Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29148
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Tila została dzisiaj po raz drugi w domu tylko z Asterkiem. Bożenka poszla do pracy. Poprzednim razem wszystko było w porządku, mmy więc nadzieję, że i tym razem tak będzie. Chciałabym jutro spotkać sie jakoś z nimi po południu i porobić troszkę zdjęć Tili, a przede wszystkim przytulić tę kochaną sunię:-)
  2. [quote name='Mazowszanka2']Suczki są najwspanialsze :) Tylko te sterylki do przejścia....[/QUOTE] Abi jest sunią wyjątkowo delikatną. W zasadzie podrzemala tylko, a potem co chwilę podrywala się na każdy dźwięk. Prosiłam Anię, żeby traktoala ją normalnie, robila wszystko jak zwykle, żeby Abi nie czuła, że ktoś się z nią pieści. Jest typem wrażliwca. Miejmy nadzieję, że jutro będzie lepiej.
  3. Trzymajcie się, oby wszystko się udało!
  4. Abi dostała od Asiuli_D 100 zł:-) Dostałyśmy od niej 200 zl do podziału na Tilę i Abisię:-) Bardzo serdecznie dziękujemy! Zaraz wszystko zapiszę! Abi bardzo przeżyła sterylkę. Nigdy tak szybko nie dostałam suni po zabiegu, ale ona krótko po obudzeniu się stanęła na łapinki i strasznie płakała:-( zadzwonili po mnie, żebym przyjeżdżała i utulila słonko. Jechała bardzo niespokojnie, a na ostatnie 3 km wkokosila sie na moje kolana i dopiero tam zasnęła, a ja jechałam wolno tuląc ją jedną ręką. Wydaje nam się, że kiedy obudziła się przywiązana smyczką w obcym miejscu, wróciło wspomnienie łańcucha i samotności. Teraz śpi już w domu i chyba czuje się bezpieczna.
  5. Asiula_d wpłaciła nam aż 200 zl dla Tili i Abi do równego podziału:-) Ale się dziewczynkom udało:-) Bardzo dzięujemy, zaraz zapiszę w poście rozliczeniowym!
  6. Abi ma właśnie sterylkę. Zestresowała się w gabinecie i od razu zaczęła linieć. Była tak spięta, że nie poczuła nawet zastrzyku. Wykorzystałam sytuację i potrzymałam ją na rękach 10 minut całując łepek. Abi zdecydowanie wolała być bliżej Ani w gabinecie. Na zewnątrz skoczyła na mnie, popiskiwała radośnie i witała się, jednak w sytuacji stresującej przytulała się do Ani, której ufa. Bo ze ną jak wiadomo różnie bywa - ciągnę gdzieś na bolesne i niemiłe badania, nie jest tak fajnie jak z Anią;-) Sunia waży 8,35 kg. Po zejściu mleka z sutków, waży mniej, ale mino ogromnego apetytu ciągle gannia i przytyć nie może. Wygląda pięknie, ale szczuplutko.
  7. Abi ma właśnie sterylkę. Zestresowała się w gabinecie i od razu zaczęła linieć. Byla tak spięta, że nie poczuła nawet zastrzyku. Wykorzystałam sytuację i potrzymałam ją na rękach 10 minut całując łepek. Abi zdecydowanie wolala być bliżej Ani w gabinecie. Na zewnątrz skoczyła na mnie, popiskiwała radośnie i witała się, jednak w sytuacji stresującej przytulała się do Ani, której ufa. Bo ze ną jak wiadomo różnie bywa - ciągnę gdzieś na bolesne i niemiłe badania, nie jest tak fajnie jak z Anią;-)
  8. O Jezu, żeby już się znalazł, dał złapać.....
  9. [quote name='Asiula_d']W razie czego po południu służę pomocą i transportem. O 18:30 muszę być w domu.[/QUOTE] Będę pamiętać, gdybym nie dała rady wyrwać się z pracy;-) Mam jednak nadzieję, że uda mi się sprawnie przewieźć suczydełko do Ani z Ursynowa. Troszkę się boję, że ten fisio podobnie jak Gaja zacznie szaleć w samochodzie, ale jakoś dam radę:-) Gaja byla pierwszą sunią, która odebrana po sterylce usilowała wiać mi z kolan. Musiałam trzymać ją naprawdę mocno, bo była silna:-) Mam nadzieję, że Abi przytuli się do mnie i pozwoli zanieść do samochodu.
