Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29148
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Byłam dzisiaj u Berty. Bilans nieobecności Ani przez 2 godziny, to zerwana firanka z okna i poroznoszone po całym mieszkaniu orzechy włoskie, które wyrzuciła z dużego koszyka stojącego na wysokim stole. Doszłyśmy do wniosku z Anią, że Berta ma totalne ADHD i nadrabia okres szczenięcy. Jak wczoraj rzuciła się na mnie, skakała, tulila sie i była bardzio szczęśliwa, że mnie widzi:-) Ania wyczesała ją prawie do końca, choć ogona narazie nie pozwolila porządnie wyczesać, a gdzieniegdzie zostały jej kłębki dłuższej sierści. Sami zobaczcie:-) Nie wszystkie zdjęcia są ostre, ale tej szalonej suni w ciągłym pędzie trudno zrobić porządne fotki;-) [img]http://www.iv.pl/images/83931270623181297347.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/15258838826574204230.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/34242206726552421760.jpg[/img]
  2. I dalszy ciąg:-) Spójrzcie na ogonek w ruchu:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/80506479300083325186.jpg[/IMG] Ania stała tuż obok:-) A Bafinka obserwowała szalejące Bertę i Łatkę [IMG]http://www.iv.pl/images/91884949361393181271.jpg[/IMG] Widać jeszcze po niej, że boli, ale moim zdaniem trzyma sie po tej operacji doskonale!!! Plamka na kubraczku powstała chwilę wcześniej, kiedy Ania schylila sie do małej, a ona od razu położyła się na ziemi... [IMG]http://www.iv.pl/images/59378524509549582286.jpg[/IMG]
  3. [quote name='mamakasi']Zaglądam do Bafinki, cieszą dobre wieści.[/QUOTE] Prawda, jak miło czyta się właśnie te miłe? Na szybko wpadłam wrzucić Wam kilka zdjęć:-) Bafinka dzisiaj przed kliniką: [IMG]http://www.iv.pl/images/90877233933651480853.jpg[/IMG] A tu już po powrocie do siebie;-) [IMG]http://www.iv.pl/images/86928348767422810386.jpg[/IMG] Nogi Ani są najbezpieczniejszym miejscem na ziemi. Gdziekolwiek są, Bafi jest obok... [IMG]http://www.iv.pl/images/93319541576570216877.jpg[/IMG]
  4. [quote name='A&T']Dużo zdrówka dla Bafi, od systematycznych podczytywaczy wątku ;-)[/QUOTE] Miło nam, że jesteście z nami:loveu: Dziękujemy za życzenia dla Bafi:-)
  5. [quote name='Nutusia']No to już mogę z czystym sumieniem napisać: A NIE MÓWIŁAM, ŻEM PROROK PIERWSZA KLASA? ;)[/QUOTE] Przyznaję, Prorok z Ciebie niezły Nutusiu;-) Ja od wczoraj miałam koszmarny ścisk żołądka z nerwów, 5 tabletek no-spy nie zadzialały tak, jak widok tego malucha idącego dziarsko z podniesionym ogonkiem od samochodu do swojego DT... Płakać się che ze wzruszenia po prostu. Ale i ja załapałam sie dzisiaj na kilka merdnięć ogonkiem:-) Bafinka podeszła do mnie, dała się wycałować i wygłaskać łaskawie:-)
  6. Wieści są bardzo pozytywne:-) Bafiś czuje się dużo lepiej, niż po poprzedniej operacji:-) Szew wygląda doskonale, nie ma żadnych wysięków, zaczerwienień... Maleńka załatwia się b ez problemu, ma apetyt i rozstawia po kątach dwie pozostale sunie:-) Mam zdjęcia, które wgram wieczorem. 99% z nich przedstawia Bafinkę przy nogach Ani z łepkiem podniesionym do góry i wypatrującym, czy Ania się do niej schyli:-) Jak to zrobiła nieopatrznie, to Bafiś od razu położyła się w błoto w swoim sterylnym ubranku i dawała brzusio do głaskania:-) Na ten moment ma przepisany antybiotyk i Tramal, których nie kupowałam, bo została dokładnie połowa z poprzedniego razu.
