Nasza" mamusia z Chełmżyńskiej przepadła bez wieści. Od ok.3 tydodni nikt jej nie widział...
  2. [quote name='mru']zapisuję się u bid![/QUOTE] Ja też ... strasznie nas dużo...
  3. Hej! Ponieważ na codzień jestem tzw. korpo-szczurem.. nie dałam rady zająć się dzisiaj sprawą ślepego miotu. Wszystko, o czym pisze Mega1 i Zośka - mam na uwadze.
  4. [quote name='agusiazet']Ok, pierwszy przelew pójdzie z końcem listopada![/QUOTE] [quote name='agusiazet']Ok, pierwszy przelew pójdzie z końcem listopada![/QUOTE] Agusiazet! Dziękuję w imieniu Diary :) Atomówka, zdjęcia na bazarek wyślę najpóźniej do czwartku, w chwilach wolnych od pracy kompletuję fanty. Neris chyba nie ma dostępu do internetu ...
  5. [quote name='agusiazet']Neris, czy pieniążki na Diarę wpłacać bezpośrednio do Ciebie? Jeśli tak to poproszę dane do przelewu na PW![/QUOTE] Agusia - wpłacaj na konto Vivy, podane w 1 poście. Uważam, że zaoszczędzi nam to bałąganu.
  6. [quote name='Neris']Wszystko OK, polecenie "Diara do mnie" opanowane w 100%. To na pewno obca istota z kosmosu, wszystko łapie w lot! A biegnie do mnie tak radośnie, że naprawdę rośnie serce. Abra jest tak chora, że jak ktoś do niej zadzwoni to usłyszy tylko świszczącą chrypkę.[/QUOTE] [B]DONka -[/B] nikt nie dzwonił... Telefon mam cały czas włączony, chociaż tak jak napisała Neris - niewiele można zrozumieć z tego, co mówię. To chyba zapalenie krtani.. Wydobywam z siebie dziwne dźwięki. [B]Neris [/B]:loveu: Możesz stworzyć nowy portret psychologiczny Diary, który będzie można wykorzystać w ogłoszeniach? Dodaj proszę jesze swoje spostrzeżenia i wnioski, dotyczące jej wieku.
  7. [B]Mega1 - prześlij mi pilnie na PW swój nr telefonu[/B]. Ps. Nie ma możliwości, żeby "nasza" mamusia oddaliła się z działki z powodu zbliżającego się porodu. Nawet, gdyby zaszła w ciążę zaraz po odebraniui Majkiego, Malwinki i Otisa (koniec września) - to z tego, co pamiętam, ciąża trwa jakieś 2 miesiące. Oprócz tego - kilkunasto- tygodniowy okres cieczki..
  8. [quote name='malagos']a ja dt, prawda? Powiedz, że prawda.............[/QUOTE] Małgosiu :) Z ust mi wyjęłaś ! Oczywiście, że prawda :) Dowody, potwierdzające tą tezę są niezbite :)
  9. [quote name='mega1']Dzisiaj dwukrotnie przejeżdżałam koło parkingu w Ząbkach widziałam tylko czarnego pieska z białą plamką koło ogona. Leżał przed parkingiem ale w dużym oddaleniu od bramy wjazdowej i zajadał kość. Dziewczyny czy wiecie, czy ktoś te psy dokarmia, co będzie zimą kiedy ludzie nie będą przyjeżdżać na działki. Może by ustanowić jakieś dyżury i podrzucać jedzenie w jedno ustalone miejsce.[/QUOTE] Ja też dzisiaj przejeżdżałam Chełmżyńską. Dwukrotnie, podobnie jak Mega1. Mamusi nie było, a psiak walczył z jakąś reklamówką, wyciagniętą z kontenera na śmieci, na terenie działek. Wracałam ok.17.00 - pies był po przeciwnej stronie ulicy. Mamy: ani widu, ani słychu :( Przy poprzedniej cieczce też chyba znikła na jakieś 2 tygodnie. Na działkach jest coraz mniej ludzi.. Obawiam się, że za chwilę nie będzie tam "żywej duszy", więc Ciapciak będzie zmuszony troszczyć się sam o siebie ... J Mega1 - w sezonie wiosenno-letnim kilku działkowiczy zostawiało jedzonko na terenie parkingu. Jeśli chodzi o zimę, to nie mam pojecia... Ps. Coraz bardziej boję się, że Mamusi stała się jakaś krzywda..
  10. [quote name='DONnka']Zaglądam z nadzieją na odzew z ogłoszeń :) Z doświadczenia wiem, że zwykle największy jest na początku...[/QUOTE] DONka, jeszcze raz - dzięki!!! Na początku (na każdym portalu) ogłoszenia są na górze strony, więc oddźwięk jest największY :) Neris - jak minął Wam dzień? Jeśli się troszkę podkuruję, w weekend popełnię jakiś bazarek :) Atomówka - przyłączysz się?
