Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29309
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Ewa Marta

  1. Jadę zaraz na tę wizytę:-) Państwo chcą być we dwoje w domu, a jutro nie będzie Pana:-)
  2. Ufff..... to znaczy, że jestem zupełnie normalna, kiedy po nocy szukam psów, jeśli nie rozpychają się w łóżku albo nie chrapią tuż obok na swoim posłanku:-)
  3. [quote name='megii1']Inne psiaki traktuje neutralnie a z Tarą, z którą dzieli kojec bawi się i śpi razem w budzie także jej ciepło. Właśnie poszłam do ogródka zobaczyć co u niej a jej nie ma. Przeszukałam ogródek a jej nie ma:( Spanikowałam ale... ogródek połączony jest małą furtką z kojcami. Sunia przeszła bokiem furtki (jest tam mała szczelina) i siedziała grzecznie w swojej budzie. Cieszy mnie to bo nie kombinowała jak przy wizycie Kasi, nie spacerowała miedzy kojcami tylko poszła do siebie bo tam czuje się bezpieczna:)[/QUOTE] Niezmiennie wzruszają mnie psiaki, które po takiej tułaczce traktują budę jak ostoję:-) Pewnie dlatego nie chciała wychodzić z kojca, żeby jej to ciepłe posłanko z ciepłą Tarą u boku nie zaginęło.... Jak załapie, że spacer nie oznacza końca tego luksusu, zacznie chętniej wychodzić:-)
  4. Z psiakiem nienajgorzej, ale kiepściutko wyglądają jego finanse:-(
  5. [quote name='megii1']To nie taki lekki stan lękowy - ona wpada w straszną panikę przy wychodzeniu z kojca, kupę i siku robi w moment, potem jest już lepiej. Dla niej jedynym rozwiązaniem jest zabranie jej do domu a ja mogę to zrobić dopiero od poniedziałku.[/QUOTE] Najważniejsze, że jest już bezpieczna, a do poniedziałku niedaleko:-)
  6. Marta... doprowadzasz mnie do płaczu:-) Ja głupia baba jestem i wzruszają mnie bardzo takie historie, takie zdjecia, zwłaszcza, jeśli dotyczą bliskich mi ludzi i zwierzaków. Kapitalne jest to ostatnie zwłaszcza zdjęcie:loveu: Mam wrażenie, że całemu stadu dobrze zrobi zamieszkanie Ryśka u Was! A jak Dakocia reaguje na Rysia? Podchodzi do niego, czy zupełnie go ignoruje?
  7. 28 stycznia ubiegłego roku w moje życie wkroczył Idolek - staruszek, którego pokochałam jak swoje psy i który po 5 miesiącach odszedł za TM. Kiedy patrzę na tę przemarzniętą bidę, przypominam sobie trzęsącą sie kupkę nieszczęścia sprzed roku i nie mogę nie pomóc. Kiepściutko ostatnio u mnie z kasą, ale wyskrobałam i wysłałam Ci Mysza na konto 100 zł. Bardzo wszystkich proszę o najmniejsze choćby wpłaty na maluszka...
  8. A może warto podać Karince przez kilka dni Persen? To ludzki lek bez recepty, który psy dostają w stanach lękowych i naprawdę pomaga.
  9. Mysza, mam półtora opakowania Lotensinu (28 tabletek po 5 mg). Idolek bral ten lek na serce. jeśłi doktor przepisze to Szarusiowi, leki mogę natychmiast wysłać. Kto formalnie jest opiekunem psiaka? Wątek zakładała Awit. Trzeba pomyśleć o podaniu jakiegoś konta do wpłat na bidusia. Jakie to szczęście, że byłaś dzisiaj w domu... mogłaś od razu reagować i jechać na kroplówkę. A swoją drogą to jaki wet podał, że dawka jest odpowiednia dla niego? Przedawkowanie Sedalinu jest zawsze niebezpieczne:-(
  10. [quote name='mysza 1']Jaki masz ładny podpis ;)[/QUOTE] Też mi się podoba;-)
  11. [quote name='asiaf1']Ruszyła sprzedaż cegiełek na operację Lolki. Dostała nawet pozdrowienia z Londynu :-)[/QUOTE] A podrzucisz Asiu link do allegro, żeby rozesłać dalej?