  10. [quote name='Asiula_d']Ale jesteście zaradne Dziewczyny! Naprawdę podziwiam. Tę historię przeczytałam kilka dni temu, ale ciężko było mi się odezwać. Cieszę się, że Tilka wraca do zdrowia. Niezależnie od bazarku chcę dorzucić parę groszy w ramach wsparcia - mogę prosić o nr konta? Mam nadzieję, że Wasze samopoczucie też jest lepsze.[/QUOTE] A to niespodzianka:-) Bardzo dziękujemy Asiula_d za dobre myśli, za odwiedziny i za chęć pomocy Tili:-) To się nazywa mieć szczęście do ludzi... Nie dość, że Gaja (dawniej Tosia) ma super domek, to jeszcze Tila dostanie wsparcie:-) Zaraz wyślę numer konta i serdecznie dziękuję za pomoc! Siedzę właśnie i usiłuje popchnąć choć troszkę bazarek dla naszych podopiecznyc, ale przegrywam ze zmęczeniem, a rano musze być sprawna, żeby przywieźć Abi na sterylkę...
  11. Wcale się nie dziwię, że pilnuje swojej Pańci, bo kto ja tak będzie kochał? Jestem pełna podziwu dla Waszej determinacji i chęci nauczenia Gaji dobrych manier:-) Ona uwielbia dostawać zadania, uwielbia aktywnośc i to jest dla niej wymarzone zajęcie! Jeśli chodzi o chorobę lokomocyjną, warto doilnować, żeby jeździła na czczo. Można też podać jej aviomarin, ale dawkę powinien ustalić weterynarz. Są też inne preparaty dla psiaków. Można sobie z tym poradzić. Tak bardzo jestem szczęśliwa, że na siebie trafiliście. Gaja ma wymarzoną Rodzoinę, a Rodzina ma wymarzonego psa:-)
  12. [quote name='Asiula_d']Witam u Abi! Jest śliczna, oczyska urzekające. Super sobie śpi z Pikusiem:lol: Tak na oko komponuje mi się gabarytowo i kolorystycznie z Gajką, ale na razie chyba nie ma mowy o drugim ogonku w domu… Kciukam za jutro i jeszcze mocniej za nowy domek:)[/QUOTE] Witamy serdecznie:-) gabarytowo jest mniejsza od Gajusi, ale charakterek podobny. Obszczekuje wszystkie napotkane psy, ale utrzymac ją łatwiej, bo jest leciutka.
  13. Cudownie razem śpią:-) Pikuś jest genialny, z każdym psem czuje się doskonale:-) Jutro odbieram Anię i Abi o 8:40 na przystanku i wieziemy suczydełko do weta. Dzisiaj miałam w jej sprawie telefon, ale to nie był domek dla niej.
  14. Tila czuje się znakomicie. Zjadłaby konia z kopytami, na spacerach coraz silniejsza. W domu postanowiła zacząć ustawiać Asterka, który biedny boi się wejść do kuchni, kiedy Tila tam idzie za Bożenką. Stanowczo poprosiłam o zdecydowane "Nie" na takie zachowanie Tili. W niedzielę chciałabym porobić jej na spacerze zdjęcia. Mam nadzieję, że będzie wyglądała już dużo lepiej niż ostatnio. Apetyt dopisuje więc sunieczka wypełnia nam się pięknie:-)
  15. Abi modnisia z apaszką zamiast bandaża:-) Zdjęcia śpiących zwierzaków są rozczulające... zwłaszcza Abi z Pikusiem...
  16. Zula nie puszcza Pani samej na krok. Wszędzie za nią chodzi, przytula się i śpi z nią w łóżku. Była pierwsza próba zabawy z kotką, ale narazie skończyło się na delikatnym pacnięciu się łapkami. Kiedy Zula usłyszała, że Pani Halina woła kotkę do siebie, puściła się biegiem i na kolana Pani wskoczyła pierwsza całując Panią i merdając ogonkiem. Pani jest bardzo szczęśliwa, że Zulka tak szybko się zaklimatyzowała. Nam też kamień spadł z serca, bo łatwiej przełknąć to rozstanie...
