Ja też tutaj zaglądam i serce mi się kroi..Ale co mam pisać. Pisanie nic Saruni nie pomoże. Mogę tylko życzyć jej zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia ale martwi mnie bardzo to,że Sara nie chce jeść. :shake:
Dzień dobry sunieczko. Co u Ciebie słychać??????Serce boli jak się czyta ile już czekasz na swój dom. Ale cioteczki znajdą Ci dobry domek, to na bank. Tylko jeszcze troszke poczekaj:loveu:
Oj smutna,smutna ta psinka.Ale teżnie ma sięz czego cieszyć jak nie ma się swojego ludzia.życzę ci sunieczko dobrego domu,który cioteczki pomogą ci znależć. Już one napewno nie odpuszczą dopóki go nie znajdą.:lol:
No i poryczałam się. Ale u mnie już tak jest zawsze mam oczy na mokrym miejscu. Piękne zdjęcia i piękny nasz Kacperek.:loveu: Wszystkiego najlepszego piesku na nowej drodze życia. Kurde wyszło jak życzenia dla młodej pary ale to nic . Już sama nie wiem co plotę ale tak bardzo się cieszę. Musicie wybaczyć starej babie.:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
Aniu zaglądamy, tylko co pisać jak nie mogę nic pomóc. Mogę tylko życzyć Tobie wytrwałości ,a Nemeczkowi dobrego ludzia.Trzymajcie sie kochani:loveu::loveu:
A co tam słychać u ślicznej sunieczki. Dawno nikt u ciebie nie był maleńka to chociaż ja zaglądne:loveu: Suńcia życzęci dobrego i ciepłego ludzia!!!!!!!!!!!!!