  7. [quote name='3 x']a wiemy co u szczeniaków?[/QUOTE] Wiemy co u Rico, a do Dorki miala dzwonić Ciocia Ziutka:-) Relacja z domu Rico na moje pytanie jak tam maluch;-) [I]Hmm, użycie słowa "maluch" jest już chyba nieodpowiednie :). Rico jest 12 kg szczeniakiem. Rośnie w oczach. Czy jest grzeczniejszy.. Trudno określić. Na pewno mniej nas gryzie. Nauczył się już ładnie załatwiać, kiedy chce wyjść, to nas budzi w nocy, ale w większości przesypia całą noc od 24 do 7 rano. Behawiorysta był już dawno, stwierdził, że pies jest bardzo pomysłowy, zasugerował zakup klatki dla niego. Rozważamy ten pomysł, ale jak jeszcze trochę podrośnie, bo nie do końca wiemy, jaki rozmiar zakupić, bo to dość duży wydatek jest. Rico zapisany jest na szkolenie - "psie przedszkole". Był już na spotkaniu informacyjnym, w sobotę zajęcia. Bardzo się cieszy, bo ma tam kolegów z którymi może szaleć. Ogólnie ma jeszcze zakupioną 15 m smyczkę treningową, żeby mógł poszaleć codziennie. Uwielbia to! Obecnie nabawił się zapalenia ucha, ale jesteśmy na etapie kończenia leczenia. Ogólnie jest bardzo mądry, ale strasznie nie chce mu się uczyć :) [/I]Mam też zdjęcia, rzeczywiście podrósł bardzo:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/21222376300419217471.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/71258228019714468275.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/90954543999869303287.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/76364926157201155561.jpg[/IMG] Robi się coraz podobniejszy do Mamy:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/97369244104185748531.jpg[/IMG] A Mama Berta powitała mnie dzisiaj szalonym tańcem, skokami, całusami i cieszyła się bardzo, że mnie widzi:-) Energii ma w sobie tyle, że spokojnie mogłaby obdzielić kilka psów dookoła. Jak przestałam na nią zwracać uwagę i rozmawiałam z Anią, zaczęła przymilać się do Menia (Kota) i zapraszać ją do zabawy. Menio spojrzał na nią z wyższością, podniósł powoli łapkę do góry i pacnął ją lekko w nos Berty:-) Od razu odpuściła zaczepki:-) Zrozumiała mądra sunia, że Pan Menio sobie nie życzy zabawy z jakąś suką;-) Po wyczesaniu zrobiła się jej połowa, ale jest szansa, że sierść pięnie odrośnie, jak już wreszcie je normalnie. Ma tylko straszne gazy... Weci zalecili dzisiaj dawanie espumisanu, który już zakupiłam i jutro jej zawiozę. Nie miałam dzisiaj aparatu, ale postaram się zrobić jej jutro kilka zdjęć, bo będę zawozić Bafinkę po wizycie kontrolnej u weta.
