Abażur trochę ją wystraszył, bo Samiś energicznie nim obija, ale powoli przyzwyczaja się do niego. Wizyta u wetki od zębów umówiona na wtorek na 9:40. Na pewno szybko trzeba będzie coś z nimi zrobić.
w tej chwili chodzi za Anetka krok w krok. Nie chce spuścić z oka czlowieka