Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29336
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Ewa Marta

  1. Kochane, bardzo prosimy o pomoc w rozreklamowaniu bazarku z dużymi ciuszkami damskimi dla Rokusia i Kulki:)
  2. Ruszamy z bazarkiem:) Serdecznie zapraszam do kupowania i podrzucania:)
  3. Ewciu, mam jeszcze 2 opakowania, czyli zapas na miesiąc:)
  4. Gusiaczku, musimy jakoś uzbierać na Rokusia i Kulkę:) Ponieważ moja lecznica będzie zamknięta na początku przyszłego tygodnia, a podarowany Karsivan wystarczy na 7 dni, a teraz to już na 5, zakupiłam kolejne 60 tabletek Karsivanu dla Rokusia i 20 tabletek probiotyku Bioprotect. Podarowane moim psiakom opakowania Probiotyku już się niestety skończyły:( Kupiłam też lek dla Semika i paragon jest na całość, ale odliczam tylko część Rokusiową 104 zł. Paragon wgram jutro.
  5. Usiłuje zrobic bazarek, Idzie mi wolno, ale doprzodu:) Może jutro ruszymy z dużymi ciuszkami, a dochód zasili konto Rokusia i Kulki:)
  6. Bardzo chętnie przyjmę Karsivan dla 11-letniego chorego Rokusia, który jest u mnie na BDT. http://www.dogomania.com/forum/topic/119473-kula-roki-i-kotek-kropek-potrzebuj%C4%85-wsparcia-w-utrzymaniu-pozosta%C5%82e-psiaki-w-ds/?page=128#comment-16850131
  7. Dzisiaj mieli małe starcie, ale takie niegroźne. Stali obok siebie i nagle Semik postanowił wytarzać się w trawie. Padł na ziemię i podciął łapinki Rokusia, który automatycznie przewrócil sie na semika. Semiś zaczął warczec groźnie, ale nie mógl nic zrobić, bo go Rokus przygniatał. Podbiegłam, podniosłam, pogłaskałam oba staruszki i ogony od razu poszły w górę:)
  8. Nasz dobry czas trwa i nie będe pisała nic więcej, żeby nie zapeszyć:) Na porannym spacerze psiaki odpoczywały w cieniu:
  9. i dzisiejszy filmik z porannego... spacerem tego nie nazwę. raczej byczenie się w trawie:)
  10. Filmik z wczorajszego spaceru. Na początku jest Semik, ale zaraz pojawia się Rokuś:
  11. Wczoraj miałam jechać do weta po Karsivan dla Rokusia i właśnie wczoraj dostałam dla niego 28 tabletek Karsivanu i Tramal od mojej znajomej. Jej 17,5-letnia sunieczka umarła i ona chciala jak najszybciej oddać wszystko, co jej przypominało o jej chorobie:( A Rokus kwitnie, ma coraz większy apetyt na jedzenie i na życie! Tak wyglądał na wczorajszym (pierwsze zdjęcie) i dzisiejszym spacerze (zdjęcia pozostałe):
  12. Ula wpadaj:) Posłanek jest w sumie osiem, zawsze co najmniej cztery są wolne:)
  13. Gusiaczku, to cytat pasujący równiez do Ciebie i Twojej Rodziny:)
  14. 2 godziny po kolacji Rokus zaprowadził mnie do kuchni i koniecznie chciał coś dostać do jedzenia. Dałam mu na próbę jego suchą karmę i Rokuś zjadł ją ze smakiem:) Bez żadnego dosmaczania, suchuteńką:) Wygląda na to, że Panu Rokusiowi wrócił apetyt i oby jadł więcej:) Jutro dorzucę mu karmę do gotowanego i powoli będziemy zwiększali proporcje karmy do gotowanego. Może znowu wrócimy do jej jedzenia:) Poza tym czarny łobuziak ma wyśmienity nastrój. Właśnie wymusił na Jacku wyjście na spacer. Stal nad nim i sapał jak parowóz dopóki Jacek nie założył mu obroży. Wtedy przestał sapać, tylko merdając ogonkiem wymaszerował z mieszkania. Rośnie nam terrorysta w domu:) Trzeba Chłopaka zacząć wychowywać troszkę, bo niebawem obojgu nam wejdzie na głowę:)
  15. Inka, nawet nie będę go pytać, tylko zaraz wycałuje nochal:) Ewciu, cicho, bo cały dzień spędziłam z psiakami. Były spacery w różnych miejscach, ale jeździliśmy w miejsca zacienione, żeby miały czym oddychać. Były zabawy w domu, czesanie, głaskanie i gotowanie wielkiego gara dla Rokusia na nadchodzący tydzień. Wszystko pozamykałam w słoikach i mam gotowe:) Semik budzi nas coraz częściej o różnych porach, najczęściej między 3:30, a 5:30. Nie zawsze chce się załatwić, ale lubi sobie pospacerować jak jeszcze nie ma słońca:) Dzisiaj była kolej Jacka i o 5:30 wyruszył na spacer z całym towarzystwem. Ja z wielką ulgą odsypiałam ostatnie dni, bo snu miałam za mało. Poza tymi pobudkami, czuje się dobrze, uśmiecha się, pędzi do wody na spacerze. Nie wygląda na psa tak chorego i jestem z tego powodu przeszczęśłiwa!