  12. Dopiero teraz doczytałam dumną Cioteczkę:-) Gratuluję, wiem co czujesz mmd, bo ja jak głupia puchnę z dumy przy każdym wykonanym poprawnie poleceniu moich psiaków:-) Zostały te, którym naprawdę leży na sercu dobro Soni:loveu: Bardzo odważna się zrobiła, też widziałam jak go prowokowała:loveu:
  13. Coś przepięknego! I jak długo się bawią:-) Siedzę dzisiaj do nocy w pracy, bo musze skończyć projekt, ale miałam nosa, żeby wejść na chwilę do Sonieczki i Kajusia:-) Od razu czuję przypływ sił;-)
  14. Najlepiej dac jej jeszcze dzisiaj na noc Pyralginę, bo naprawdę może cierpieć:-(
  15. Najlepiej dac jej jeszcze dzisiaj na noc Pyralginę, bo naprawdę może cierpieć:-(
  16. Jestem... Ale bidusia:-( Z takim wygolonym bioderkiem w schronie po prostu by zamarzła:-(
  17. W takim razie już ją zaklepuję w przyjemnością dla Soni:-) Mój Sem ją uwielbia, sunie koleżanki też, więc może Sonia też ją polubi:-)
  18. Cudne zdjęcia i filmiki!!!! Wygląda na to, że Rysiek spokojnie zaklimatyzuje się w Waszym stadku, a chłopaki dadzą mu żyć!!! Z Kaluszka jestem dunma, naprawdę! Jak on utrzymuje równowagę z tym kręcącym dupalkiem;-) Kaluch wygląda rewelacyjnie, taki szczęśliwy! Rysiek też na rękach taki spokojny jest i pewnie mu lepiej niż samemu na strychu:-) A ja mam dla Kaluchnego kilkanaście kilogramów dobrej karmy od Ellig:loveu: Nie tylko zresztą dla Kalucha, Juryś też dostanie worek:-) Mam też ponad 6 kg karmy Semika - bardzo dobra szwajcarska karma Biomill sensible, na którą niestety Semik się uczulił i teraz mu gotuję. Niestety nie nerkowa, żeby ja mogła dostać Sonieczka. Pomyślimy jednak z Martą, który psiak może ją dostać w prezencie:-)
  19. Jak dobrze, że przełamała się i weszła do ciepłej, suchej i bezpiecznej budy..... Doskonale, że ma w kojcu przewodniczkę, która pokazuje jej, co robić. Musiala być bardzo głodna, leżała tam na zimnie, nikt jej pewnie przez te dni nie dokarmiał, a wczoraj była za bardzo zestresowana, żeby tknąć cokolwiek. Najważniejsze, że jest już bezpieczna!
  20. Szkoda Neigh, że nie potrafisz powściągnąć swojego gniewu i że nie wystarczy Ci odpowiedzenie Ci na mój PW swoim gniewnym PW. Napisałam do Ciebie prywatnie, bo uważałam, że znamy się na tyle dobrze, że możemy byc szczere. To Ty kiedyś mówiłaś, że nieporozumienia dobrze załatwiać poza wątkami, których nie należy zaśmiecać. Przykro, że nie potrafisz zastosować tej zasady sama. Do tej pory potrafiłyśmy załatwiać dużo rzeczy poza dogo. Jak widzę, to przeszłość, a szkoda:-( Ja również czuję się opiekunką Kaira, ale może nie powinnam, skoro Ty nią jesteś? Dla mnie EOT.
  21. [quote name='mmd']Oby tej suni się udało. Ona sama teraz będzie miała sto razy trudniej.[/QUOTE] Nie jestem w stanie wyobrazić sobie, co ona czuje leżąc teraz koło nieżywego przyjaciela:-( Szkoda wielka, że nie została złapana dzisiaj. To może być koszmarna trauma dla niej:-(
  22. Ale jak sobie Aga wyobrażasz teraz ograniczenie wolności Kaluchnego, który dawno już nie mieszkał w kojcu, a skacze zdaje się dosyć wysoko i może przeskczyć przez barierkę boksiku w domu... Myślę, że Marta powinna wykazać się stanowczością i opierniczyc Kaluchnego przy jakiejkolwiek próbie złego zachowania przy Ryszardzie. Zresztą co ja się mądrzę, ona będzie wiedziala jak postąpić...
  23. [quote name='gusia0106']Bardzo! Wczoraj wieczorem spotkałam chłopaków na spacerze - obaj wyrwali jak nienormalni (Kajak przy okazji wyrwał Panu rękę ze stawu bo był na smyczy ;) ) i cieszyli się bardzo, ale to Aresik wrócił ze mną do domu bez oglądania, a Kajkun poszedł na spacer z Pańciem ;)[/QUOTE] Mądre psy, wiedziały który jest czyj;-)
  24. A Emitka dorobiła się właśnie setnej strony na wątku:-) Sporo ma wielbicieli:-)
×
×
  • Create New...