  17. [quote name='TZmestudio']Tak mi przyszło do głowy, że tak naprawdę mestudio uratowała jej życie. Bez żadnej przesady.[/QUOTE] To oczywiste, że uratowała jej życie. Babeszjoza za kilka dni okazałaby się śmiertelna:-( Berta miała szczęście:-) A imię przyniesie jej szczęście. Nasza Berta nazywana przez Państwa Berti wiedzie super szczęśliwe życie w nowym domu. Z łańcucha trafiła najpierw do Ani, a potem do DS:-)
  18. [quote name='Gusiaczek']Ewuś, a może jakieś złe energie krążą? ;) Ovka zrobiła się bardzo zaczepna - niby powarkuje "do zabawy", ale widzę zjeżony kark i mam wątpliwości, co do zabawowych intencji ... :shake:[/QUOTE] Dobra, dobra... nie ma usprawiedliwienia:-) Panienka czuje się dobrze, to i nauki pobrać musi, wyjścia nie ma;-) Moja Barsa - suczydło chwilami wredne potrafi nagle podskoczyć do jakiegoś psa i mu nawrzucać. Po nej najbardziej widać moje porażki wychowawcze, na szczęście tylko straszy i nigdy nikogo nie ugryzła.
  19. [quote name='TZmestudio']koszt kojca to 650zł ([URL="http://allegro.pl/kojce-dla-psow-kojec-dla-psa-klatka-zagroda-i4098263564.html"]allegro[/URL]) + podłoga 240+200zł transport Ale mestudio stoi na stanowisku, ze sami powinniśmy go zakupić. Chciałbym nasze dziurawe prowizorki zlikwidować, a moja próba zebrania pieniędzy zawsze przegrywają z potrzebami psiaków i nagłymi potrzebami. Moim zdaniem tam gdzie to jest możliwe powinniśmy jednak mieć psiaki u siebie niż w hotelikach. Chyba że to jest konieczność. A tak to nie mamy wyboru. Ale mestudio ma opory i już![/QUOTE] Ewciu, nie powinnaś mieć oporów, bo to byłby kojec dla bezdomniaków, a nie dla Waszych własnych psów. Ja dorzuciłabym 100 zł i w ten sposób mamy już 160 zł:-) Zdecydowanie lepiej jest mieć takie awaryjne miejsce w znanym i zaufanym miejscu, a do tego bezpłatnym...
  20. Oszalałabym z radości. To byłaby najwspanialsza wiadomość ostatnich miesięcy. Gusiu, kiedy Piotr tam jedzie?
  21. Zapraszam serdecznie na bazarek z sesjami fotograficznymi dla psiaków (mogą to być bezdomniaczki szukające domów albo Wasze psiaki) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252291-LICYTACJA-SESJI-ZDJĘCIOWYCH-bazarek-dla-Tili-do-23-04[/URL]
  22. [quote name='borderterrier'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252291-LICYTACJA-SESJI-ZDJĘCIOWYCH-bazarek-dla-Tili-do-23-04?p=22045984#post22045984[/URL] Zapraszam na bazarek dla Tili. Jesli ktos ma jakies propozycje do zmian i poprawek to smialo :) bo ja dawno nie robilam bazarkow i cos moze byc nie tak[/QUOTE] Bardzo Ci serdecznie dziękujemy!!!!!! Wszystko jest ok dodałabym tylko, że bazarek trwa do godziny 22:00 czasu dogo i ostatni ważny post to post z 21:59. Taki jest teraz regulamin dogomanii:-)
  23. Dzisiaj jedną łapą trzymam za Marleya, a drugą za Spajka:-)
  24. Bardzo, bardzo mocno trzymamy! Oby się odnalazł i co najważniejsze podszedł do Piotra! Bo może sie okazać, że jest w takiej fazie wycofania, że go nie pozna.
  25. Moje psy były zabezpieczone obrożą Foresto i kropelkami Advantix i Barsa w ubiegłym roku zaliczyla babeszjozę:-( na foresto uczulona jest Perełka i nosi Kiltixa. Zaczęłam je zakraplać Fiprexem i od tego czasu jedyne kleszcze, które na nich znajduję, to albo wyschnięte trupy albo dopiero po nich chodzące i niewbite.
×
×
  • Create New...