  8. Widzę, że Elunia kochana wszystko Wam już napisała. Bafinka bardzo biedniusia po operacji, ale po wyjściu z samochodu aż jej się ogonek uniósl ze szczęścia, że wrócila do siebie:-) Operacja przebiegła bez żadnych problemów, była jednak rozleglejsza, niż poprzednia, bo została usunięta cała prawa listwa mleczna. Guzki były rozsiane i to było najlepsze wyjście z sytuacji. Miejmy nadzieję że opieka Ani, tramal i antybiotyk szybko postawią Bafinkę na łapki. Jechałam z nią w korku ponad godzinę do Ani... Bafiś leżała na przednim siedzeniu, na którym położyłam dużą poduchę, na to czystą powleczoną w wyprasowaną podszewkę kołderkę, a na to podkład. Opatuliłam maulszka, bo po narkozie sie nadal trzęsła cieplutkim kocykiem i rogami kołderki. Jechało sobie to małe szczęście wygodnie, co jakiś czas podnosila lepek, żeby zobaczyć co się dzieje, a wtedy głaskałam ją i kładła się z powrotem. Miałam dzisiaj masakrycznnie ciężki dzień w pracy, jutro zapowiada się może nie równie ciężki, ale też bardzo pracowity. Do tego Jacek wyjeżdża do Łodzi i mnie zostają wszystkie spacery z psami. Nie dam rady pojechać po Bafinkę, przywieźć ją do Boliłapki, a potem znowu ją odwieźć. Dlatego poprosiłam Anię, żeby chociaż w jedną stronę przyjechała taksówką, za którą jej zwrócę, a ja zawiozę je z powrotem. Dzisiaj za całą operację zapłaciłam 300 zł. Opłaciłam też DT od 15.11 do 14 12. Malenka na pewno do tego czasu nigdzie się nie wybierze, bo musi dojść do siebie w miejscu jej znanym. Jak wychodziłam, to układała się do snu. Widok takiego spokojnego Bafisia jest rozwalający. Taka iskierka na co dzień teraz stała taka smutna i bez sił... Ale będzie lepiej z każdym dniem, najtrudniejsze są 3 doby teraz. Marta, nie wiem, o której się umówimy. Dla mnie idealna byłaby godzina 12, ale nie wiem, czy Ania da radę o tej godzinie. Ja po powrocie wyprowadzę swoje psiaki, a zaraz potem muszę wracać do pracy i zostanę tam do wieczora. Wyjątkowo mi teraz ciężko, bo ma naprawdę ciężki projekt do skończenia i nikt nie zrozumie, że nie mogę, bo Bafinka mnie potrzebuje:-(
  9. Ania już w pełnej gotowości przed jutrzejszym dniem. Przywiezie Bafinkę do weta, a ja ją odbiorę i odwiozę do niej. Staramy się nie stresować, bo wszystko musi sie udać i Bafiś za kilka dni zapomni, że miala operację. I tej wersji będe się trzymać!!!
  10. Muszę pochwalić się Wam pierwszymi sukcesami w uczeniu Perełki róznych zabaw:-) Maleńka dostała od Cioci Ellig maleńki sznureczek, taki akurat dla niej... Zobaczcie, jak wspaniale się nim bawi:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/82745918276518160585.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/45699645657620243160.jpg[/IMG] Wypiękniało to moje kochanie w ciągu ostatnich 3 tygodni:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/03529639272884911826.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/30060617282240315851.jpg[/IMG] A tu zamiana sznureczka na pyszną kosteczkę;-) [IMG]http://www.iv.pl/images/49769361531318092677.jpg[/IMG] Ona jest idealna! Grzeczna, radosna i taka..... nasza:-)
  11. Najpierw się zestresowałam, a potem znowu zrobiłam ufff:-) Ale domki wykopujesz chyba spod ziemi:-)
  12. [quote name='Nutusia']O rety, aż mi ślinka pociekła :) Mądra Kuleczka - wie na kogo się szczeka, a kogo woła ;) Korzystając ze stałego pełnomocnictwa Ewy, chciałabym zaprosić na bazarek, który wreszcie udało mi się sklecić: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236335-Ciepłe-okrycia-i-inne-fatałaszki-na-KWB-i-moje-tymczasy-do-14-XII-21-00?p=20030773#top[/URL][/QUOTE] Gratuluję Nutusiu:-) Pędzę pooglądać fanty;-) Chodźcie kochane ze mną, może coś znajdziemy dla siebie:-)
  13. Nie wyobrażacie sobie, jak Kula nas wyczuwa z daleka:-) Kiedy schodzimy na skarpę, zaczyna piszczeć i tak zupełnie inaczej szczekać, niż na innych. Jest w tym szczekaniu wołanie nas, a nie odstraszanie intruzów:-) Codziennie do niej idę, witamy się, ona skacze mi na ramiona łapkami i chłopnie dotyk... Na pożegnanie dostaje dentala (zapasy powoli mi się kończą, ale dostałam od Eluni wielką paczkę z takimi pałeczkami do gryzienia. jest ich chyba 100:-) więc starczy na długo. W najbliższym czasie zamierzam rozpocząć wyczesywanie suni, bo gdzieś wyczytałam, że dredy nie izolują od mrozu:-( Chciałabym wyczesać ją choć trochę. Kula bardzo ładnie śpi na slomie. Nie wyrzuca jej z budy, musi jej być po prostu wygodnie i miło:-) Zaniosłam wczoraj K. kolejną porcję jedzenia:-) Tym razem były tam między innymi słoiczki z nóżkami w galarecie od Ellig:-) Ależ mu smakowały! Powiedział, że ich smak, to...... poezja:-)
  14. Ale super wieści!!! Oby to już był jej docelowy domek:-) Niestety nie widzę zdjęcia suni:-( Może w domu mi sie pokaże... Thor, gratuluję Ci serdecznie!