  11. [quote name='mega1']Jestem codziennie i z utęskinieniem czekam na wieści o Białej. Może chociaż 1 zdjęcie.[/QUOTE] Zaraz wkleję fotki, na których Klara została uwieczniona w hoteliku. Robiła je znajoma właścicielki, chociaż ja osobiście uważam, że moje były dużo lepsze :eviltong:. Murzynek jakieś 1,5 tygodnia temu zamieszkał na Tarchominie, u bardzo fajnej Pani. EDIT: Nie mogę połączyć się z internetem na laptopie, a tam mam zdjęcia.. Jak tylko mi się uda, natychmiast wstawię.
  12. [quote name='Dorota-Rudy']We wtorek o 19,50 na tvn w uwadze będzie o Karabienicach(chyba nazwy nie przekręciłam).Podobno psy z głodu sie pozagryzały. Dorota, jak się dobrze przyjrzysz, to nawet Magdę i Pawła zobaczysz :) Cytuję za Piechcią15, z innego wątku: napotkałam fajną sprawę tylko szkoda, że tak późno, a mianowicie Ludzie z Warszawy, prywatni, nie fundacja postanowili nakręcić program tv o adopcjach schroniskowych. Każdy 25min program będzie poświęcony jednej adopcji, czyli wizyta przed adopcyjna, wizyta ludzi w schronisku i wizyta psa w domu, a być może po czasie też wrócą do nich zobaczyć jak się pies miewa. No i szukają takich sprawdzonych adopcji. Ludzie obojętni czy młodzi, czy seniorzy, rodziny czy single. Byle w promieniu max 200km od Warszawy. jeśli w najbliższym czasie kilku dni lub kilku tyg trafi wam się taka adopcja, a ludzie wyrażą zgodę aby to nagrać to kontaktujcie się z ta osobą. Kontakt do tej osoby, która się tym zajmuje: [email protected] tel. 604 50 74 76 a oto ich fB; http://www.facebook.com/pages/Hacker/300292469983344 podajcie dalej gdzie się da Mru, Noemi, Dorota :) Może zgłosimy Rudego? EDIT: Sorry, to dotyczy najbliższych adopcji - proszę o rozgrzeszenie, mam jakieś 38,5 st. gorączki .
  13. [quote name='DONnka']Neris, ależ tam jest pięknie, gdzie mieszkasz .... A psy mają prawdziwy raj !!![/QUOTE] Neris prowadzi najlepszy hotelik jaki znam :)
  14. Mru, masz rację :) od czasu do czasu takie śmieszne historie się zdarzają - już kiedyś mówiłam, żeby skrzętnie je zapisywać! Mam nadzieję, że zachowałaś kalambury vivowe - jakby nie było - to też dokumentacja :evil_lol: Bardzo się cieszę, sprawy Rudego przybrały taki obrót, że kilka psów, 1 kotek i 1 koń zostały uratowane, ale faktycznie czasami wracało się z ciężkim dołem psychicznym... A Pan Stefan jawi mi się jak osoba "nie z tej bajki" , biorąc pod uwagę fakt, że mieszka na wsi i jest w taki, a nie innym wieku! Ile km on taszczył naszego uciekiniera?
  15. [CENTER]Gorące podziękowania dla Taks za uszycie przepięknego, cieplutkiego kubraczka dla Zuzi!!!:loveu::loveu::loveu: Za darmo :loveu::loveu::loveu: [/CENTER]
  16. [B]DON-ka[/B] :loveu:, bardzo dziękuję za pakiecik ogłoszeniowy!!! Mam nadzieję, że szczęście się do niej uśmiechnie i mimo wszystko ktoś zechce ją przygarnąć... Neris? Poker i Diara wyglądają, jakby się w sobie zakochali :cool3:, może pomyśl o adopcji Diary, co? :evil_lol: Ona znała komendę siad? Czy Ty ją nauczyłaś? Przeboska jest !
  17. [quote name='sleepingbyday']abrakadabrę podjudzam ;-)[/QUOTE] Dzięki Ci, Dobra Kobieto ! Taka z Ciebie koleżanka :evil_lol: ? Na chamstwie, to co najwyżej w łeb dostanę .... I tym optymistycznym akcentem - dziękuję jeszcze raz Nerisowej! Jutro Diara wyjdzie na spacer z Pokerem :) Jeśli ktos nie wie, kim jest Poker - wyjaśnię krótko: trafił "swój na swego" . Neris - mam rację? Jeśli nie - naprostuj mnie proszę .
  18. [quote name='agusiazet']Neris, czy pieniążki na Diarę wpłacać bezpośrednio do Ciebie? Jeśli tak to poproszę dane do przelewu na PW![/QUOTE] Agusia - jeszcze raz dziękuję w imieniu Diary za Twoją deklarację !!! Neris, chcesz deklarację Agusi dostawać na swoje konto? Czy na Vivowe, a Mru bedzie Ci przelewała?
