Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29148
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Rozmawiałam z Ewą. Dziadulek Misio głównie śpi, a na dwór wychodzi tylko na szybkie załatwienie i pędzi z powrotem do domu. Czuje się lepiej biorąc leki. Niebawem kolejne badanie moczu i wtedy zapadnie decyzja ile czasu Misiek będzie bral Urinovet, bo jeśli dłużej, to zrobimy zakupy w internecie, żeby przy zakupie 2-3 opakowań wyszło nam taniej za opakowanie.
  2. Potwierdzam wpłynięcie 100 zl dla Misia od eossi na leki:) Juz zapisałam w rozliczeniu i raz jeszcze bardzo serdecznie i z całego serca w imieniu Eluni, Ewy swoim i przede wszystkim Misia bardzo dziękuję eossi za kolejną pomoc! Zadzwonię dzisiaj do Ewy i zapytam jak sie Misiaczek czuje:)
  3. Wzajemnie i dziękujemy za odwiedziny:) Rokuś przeraził mnie dzisiaj strasznie. Jak co rano po wstaniu położyłam sie cichutko koło niego i delikatnie pogłaskałam po łepku. Rokuś zawsze zrywa się gwałtownie, natychmiast poznaje i pozwala pocałować swój nosek. Dzisiaj położyłam się, dotykam łepka, a on ani drgnie... Serce mi stanęło ze strachu, że coś mu się stało. Przesunęłam rękę na bok i wyczułam oddech. W tej samej chwili Rokuś leniwie otworzył jedno oko, przeciągnął się i zamerdał ogonkiem... Może wreszcie wie, że taka pobudka to nic złego i dlatego tak się nie poderwał. Ale nastraszył mnie bardzo.
  4. Eossi, nie mam słów wdzięczności...Jak znalazłaś naszego Misia dobry Aniołku? Jak tylko przelew dojdzie, od razu zapiszę:)
  5. Wczoraj dostałam dodatkowe 20,80 zl z bazarku biżuteryjnego i dopisuję do rozliczeń Rokusia i Kulki:)
  6. Rokuś pozdrawia ze słonecznego spaceru:) A tak bawił się wczoraj:) Martwią nas słabe tylne łapki Rokusia. W domu wstając ma często problemy z podniesieniem się, a wczoraj zeskakując z kanapy przewrócil sie i nie mógl w ogóle zlapać pionu:) Podniosłam go szybko, za co zostałam polizana po rękach i potem Rokuś bez problemu chodził, ale to podnoszenie wychodzi mu kiepsko:( Martwię się, jak on sobie radzi jak jest bez nas w domu, chociać wita nas zazwyczaj w przedpokoju na czterech łapach.
  7. Też to zobaczyłam i aż mi się ciepło zrobiło na sercu, że Jędruś ma tyle miłości:)
  8. U nas niestety psy uwielbiają śnieg i nie ma szans na krótki spacer:) Rokuś w kubraczku miał cieplutko, a sunie ganiały cały czas:)
  9. Spacerowaliśy godzinę i 20 minut. W międzyczasie próbowaliśmy złapać biegającego, zagubionego psa, ale niestety bezskutecznie. Rokuś przeważnie ganiał i bawił się śniegiem. Za to po spacerze zaległ i śpi jak zabity do teraz. Sunie też śpią:
  10. Ula, dokładnie tak uważa Czarny łobuz:) Na spacerach terroryzuje i żąda smaczków:) Umiem zaopiekować się chorym psem, umiem o niego zadbać i spowodować, że uwierzy, że człowiek może go kochać, ale nie umiem psa wychować:) Inna sprawa, że Rokusiowi nie zostało bardzo wiele czasu i chciałabym wynagrodzić mu ten czas, kiedy był bity i kiedy nikt go nie przytulał. No, ale same zobaczcie jaki to terrorysta na spacerze:)
  11. Zamówiłam Rokusiowi karmę Natural Trainer.
  12. Eluśku kochana, mocno Cię przytulam i bardzo, ale to bardzo mi przykro:( Podziękowania dla Przyjaciółki za wspaniały gest!