  16. Po bardzo intensywnym dniu, Rokuś posłał sobie poslanko po swojemu i padł:) Dzisiaj do gotowanego Rokusiowego jedzenia w wielkim 10-litrowym garnku dorzuciłam więcej niż do tej pory ryżu i warzyw. Doszedł brokuł:) Nasz kochany Chłopak zaczął przybierać na wadze, ale w obawie o jego nerki, muszę troszkę zmniejszyć racje mięsne, choć nadal jest go dużo więcej niż 1/3 całego jedzonka. Małymi kroczkami będę dokładała warzywa i ryż. Początkowo Rokuś wąchał, przesuwał jęzorkiem brokuły, ale potem zjał wszystko z apetytem:) Jest zdecydowanie żywszy, weselszy, ciągle chce się bawic albo przytulać i zaczął dostrzegać moje sunieczki:) Z Peruszką sypiają na jednych posłankach, a Barsiczka 2 dni temu koniecznie chciała mu wsadzić do pyszczka piłkę, co Rokusia zdziwiło mocno, ale w końcu podjął zabawę. W tym momencie jednak Barsiczka piłkę puściła, ale ważne, że próbują coś razem robić:) Z Semikiem wąchają wspólne zapachy na spacerze i wykopują dołki, żeby dostać się do korzonków. Moje dwa kochane Dziadeczki wyglądaja razem bosko:)
  17. Semurkowi bardzo się dzisiejsza pogoda podobała:) Szkoda, że film przegrywany z telefonu jest potem taki niewyraźny:(
  18. Dziękujemy i też całujemy:) W związku z wichurami i obawą o to, że spadnie nam na głowe jakies drzewo, zawiozłam dzisiaj psiury na otwarte pola, gdzie hulal tylko wiatr. Nie przeszkadzał im zupełnie, a wręcz nastrajał je radośnie:) Mam filmik niestety znowu z telefonu, ale widac na nim, jaki silny robi się Rokuś. Zwłaszcza od 30 sekundy. Przepraszam za wiatr:)
  19. Zamówiłam Rokusiowi w sklepie internetowym lek Geriativet. Rokuś przez pierwsze dni dostawal 2 tabletki, a następnie 4 tabletki dziennie. U weta płaciłam poprzednio 50 zł za opakowanie. Znalazłam sklep, gdzie 1 opakowaie kosztuje 35 zł, a z przesyłką 45 zł. Kupiłam od razu 2 opakowania, które wystarczą na na prawie miesiąc. Zapłaciłam z przesyłką 80 zł, czyli o 10 zł taniej na opakowaniu niż u weta. Szkoda, że nigdzie nie można kupić wysyłkowo Karsivanu:( Za chwile kończy nam się opakowanie i musimy kupić nowe. U nas kosztuje 60 x 1,30 za tabletkę, czyli 78 zł. Macie jakieś tańsze dojście do tego leku? Wrzucam potwierdzenie zakupu Geriativetu: id nazwa produktu cena brutto ilość suma 2410 VetExpert GeriatiVet Dog 350mg 45 tabletek 35.00 PLN 2 70 PLN Dostawca Kurier DPD Koszty dostawy 10.00 PLN Kwota do zapłaty 80.00 PLN Płatność PayU Data transakcji 2016-06-17 Potwierdzona mailem nie Zapłacona tak Status Niezdefiniowany Przesyłka wysłana nie Zapytaj o transakcje
  20. To prawda, mało nas już jest na dogo i tym bardziej cieszymy się z każdej Waszej wizyty i cieplych myśli:) Rokuś dostał kolejne pieniądze od Kasi F. z facebooka. Tym razem Kasia poratowala nas wpłatą 200 zł!!! Bardzo dziękujemy!!!
  21. Rokuś dostał dzisiaj aż dwie wpłaty!!! 100 zł od Beaty G. (Poprawnej z dogo) 50 zł - od Małgosi D. z przecudnym komentarzem:) "dla Rokusia tradycyjnie od Wikusi) Bardzo Wam kochane dziewczyny dziękujemy!!!!! Pędzę zapisać i uciekam oglądać mecz:)
  22. Barsa na pewno smaczki:) Reszta chyba po równo smaczki i spacery:)
  23. Zobaczcie, jak Rokuś grzecznie czeka na swoją kolejkę dosmaczków na spacerze:) To naprawdę super kochane psisko:) Widzę już, że poprawil się troszkę. Oczywiście nadal powinien przybrać na wadze, ale jego kosteczki już tak bardzo nie wsytają:) Na zdjęciach poza moim stadkiem jest jeszcze Sasza i Lola:)
×
×
  • Create New...