  15. Nie pisałam Wam wcześniej, że dostałam namiar na potencjalny domek dla Bafi. Dla starszych Państwa, którym odeszła ich staruszka sunia. Korespondowalam z córką Pani i na hasło "mastektomia" Pani napisała, że absolutnie nie obarczy Mamy chorą sunią. Było mi przykro, bo ja wierzę, że Bafinka wyjdzie z tego i długo jeszcze będzie cieszyła się życiem, ale dom, do którego pójdzie musi być świadomy tego, że trzeba na nia dmuchać i chuchać i kontrolować jej stan zdrowia. N szczęście Bafulec nie ma pojęcia o tym, że szuka domku, a wręcz jest pewnie przekonana, że jest już w swoim raju na ziemi i nigdzie się nie wybiera. To co mogę Wam przyrzec w imieniu swoim i Eluni, to że nie oddamy Bafinki do domu, który nie jest absolutnnie wyjątkowy i w 100% pasujący dla niej. Rozczula mnie to, że Bafi przekonała się jednak do Berty, że zaczęła bawić się z nimi dwiema:-) To znaczy, że warczała ze strachu, zazdrości może, a nie z powodu złego charakteru zakapiorka;-) Najważniejsze, że jest szczęśliwa i niech taki stan trwa jak najdłużej:-) Wiem już na pewno, że w środę Bafinka przyjedzie do Boliłapki z Anią. Ja od godziny 11 do 17 mam na głowie wizytację Klientów. Mam nadzieję, że uda mi się wyrwać przed 17, żeby na spokojnie pojechać po Bafi. Jeśli nie, mój ukochany i naprawdę niezwykły Jacek odbierze ją od weta i zabierze ją na godzinkę - dwie do nas do domu, który w końcu zna.
  16. Bafinka dostała od Cioci Ellig wczoraj dużo smaczków, które zawiozę dziewczynce w środę:-) Będą razem z bertą i Łątką pogryzać je sobie wieczorami:-) Mam też dla niej od Eluni podkłady higieniczne na noc po operacji. Denerwuję się już tą środą ale mam nadzieję, że szybko dojdzie do siebie...
  17. Bertula i Kula dostały od Cioci Ellig furę smaczków wczoraj:-) Takie śmierdziuchy, które psy uwielbiają najbardziej go ciumkania:-) Na te smakołyki załapało się również moje osobiste stadko:-) Mimo moich protestów Elusia zapakowała mi do samochodu torbę:-) Po moim powrocie do domu, psiaczki na czele z perełką baaardzo doceniły jej zawartość i od razu dobrały się do jednej z paczuszek:-) Eluś, pięknie dziękuję!!!!!!!!!!!!!!!
  18. Rozliczyłam swój bazarek biżuteryjny, z którego dla Bafinki przeznaczone zostało 900 zł:-) Daje to nam na moment plus, który niestety zniknie w środę, bo będziemy opłacać operację 300 zl i kolejny miesiąc w DT, który zaczął się od 14.11. Na szczęście dzięi pomocy bazarku b-b i teraz Ellig, minus nie wydaje się taki przerażający...
