Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29291
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Ewa Marta

  1. Skarby kochane, wiadomo, że chciały wychodzić za Bartkiem, bo pokochały i jego i Martę:-) W końcu trochę czasu im poświęcił... Ale jak Misio pojechał z piłką, to rozstanie jest mniej bolesne:-)
  2. Zapomniałam napisać że zawiozłam Soni ponad 6 kg Biomilla sensible mojego Semika, który teraz objada się tylko jedzeniem gotowanym z powodu jego alergii.
  3. Czy te schody znaczą że maluch jest w domu, a nie w garażu? Coś mi się wydaje, że tak:loveu:
  4. Czy będzie dzisiaj wiadomo cokolwiek? Jak psiaki zareagowały na nowe miejsce?
  5. Faaajne są:-) W ogóle Kajuś jest super! Jak widzę ile go kosztuje zatrzymanie się na moment w tym dzikim tańcu wokół człowieka, kiedy Marta mówi "siad" to jestem pełna podziwu. Mój Jacek mówi, że widać jak bardzo Kajuś jest szczęśliwy:-)
  6. Cieszę się, że mogłam wczoraj wycałować je oba i pożegnać się z nimi. Kochane są i Wisienka i Emi. Jestem pewna, że będzie im razem dobrze:-)
  7. [quote name='mmd']No to teraz możemy się udać na Kanary, bo zupełnie nie wiem, co będziemy robić ;)[/QUOTE] Będziemy tęsknić za Wiśnią i robić bazarki na inne psiaki. Tych nam nigdy nie zabraknie:-(
  8. To prawda, Wiśńia urzeka każdego, ale Państwo, którzy biorą tę dwójkę należy się niski ukłon az do ziemi. Bo oba psiaki wymagają wizyt u weta częstszych niż norma. I choc wszystkie kochamy Wiśnię, to faktem jest, że trafiło mu się jak ślepej kurze ziarno:-) Najważniejsze, że z Emi, bo on kocha towarzystwo, uwielbia wspólne zabawy i będzie im obojgu raźniej:-) Wycałowałam oba pychole i trzymam za nie mocno kciuki!!!! Patrzcie, z jakim nochalem jedzie do nowego domu Wisienka:-) [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/2666/79493085.jpg[/IMG]
  9. Goście byli, jak zawsze zachwycili się Wiśnią Wiśniowiecką:-) Zobaczcie, jakie z niego piękny chłopak! [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/2264/38957630.jpg[/IMG] [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/5431/32053507.jpg[/IMG] Cudowne dwa psiaki! [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/8914/63142312.jpg[/IMG] [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/410/81898499.jpg[/IMG]
  10. Emisia powitała mnie z Wiśnią na spacerze:-) Ile całusów dostałam. Jest przekochana, sama już nie wiem, czy nie bardziej od Wiśni:-) Nosek dla wszystkich wielbicielek Emitki:-) Po nim musiałam czyścić obiektyw, który dostal buziaka:-) Widok Emi uciekającej z zabawką przed Misiem jest urzekający! Rozbawiona, silna, szybka..... a kiedyś stala na cienkiej linii między życiem, a śmiercią...
  11. Teraz Rykitek:-) Sesja na kolanach Marty:-)
  12. No to cd zdjęć:-) Wgrałam też Sonię na jej wątku!!! Zdecydowanie lubi być koło Marty:-) Tu mnie drap!!! Asystent każdego wydarzenia:-) Pozycja do pieszczot:-) Oczywiście przy Marcie! Dupinka jest w górze;-)
  13. Zaczyna interesować ją piłeczka:-) Tu pozwoliła mi na bliskość Bez problemu pozwoliła poruszać kawałkiem smyczki:-) Aż wreszcie dała mi buziaka i pozwolila sie głaskać. Nie uciekała w ogóle:-) HURRRAAAAA!!!!!