  19. [quote name='Zośka74']Ja od piątku suni nie widziałam, na parkingu jej "SYNEK" sam przesiaduje, właściwie nawet nie na parkingu ale przed siatką lata w kółko i tak jakby bał się wejść na parking[/QUOTE] [quote name='Zośka74']Ja od piątku suni nie widziałam, na parkingu jej "SYNEK" sam przesiaduje, właściwie nawet nie na parkingu ale przed siatką lata w kółko i tak jakby bał się wejść na parking[/QUOTE] Zośka, przyglądaj się - pleeaassseee! Daj znać, jak się pojawi - dopóki nie będę miała pewności, że nie zaginęła bez wieści - nie mogę wezwać osoby, która chce pomóc w złapaniu. Tak, jak pisałam powyżej: każdy dojazd, nawet nie zakończony sukcesem to ok. 50zł. Ps.Od kiedy Synek biega przed parkingiem? Ja go nie widziałam ani w sobotę, ani w niedzielę, ani w poniedziałek. Nie chcę krakać, ale może Mamusi coś się stało?! Moim zdaniem on jest od niej dość mocno uzależniony, zwłaszcza jeśli chodzi o jedzenie ..
  20. [quote name='strix']Ponieważ przez 25 lat mieszkałam w Polsce, jestem w Polsce częstym gościem, część moich klientów to Polacy mieszkający w Polsce i w przyszłym roku wracam do Polski :D A dlaczego Ty się czepiasz zamiast zaproponować rzeczowe argumenty?[/QUOTE] Ja się czepiam :crazyeye:? Zadałam niewinne pytania ... Dasz się w przyszłym roku powitać na lotnisku :cool3: ?
  21. [quote name='strix']Oslo. Jest zdaje się pod awatarem?[/QUOTE] To dlaczego udzielasz porad osobom, które mieszkają w Polsce?
  22. [quote name='Atomowka']Abra ja bazar w sumie mogę zrobić, ale musiałabyś mi fanty wysłać na maila z opisem i cenami[/QUOTE] Agatko! naprawdę dasz radę, jeśli wyślę Ci zdjęcia :)
  23. Neris :) Dzięki za zdjęcia i za opiekę nad Diarą :)
  24. A w jakim (w przybliżeniu) wieku jest ten Pan? Z tego, co Magda piszesz - ma świadomość, że kastracja i sterylizacja to podstawa. Ps. Kocham go :), normalnie nie mogę uwierzyć, że doniósł Rudego do domu.. tak z dobrego serca... Nie czytał o nagrodzie, o pieniądzach... - Wg MNIE TEN PAN JEST BOHATEREM!
  25. [quote name='strix']Poczytaj sobie trochę o tym, skąd pochodza psy. Niezależnie od teorii, chyba raczej step niż las... . Poza tym, nie stosuj demagogii, bo sama sobie strzelasz w stopę. Uważasz, że w lesie pies żywiłby się makaronem? Zamieniłam właśnie dwa słowa z koleżanką, która kiedyś pracowała jako inspektor w jednej z zagranicznych organizacji. Powiedziała, że to jest na 100% znęcanie się, bo 1.makaron to nie jest odpowiednia dieta dla psa 2.pies łazi po mieście w samopas, szuka jedzenia, polega na obcych ludziach podczas, gdy to właściciel ma obowiązek zaspokoić potrzeby psa. [B]Victoria[/B], jak Cię pies obchodzi, to jaki problem go złapać i zawieźć do schroniska? Tam przynajmniej dostanie porządne jedzenie a nie makaron i kanapki. Taka dieta prawdopodobnie tego psa zabije. Swoją drogą wielka jest ludzka hipokryzja - z jednej strony podpisywanie apeli, petycji, odzew o zaostrzenie prawa dla znęcajacych się nad zwierzetami, a z drugiej strony, gdy tuż pod nosem ktoś się nad psem znęca, karmi go byle czym, puszcza w samopas (już był wypadek) i ogólnie, ma dobro swojego psa gdzieś, to buzia w ciup. Bo nie bije? Cóż, skoro jedynie bicie zasługuje na potępienie, to rozumiem, że ludzie głodzący psy na śmierć albo trzymający je na działkach na krótkim łańcuchu powinni zostać wyłaczeni z kategorii znecających się? Taka postawa jak Twoja, Victorio, prowadzi do tego, że nic się w Polsce nie zmieni. Bo o znęcaniu zazwyczaj wiedzą znajomi i rodzina a nie obcy ludzie. I właśnie ci znajomi i ta rodzina sa wg mnie współwinni,bo często jako jedyni znają szczegóły psiego dramatu, a nie robią nic.[/QUOTE] Hej! Niedowierzam avatarkom.. więc zapytam, żeby się upewnić ... Gdzie Ty mieszkasz na codzień?
×
×
  • Create New...