  19. [quote name='Nutusia']Ewa, uważam, że masz baaaaaaaaaaaardzo gustowną kanapę. Wszystkim psiakom bardzo do mordek na niej :) Myszol prezentuje się przecudnie :) A Jacek i Perełka - cóż, to było przecież do przewidzenia! :)[/QUOTE] Nawet nie wiesz, jak sie cieszę, że zdążyłam kupić narożnik:-) Nazywało sie to "nowa kanapa na wypadek przyjazdu Ewy - Mamy Jacka) A teraz mieścimy się na niej swobodnie z trzema ogonami:-) Rozliczyłam swój bazarek biżuteryjny i dla Berty i Atosa przypadła wielka suma, bo aż 1800 zł:-) Dzięki niej zniknie mi w ich rzliczeniu minus i zostanie jeszcze niezły zapas na opłaty:-)
  20. Konto Kaluszka zostało dzisiaj zasilone kwotą 743,25 zł z mojego bazarku:-) Po 30.11 Kajuś powinien jeszcze dostać 125 zł z jednej zaległej wpłaty:-) Idę uzupełnić post rozliczeniowy;-)
  21. Serdecznie zapraszam w imieniu Ellig i swoim na luksusowy bazarek, o którym piszemy już wyżej:-) Elusia robi bazarek, który w 1/4 przeznaczony zostaje na klub baloniarek, a aż w 3/4 na leczenie i utrzymanie naszej Bafinki kochanej:-) Zapraszamy choć do obejrzenia:-) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/236044-Podaruj-sobie-odrobin%C4%99-luksusu-w-budowie-prosze-nic-nie-pisac"][IMG]http://images10.fotosik.pl/2883/fd6f1c3846a8d9ff.jpg[/IMG][/URL]
  22. Moje drogie, a może chcecie podarować sobie odrobinę luksusu i zajrzycie na bazarek, którego banerek mam w sygnaturze i wklejam poniżej? Serdecznie zapraszam w imieniu Ellig i swoim:-) Elusia robi bazarek, który w 1/4 przeznaczony zostaje na klub baloniarek, a aż w 3/4 na leczenie i utrzymanie naszej Bafinki kochanej:-) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/236044-Podaruj-sobie-odrobinę-luksusu-w-budowie-prosze-nic-nie-pisac"][IMG]http://images10.fotosik.pl/2883/fd6f1c3846a8d9ff.jpg[/IMG][/URL]
  23. [quote name='Gusiaczek']Od dzisiaj dietę CUT ;) wprowadzę i staję z Tobą w szranki:)[/QUOTE] Gusiaczku, z Tobą przegrać, to jak wygrać;-)
  24. [quote name='Ziutka']Pomiziaj ją za uszkiem i ucałuj w piękny nochalek :loveu: Ewuś, przepraszam za mały spam, ale może ktoś zechce kupić sianko wigilijne ? ;) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236096-Coraz-bliżej-święta-sianko-na-wigilijny-stół-dla-koni-z-FZNJR-do-20-12[/URL][/QUOTE] Kochana, spamuj sobie ile wlezie na naszych wątkach:-) Masz stała kartę wstępu;-) Perełuś skutecznie zajął mi wczoraj ręce i odpuściłam pracę i pisanie:-) [quote name='obraczus87']Pomimo tego brzydkiego zachowania Myszki wobec Perełki, uważam, że Myszek zdał egzamin :) biorąc pod uwagę fakt, że podczas spacerów na wszystkie psy się rzuca :mad: A Perełuś to pies do ciagłego miziania, głaskania, przytulania i rozpieszczania :loveu:[/QUOTE] Myszka absolutnie zdała egzamin:-) Mnie też pozwalała się głaskać i nawet całować;-) Jest prześliczna i odważna. Mimo strachu dała radę i moim zdaniem potrafi się "w gościach" zachować:-) Perełkę postraszyła, bo tamta szła do niej zbyt nachalnie z nosem:-)
  25. [quote name='Ellig']Jutro ruszam z bazarkiem dla Bafinki:)[/QUOTE] Eluś, jesteś niesamowita! Tyle pracy:-) Pędzę pooglądać i od razu licytować jedną spódnicę;-)
×
×
  • Create New...