  14. Widziałam dzisiaj Sonieczkę:-) Nie tylko widziałam i głaskałam, ale też dostałam od niej buziaka! Niesamowita jest jej zmiana. Powoli, ale stale do przodu! I każde spotkanie przynosi nowe niespodzianki:-) Jest jeszcze ostrożna, ale praktycznie cały czas była w pokoju, nie stresuje ją aparat, co widać na zdjęciach:-) Tu łasuch bierze ciasteczko, a ja robię jej zdjęcie:-) Tu wprawdzie mało widac Sonię ale warto pokazać, jak w trakcie zabawy i głaskania innych psiaków zachowuje się sunia. Byla razem z nimi, nie uciekała:-) Tu sprawdzała, co ciekawego jemy:-)
  15. Jak zawsze ciężko było od Was wychodzić, ale moje psiaki w domu czekały na spacer. Kochani, dziękuję za to, że macie do mnie cierpliwość, kiedy ganiam jak wariat od psa do psa, kiedy w związku z tym wszystko jest postawione do góry nogami, ale nie umiem nie przywitać się ze wszystkimi zwierzakami:-) Kajuś jest przeszczęśliwym, radosnym psiakiem. Jest wszędzie tam, gdzie dzieje się cokolwiek. Postanowiłam sprawdzić, jak to jest z tą obróżką i w trakcie zabawy, kiedy przymilał się kiedy był wyluzowany, dotnkęłam jej. Był pisk, odskoczenie i strach w oczach Kajucha:-( Co przeżył w związku z tą szyją, nie dowiemy sie nigdy, ale to będzie długa droga..... Kaluszek dostał od kochanej Ellig 16 kg karmy Royal Canin:loveu: Inne psiaki też dostały, na przykład Juryś 12 kg Hillsa:loveu: Ja upiekłam dla Kaluszka i jego przyjaciól 1 kg ciasteczek wątrobowych i przywiozłam pasztety na treningi. Mam sporo zdjęć, ale też w domu sporo zaległości, więc narazie wrzucę kilka, a resztę później. Poznałam Rykitka:-) To przecudowny przytulas, który spokojnie siedzial na moich rękach, na psy kompletnie nie zwracal uwagi, a nawet jak zwracał, to kompletnie się nimi nie stresował. Najlepiej mu na kolanach Marty, na które wskoczył w pewnym momencie i już nie ruszył się do końca naszego pobytu. Słodziaczek kochany:-) Tu trenuje:-) Jak już usiadł,a zaraz potem położył się, zasłoniły go inne psiaki. Zobaczcie, jak mu ogon latał:-) A teraz Rykitek:-) Reszta później, narazie uciekam:-)
  16. Podrzucam Szarusia. On bardzo potrzebuje deklaracji i DT!
  17. Ja pół dnia walczyłam dzisiaj z moim kompem, bo mnie wczoraj zaatakował System Tool... Kompletna blokada kompa i oferta, żeby zapłacić 79.95$ i wszystko będzie naprawione. Dałam radę wywalić gada, ale trwało to trochę...
  18. [quote name='Nutusia'][COLOR=purple]Dobra, ale pod warunkiem, że obiecasz następnym razem wpaść w moje jedno miejsce (z Jakiem oczygwizdek!) :)[/COLOR] [COLOR=purple]Aha, i od kiedy nie ma Oskara, a Lesław "zmądrzał" po usunięciu jajka, myślę, że spokojnie mogę zaprosić Was z piesami![/COLOR][/QUOTE] To brzmi bardzo atrakcyjnie:-) Dziękuję!!!! Czuję się zaproszona:-) [quote name='jola_li']No i gdyby miała wracać z adopcji, to miałaby niedaleko ;-).[/QUOTE] Jolu, to strzał w dziesiątkę:evil_lol:
  19. Nutusiu, do Marty jedziemy z Jackiem, a to znaczy, że psy zostaną same w domu. Obawiam się, że nie damy rady wpaść do dwóch miejsc, zwłaszcza, że w każdym jest wspaniale i wychodzić się nie chce... Dam w takim razie przy okazji Gusi.
  20. [quote name='mysza 1']a ja i tak wyjdę ;) jak nam nie przywrócą albo chociaż nie przepiszą na kogoś fizycznego. gdzie tam, nie jest tak źle, mała dziurka, mała szybka i kawalek ściany. Mój Brunek w godzinę więcej dał radę, chlopaki są grzeczne :evil_lol:[/QUOTE] No fakt, Brunus jest bezkonkurencyjny:-) A o co chodzi z tym zwróceniem i przepisaniem, bo ja nie łapię... [quote name='Nutusia']Sławek mi nic nie powiedział, żebym nie nasiała paniki ma odległośći nie kazała prześwietlać czy się szkła durnawki nie nałykały...[/QUOTE] Szkła nie widać na prześwietleniu niestety:-( Praktycznie żadne badanie tego nie stwierdzi.
  21. Ja nie mogę... myślałam, że Ty odpoczywałaś i sił nabierałaś Nutusiu, a okazuje się, że cichcem nowy tymczas sobie sprawiłaś:-) Niunia cudna, na pewno niedługo dołączy do dwóch rozrabiak:-) A w kwestii domku dla Lili, to ja znam taki jeden, który by się dla niej najbardziej nadawał:-) Ludzie kochani, wyrozumiali i juz wszystko co było możliwe do zepsucia mają zepsute albo zjedzone;-) Kochana, pamiętasz, że mas zu mnie sweterek z bazarku?
  22. Ja pierniczę... Gusiu, możesz się chyba ścigać z Nutusią jeśli chodzi o zniszczenia w domu.....
  23. Słodziak z tego Rykitka:-) Fajnie, że psy go tak zaakceptowały, bo może bez stresu chodzić między nimi, a nawet spać obok;-) Przyjdzie czas, kiedy strych będzie tylko krótką odskocznią od gromadki na dole i będzie wolał być z Wami.
×
×
  • Create New...