  13. Kiedy w końcu remont dobiegl końca, a właściwie kiedy w pokoju znowu stanęła ukochana kanapa - piękna, wyprana i czyściutka, Rokuś natychmiast z niej skorzystał i stracil zainteresowanie tym, co jeszcze robimy w domu. Odzyskał ulubione miejsce do spania i to było najważniejsze: \ Nic nie było go w stanie odwołać z tego miejsca:) Mijały godziny, a Rokuś zmieniał tylko miejsce na kanapie:) Jest słodki, kochany i bardzo dobry. Na każdym kroku okazuje wdzięczność i przywiązanie do nas. Kochamy go bardzo mocno:)
  14. Bardzo dziękujemy i wzajemnie Gusiaczku:) Dawno nie było zdjęć. Nie bardzo miałam czas i głowę do ich robienia, ale niewielka dokumentacja powstała i podzielę się nią z Wami. Rokuś w czasie remontu, kiedy był w mieszkaniu cały czas pilnował i nadzorował prace:) Sunie też starały się być blisko nas, w związku z tym chodziłam z przenośnymi posłankami, żeby nie leżały na betonie: Starałam się zająć je czymś, żeby choć przez chwilę poleżały i odpoczęły:
  15. Super! Kajuś zawsze był takim dzieciakiem:) Marta, na dniach będę zamawiać dla Kajusia karmę. Chyba tak jak poprzednio zamówię dwa worki? Karma ta sama?
  16. Nie mogę się napatrzeć na niego:)
  17. Kochane, bardzo serdecznie dziękujemy za życzenia! Dla Was wzajemnie wszystkiego najwspanialszego i dużo zdrowia! Malagos, życzę Wam dobrej zabawy! Ja niestety sobotę i niedzielę spędzę na dalszym porządkowaniu i wykańczaniu pokoju po remoncie:( Zakończył się w końcu bazarek biżuteryjny:) Rokus i Kulka dostali z niego 649,40 zł:)
  18. Zakończył sie bazarek biżuteryjny Misiek dostał z niego 300 zł:) Jednocześnie wysyłam dzisiaj Ewie pieniądze za kolejne opakowanie Uronovetu:
  19. Zakończył sie bazarek biżuteryjny Kajuś dostał z niego 600 zł:)
  20. Kochane, bardzo przepraszam, że zaniedbuje wątek. Walczymy z Jackiem, żeby wieczorem usiąść już w odnowionym pokoju. Do 2:30 sprzątałam, a Jacek malował ściany. Dzisiaj ostatnie malowanie, a pozostałe drobiazgi zrobimy po Nowym Roku. Jesteśmy wykończeni, ale widac już światełko w tunelu. Rokuś nie ślizga się na nowej podłodze, a to jest najważniejsze:)
  21. Bardzo, ale to bardzo brakowało Semurka podczas rozdawania psiakom prezentów:(
  22. Wpadłam, żeby radośnie potwierdzić wpłynięcie na konto Rokusia 550 zł z bazarku Pauli w UK!!! Bardzo, ale to bardzo serdecznie dziękujemy! Zapisuję w rozliczeniu na pierwszej stronie:)
  23. Gusiaczku, jeszcze 3 inne psiaki dostały pomoc:) To piękne, że ludziom mieszkającym tak daleko chce sie pomóc naszym bidsiom:)
  24. Paula, nie wiem jak dziękować Tobie i Mamie, która nas odnalazła:) Jesteśmy bardzo wdzięczne z Elunią za tak wielką pomoc! Zaraz wyślę numer konta i raz jeszcze serdecznie dziękuję:) Na pierwszej stronie od razu po wpłynięciu kasy znajdziesz ją w rozliczeniu. Podobnie jak każdy wydatek:)
  25. Cudowna przemiana:) Nareszcie podniesiony ogonek i chęć do zabawy, a nie tylko potrzeba przetrwania tam w tym lesie! Mortes, wielki ukłon!!!!
×
×
  • Create New...