Gucio wczoraj źle się poczuł. Stał się osowiały. Rano Marta nie mogła go podnieść, zniosła go po schodach. Pojechała od razu do weta, gdzie miał zrobione USG, RTG i badania krwi. Okazało się, że to stan zapalny przewodu pokarmowego. Przy okazji została sprawdzona tchawica. Jest zapadnięta w 30%
Gutek dostal antybiotyk i leki przeciwzapalne i przeciwbólowe.
Czekam na przesłanie opisu i na paragon z lecznicy. Niestety koszt to 660 zł Najważniejsze, żeby Gucio poczuł się dobrze.